-
Postów
1 823 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez MateuszT
-
Porządna filtracja i częste podmiany . Daruj sobie chemię .
-
Czy możliwa jest krzyżówka Yellow z Red Blue ?
MateuszT odpowiedział(a) na waldeks temat w Chów pyszczaków
A różnica między azjatyckimi bastardami, a Picassem jest taka, że niektórzy uważają mazy tego drugiego za sztukę . -
Hari, nie unoś się, bo nie miałem zamiaru Cię obrażać . Masz inną wizję Malawi, czy w ogóle akwarystyki i chwała Ci za to. Jakby wszyscy mieli taką samą, to byłoby nudno. Po prostu zdziwiło mnie stwierdzenie, że chcesz szybką metodę, bo nie masz czasu na zajmowanie się baniakiem... Jakby była skuteczna metoda załatwienia sinic w dzień, dwa, pięć, czy sześć, to chyba wszyscy by ją stosowali i byłaby ogólnie znana. Czas trwania kuracji to kwestia indywidualna, warto jednak poczekać cierpliwie, bo jak się pospieszysz, to za kilka tygodni znowu będziesz musiał akwa wyłączać z obiegu. Owszem, na wychowywaniu dzieciaków i metodach badawczych się nie znam, ale czy z pedagogicznego punktu widzenia przyciemnienie jednego z kilku baniaków 2, czy 3 dni dłużej i pokazywanie jak glony znikają będzie taką tragedią :?: Aż tak to zniechęci dzieciaki do uczestnictwa w Klubie :?: Zaciemnij akwarium i dodawaj erytro. Po tygodniu powinieneś zobaczyć efekty, wtedy zdejmij koc, a erytro dawkuj tylko na noc przez kilka dni. Światło w zasadzie możesz już zapalać na te kilka godzin, jak dzieciaki przychodzą, bo chyba nie przychodzą codziennie na 10, czy 12h :?: Możesz próbować walczyć z sinicami tylko w nocy, dawkować erytro w zwiększonej dawce, ale ryzyko jest dość duże, a szanse powodzenia dużo mniejsze, niż w połączeniu z zaciemnieniem. Z własnego doświadczenia radzę dać sobie spokój z preparatami akwarystycznymi, chyba, że od czasu, kiedy ja walczyłem z sinicami pojawiły się na rynku jakieś skuteczniejsze środki. Sinice to niestety straszne cholerstwo i masz 2 wyjścia, walczyć z nimi długo, drogo i mało skutecznie, albo spróbować wytłumaczyć dzieciom, że tak trzeba.
-
Hari, doskonale wiem, że każdy mój argument jak zwykle odbije się od ściany, bo bez urazy, ale uparty jesteś jak chyba nikt inny . Masz swoją wizję, lubisz iść w masówkę i spoko. W każdym razie nie zawsze moja rada taka, załatw sinice raz, a porządnie, pokaż dzieciakom jak to się robi profesjonalnie, naucz, że akwarystyka nie lubi półśrodków i nie zawsze wszystko jest tak, jak się chce. Co inteligentniejszy i traktujący akwarystykę nieco bardziej poważnie (jak na swój wiek) maluch to zrozumie. A jak któryś przychodzi tylko dlatego, żeby powygłupiać się z innymi, to akwarystą i tak nie zostanie...
-
Hari, a tak z innej beczki... nie masz wrażenia, że trochę sobie przesadziłeś z ilością baniaków :?: Sorry, ale jeśli masz ich na tyle dużo, że nie masz czasu porządnie się nimi zająć, to chyba warto się zastanowić nad redukcją inwentarza :?: Trochę nie rozumiem stwierdzenia "potrzebuję czegoś szybkiego, skutecznego, z czym nie ma zabawy, bo mam tyle baniaków, że nie mam czasu porządnie się zająć tematem"... Z tego, co wiem, to sinice to nie przeziębienie, które możesz leczyć objawowo. Jak się nie sprężysz, nie zrobisz porządnej "podręcznikowej" akcji, to za chwilę problem wróci. Nie wiem, czy do każdego akwa masz osobny sprzęt do podmian, ale jeśli nie, to życzę powodzenia i żeby sinice zostały tylko w jednym akwarium.
