Jump to content

Moj pomysl na Akwarium dekoracyjne ...akwa juz dojrzalo


harisimi
 Share


Akwarium: 720 litrów 200x60x60 Filtracja: Fluval FX-5 Oświetlenie: Narva Oceanic Nature 58 W i Power Glo 65 W Podłoże i skały: wszystkiego po trochu Rośliny: kryptokoryny + nurzańce Obsada: Copadichromis Borlei Kadango 1+3 ( najprawdopodobniej są pewne wątpliwości ); Aulonocara sp. steveni Hongi 1+0 ( samice w trakcie uzupełniania ); Lethrinops lethrinus 1 + 2; Melanochromis dialeptos 3+ 5 młodych; Metriaclima zebra chilumba 1+0 ( do uzupełnienia ); Othoparynx lithobates 3 szt płeć nieznana zamawialem 1 + 2 ;) Sciaenochromis fryeri 1 + 2 mlode; Pseudotropheus msobo Magunga 2 + 4; Cyrtocara moorii 7 młodych; Akwarium dekoracyjne celowo przerybiane dużą ilością gatunków, tylko msobiaki ( no moze dialeptosy ) zostaną wielosamcowo. Licze że mimo wszystko nie będzie totalnego dworca ryb zostanie 34-38 szt, być moze wypadnie zebra chilumba a zamiast nich dojdzie coś innego. Gdybym robił ten baniak w domu zostawiłbym 6 gatunków. I oceniać koledzy ... bez litości ;) ... gniewał się nie będe ;).


 Share




Recommended Comments

sabotage

Posted

Hari;) kazdy lubi co innego.ale Na nie (dla mnie ofkorz) zwir, skaly (ich ulozwenie), jak i tlo - musi zarosnac ;)

Link to comment
harisimi

Posted

tło już znacząco zarosło ale nie było malowane wiec jest w miarę jasne ... skały są wypadkową mojego gustu a więc miłości do łupków ;) tu przewiduje zmiany ale jeszcze nie mam pomysłu na pewno i tak wam się nie spodoba ;) bo ostatnie co bym zrobił to 5 dużych kamieni ;) żwir ... ciągle mam opory przed piachem jedyne co mnie w nim kręci to przesiewanie ... raczej zostanie choć może lethrino, moorii i aulonki kiedyś mnie wyproszą ;)

Link to comment
Marek Makowski

Posted

Dosłownie wczoraj zastanawiałem się jakie są losy tego zbiorniczka. Nawet wyszukałem sobie fotkę w galerii. No i proszę - telepatia. Fajne ryby i na pewno dopieszczone ręką mistrza. A wystrój?. No cóż - sporo się napisałem na ten temat przy poprzednim zdjęciu, więc teraz Ci podaruję. ROÅšNIJ GLONIE, ROÅšNIJ!!! powodzenia

Link to comment
MateuszT

Posted

Hari... o wystroju moją opinię znasz... ale skąd pomysł na taką obsadę? :shock: Z całym szacunkiem, ale dla mnie bez ładu i składu. Chyba zbyt często w Tan Malu bywasz... Z tego co wiem, ten zbiornik ma też pełnić funkcję edukacyjną. Dla mnie to przykład nie do końca przemyślanej obsady. No ale w końcu inaczej interpretujemy dekoracyjność - dla mnie na pewno nie jest dekoracyjne akwarium, do którego wrzuca się wszystko, co się podoba. Nie ocenię, bo później będzie, że złośliwie zaniżam oceny.

Link to comment
mariusz_07

Posted

mnie to generalnie sie nie podoba ale jak napisal sabotage kazdy ma inny gust jedynie pojemnosc na plus

