Skocz do zawartości

greghor

Użytkownik
  • Postów

    855
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez greghor

  1. Inne typowo mięsożerne i łatwo dostępne gatunki mbuny będzie ciężko znaleźć, ale są też gattunki wszystkożerne. Ja zaryzykowałem z obsadą jak widać nizej i narazie właściwie sobie chwalę. Napisałem właściwie bo najgorzej przedstawia się sytuacja red-blue. Bardzo szybko po ich kupieniu padły mi wszystkie samce i jedna samiczka. Prawdopodobnie było to spowodowane zbyt częstym podawaniem pokarmu mrożonego, a konkretnie tzw "malawi-mix". Ostatnio nawet sprzedawca, (nasza dobra znajoma z Sklepu Malawi) odradził mi jego stosowanie, a raczej poleciła "jednogatunkowe" mrożone pokarmy podawane nawet często, ale w małych ilościach. Paralleusy i elongatusy mają się cały czas świetnie. Zaznaczyć jeszczę muszę, że moje akwarium ma dopiero 4 miesiące, więc zarówno ono jak i moje doświadczenia są raczej świerze.
  2. Hehe ja jak dobierałem obsadę na forum to też zastanawiałem się nad kulfonami i williamsi, Kulfony odpadły bo nie pasowały do typowo skorupiakożernej afry, a williamsi mi odradzili w Sklepie Malawi, jako zbyt duże do 375l. No właśnie ciekawe jak rdzawe będą sobie radzić w takim towarzystwie. Na pewno w razie czego możesz je zamienić na jakiś trzeci średnioagresywny gatunek.
  3. Odnośnie kamieni to taka rada aby nie kupować kamieni w jakiś sklepach akwarystycznych tylko na składzie budowlanym. Jak poszukasz na forum to z pewnością znajdziesz namiary na jakiś w swoich rejonach, bo temat był wielokrotnie poruszany. Dla porównania - w sklepie kamienie kosztują 15,00zł/kg, a na składzie np 0,30zł/kg max 1,00zł/kg. Pomocną, męską rękę jesli będziesz tylko chciała, z pewnością tez na tym forum znajdziesz,).
  4. Ja mam akwarium w kuchni połączonej z salonem, tyle tylko, że nie swojej a teścia, Nasze mieszkania są połączone więc mam pełen dostęp. Akwarium w pokoju gdzie równocześnie będzie przebywał noworodek to w mojej opini nie jest dobry pomysł. Jedna sprawa to pewien poziom hałasu, który jednak wydobywa się z filtrów, pomp itp. Druga to oświetlenie, które raczej nie będzie się zgrywało ze snem maluszka. Trzecia sprawa uczulenia -był taki wątek, że niektóre pokarmy mogą dzieci uczulać. Jesli teraz więc masz wolny pokój, spokojnie możesz postawić tam akwa, ale jeśli w pewnym momencie będzie to pokój dziecka raczej będziesz musiał szukać dla akwarium nowego miejsca.
  5. Ale naskoczyliście na bidnego Yaro. Tyle tylko, że większośc chyba nie kojarzy kontekstu. Autor wątku ma akwa o szerokości 35 cm i choc długośc to całe 140cm (z tego co pamiętam), to mimo wszystko powierzchnia dna na mbuna z najagresywniejszej grupy może byc zbyt mała. Zresztą w poprzednim wątku padło już 106 propozycji obsady więc nie rozumiem dlaczego jest zakładany nowy.
  6. Dialeptos jako trzeci gatunek to jak dla mnie świetny pomysł. Bez rdzawych pokusiłbym się o jakiegoś większego i bardziej bitnego melanochromisa. Jako trzeci gatunek - dostojne Labeotropheus Trewavasae, albo Pseudotropheus tropheops sp. 'Chilumba', tylko nie wiem czy nie byłoby wtedy za ostro... ps. Jeżdżę czarną astrą, a w moim 375 l przyglądam się głównie afrom. Ciekawe prawda,)
  7. Pooglądałem jeszcze raz Twoje akwarium, jak również akwarium Bariana, bo to przecież podobna technika budowy. Jest jedna rzecz która je różni - u Bariana jest tylko jeden duży trójkąt gdzie widać niebieską folię. U Ciebie po lewej stronie są takie 3 trójkąty + przestrzeń nieregularna na środku + po prawej stronie większa przestrzeń nad którą jak rozumiem zamierzasz jeszcze pracować. Wydaje mi się, że jeśli te kamienie po lewej stronie byłyby wyższe, do samej góry, to efekt byłby znacznie lepszy. Tak jak masz teraz, to szczególnie te trójkąciki po lewej tworzą dziwne wrażenie. Wszystko masz już podocinane, ale może udałoby się choćby któryś z tych kamieni odwrócić "do góry nogami", żeby trójkąt był na dole (gdzie zasłonić można go kamieniami lub roślinami)? Nawiasem mówiąc, ja również nie zamierzam bawić się w tło CR, choć kilka osób mnie namawiało (argumentacja podobna). Przymierzałem się do podobnego tła jak Twoje (nawet znalazłem firmę która ma i docina odpowiednie kamienie), ale odłożyłem to na moment kiedy żona wyjedzie na jakiś czas żeby przy niej sajgonu w domu nie robić. Niestety zanosi się, że za pół roku czeka mnie kolejna przeprowadzka, więc tymczasowe plastikowe tło za 60zł będzie w akwarium dłużej.
  8. Co do filtracji się nie wypowiadam, bo się nie znam, ale w temacie wystroju jestem zdecydowanie na "nie". Kamienie na tylnej i bocznych szybach przypominają mi blokowisko z wielkiej płyty, na którym się wychowałem. Jest też ni to garaż, ni to przejście podziemne z dwóch jasnych i jednego ciemnego kamienia po prawej stronie. Nie obraźcie się na mnie, ale widzę tu szkołę Makoka, czyli maksimum uwagi poświęconej całej technice w akwarium oraz oryginalne, choć nietrafione podejście do wystroju. Oczywiście o gustach się nie dyskutuje i skoro Tobie się podoba i sądzisz że rybkom będzie wystrój służył, to bardzo dobrze, bo akwarium stoi przecież u Ciebie w salonie, a nie na przykład u mnie.
  9. greghor

