Witam kurcze chyba pod jakaś pechową gwiazda sie urodziłem ,ostatnie akwa jakie miałem sie rozszczelniło,mysle sobie gorzej chyba nie może już byc ,wiec kupiłem nowe , jakieś 3 tygodnie temu za czełem miec problemy z rybkami padła jedna,za chwile kolejna i tak dalej i tak przez 3 tygodnie ,padły wszystkie próbowałem wszystkiego podmian ,leczenia witaminy ,itd,itp a nagle dowiaduje sie ze od paru tygodni mielismy taka wode ,
[ame]
[/ame] + do tego ogromne stęzenie metali w wodzie , Jezeli Jest Ktos chetny na troszke porysowane akwa 130x40x40 8mm za przysłowiową flaszke którą wypijemy razem to zapraszam Sanok -Podkarpackie 75 kilosów od rzeszowa JA SIĘ PODDAJE ..jak by co to Pm .