Skocz do zawartości

greghor

Użytkownik
  • Postów

    855
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez greghor

  1. No i co z tego? Ze skimerem, czy bez przy otwartym akwarium do "układu" dostaje się więcej zanieczyszczeń niż przy zakrytym akwarium.
  2. Napisałeś, że masz akwarium otwarte - może to też jest jedną z przyczyn, że woda nie jest idealnie czysta? Nawet bardzo wydajna filtracja nie zapewni Ci krystalicznej wody, jeśli przez taflę dostarczane będą wciąż nowe zanieszczyszczenia...
  3. Raczej zły krok, ponieważ w szparach pomiędzy żwirkiem gromadzić się będzie jeszcze więcej zanieczyszczeń niż w/na piasku. Jeżeli odpady już wcześniej Ci się gromadziły, to Twoje działania powinny pójść w kierunku poprawienia cyrkulacji, czy poprawy filtracji mechanicznej, a nie zmiany podłoża. Inna sprawa, że stosując żwirek pozbawiasz swoje ryby ich naturalnych zachowań - kopania w piasku, które większość malawijskich pyszczaków uwielbia.
  4. Auratus lub parallelus zamiast maingano i... nie dość że spełnia Twoje wymagania, to jeszcze masz miejsce na zwiększenie haremów wśród innych gatunków.
  5. Jarek - po dłuższym testowaniu polecasz ten sposób na usuwanie azotanów? Masz jakieś przemyślenia odnośnie tego czy to jest metoda dobra "zamiast purigenu", czy może jako jego uzupełnienie?
  6. Zamiast maingano do takiego akwarium można zaproponować innego większego melanochromisa gdzie niekoniecznie samiec i samica są w niebieskich odcieniach...
  7. Ze strony yaro padło już podsumowanie tego wątku;) Z perspektywy upływu czasu okazało się, że miał w 100% racje co do eksperymentu naszego byłego kolegi mikem, po którym niestety słuch zaginął...
  8. Ja niestety nie jadę.
  9. Niestety ze względu na "rozkopany" remont, także jestem zmuszony zrezygnować. Na tym wyjeździe planowałem kupić obsadę do swojego nowego baniaka, ale raczej nie zdążę z jego urządzeniem - nawet jeśli wyjazd będzie pod koniec września...
  10. ROTFL wyobraź sobie, że zdajemy sobie sprawę jak wygląda samiec, a nawet samica saulosi. Przychodzisz na forum "Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Pielęgnic Malawi" i rzucasz linkami z wikipedii... słabe to było./ Jeśli chcesz sobie pooglądać rybki z Malawi, to z naszego forum łatwo trafisz do klubowej galerii, gdzie znajdziesz wiele zdjęć interesujących Cię gatunków. W przypadku saulosi zaryzykowałbym stwierdzenie "setki", bo to chyba najbardziej popularny gatunek, polecany zwłaszcza dla osób mających mniejsze zbiorniki. Odnośnie obsady, to połaczenie melanochromisa maingano z Pseudotropheus saulosi, to bardzo dobre, wielokrotnie sprawdzone rozwiązanie. Można dołożyć trzeci gatunek małej mbuna, ale wymieniony przez Ciebie dialeptos się nie nadaje, bo nie trzyma się dwóch melanochromisów w jednym akwarium.
  11. greghor

    Trawka w Malawi

    Vallisneria spiralis. Kilku klubowiczów ma tą roślinę u siebie. To czy się utrzyma u Ciebie jest uzależnione od wielu aspektów, a chyba w pierwszej kolejności od obsady. e. w Twoim przypadku powinno być ok, bo nie masz jakiś szczególnych "budowlańców".
  12. Jestem teraz na etapie podobnego dylematu. Mieszkanko (w bloku z wielkiej płyty z końca lat 80tych) zakupione, zaczynam remont, a równocześnie planuje jakie akwarium u mnie stanie. Dylematów odnośnie obciążenia pozbyłem się kiedy zobaczyłem ile gruzu powstało z wyburzenia ścianki działowej pomiędzy kuchnią a jednym z pokoi. Ścianka miała 400 x 260 x 7cm. Licząc 2t/m3, to wychodzi, że tylko z tej jednej ścianki był 1,5t gruzu. Do tego na tą kupkę robotnicy dorzucali zbijane w łazience i kuchni płytki itp. Jak nic oceniam, że na środku pokoju dobry tydzień leżało ponad 2,5t gruzu. Akwarium stanie oczywiście przy ścianie nośnej, a głównym kryterium odnośnie wymiarów jest uzależnione od wyniku negocjacji z piękniejszą, ale strasznie upierdliwą drugą połową...
  13. Moja pali jak smok. W domu nie pozwalam, a trasa przemarszu na balkon prowadzi tuż obok akwarium, także ryby chcąc nie chcąc regularnie ją widzą.
  14. Są mądrzejsze niż wydaje. 1. Przed urlopem cieszyły się na mój i syna widok (swych jedynych karmicieli). Żonę olewały (nie chowały się, ale też nie podpływały kiedy przechodziła). Przed teściową się chowały 2. W trakcie urlopu na tyle przyzwyczaiły się do teściowej, że zaczęły ją tolerować - w końcu je karmiła. 3. Jak przyjechaliśmy po dwutygodniowym urlopie - wszystko wróciło do normy z punktu 1 i to momencie, bez konieczności karmienia, czy jakiegoś okresu przejściowego. Po prostu ryby wiedzą dobrze kto wróg, kto przyjaciel;)
  15. To wszystko wygląda ja profesjonalna instalacja pod profesjonalną uprawę rośliny za którą idzie się do więzienia;)
  16. greghor

    dziwna sprawa :)

    Jeden nawet siedzi w pracy w tym samym budynku piętro wyżej;). Łukasz jak coś potrzebujesz to nie krępuj się tylko przychodź. Rzeczywiście na forum jest wiele czasem sprzecznych informacji, a coś razem wymyślimy. Testy na szybko też mogę ci udostępnić, bo nie dawno kupiłem, a korzystałem dopiero kilka razy. zanim je zuzyje to stracą datę ważności, a Tobie przy starcie się przydadzą
  17. greghor

    Glony a korpusy narurowe.

    Według mnie tak. Mniej produktów przemiany materii spowodowało, że glony padły. Rybcie trochę podrosną to ponownie pojawi się glon, choć na dzień dzisiejszy ciężko wyrokować co to dokładnie będzie.
  18. Dopisz proszę jeszcze mnie do listy. Kiedy pojawił się wątek jeszcze tego nie wiedziałem, ale teraz już mam pewność, że we wrześniu będę miał nowy zbiornik, więc wypadałoby postarać się o obsadę do niego.
  19. Jeżeli Twoje ryby jedzą to co im wrzucasz tak jak pisałeś 1-2 min, to uwierz mi - to nie jest mało. Ja karmię raz dziennie (raz w tygodniu głodówka) i to w zupełności wystarczy. Po 2 min od wrzucenia pokarmu nie ma już po nim śladu. Pyszczaki tak mają, że zjedzą wszystko co im wrzucisz, co niestety może skutkować obtłuszczeniem rybek, a w skrajnych przypadkach nawet zgonem z przejedzenia. Dla dorosłej obsady (taką masz skoro samice już inkubują) w zupełności wystarczy karmienie raz dziennie. Wracając do samicy - jak wyglądała i ile trwała inkubacja? Młode zostały wypuszczone w zbiorniku, czy w osobnym akwarium? Jeśli odławiałeś samicę, to być może powodem problemów jest stres...
  20. Strasznie często karmisz swoje ryby. Ile pokarmu za każdym razem wsypujesz?
  21. Po pierwsze dziwny ten Twój wybór bo chcesz wybierać pomiędzy rybką 8cm i 18 cm;) Do takiego baniaka cztery gatunki to odpowiednia ilość. Samce Demasoni i Saulosi się nie dogadają, więc powinieneś zdecydować się na jeden z tych gatunków. Zresztą Cynotilapia afra Cobue orange back lub zebra chilumba Luwino Reef to też pionowe paski więc powinieneś zadecydować czy chcesz mieć dwa takie gatunki, czy tylko jeden. Ja bym zostawił jeden spośród czterech wymienionych gatunków. Do tego Metriaclima estherae 'Red Red', Acei, a jako ostatni czwarty gatunek któregoś spośród melanochromisów. W zależności od tego jakiego wybierzesz "pasiaka" - dobierzesz żywieniowo melanochromisa...
  22. Photo 5 i photo 9. Z tego co widzę, to są to dość duże bryły - najlepiej znaleźć jakieś mniejsze. Samodzielnie jest problem z ich rozbiciem,
  23. greghor

    NLS zakup grupowy

    Poproszę: 500g NLS Cichlid Formula 1mm 250g NLS Thera + 2mm
  24. Piszesz to w prawie każdym poście;). Skoro piszesz głupoty to nie wypada milczeć. Ktoś może potraktować Twój pomysł poważnie i zacznie "chłodzić wężem", a potem się zdziwi jak przyjdzie rachunek.
  25. Napisałem Ci ile płacę za wodę, a ile za odprowadzanie ścieków. Nawet jeśli masz wodę z własnego ujęcia, to za ścieki nie płacisz? Ta woda z własnego ujęcia to sama leci, czy może masz tam jakąś pompę która jednak jakiś prąd pobiera? Może dlatego płacisz za prąd całkiem sporo? Lubię Twoje pozytywnie zakręcone rozwiązania, ale nie pisz proszę, że są one zawsze najlepsze i niezastąpione. Tym razem trafiłeś jak kulą w płot. Jak w tym wężu będzie leciało jak w kroplówcę to niczego nie schłodzisz...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.