    Aparat fotograficzny

    Wprawdzie nie na dniach, ale po trzech miesiącach oraz nie w Stanach, a w normalnym sklepie w Polsce, zakupiłem wreszczcie aparat fotograficzny. Po dogłebnym zastanowieniu, zdecydowałem się na lustrzankę. Po porównaniu cen, rozważeniu za i przeciw, kilkukrotnym "pomacaniu" różnorakich aparatów przychyliłem się do opini krisq75 i zakupiłem Sony Alfa 200. Najlepsze jest to, że cały dzisiejszy wieczór (wcześniej cały dzień głównym modelem był syn) fociłem swoje rybki, ale jeszcze nie jestem na tyle zadowolony z efektów aby coś opublikowac w galerii, a tym bardziej albumie. Generalnie jestem oszołomiony ilością funkcji, zmiennych, gadżetów itd aparatu. Oczywiście nie zniechęcam się, dalej będe walczył;]
  10. greghor

    Wkład do filtra

    Ma znaczenie o tyle, że cholerną gąbkę na wlocie (prefiltr) bez problemu można czyścić co tydzień, a nawet częściej, jeśli będziesz miał taki kaprys. Aby wyczyścić jeszcze bardziej cholerną gąbka w środku filtra, trzeba najpierw go otworzyć. Zbyt częste otwieranie filtra nie jest korzystne dla bakterii go "zamieszkujących", a poza tym w trakcie otwierania wyrabiają się wszystkie jego najbardziej czułe elementy - złącza, uszczelki itd. Gąbki na wlocie i w kuble działają tak samo, ale różnica tkwi w ich konserwacji.
  11. Napisz proszę coś więcej o swoim akwarium i rybach je zamieszkujacych. W zależności od wielkości akwarium i zagęszenia jego mieszkańców różnie to może byc z agresją. Inna sprawa to kwestia nowo wpuszczonych rybek - ile mają cm. Jeśli są dośc małe to byc może tylko wyglądają na samice,
  12. greghor