-
Hari, z tym, że dwa samce są gorsze od jednego samca w pełni się zgadzam. Moje doświadczenia pokrywają się w tej kwestii z Twoimi, jednak widzę ogromną przewagę układów wielosamcowych/wielosamicowych nad grupami 1+2. Doskonale rozumiem też, że chciałeś pogodzić własne ambicje (non mbuna) z oczekiwaniami osób dla których robiłeś akwa (cukierkowatość). Nie rozumiem tylko dlaczego w tym przypadku miałbym uznać, że ta konfiguracja jest ok, a przy następnym akwarium z podobnymi rybami krytykować i wytykać błędy.
-
W zasadzie to piszę jeszcze tylko wyjaśniająco. Rozumiem, że akwarium sponsorowane rządzi się innymi prawami. Jako ciekawostka ok. Jako materiał edukacyjny - zdecydowanie NIE. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że w swoim życiu poznałem tylko dwa gatunki pyszczaków. A. maisoni i L. sp. red cap. Jedne i drugie miałem we wszystkich możliwych kombinacjach. Aulony zacząłem trzymać w 200 l. od 16 2cm podrostków. W tym akwa miałem je jednogatunkowo do momentu wybarwiania samców. Przeszedłem przez konfiguracje 16 mlodych, 3+7, 2+5, 1+4, 1+2. Miałem je w jednogatunkowym, dwugatunkowym i trzygatunkowym. Podobnie Lethrino - stado mlodych, podrostki w wielogatunkowym, jednogatunkowym, dorosłe w wielogatunkowym, mlode z doroslymi, same dorosłe, wielosamcowo (5+5). Każda obsada kilka-kilkanaście miesięcy. Doskonale wiem, jak zachowują się w każdym z tych układów. I choćby niewiadomo kto mi próbował wmówić, że ryby te lepiej funkcjonują w grupie 1+2, niż w większym stadzie, będę, jak to nazwałeś - betonem. Przyjmuję duże prawdopodobieństwo, że podobne wnioski wyciągnąłbym z obserwacji znacznie większej ilości gatunków małej i średniej nie mbuny.
-
Konkretny argument? Po pierwsze i najważniejsze naciapane masz tych gatunków maksymalnie... 9 gatunków? W większości non-mbuna i to nie mała? Sorry, ale moim zdaniem nawet na 720 za dużo szczęścia. Zwłaszcza to rozdrobnienie mi nie odpowiada. 1+2 to wg mnie nie jest optymalny układ. Nie mówię już o wielosamcowych układach (co moim zdaniem jest najlepszym rozwiązaniem przy chowie nie mbuny), ale 2 samice? Przy temperamencie samców tych gaatunków albo samice zostaną zajechane, albo powstaną krzyżówki (łów sobie bastardy przy takim wystroju... powodzenia). Po drugie - moim zdaniem takie łączenie mbuna i nie mbuna jest bardzo ryzykowne. Zwłaszcza chodzi mi o Lethrinopsy, które są gatunkiem nadzwyczaj podatnym na stres. Widziałem to doskonale u siebie - kiedy dorastały z większymi od siebie Aulonami wzrost był bardzo spowolniony i przez ponad rok nie wybarwił się żaden samiec - po odjęciu Aulon przyrost masy był nieporównywalny (a przecież ryba najszybciej rośnie w początkowym stadium rozwoju) i ryby nabrały kolorów. Przede wszystki zagrożenie widzę ze strony zebr, które bądź co bądź małe nie są, a charakter mają też nieustępliwy. Tłumaczenie, że nie malawiści by Cię "zbrechali" zupełnie do mnie nie trafia... Ty, uważany przez wielu za autorytet ulegasz niekoniecznie dobrym wpływom ludzi, którzy kompletnie się na sprawie nie znają? Sorry, po Twojej obsadzie spodziewałem się czegoś więcej. Z góry wiem, że dyskusja nie ma sensu, bo Ty zdania nie zmienisz, będziesz walczył o słuszność swojej obsady, a i ja się do niej nie przekonam. Może, gdyby wymyślił ją ktoś, kto zakłada pierwsze akwarium, ale nie ktoś, kto w tym siedzi od tak dawna i powszechnie uważany jest za kogoś, któ potrafi dobrać obsadę do każdego akwarium. Po zobaczeniu tej obsady zastanawiam się nad odbiorem Twojej krytyki "dworców kolejowych". Jak mam oceniać, to ok - jestem kompletnie zawiedziony. Akwarium pod żadnym względem mi nie pasuje. Nie odbierz tego osobiście - mam wielki szacunek do Twojej osoby, do Twojej wiedzy i doświadczenia, ale w galerii nie ocenia się autora, tylko to, co się widzi. Nie wiedząc, że to Twoje akwa oceniłbym je dokładnie tak samo. Ps. Może to prowokacja? Bo tym akwarium zaprzeczasz wszystkim utartym na forum regułom... chcesz udowodnić, że na przekór też się da? Wiem, że reguły to tylko teoria, sam świadomie je nie raz naginałem, ale nie wszystkie jednocześnie. Jeśli to tylko kontrowersyjny eksperyment, to się już uspokajam, bo wiem, że w razie problemów zapewnisz rybom normalne warunki bytowania.
