Skocz do zawartości

mars

Członek Honorowy
  • Postów

    2 490
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mars

  1. Popieram, przy piaskowcach tez sie sprawdza, tyle ze jest kłopotliwy przy małych mamieniach bo je "zdmuchuje" ale jak ktos ma duże akwa i potrzebuje wieksze kamloty w wiekszej ilosci to Karcher jest debesciak - wydmuch wszustkie drobinki i zedrze glony mchy itd - szczotka tylko do małych kamyczków.
  2. mars

    filtr fluval 104

    Coś mam nieodparte wrażenie że ten szut junior ma dużo mniejszą moc coś koło 200-300 l/h a nie 500 l/h chyba że to nowszy model i tak ma. Ja akurat filtrów tego producenta nie używam i może nie jest to mercedes ale niektórzy szuta tez chwala - co do filtra wewnetrznego zresztą nie ma wiele wymagań bo ma dobrze mieszac wodę w akwa i wychwytywać syfy, jeżeli spełnia te zadania to jest OK. Więc teraz na kubełek zakładj prefiltr i "śpij" spokojnie
  3. mars

    oswitlenie do 170x50x50

    co do kłopotliwości to bym sie niezgodził, bo kłpoptliwości nie stwierdzam poza jedynym mankamentem jaki wystepuje np u mnie kiedy HQI są zabudowane nad akwa w szawce i wtedy grzeją niemiłosiernie, ale i tak to raczej jak dla mnie to świetlówki były bardziej kłopotliwe w obsłudze i utrzymaniu w czystości. co do wysokiej ceny też bym polemizował, bo teza ta wynika jedynie z cen jakie można zobaczyć w sklepach akwa przy markowych produktach przeznaczonych wyłącznie do akwarystyki - dlaeki też jestem aby oprawy robic samemu bo z pewnych względów ihmo jest to dość niebezpieczne - natomiast bez większych problemów w normalnej hurtowni elektrycznej można dostać oprawy przemysłowe które są tez już obecnie bardzo estetycznie wykonane a cena ich jest parokrotnie mniejsza niż tych specjalnych do akwa. Dodatkowo cenę rekompensuje żywotnośc sprzetu który wytrzyma pare wymian rur swietlówek. Natomiast jeżeli chodzi o meritum pytania czyli estetyke to powiem przekornie że to kwestja gustu a tak na powaznie jeżeli ktoś myśli że po zmianie oświetlenia z jarzeniowego [oczywiście jezeli miał dobrze dobrane swietlówki] na HQI to akwa z nowym oświetleniem powali go na kolana to ihmo myslę że się może zawieść.
  4. mars

    filtr fluval 104

    Do saulosi stosuje sie takie same wkłady jak do innych pyszczaków . a tak na poważnie to trzeba by było rozważyć kwestje czy ma to być jedyny filtr w Twoim akwa, bo moim zdaniem jest to za mało jak dla pyszczaków, zwłaszcza że pyszczaki dość brudzą wodę więc filtr typowo mechaniczny by się bardzo przydał. Dopuki jest to jedyny filtr to możesz zostawić tak jak jest a jak wkłady grenn x się zuzyją to je wywal a w ich miejsce dosyp ceramiki tej na "bakterie" Radzę Ci jednak abyś zakupił jakiś filtr wewnetrzy aby dobrze zbierał zanieczyszczenia mechaniczne i wtedy możesz czyścić go co tydzień przy każdej podmianie wody bardzo dokładnie, natomiast na zasys kubełka załozył prefiltr z jakiejś gąbeczki, wtedy możesz też wywalic tą watę z dołyu i np dolny koszyk zasypać ceramiką tą "mechaniczną" jak napisałeś a pozostałe dwa koszyki ceramiką biologiczną i filterek będzie działał dośc długo beż konieczności otwierania i czyszczenia co bakteryjka wyjdzie tylko na dobre a jedynie co tydzień przeczyścisz prefiltr na rurce. ihmo jak dla mnie taki tandem sprawdza sie najlepiej.
  5. Co do pokarmów i Ada to sami zauważyliście że pisze w naturze - my natomiast mamy te rybcie w akwarium - i np moje Dimidio w naturze jedzą inne ryby a u mnie w akwa co najwyżej jakiś narybek się trafi lub co jakis czas pare zmutowanych gupików lub mieczyków od zaprzyjaźnionego hodowcy który do handlu ich nie daje tylko kończą u mnie -a standardowo mrozonki i granulki tóre w naturze nie wystepuja
  6. Już o tym pisałeś tutaj: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=609 i dostałeś odpowiedz że obsada do bani i akwa za małe - więc pora chyba abyś to zmienił a nie zakładał nowy wątek o tym samym :?
  7. mars

    wymiary akwarium

    dokładnie a że od za dużej ilości wody głowa nie boli to na wysokości też nie ma co koniecznie oszczędzać a i niektóre gatunki lubią jak jeat wyżej.
  8. Samcowi raczej nie przetłumaczysz że powinnien sobie dać luz więc jeżeli jest taki "jurny" to faktycznie tylko separacja lub zakup dodatkowych większych samic- a i sam się przekonałeś że to nie sa ryby do trzymania parami.
  9. Mateusz napisał chyba słowo w słowo to co ja ja chciałem napisać po przeczytaniu pierwszego posta Reasumując co do obsady to też tak samo - z mbuna bym nie kombinował a dodał aulonek lub ewentualnie jakis inny mały niembunowy gatunek.
  10. Napisano już chyba wszystko tym temacie i sprawa jest jasna - teraz Micha musi sam zadziałać, a że wyraźnie prosi o zamkniecie tematu i chyba już sie więcej nic nowego do tego nie doda to temat zamykam.
  11. Jak prosisz o pomoc to czytaj uwaznie co do Ciebie piszą inni a juz powyżej koledzy napisali wyraźnie :!: Taka obsada w takim akwa nie ma szans. Chcesz zobaczyc co bedzie dalej :?: to jest bardzo proste - bedzie coraz gorzej masz w obsadzie bardzo agresywne ryby od auratusów i lombardoi począwszy na drapieznym N. venustusie skończywszy. Masz jak na Malwai naprawdę malutkie akwa - taki venustus dorasta do 25 cm czyli tak obrazowo to jest niewiele mniejszy od karpia którego pewnie jadłes w wigilie - w Twoim akwa zapewne taki nie urośnie bo skarłowacieje ale jeżeli jest to agresywny samiec to i tak mu to nie przeszkodzi w wybiciu reszty obsady - choć żeby ją wytłóc to w zupełności wystarczą auratusy. Jeżeli zależy ci na rybach to sprzedaj lub oddaj za darmo to co masz i dokup sobie do posiadanych "2 Labidochromis caerulus" jeszcze z 5 sztuk z tego samego gatunku
  12. Hmm w dzien nie , w nocy nie.. To co najlepiej nie wpuszczac w ogole?? Z dwojga złego "po ciemku" lepiej... na nimbo to bierzcie poprawke bo on ma obsadę o nieco innych upodobaniach a nawet diametralnie róznych od mbuny - do takiej obsady dopuścic cokolwiek to jest naprawde duży problem. a Ty Nimbo czasem napisz że chodzi o drapieżniki w Twoich wypowiedziach bo czasem to możesz ludzi wystraszyć
  13. Zapewne jest wiele ciekawych/fajnych piasków innych niż te "nasze" powszechnie stosowane - ale raz to dostepność dwa to cena trzy to wiedza o ich wpływie na wode i ryby a jest to raczej zagadnienie bardzo specjalistyczne. z tego linku co nabe podał ten piasek kalcytowy np to mnie bardzo zaciekawił ale raczej przydałby sie jakiś geolog aby sprawe bardziej naświetlic. Pewnie podobnie jest z twoim chromitowym.
  14. Podczas nozszenia młodych samica zawsze chudnie nieraz nawet bardzo mocno bo tylko doświadczone matki potrafia podjadać podczas noszenia ale i tak jest to znikoma ilość pokarmu. Natomiast jeżeli była mocno atakowana to przyczyna może leżec w tym. Podczas takich sytuacji łatwo uszkodzic narządy wewnetrzne i wtedy taka ryba nie jest w stanie nic jeść i z czasem nastepuje zgon.