Link to comment
harisimi

Posted

Mateusz po to wystawiłem te akwarium abyś je oceniał no nie poto aby się pochwalić bo wasz elitaryzm znam ;) Z oceną obsady będę walczył jak lew ... uderzaj ale konkretniej czemu bez ładu i składu ... jest przemyślana od początku do końca tylko dialeptosy są przypadkiem bo nie miałem z nimi co zrobić. Funkcja edukacyjna jest tu drugorzędna pierwszą jest dekoracyjność jak słusznie zauważyłeś inaczej rozumiana przez nas a i innych ludzi tym bardziej.Ja nie wrzuciłem wszystkiego co mi się podoba i to już przesadzony zarzut bo raz nie ma takiego akwarium które by to pomieściło dwa nie ma takiego burmistrza który by to sfinansował ;). Bądź pewny że większość nie malawistów za jedno, dwu czy trzygatunkowe akwarium po prostu by mnie zbrechtało, zresztą osobiście też uważam wielogatunkowce za bardziej dekoracyjne. Proszę wiec o konkrety co zarzucasz obsadzie a ja jestem gotowy przedstawić kontrargumenty. Obsadę wymyślałem ze 4 miesiące wiec jestem przygotowany ;)

Link to comment

jesli chodzi o obsade to jak dla mnie nawet fajna .Nie wiem jak howaja sie scianochromisy z otopharynksami ale tez mam sciano dwa pieknie wybarwione duze samce i jeszcze nigdy nie zlapaly sie za pyski choc przy tarlach spodziewalem sie wojen.Cyrtocara to tez fajna rybka ale u mnie po za venestusem samiec cyrtocary rzadzi .Mam tez w obsadzie dimidiochromisy compressicepsy i cyrtocar smailo nad nim dominuje.Msobo? nie mialem nigdy tych rybek io nie wiem za bardzo .Ale jesli choc troche podobny jest do mphangi to uwazam ze tez bedzie spokojny w twojej obsadzie.Zastanawia mnie jeszcze to jak naprawde chodzi twopj fuiltr czy ten model to naprawde godny polecenia filtr? Napisz cos czy jestes z niego zadowolony?

Link to comment
harisimi

Posted

3500 l/h i rusza całą wodą w akwa na tyle silnie że pomimo ograniczonego zakresu ruchu wylotami w zupełności wystarcza, jest wygodny i wydajny, jedyny problem to co 2 miesięczna podmiana waty ale obsługa nie jest problematyczna tak więc zajmuje to chwile

Link to comment

hodowalem juz z 30 gat mbuny i powiem ci ze nie ma reguly kto nad kim dominuje .U mnie np polit pieknie wybarwiony byl tylko przy tarle a jak bylo juz po to nawet yellow go gonil .Dlatego pytania na temat obsady daruj sobie bo tak naprawde kazdy moze sie tu madrowac a i tak u ciebie moze byc co innego.Przerybienie top dobra rzecz ja tez mam przerybiopny baaaardzo zbiornik a posiadam 450l a w nim Nimbo Venustus 1+4 Nimbo Livingstoni niestety tylko dwa samce ale samiczki juz w drodze Scioanochromis fryieri 2+1 plus samiczki w drodze Dimidiochromis Compressiceps 2+2 Cyrtocara Moori 1+2 Aulonacara red rubin 1+2 Jak widzisz mocno przesadzona obsada ale gdy mialem mniej ryb to agresja byla bardzo duza a ajak tylko przywiozlem duze livingstony i cyrtocary zapanowala cisza ,Oczywiscie rzadzi Venustus ale calkowicie bezkrwawo .

Link to comment
klub-malawi.pl

Posted

Akwa gabarytowo OK! podoba mi się :) Co do wystroju to jak dla mnie po lewej ten kopiec nie pasuje mi :mrgreen: Ja bym widział kilka dużych kamlotów.Ale to jest moje zdanie. Pozdrawiam.

Link to comment

Ambre Twoja obsada nie jest baaardzo zła - jest tragiczna! takie fisze trzymać w takim akwarium? Dziwisz się, że masz spokój w zbiorniku bo ja nie.... rybom tylko jeść pozostało....

Link to comment
harisimi

Posted

hee ... Ambre nie próbuj być moim adwokatem ... proszę, bo Twoje akwa jest na prawdę tym co uważam za skrajny dworzec i czego zamierzałem uniknąć nawet w moim baniaku ozdobnym ... jak wypowie się Mateusz to powiem o co mi chodziło w moim zbiorniku i jakimi przesłankami kierowałem się tworząc obsadę twoje anarchistyczne stwierdzenia o braku reguł też zupełnie do mnie nie trafiają ... są zasady i zawsze są przydatne a ze do ciebie też to nie trafia to miej swój dworzec kolejowy ja nawet w zbiorniku dekoracyjnym zachowuje pewne zasady co będę próbował udowodnić

Link to comment
MateuszT

Posted

Konkretny argument? Po pierwsze i najważniejsze naciapane masz tych gatunków maksymalnie... 9 gatunków? W większości non-mbuna i to nie mała? Sorry, ale moim zdaniem nawet na 720 za dużo szczęścia. Zwłaszcza to rozdrobnienie mi nie odpowiada. 1+2 to wg mnie nie jest optymalny układ. Nie mówię już o wielosamcowych układach (co moim zdaniem jest najlepszym rozwiązaniem przy chowie nie mbuny), ale 2 samice? Przy temperamencie samców tych gaatunków albo samice zostaną zajechane, albo powstaną krzyżówki (łów sobie bastardy przy takim wystroju... powodzenia). Po drugie - moim zdaniem takie łączenie mbuna i nie mbuna jest bardzo ryzykowne. Zwłaszcza chodzi mi o Lethrinopsy, które są gatunkiem nadzwyczaj podatnym na stres. Widziałem to doskonale u siebie - kiedy dorastały z większymi od siebie Aulonami wzrost był bardzo spowolniony i przez ponad rok nie wybarwił się żaden samiec - po odjęciu Aulon przyrost masy był nieporównywalny (a przecież ryba najszybciej rośnie w początkowym stadium rozwoju) i ryby nabrały kolorów. Przede wszystki zagrożenie widzę ze strony zebr, które bądź co bądź małe nie są, a charakter mają też nieustępliwy. Tłumaczenie, że nie malawiści by Cię "zbrechali" zupełnie do mnie nie trafia... Ty, uważany przez wielu za autorytet ulegasz niekoniecznie dobrym wpływom ludzi, którzy kompletnie się na sprawie nie znają? Sorry, po Twojej obsadzie spodziewałem się czegoś więcej. Z góry wiem, że dyskusja nie ma sensu, bo Ty zdania nie zmienisz, będziesz walczył o słuszność swojej obsady, a i ja się do niej nie przekonam. Może, gdyby wymyślił ją ktoś, kto zakłada pierwsze akwarium, ale nie ktoś, kto w tym siedzi od tak dawna i powszechnie uważany jest za kogoś, któ potrafi dobrać obsadę do każdego akwarium. Po zobaczeniu tej obsady zastanawiam się nad odbiorem Twojej krytyki "dworców kolejowych". Jak mam oceniać, to ok - jestem kompletnie zawiedziony. Akwarium pod żadnym względem mi nie pasuje. Nie odbierz tego osobiście - mam wielki szacunek do Twojej osoby, do Twojej wiedzy i doświadczenia, ale w galerii nie ocenia się autora, tylko to, co się widzi. Nie wiedząc, że to Twoje akwa oceniłbym je dokładnie tak samo. Ps. Może to prowokacja? Bo tym akwarium zaprzeczasz wszystkim utartym na forum regułom... chcesz udowodnić, że na przekór też się da? Wiem, że reguły to tylko teoria, sam świadomie je nie raz naginałem, ale nie wszystkie jednocześnie. Jeśli to tylko kontrowersyjny eksperyment, to się już uspokajam, bo wiem, że w razie problemów zapewnisz rybom normalne warunki bytowania.