-
Hari... o wystroju moją opinię znasz... ale skąd pomysł na taką obsadę? :shock: Z całym szacunkiem, ale dla mnie bez ładu i składu. Chyba zbyt często w Tan Malu bywasz... Z tego co wiem, ten zbiornik ma też pełnić funkcję edukacyjną. Dla mnie to przykład nie do końca przemyślanej obsady. No ale w końcu inaczej interpretujemy dekoracyjność - dla mnie na pewno nie jest dekoracyjne akwarium, do którego wrzuca się wszystko, co się podoba. Nie ocenię, bo później będzie, że złośliwie zaniżam oceny.
-
Fiolki na wodę w testach Sery - niedokładna skala
MateuszT odpowiedział(a) na BaltazarGąbka temat w Woda
W skrócie - 5 ml w strzykawce to mniej, niż 5mm w fiolce -
Jeszcze uścićlając pojęcie głębi ostrości, o której też pisałeś. Częstym błędem jest uważanie, że duża łębia ostrości to duże rozmycie tła i mocne wyróżnienie się obiektu, na którym ustawiamy ostrość. Są 3 czynniki, które determinują GO: - przysłona - im większa, tym głębia jest większa. Jest to dość mylne, bo ten sam parametr opisujemy na 3 różne sposoby. Duży otwór to mała przysłona i mała liczba f. Mały otwór to duża przysłona i duża liczba f. Przysłona nie tylko determinuje głębię ostrości, ale również ilość światła padającego na materiał światłoczuły. W uproszczeniu - przy wartości f wynoszącej 1,8 głębia ostroście jest mniejsza, niż przy f22. - ogniskowa - przy małej ogniskowej głębia ostrości jest zdecydowanie większa (a właściwie jej odbiór), aniżeli przy dużej ogniskowej. Przy zastosowaniu teleobiektywu wykorzystanie GO jest zdecydowanie łatwiejsze i jest ona zdecydowanie wyraźniejsza, niż przy szerokim kącie. - odległość fotografowanego obiektu - im jest on bliżej, tym głębia jest mniejsza. Dlatego jeśli ustawimy się w pewnej odległości od akwarium i obejmiemy je kadrem przy stosunkowo niewielkiej ogniskowej, a dodatkowo ustawimy liczbę f na wzlędnie dużą wartość, głębia nie sprawi, że ostra będzie przednia szyba, a tło nie załapie się na ostrość. Dopiero uwzględniając wszystkie 3 czynniki możemy świadomie wykorzystać GO.
-
Pamiętaj, że ogniskowa nie jest stałą wartością dla wszystkich aparatów. Tzw. normalna ogniskowa, czyli nastaw pomiędzy szerokim kątem, a zoomem (w dużym uproszczeniu), to wartość odpowiadająca przekątnej materiału światłoczułego (dla powszechnie używanego filmu fotograficznego jest to o ile dobrze pamętam koło 50-60mm), ale dla aparatów z mniejsza matrycą będzie to znacznie mniej. Miało to duże znaczenie zwłaszcza w cyfrówkach starszego typu. W moim pierwszym aparacie cyfrowym miałem stałą ogniskową 32cm (bez zoomu optycznego), a jako, że matryca nie była normalnych wymiarów, to była to normalna (standardowa) ogniskowa.
-
Komentarze są najlepsze .