    nawozy

    Swego czasu Makok podał link do bardzo ciekawej dyskusji na temat sinic na innym forum. http://www.gsa.org.pl/forum/viewtopic.php?t=87 Szczególnie Twojej uwadze polecam tabelkę gdzie wyszczególniono przy jakich stężeniach fosforanów i azotanów, a właściwie stosunku tych stężeń pojawiają się sinice i zielenice.
  13. Bardziej mi sie podoba obsada socolofi i mphanga. Do mojego nieco większego niż Twoje akwarium również koledzy polecali flavusa, ale nie zdecydowałem się bo to jest jednak agresywne, cieszące się złą sławą rybsko. Zamiast flavusa wybrałem żółtawego elongatusa - usisya. Narazie jestem zadowolony z tego wyboru. To chyba idealna rybka do średnioagresywnej obsady - specjalnie nie podskakuje nieco większym i silniejszym "kolegom", ale równocześnie też sobie nie daje w kaszę dmuchac. Zaznaczam, że piszę to na podstawie doświadczeń 3 miesięcznych, co będzie dalej to zobaczymy. Reasumując bierz socolofi i ps.elongatusa "mphanga", a jak zamiast pasków czarnych na błękicie chcesz miec czarne na brązowo-żółtym z fioletowymi akcentami - bierz też ps.elongatusa ale "usisya",
  14. Chmmm, NO3 skoczy w górę? Chyba NO3 rośnie wtedy gdy kubełek działa, a ja będzie coś nie tak to skoczy NO2.
  15. Cięzko wyczuc. Ja nie tak dawno do 375l kupiłem 160kg serpentynitu (bo na tyle się rozpędziłem). Jak będziesz miał więcej, to łatwiej coś wybrac. Zresztą 30 gr za kg to nie są straszne kwoty, a zawsze resztkę można komuś odsprzedac, czy odstąpic. 30, 40, a nawet 50 kg to będzie można już coś z tego ułożyc z całą pewnością. Jeszcze jedna rada - lepiej wziąśc jeden duży kamień niż dwa mniejsze, bo duże ładniej wyglądają, a jak będzie zbyt duży to zawsze przy pomocy udaru mozna z niego dwa mniejsze zrobic, a odwrotnie nie,)
  16. Wobec tego mam pytanie. Napisaliście wyżej o niebezpieczeństwach związanych z bakteriami beztlenowymi. Czy w denitryfikatorach opisanych np http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klubowiczow/zrob_to_sam/budowa_denitryfikatora_kubelkowego.html działają dokładnie te same bakterie? Jak to się dzieje, że w denitryfikatorze są one porzyteczne. Powiem szczerze, że przymierzam się do budowy takiego denitryfikatora, bo NO2 mam cały czas na poziomie 0, ale wraz ze wzrostem rybek coraz trudniej utrzymać mi własciwy poziom NO3. Jedyny sposób jaki mam w tej chwili na ich zbicie to coraz większe podmiany. Rozumiem, że ich całkowicie nie wyeliminuje, ale z lenistwa wolałbym podmieniać mniej tej wody mniej...
  17. Popróbuje. Mam kilka wężyków różnej grubości trzeba będzie metodą prób i błedów dobrać odpowiednią średnicę węża tak żeby zbierało syfki, jaknajmniej piasku i żeby nie trwało to godzinami...
  18. Mam pytanie - zasysa ten odmulacz piasek? Ja odmulam zwykłym wężykiem i najbardziej mnie wnerwia właśnie to, że co jakiś czas muszę dosypywać piasek, bo zawsze mi go trochę ubywa.
  19. Spirulina, którą karmimy pysie to też odmiana morskich sinic, więc nie zawsze sinice są trujące. Trujące są produty rozkładu tych glonów. Polecam artykuły o glonach w 99 i 100 nr miesięcznika "Nasze Akwarium". Z własnego, krótkiego doświadczenia powiem, że jest chyba wiele czynników mogących mieć wpływ na powstawanie sinic. Ja bym powiedział, że jednym z nich jest cyrkulacja jaką mamy w akwarium. U mnie sinice pojawiały się na piasku kiedy deszczownicę filtra wewnętrznego bardzo sprytnie umieściłem na dłuższej ścianie akwarium (jak na moim zdjęciu w galerii). Strumienie wody z filtra wewnętrzbnego i zewnętrznego sie nie uzupełniały i w martwych polach, na piasku pojawiły mi się sinice. Od momentu, kiedy zmieniłem ustawienie deszczownicy na krótszy bok po przeciwległej stronie od filtra wewnetrznego sinice już się nie pojawiły.
  20. Ja mam w 150cm układ afr chyba 4+3. Wybarwione są 2 samce, ale widze że między nimi coraz większy dym. Jak jeszcze trochę podrosną zostawię raczej tylko jednego. Tylko mam dylemat którego zostawić, bo większy dominuje, a ten nieco mniejszy ładniej się wybarwia. Co dziwne chwilami ustają miedzy nimi walki i przeganianie, a alfie zaczyna się stawiać dominujący m. paralleus.
  21. 170 długie, ale wysokie 40. Będą miały gdzie się te acei wypływać :?:
  22. Jak chcesz mniejsze bryły serpentynitu to mi zostało kilkadziesiąt kg. Kupowałem kilka miesięcy temu również w Sosnowcu, zresztą mieszkamy w tym samym mieście... Jakby co to pisz na PW.
  23. Membe deep i johani nie będą się za bardzo samce zlewały? Poza tym jeszcze jedna uwaga - acei rośnie duże i lubi pływać w toni, a ten zbiornik ma mieć z tego co wyczytałem 40 cm wysokości, więc czy nie będzie to zbyt mało? Z podanych gatunków wybrałbym: Melanochromis johanni Pseudotropheus elegantus ornatus Pseudotropheus socolofi Ewentualnie zamiast m.johani dwa mniejsze gatunki - wspomniane membe deep i Melanochromis dialeptos. W albumie są zdjecia tych ostatnich autorstwa harisimiego.
  24. Ja kiedyś praktykowałem wpuszczanie gupików do pyszczaków, ale nie zdążały one wpłynąc na zachowania pysiów, bo za szybko zostały skonsumowane... Na poważnie ciężko Ci będzie znaleźc gatunki spoza Malawi, które będą pasowały do pysiów pod względem wymagań odnośnie wody. Inna sprawa, dotyczy agresji - te gatunki które nie zostaną skonsumowane, same mogą zacząc konsumowac. Według mnie zamiast utrudniac sobie życie mieszaniem biotopów można spróbowac tak dobrac gatunki spośród pyszczaków aby to Tobie i rybkom odpowiadało. Wśród malawijskich pyszczaków znajdziesz przecież naprawdę szeroką gamę zachowań i pole do popisu. Napisz jakim akwarium dysponujesz, co tam trzymasz, a może uda się coś doradzic co pomoże Ci osiągnąc porządany przez Ciebie efekt.
  25. Jak będziesz kiedyś w okolicach Katowice to mogę Ci odstąpić serpentynitu free. Tak się rozpędziłem przy kupowaniu (ale w Sosnowcu, nie Trójmieście;) ), że zakupiłem 160kg. Teraz drugi i trzeci pod względem wielkości kamole leżą w całości w przydomowym ogródku, a reszta w akwarium. Największy problem to rozłupanie serpentynitu na mniejsze kawałki, ale wiertarka z dobrym udarem daje radę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.