Link to comment
harisimi

Posted

Na początek. To nie jest prowokacja ... eksperyment na pewno ... pierwszy raz w życiu buduje akwarium ozdobne, które z samego założenia ma być przerybione. Mimo miłości do różnorodności moje zbiorniki, że tak to ujmę domowe zawsze są wielogatunkowe i o stosunkowo mniejszych haremach lub grupach ryb lecz nigdy nie przerybione. Zacznę od tego co uważam za ryzyko mojego eksperymentu a więc wielkość ryb. Jak słusznie zauważasz może to już być nadmiar szczęścia bo ryby są duże. Oczywiście że nie pozwolę na to aby ryby się męczyły i gdyby się okazało, że jest za ciasno ( planuje 34 ryby normalnie dałbym około 25 ) wyfruną dialeptosy i ... hmm na tą chwilę nie wiem nawet w czym skład się zamknie. Słuszny argument który podnosisz lecz wierze że może być OK. Czym ryzykuje ... niczym, na razie tylko letrino, aulonocara i borleyi są dorosłe. Faktyczna strata 2 samic Aulonocary wynikała z tego, iż zamiast F1 dostałem odłów i rybki te nawet nie potrafiły jeść suchego pokarmu i tylko samiec się przystosował. Poza tym strat nie miałem. Oczywiście drugim ryzykiem jest zebra Chilumba. Gatunek bardzo dekoracyjny ale nie do końca łagodny. Wiem, że ryzykuje ale ... mam spore doświadczenie w zmienianiu zdania na temat temperamentów ryb gdy te trafiają do dużych zbiorników. Crabro którego się bałem i który sieje popłoch w mniejszych zbiornikach w zbiorniku mojego przyjaciela większym niż mój klubowy jest rybą stosunkowo łagodną która układa się nawet z Aulonocarami nie robiąc jakiejkolwiek krzywdy swoim nie - Mbunowym pobratymcom. Jeśli będzie wykazywał agresje stresował ryby wyfrunie ... jestem codziennie widzę ich zachowania i choć jest to ograniczone czasowo będę wiedział, że się nie nadaje. Zresztą rozważam jeszcze czy w ogóle zostanie bo znalazłem w cenniku Tan – Malu, następną rybę marzenie i może chilumba wyleci ( ja nie jeżdżę i nie oglądam ryb ;) oni ich tam nie mają ja oglądam ofertę i literaturę i to mi wystarcza żeby chcieć mieć 20 klubów i 40 zbiorników ;) ale nie znaczy ze mam mieć 20 zup rybnych ;) ). Następna wada w obsadzie to jedyny peryfitonożerca ... dialeptos. Ryba przypadek. Tan – Mal nie dowiózł mi Labidochromis caeruleus Kakusa i miałem lukę i ryby które robiły w baniaku za starter po prostu tam zostały. To też swego rodzaju doświadczenie bo dieta ryb jest wyraźnie mięsna i ciekawy jestem jak zareagują na nią wszystkożercy z przewagą roślin w diecie. Te dwa gatunki tj. dialeptos i zebra Chilumba można traktować jako warunkowe. 9 gatunków to jednak 50 % dodatku do tego co miałbym normalnie. Wynikające z przerybienia celowego i wynikającego z samej idei zbiornika. Mateusz po to wstawiałem ten zbiornik do galerii aby podyskutować. Nie zgadzam się z twoją tezą wyrażoną w poprzednim poście ( nieprzemyślana zupa z wszystkim co ładne ) i nie spieram się po to aby spierać tylko po to aby przedstawić swój pomysł na akwarium dekoracyjne z pyszczakami z Malawi. To, ze on ci się nie spodobał szanuje takie twoje prawo. Twoje oburzenie myślę, że wynika z Twojego pewnego rodzaju konserwatyzmu ( ponoć to ja jestem przez niektórych postrzegany jako beton kierujący się tylko dogmatami ;)), w Twoim założeniu każdy zbiornik musi być zbiornikiem malawisty i edukować. Dla mnie nie powinien być przerybiony zbiornik „malawisty” , bo dworzec kolejowy nie pozwala na to aby ryby zostały w pełni poznane i nie jest to już malawistyka. Zbiornik dekoracyjny który do tego jest pielęgnowany z doskoku to tylko żywy obraz , który wręcz powinien być przerybiony celem rozbicia agresji i wykastrowania temperamentu pyszczaków. Idzie to w kierunku gustu laików ale ten zbiornik jest dla laików. Może ciężko ci w to uwierzyć ale na początku, gdy ryby był jeszcze mniejsze ( rosną bardzo szybko prawie w oczach ) i pływały tam tylko 3 dorosłe gatunki, gdy stawałem jako anonimowy obserwator słyszałem obok opinie, że za mało roślin, że brzydki glon, że za mało kamieni ;) także opinie o zbyt małej ilości ryb. Oczywiście Ty stałbyś nad tym i zrobiłbyś akwarium malawisty ale ja nie byłbym zrozumiany i po prostu uzyskałbym zamiast wdzięczności za edukacje sarkastyczne uwagi, że sponsorów zbiornika. U-bota czy colloseum nie wstawiłbym choćbym miał stracić opiekę nad baniakiem ale na kompromis poszedłem. Ryb jest więcej ale tylko o tyle o ile uważam za jeszcze sensowne i odpowiednie przerybienie. Ba liczę że ryby nie zostały wykastrowane i będą mimo wszystko dawały choć substytut swoich zachowań. Tak więc różnimy się w samych podstawach ty ciągle upierasz się że to powinien być zbiornik malawisty a ja takich zbiorników mam już sporo ;). I tu praktycznie z góry skazujemy się na rozbieżność nie do przeskoczenia. Patrząc z Twojej pozycji trudno uznać jakikolwiek zbiornik dekoracyjny za słuszny bo Ty za dekoracyjne uznajesz tylko te które są malawistycznymi i spełniają zasady których dystrybucją zajmujemy się w klubie. Moje próby przekonania cię były by takie jak próba przekonania białego rasisty, że Nami Campbell jest śliczną kobietą ;) … ludzie otwarci zazwyczaj nie musza być do tego przekonywani . Dlaczego przerybienie. Po pierwsze nie jest makabrycznie duże około 50 % do stanu który posiadałbym tam normalnie. To że gatunków jest tak wiele w maleńkich grupkach miało na celu rozbicie agresji. Uważam, że w zbiorniku 9x 1+2 zawsze będzie mniej kłopotów niż w układzie np 5x 2+5 czy 3x 3+7. W moim baniaku ilość ryb będzie podobna ale walki miedzy samcami nie zdestabilizują baniaka. Samiec stymulowany przez drugiego samca jest agresywniejszy i pobudzony staje się też bardziej agresywny nawet wobec samic czy ryb innych gatunków. Obgryzione korpusy nie są dekoracyjne i chyba z tym się zgadzasz. Próba wielosamcowości w przypadku msobo wynika z tego że te ryby raczej nie powinny być groźne dla nie – Mbuna gdyby jednak były zbyt agresywne jeden samiec wyfrunie. Moje doświadczenia z nie-mbuną wskazują że w przeciwieństwie do Mbuna ryby te nie wymagają wielu samic. Są mniej napastliwe i u mnie nawet wielość samic powodowała więcej problemów niż pożytku, samice walcząc miedzy sobą kaleczyły się wzajemnie w przypadku Aulonocar, najczęściej byłą to strata oka a Mix-ie oznacza to śmierć. Miałem kilka lat 1 + 2 u Aulonocar ( po drodze nawet 1 + 1 i 1 + 4 ) i nie narzekałem na zajechanie samic. Samiec spełniał swoje obowiązki ale nie był napastliwy. Lethrinops jest rybą zbliżoną w zachowaniu do Aulonocara i jak na razie nie jest katem swoich 2 dziewczyn. Jestem prawie pewien ze tak będzie nadal. Copadichromis zachowuje się bardzo podobnie w akwarium przyjaciela i 3 samice bardziej wynikają z tego ze chcę mieć tych toniowych rybek więcej a 2 samca w żadnym wypadku. U MARSA potężny Fossorochromis zatłukł wszystkie samice gdy dorósł do pełnych rozmiarów ale stosunkowo najdłużej dobrze było gdy był w parce. Dodawanie samic uszczuplało budżet ale nie rozwiązywało problemu ( IMHO baniak był trochę za mały dla tej ogromnej ryby ). Dimidiochromis strigatus którego pielęgnuje przyjaciel jest tez w parze. Nie zgodzę się z tobą, że tak jak w przypadku Mbuna harem musi być duży. 1+2 lub 1 + 3 wydaje mi się wręcz idealny gdy w założeniu chce się zminimalizować agresje. W przypadku części gatunków jest to stan naturalny w jeziorze. Mam więc w swojej obsadzie sanitariusza, wyżeracza narybku, rybę toniową, pielęgnujące dno i piękne inaczej, a że wszystkie są piękne to tak miało być w zbiorniku dekoracyjnym. IMHO akwarium z samą non Mbuna jest mniej dekoracyjne niż Mix a sama Mbuna nie ośmielona przez non Mbuna byłaby ukryta i okazałaby się w miejscu publicznym wielką klapą a 100 rybek w akwa bez kamieni moja etyka już by nie zniosła ;). Oczywiście wiem, że Cie nie przekonałem do mojej koncepcji ale mam nadzieje, że przekonałem że nie było to bezmyślne wpuszczanie ulubionych ryb ;). Napisałem też ten elaborat ze względu na to że nie chcę takich dziwnych sojuszników jak nasz kolega od drapieżników w 450-tce … w takim akwarium one po prostu są nieszczęśliwe i poza tym, ze z malawistykom podobnie jak moje akwarium niewiele jego baniak ma wspólnego, to po prostu nie sposób go obronić w jakikolwiek sposób ze względu na gabaryty pływających tam ryb.

Link to comment
harisimi

Posted

Aha ... ostatnia uwaga młode nie - Mbuna nie mają szans aby w tym przeżyć więc raz nie wierze że w ogóle do mieszania gatunków dojdzie a jeśli dojdzie to i tak ryby skończą w pyskach innych ryb. Mbuna byc moze przeżyje ale jak przeżyje w nim jakikolwiek nie - Mbuniak to stawiam piwo ;)

Link to comment

co do zarastania tła hmm też mam z CR fajnie zarastało ale jak posmakowały glonu to zeżarły wszystko pozdrawiam :)

Link to comment

Hari napisał "Mbuna byc moze przeżyje ale jak przeżyje w nim jakikolwiek nie - Mbuniak to stawiam piwo" Wojtek, jak by co to Ci pożyczę na dwa-trzy tygodnie coś od siebie [albo jakiegoś nadmiarowego samca oddam na stałe] i wtedy masz pewność ze nic co ma mniej niż 4 cm nie przeżyje.

Link to comment

Widzę Panie Wojtku, że duże kontrowersje wywołuje Twoje akwa :wink: Na pewno ze względu na Twoją osobę :D Jeśli mogę coś od siebie to uważam, ze super jakościowo zrobione zdjęcie :!: Ja daję 7/10 (dodaję 1 pkt za samą fotkę) bo czyjekolwiek by to nie było tyle bym dał :D Akwarium wygląda czysto i bardzo poprawnie ale brakuje tu jakiegoś "pazura". Co do obsady to nie śmiem się wypowiadać... bo się nie znam nawet w 1% tak jak Ty :mrgreen:

Link to comment

Jeżeli to akwa jest typowo dekoracyjne to jestem na TAK. Piękne kolory i ciekawa filtracja. Która świetlówka tak ładnie kolorystykę podkreśla ? Czy Fluval FX5 do 500L też sam uciągnie filtrację mechaniczno-biologiczną i zapewni dobrą cyrkulację wody ?

Link to comment
MateuszT

Posted

W zasadzie to piszę jeszcze tylko wyjaśniająco. Rozumiem, że akwarium sponsorowane rządzi się innymi prawami. Jako ciekawostka ok. Jako materiał edukacyjny - zdecydowanie NIE. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że w swoim życiu poznałem tylko dwa gatunki pyszczaków. A. maisoni i L. sp. red cap. Jedne i drugie miałem we wszystkich możliwych kombinacjach. Aulony zacząłem trzymać w 200 l. od 16 2cm podrostków. W tym akwa miałem je jednogatunkowo do momentu wybarwiania samców. Przeszedłem przez konfiguracje 16 mlodych, 3+7, 2+5, 1+4, 1+2. Miałem je w jednogatunkowym, dwugatunkowym i trzygatunkowym. Podobnie Lethrino - stado mlodych, podrostki w wielogatunkowym, jednogatunkowym, dorosłe w wielogatunkowym, mlode z doroslymi, same dorosłe, wielosamcowo (5+5). Każda obsada kilka-kilkanaście miesięcy. Doskonale wiem, jak zachowują się w każdym z tych układów. I choćby niewiadomo kto mi próbował wmówić, że ryby te lepiej funkcjonują w grupie 1+2, niż w większym stadzie, będę, jak to nazwałeś - betonem. Przyjmuję duże prawdopodobieństwo, że podobne wnioski wyciągnąłbym z obserwacji znacznie większej ilości gatunków małej i średniej nie mbuny.

Link to comment
harisimi

Posted

Mati ja w dłuższym okresie czasu miałem osobiście Aulonki w układzie od 2 do 5 do 1 na 1. Najlepiej było 1 + 2, najdłużej 1+1 a najładniej 2 + 5. Niestety samiec stracił oko i Mix-ie nie miał szans. Aby była pewność w czasie prób zdobycia dominacji w uczciwej walce z inną aulonką. U szwagra miałem 7+2 ze względu na jego nadopiekuńczość :mrgreen: zeszło do 3 + 1. Co dziwne laska miała spokój. Co wynikało z utarczek samców i zajęciem się samym sobą. szwagier nie nadawał sie na akwaryste i na szczęście dla ryb szybko sie zniechęcił. Copadichromisy u mojego mechanika w 2 + 4 zostało 1 + 3 samce tłukły się niemożebnie i konieczna była eliminacja słabszego samca. Jeszcze w dwóch zbiornikach miałem alonki i je redukowałem. Tylko w jednym akwarium kolegi świetnie trzymają sie aż 3 samce pomimo ze to tylko 240-ka jest tam też 5 samic i mbuna. Fryeri, strigatusy, otopharynxy, electry, protomelasy tajwany już montowałem jednosamcowo i mało samicowo. IMHO nie jest to zły układ a że potrzebowałem kolorowo i nieagresywnie nie ryzykowałem wielosamcowo. Inne doświadczenia inne przekonania. Ja nie twierdze że moje akwa dekoracyjne jest wzorcowe dla akwarium malawisty jak tępiłem dworce tak będę to robił. Moje akwa jest pomysłem na akwarium dekoracyjne akceptowalne przez niemalawistów. Może i popełniłem błąd polityczny ;) bo chociaż napisałem elaborat to boje się że ci mniej pracowici skończyli już na połowie twoich wniosków ;) mojego już nawet nie zaczynali. Teraz będą się powoływać na moje zbiorowisko ;) oczywiście nie wiedząc, że to tylko baniak dekoracyjny. No cóż ale miałem olbrzymią ochotę podyskutować ;).

Link to comment
harisimi

Posted

Mariusz będę pamiętał ;) twoje zębacze podjada na dobrą kolacje ;) tyle ze transport zrobimy chyba z worków po nawozie bo w wiaderkach by sobie dziubki oklepały ;). Karold FX-5 bez problemu ciągnie zarówno moje 720 jak i kumpla ponad 800-ke nie miałby oczywiście problemu wyciągnąć wszystkiego z 500-ki warunkiem dopełnienie watą.

Link to comment
MateuszT

Posted

Hari, z tym, że dwa samce są gorsze od jednego samca w pełni się zgadzam. Moje doświadczenia pokrywają się w tej kwestii z Twoimi, jednak widzę ogromną przewagę układów wielosamcowych/wielosamicowych nad grupami 1+2. Doskonale rozumiem też, że chciałeś pogodzić własne ambicje (non mbuna) z oczekiwaniami osób dla których robiłeś akwa (cukierkowatość). Nie rozumiem tylko dlaczego w tym przypadku miałbym uznać, że ta konfiguracja jest ok, a przy następnym akwarium z podobnymi rybami krytykować i wytykać błędy.

Link to comment
harisimi

Posted

Zawsze można zapytać czy osoba aspiruje do miana malawisty czy twórcy żywych obrazów ;). Malawista badający zachowania ryb w żadnym razie nie powinien tak obsadzać swojego baniaka. Tak jak mój adwokat nie powinien obsadzać nikt a jeśli kogoś nie obchodzi zachowanie ryb a tylko ich zdrowie i piękno może sobie podobną do mnie obsadę stworzyć ... IMHO of kors ;). Mam swoje i pod opieką głównie akwaria malawistyczne 2 są jakimś kompromisem a te bezkompromisowym ozdobnikiem. Oczekiwania laików i brak możliwości zaczerpnięcia doświadczeń sensu stricte malawistycznych przekonały mnie ze warto zrobić taką obsadę. Z pożytkiem dla klubu i mnie samego.Choćby album się wzbogaci ;)myślę że wybrałem bardzo interesujące ryby ;).

Link to comment

"I oceniać koledzy ... bez litości ... gniewał się nie będe ." gniewał nie, ale do ostatniej kropli krwi bronił swojego zdania, choćby wszyscy mieli inne. Uparciuch jesteś ;P Opinię swoją dałem, jak jeszcze nie było ryb, z rybami mam jeszcze bardziej mieszane uczucia i jestem na nie. Też dlatego, że zupełnie nie bierzesz pod uwagę opinii innych.

Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.