-
Nooo See:) Gratulacje :!:
-
Trochę nietypowe akwa 250l - proszę o radę na początek
MateuszT odpowiedział(a) na dziedziec_pruski temat w Podstawy
ja bym tu sie Mati z Toba po czesci nie zgodzil mialem akwa 240 l 120x40x50. po wlozeniu tla z CR 65 w niektorych miejscach zostalo mi 25 cm szerokosci.oczywiscie nie wszedzie ale jednak... mbuna rosla sobie slicznie, tarla sie i naprawde nie zauwazylem jakichs negatywnych skutkow owej glebokosci szkla. sam nawet jestem ciekaw finalu tego akwa, fajny pomysl a kwestia dekoracyjna - bezsprzeczna. Pamiętaj tylko, że 25cm zostało Tobie po umieszczeniu w akwa dekoracji - Dziedzic albo nie włoży w ogóle kamieni, albo jak włoży, to nie zostanie mu w ogóle miejsca na ryby. Poza tym nie bez powodu mówi się o powierzchni dna, na którą składa się nie tylko długość... -
Trochę nietypowe akwa 250l - proszę o radę na początek
MateuszT odpowiedział(a) na dziedziec_pruski temat w Podstawy
Dla mnie pomysł kiepski... 25 cm to zdecydowanie za mało... Mimo dużej długości i wysokości. Pomijam fakt wpływu tego wymiaru na pyszczaki, ale jak to akwa urządzić :?: Mission: Impossible... -
See, jeśli pytasz o serię BT, to daruj sobie...
-
Pysi, nie każdy musi mieć zdolności, żeby pokrywę robić samemu. Są osoby, które wolą kupić gotowca. W tym przypadku ww. cena jest bardzo rozsądna. Nie licz, że ktoś będzie robił pokrywę ładnych parę godzin i nie wliczy robocizny... :?
-
Jest do tego specjalny temat. Tam polecam się udać.
-
Stałka 50mm ze światłem 1,8 to nie zwykły kit . Śmiem twierdzić, że w stosunku jakość/cena jest to jeden z najlepszych obiektywów w tej klasie. Przy foceniu akwarium wadą jest stała ogniskowa, ale za to jakość... mniód . Przy tym obiektywie fotki rób na priorytecie przysłony (A) i ustaw ją właśnie na 1,8. Przy ISO 800 bez problemu osiągniesz czasy rzędu 1/40-1/60, co przy odrobinie wprawy bez problemu można "utrzymać". Kilka przykładów z D50+50mm: [spoiler:3s9goyc3] [/spoiler:3s9goyc3]
-
Lethrinops - fundamentalna wiedza - pomóżcie...
MateuszT odpowiedział(a) na makok temat w Chów pyszczaków
Makok, ocenianie ubarwienia ryb po 24h od ich wpuszczenia kompletnie mija się z celem. Poczekasz miesiąc, to samiec będzie wyglądał zupełnie inaczej. Również delikatne różnice kształtu to mogą być cechy osobnicze, nieprzesądzające o tym, że samiec jest innego gatunku. Stwierdzenie "nabrałem pewności" po tak krótkiej obserwacji i po jednym egzemplarzu jest dla mnie grubą przesadą, zwłaszcza, że nigdy nie masz 100% pewności co dostałeś . -
To raczej nie wina samego szkła. Stawiam, że albo akwa stało nie tak, jak powinno, albo wspornik był źle wklejony, ewentualnie dobrze wklejono już uszkodzony wspornik, który po zalaniu uszkodził się jeszcze bardziej. Jeśli przyczyną jest złe ustawienie akwa, to nawet, jak wymienisz szkło, to może stać się to samo. jeśli to kwestia wspornika, to wyciąłbym go i wkleił nowy. EDIT: jeśli zdecydowałeś się reklamować, to nie daj się robić w ciula. Reklamuj na ich koszt.
-
Prośba o identyfikacje korzenia
MateuszT odpowiedział(a) na tygrysex temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Bardzo dobrze. Oprócz tego opuva, choć z nią róznie bywa . -
Prośba o identyfikacje korzenia
MateuszT odpowiedział(a) na tygrysex temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Słyszałeś kiedyś o korzeniach nie wydzielających garbników i nie obniżających ph :?: Albo o naturalnym środowisku P. acei :?:
