Skocz do zawartości

mars

Członek Honorowy
  • Postów

    2 490
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mars

  1. Nooooo :shock: wyglada zajefajnie, świetny pomysł i wykonanie
  2. 1. Jednorazowa podmiana wody nie powinna być wieksza niż 25% objetości zbiornika, i najlepiej jak te 25% podmieniamy co tydzień, bo to pozwala na w miare płynne utrzymanie parametrów wody bez jakiś większych skoków tychze parametrów. Podmiany większe do 50% się robi tylko w wyjatkowych przypadkach. Duże podmiany moga zniszczyć sporo bakterii a w ten sposób moga zdestabilizować zbiornik i zachwiac jego równowaga biologiczną czyli zakłucić cylk azotowy. 2. Podczas podmiany wody lepiej lać uzdatniacz do wody np serowski aqutan, wiąze on szkodliwe substancje zwarte w wodzie i zawiera substancje korzystne dla ryb. Po co lać batopur czyli leczyć je na zapas, w ten sposub to nie dojśc że może dojśc do sytuacji że szkodliwe żyjątka moga się na niego jakoś uodpornić to jeszcze baktopur nszczy równiez i te pożyteczne baktrie w filrach itd. 3. Jeżeli masz tylko filtr wewnetrzny to nieciekawie - poczytaj sobie tu na forum o filtracji bo było o tym juz sporo. ale do takiego akwa kubełek jest bardzo potrzebny. 4.Kup testy do wody i zrób pomiary choć tych najważniejszych Ph, NO2 i NO3 to pozwoli na coś więcej bo z opisu to mozna sobie powróżyć, poza tym że ten biały osad na pow wody to może być tzw korzuch bakteryjny ale i mogą w taki sposób wytrącać się inne zanieczyszczenia a odchody wskazują na zaburzenia trawienne tylko na podstawie takiego opisu to sie dowiemy czy chodzi o pasozyty infekcję bakteryjną czy też może przedawkowałeś ostatnio ten bactopur i on tak wpłynął na ryby. W każdym bądz razie najpierw podaj parametry wody a potem można myślec dalej.
  3. Budżet może być mniejszy bo cena 1600,- dotyczy oryginalnej firmowej schładzarki [nie pamiętam firmy] i była to jedna z najtańczych na taki zbiornik [była jeżeli chodzi o moc ciut za mała więc ten fakt też nie wzbudzał jakiś pozytywów]. Moja inewstycja kmbinowana wyniosła mnie 820,- zł z urzadzeniami mi montarzem, połączeniem tych rurek i napełnieniem gazem. Obecnie schładzarki takie [firmowe ] pojawiaja się coraz częsciej w ofertach i ich cena spada.
  4. mars

    material filtracyjny za tlem

    O tylna ścianke zbiornika to bym się nie martwił, przeciez tła robione samemu z łupków też sporo ważą i spoko. Co do umieszczania tam materiałów filtracyjnych to też jak najbardziej oki - nie wiem jakie masz to tło ale weź pod uwagę trudnośc z wyjęciem tego później więc musiały by byc to substratu któr mogły by praktycznie zostac tam na "zawsze" a wiec nie wkładaj czegoś co trzeba regenerować itd. Napewno dobrym pomysłem jest umieszczenie tam grysu koralowego. Dobrym pomysłem jest to że chcesz to umieścić w siatkach bo nie będą na tym osiadac zabrudzenia tylko będą opadac na dno. Ja kiedys za tłem zrobiłem cos a'la podżwirówkę tazn nasypałem tam z 10 cm grubszego żwiru a przy dnie puściłem rurkę zasilaną z wewnętrznego - jednak jak po dwóch latach od tego eksperymentu podczas przeprowdzki zbiornika miałem mozliwoć tam zajrzeć to syf był kosmiczny, więc idea aby substraty zawieśić jest jak najbardziej słuszna.
  5. Przy klimatyzowanym pomieszczeniu, jeżeli odpowiedną temperaturę utrzymujesz cały czas - nie tylko jak już wytrzymac nie można to nie powinno byc większych problemów. 28 stopni to dla pyszczaków nie jest jakaś tragedia a i 30 wytrzymają. Co do samych świetlówek to nie w pełni się zgadzam z Marcinem że nie grzeją - bo jak sie je dotkinie to sa dośc mocno gorące,a ze wiszą tuż nad woda to i to ciepło do wody oddają, ale tak jak marcin napisał możesz zamontowac w pokrywie wiatraczki komputerowe i zawsze to ciepło przedmucha. Co do ogólnego tematu chłodzenia to można sobie kupic chłodziarke akwarystyczną ale do tak dużego akwa to by o ile dobrze pamiętam z 1600,- zł wyszło. Ja u siebie muszę chłodzic bo w pomieszczeniu klimy niet a wyszedł tu największy minus oświetlenia HQI czyli to że HQI grzeje niemiłosiernie - ja w tym akwa nie mam grzałki a nawet zimą jak sa mrozy to ogrzewanie jest skręcone i pomieszczenie ogrzewa akwa z oswietleniem a temp wody około 26, tak więc juz w majowe dni kiedy się robi ciepławo to otwarte okna nie wystarczają a i szafki nad akwa gdzie są zamontowane lampy też nie mogę cały czas mieć otwartej - więc pozostał mi "pomysłowy Dobromir" oraz znajomy specjalista od urządzeń chłodniczych. w ten sposób na balkonie wylądował agregat od starej lady chłodniczej [takiej sklepowej] przewiert przez sianę, z półtora metra rurki a do sumpa wsadziłem wężownice od zepsutej schłdzarki do piwa [takiej co chłodzi jak się leje piwo z beczki] + oczywiście termostat i mam taki nadmiar mocy że mógłbym teraz trzymac nawet ryby zimnoliubne.
  6. 7 dajmy jeszcze pare dni czasu, ale niestety co do reszty wypowiedzi masz racje i tak i tak zreszta udowodniła to akcja z kalendarzami klubowymi, najpierw wielki krzyk kiedy co i jak a jak przyszło do zbierania zamówień to chetnych zabrakło nawet wśród tych co wczesniej niby się tymi kalendarzami interesowali.
  7. mars

    Tarło bez samca?

    Kolego te 90 litrów to porażka dla jakiechkolwiek pyszczaków z Malawi, a co do reszt to widać jak natura jest silna. Samica co jakis czas musi sie pozbyc jajeczek bo one się "produkują" cały czas i w końcu chociażby sie juz nie mieszczą a pozatym sa już "dojrzałe" więc je składa - bo tarłem to ciezko nazwać, a że nie zjadła ich od razu tylko nosi swidaczy o wyjątkowym instynkcie "macierzyńskim" tych rybek bo przecież z takich jajeczek i tak nic nie będzie.
  8. Pyszczaki z Malawi nie maja jakiś szcególnych wymagań jeżeli chodzi o oswietlenie - czyli rodzaj świetlówek zależy tylko od Twoich upodobań. Jedyne na co musisz zwrócić uwage to to że pyszczaki w zbyt "jasnym" - przeswietlonym akwa mogą się źle czuc i byc np płochliwe. Wczesniej jak miałeś SA to takie ocne oświetlenie było Ci potrzebne zapewne dla roślin, jako ze w Malawi to z roślinami jest "inaczej" to i cztery rury może byc za duzo. w każdym bądz razie jezeli takie oświetlenie odpowiedało Ci kiedys o nie ma potrzeby go zmieniać jedynie zwróć uwagę czy nie jest go za dużo.
  9. mars

    Tarło bez samca?

    1. być może jednak masz samca ale z jakiś powodów nie wybarwił sie do końca 2. Może będąc bez samca odbyła tarło z samcem innego gatunku 3. Samica bez samca swojego gatunku i jeżeli samce innych ryb jej nie odpowiadaja , jest w stanie pozbyć sie jajeczek po jakims czasie ale wtedy ulegają one konsumpcji a nie inkubacji - choć zawsze można przyjąc że ześwirowała.
  10. Co do pytania 1 to wylot filtra ustwiamy w zależności co chcemy przez to osiągnać więc odpowiedz nie jest jednoznaczna tylko zależna od akwa - najcześciej strumień wylotowy wykożystywany jest w celu wymuszenia cyrkulacji wody w akwa oraz spowodowania ruchu tafli wody aby zwiekszyć napowietrzanie - w takim celu aby osiągnąc te dwie sprawy naraz należy wylot filtra umieścić tuz pod powiezchnią wody skierowany równolegle do tylnej szyby i uniesiony troche do góry lub jeżeli jest na pozomie wody to równolegle do tafli wody. Co do jarzeniówk to kwestja gustu, ale zgadzam się z milcem że przy takim oświetleniu to i owszem, niebieskie rybki wyglądają super ale dekoracje juz niekoniecznie natomiast tyby żółte i pomarańczowe to już raczej nieciekawie/nienaturalnie.
  11. Tło własnoręczne takie na plexi dośc śisle przylega do tylnej szyby wiec i miejsca tam jest mało jak sam napisałeś a i syfku yam tez za dużo nie naleci - a to co nawet sie tam dostanie to nie bedzie miało jakiegoś większego wpływu na wode w akwa, natomiast nic bym nie uszczelniał wkoło lepiej żeby woda choć w minimalnym stopniu miała przepływ za tłem.
  12. Wystarczy przerobic - wstawic komin a pod spód sump i z głowy napowietrzacz nie potrzebny
  13. Jeżeli piszemu o tle takim wytłaczanym to po bokach ma ono siatki które większe brudy powstrzymaja ale zawsze coś sie tam przedostanie i osiądzie a na ściankach tła od strony szyby i na samej szybie tez jakieś glony mogą porosnąć zależy ile światła tam się dostanie. Co do syfków za tłem to co jakiś czas mozna spróbować wsadzić tam wężyk i odmulić bo od góry też często takie tła mocno odstają, natomisat co do glonów to i tak akwa z tamtej strony sie nie ogąda więc raczej nie przeszkadzają
  14. nazwałbym to raczej górną granicą której nie powinieneś przekraczać nawet w tych 500 l i biorę tu pod uwage zarówno ilość terenu dla ryb jak i możliwości przerobowe filtrów + podmiany , inaczej mówiąc taka liczba ryb przy odpowiednim karmieniu pozwoli Ci utrzymac NO3 w ryzach. Weż pod uwagę że z czasem dojda młode ryby itd.
  15. Proszę bardzo :oops: do usług
  16. Za dużo cyferwk w topicu to akwa jak wynika z pierwszego postu ma mieć własnie 60 cm wysokości tylko że mb18081 niezbyt dobrze to opisał.
  17. sabotage - bład w obliczeniach - to jest trójkąt Ty obliczyłeś 480l jak by był to kwadrat 80x100x60 natomiast piszemy o trójkacie gdzie dwa boki mają 80 trzeci bok czyli przekatna je łączoąca ma 100 :?: według mb18081, bo ze wzorów znanych mi z matematyki jeżeli dwa boki trójkonta będą miały po 80 to przekatna je łącząca będzie miała ciut ponad 113 cm a jak do tego przyjmieny wysokość 60 to nam daje pojemność takiego zbiornika 192 litów czyli znowu nie tak wiele a powiezchnia dna takiego baniaka trójkątnego wynosi 0,32 co jest odpowiednikem akwa kwadratowego 80 dł x 40 szer Do tego trójkątny układ utrudnia zajmowanie rewirów więc nie jest tak różowo. Więc jeżeli chodzi o pyszczaki to i owszem można w nim je trzymać ale traktowac to akw anależy jako minimum czyli pozostaje akwa jednogatunkowe np z saulosi. P.S liczyłem na szybko więc się mogłem pomylic ale mniej więcej jest oki
  18. Kobdyk zrozum że to akwa jest zamałe bo ryby które masz mozna trzymać dopiero praktycznie w conajmniej w dwa razy większych akwarjach, trzymając się przykładu toalety - piszesz że tylko dwie osoby ale pytanie jakie osoby, w przekładzie na te gatunki to tak jak byś w tej toalecie chciał trzymac dwóch Pudzianowskich który by tam sie nie mógł na leżąco jak wyprostować a na stojąco rąk wyciagnąć - to akwa dla tych ryb to po prostu karcer następna sprawa że pyszzcaków nie trzyma się w parach itd. Nikt tu naprawdę nie pisze złośliwości chodzi tylko o dobre warunki dla ryb.
  19. mars

    nowy sprzet

    Ja sprzęt typu grzałki filtry termometry itd poprostu dokładnie myje ale bez detergentów. piasek/żwir dokładnie płucze az bedzie bez śmieci i pyłów, jeżeli piasek jest z niepewnego źródła lub ze zbiorników wodnych typu jeziorko rzeka lub plża nadmorska warto wygotować kamienie szczotkuje te mniejsze lub czyszcze pod dużym cisnieniem a nastepnie dokładnie płucze. Można to jeszcze przelać wrzątkiem. jeżeli są to małe kamyczki i nie jest tego dużo albo jak ktoś chce to można wygotowac lub wsadzić do gorącego piekarnika.
  20. mars

    Filtracja

    Co do wkładów gąbkowych we Fluvalach serii + to się zgadzam w 100% ale myśle że można temu zaradzić co przed chwilą opisałem w innym topicu pod jego koniec -link: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?p=6587#6587 myślę że po takim udoskonaleniu w Twoim akwa powinno to działać co do syfku zbierającego się na dnie to jest tak jak napisał jas73 - w akwa gdzie jest sporo kamieni a w Malawi zawsze jest sporo prawie zawsze mogą zaistnieć miejsca gdzie przepływ wody jest zakłócony i powstaja strefy gdzie coś się może zbierać, ale to się może zdarzyć przy każdym modelu filtra - popróbuj może zmienić kierunki przepływu wodu
  21. Minoł miesiąc od mometuzałożenia przez milca tego topicu ale przez ten czas coś przetestowałem w sprawie fluvali. Jak pisał milc, ja a i inni widzę że maja podobne odczucia to standardowe wkłady do wewnetrznych fluvali są do bani - zbieraja tylko grubsze zanieczyszczenia a wszelki drobiazg jest rozdmuchiwany. Jak pisałem powyżej w głowicy Hagenowskiej PH802 zacząłem stosować watę filtracyjna sery [niektórzy wywalaja koszyk na wkłady i mocuja gąbkę ale ja zgubiłem tą rurkę/zaczep do gąbki] więc po prostu ten wałeczek jaki jest na oryginalną włuknina owijałem tą watą i z efektu byłem zadowolony. Postanowiłem tez ta watę przetestować we Fluvalach a konkretnie na modelu 3+ wywaliłem gąbki i w ten koszyczek po przycięciu odpowiedniego kawałka wsadziłem watę filtracyjną sery - efek bardzo zadawalający bo z takim wkładem ten filterek zaczął zbierac nawet najdrobniejsze zabrudzenia i tak jak po tygodniu pracy z gąbką to była ona ledwo brudna to po tygodniu pracy z watą jest ta wata dość mocna zasyfiona czyli sukces. Jedyny minus to oczywiście spadek przepływu i jeżeli filtr jest "ponadwymiarowy" to oki bo np ja wcześniej na gabkach miałem go lekko skręcony teraz na wacie jest 100% otwarcia a dmuchanie jest i tak słabsze [ale czyszczenie i tak lepsze] Problem może być wtedy kiedy filtr ten na gabkach i 100% otwarciu i tak ledwo sobie radzi z cyrkulacja wody. Co do ekonomi tez jest dobrze ponieważ ta wata jest bardzo tania i wydajna i mimo że mozna ja płukać to ja ją zmieniam za każdym razem bo nie dojść że ciężko ją wypłukac to jeszzce koszt zuzytaj wody do płukania byłby chyba wiekszy niż koszt nowego kawałka waty.
  22. mars

    oswitlenie do 170x50x50

    pfpp- dobrana obsada i odpowiednie karmienie to nie wszystko - do tego dochodzi tarło kiedy samcom może całkiem nieźle odbić palma i inne ryby mogą byc bardzo prześladowane do tego stopnia że chćą akwa opuścić. Nawet jak już masz tą dobrana obsadę i prawie dorosłe ryby już poukładane w haremach to podana przez ciebie przykładowa strata trzech ryb [może i ilościowo niewielkia] może byc nieiezwykle kłopotliwa bo co jak masz haremik w jakimś gatunku np 1+3 a ryby są prawie dorosłe i tracisz z tego gatunku dwie samice lub np tracisz samca i zostają same "baby" - znalezienie dorosłych ryb w ramach uzupełnienia jest utrudnione a jak są to mało spotykane gatunki nieraz prawie niemożliwe, dodanie do akwa dorosłych lub podrośnietych osobników kiedy jest tam juz zadomowiona dorosła obsada też do najłatwiejszych nie należy, dlatego w pełni podzielam zdanie MateuszaT że i tak akwa rzeba nakryć chocby szybą. Co do HQI to jest kwesja gustu oczywiście i na mnie zmiana oświetlenia nie wywarła aż takiego wrażenia a dla porównania widziałem zbiornik z prawie identyczna obsadą [jeden gatunek mieliśmy po tych samych rodzicach] gdzie zamiast HQI tak jak u mnie baniak był oświetlony czterema rodzajami świetlówek [akwa miało 80 cm szer] i tam świetlówki były tak dobrane że mnie wtedy rozłozyło. Ale to oczywiściejak podkreślałem kwestja gustu i tu ciężko coś komuś doradzić bo nie wiadomo co się będzie bardziej podobać - ihmo jedno jest pewne, świetlówki daja nam więcej mozliwości kombinacyjnych.
  23. sision filtry które masz i zapewne jak wiesz służą do redukcji związków azotowych do postaci NO3 a potem to one juz więcej nic nie zrobią. Co do testów to nalepiej by było zrobić tak jak cw czyli porównac dobrym testem bo mino że to nie "masło" to jednak z czasem pewne zmiany w odczynnikach chemicznych zawsze zachodze - w końcu po iluś tam tyciącach lat nawet dochodzi do rozpadu pierwaiastków radioaktywnych ale po tak niewielkim czasie nie powinno byc źle. Natomiast co do poziomu 50 to ten uważam już za bardzo niepokojący, bo z własnych obserwacji wychodzi mi że przy 50 w górę zaczynają się juz niepokojące symptomy i problemy. Co do zbicia NO3 to pozostaja własciwie trzy sposoby które są przetestowane oczywiście poza podmiana wodybo w twoim przypadku kiedy napisałeś że robisz to co dwa tygodnie to mógłbyś to robic co tydzień i pewnie sprawa byłaby załatwiono choć wiem że wymiana 100 l jest upierdliwa. Co do innych sposobów to: 1. przy wykozystaniu posiadanych filtrów możesz zastosowac chemie a dokładnie wkład do filtra firmy Tetra NitratEx przetestowałem kiedyś i mogę potwierdzic skuteczność - może producent przesadził z rekalma ale faktycznie jeden wkład pochłania około 40 jednostek NO3 z 200 l wody - tylko cena jest trochę nie za bardzo ale wkład jest regenerowalny. 2. Wspomniany denitryfikator - ale z nima zwłaszcza z uruchomieniem nie jest tak łatwo o czym zresztą cw wspomniał a i aby dobrze funkcjonował przydała by mu się pozywka podczas działanai i w późniejszym okresi 3. Fitr hydroponiczny, zapewn czytałeś bo nawet na forym w ostatnim tygodniu było omawiane.
  24. florek, naprawe wystarczy troche poczytać to forum i wcale nie tzreaba mocno szukać - w tym samym dziale co ten Twój post tyle że pare topiców niżej masz praktycznie to samo czyli o tym że fluval nie za dobry może Weipro lub głowica. Dla ułatwienia skoro szukanie Ci nie wychodzi: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=626
  25. raczej nie chodzi o przeszkadzanie, tyle że Aulonocary i Mbuna to różne grupy ryb i pogodzenie ich nawzajem nie jest takie łatwe i najczęściej lepiej jest zwłaszzca dla kogoś z mniejszym doświadczeniem malawijskim wybrac którąś z tych grup a nie je mieszać, co nie jest oczywiście zabronione ale wcale nie jest proste. Jako że temat jest dość rozłegły i komplikowany to polecam lekturę, całkiem niedawno zresztą na łamach klubu-malawi "Harisimi" opublikował świetny artykuł o tej tematyce http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klub ... mbuna.html miłego czytania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.