  15. nabe nic nie mieszasz - pozostaje tylko pytanie z jaka dokładnością naukową chcemy omawiać sprawy. Bo ja pisząc tu myśle bardzo schematycznie pod katem akwarystycznym i jako że do akwa pyły i popioły wulkaniczne, kalcyt i argonit niezbyt sa stosowane to szczerze powiedziawszy nawet mi nie przyszło do głowy aby do tego tak naukowo jak ty podejść i sprawdzić co jeszcze mozna nazwać piaskiem Może ja za często uogólniam więc teraz uściśle - pisząc piasek chodziło mi o to co jest najczęściej z piasków wkładane do akwarii czyli piasek rzeczny, budowlany, z plaży, ze żwirowni, kwarcowy ze sklepu itp - te piaski z pewnościa nawet zgodnie z definicja podana w wikipedi mozna nazwać kwarcowymi.
  16. No no no zaczynasz pisać dłuższe posty niż ja
  17. troche sie tu mylisz ja mam napewno piasek rzeczny bo z Wisly I uważasz, że jaki on jest, dolomitowy? Może wapienny? Zobacz tutaj na skład piasku rzecznego: 96% to piasek kwarcowy: milc I tu ma milc 100% racji bo każdy piasek z punktu widzenia jego składu jest kwarcowy bo inaczej sie nie da tyle tylko że na piaskach akwarystycznych często pisze się "kwarcowy" aby nie było że jest on taki zwykły bo za zwykły to by nikt nie płacił 4 zeta za dwukilową paczke I tylko potocznie mówimy/piszemy rzeczny, budowlany, kwarcowy itd - bo choć podstawowy ich składnik jest ten sam to pewne cechy mogą być minimalnie inne w zalezności od miejsca występowania jak choćby kolor itd.
  18. Hari pisząc o pomieszaniu mitów z faktami także napisałem to co ty opisałeś w swoim poście jak i inne zjawiska które mogą częściej lub rzadziej wystepować Mi chodzi o to, że tylko dlatego iż ktoś wziął biały piasek kwarcowy - do tego dołączył jasny wystrój - do tego dowalił intensywne oświetlenie co zaskutkowało płochliwościa pyszczaków to z w/w powodów nie można powiedzieć że piasek kwarcowy jest niedobry, raczej to że wystrój jest nieprawidłowo dobrany.
  19. Wszysko jest możliwe choć plan sumpowy jest jednak skomplikowany co nie znaczy że niemożliwy. Jednak bardzo powszechne jest rozwiązanie o którym wspomniał Mateusz ihmo powszechność tego rozwiązania też o czyms świadczy.
  20. Dzięki za rozwinięcie Myślę że sa to raczej pomieszane mity połączone z jakąś ilością faktów które razem urosły do rangi tezy. Bo co do skaleczeń to zgadza się że niektóre rodzaje podłoży kwarcowych mogą mieć ostre krawędzie - specjalnie użyłem tu okrełsnia podłoża a nie piaski. ponieważ aby te ostre krawędzie faktycznie mogły stwarzać zagrożenie podłoże to musi mieć dośc dużą granulacje coś w okolicy ziaren grochu lub większych,a podłoża o takich dużych granulacjach niezbyt się nadają do zbiorników z rybami kopiącymi a więć do Malawi także. I jeżeli ktoś nie sprawdził jaki rodzaj podłoża jest najbardziej odpowiedni dla pysiaków i w dodatku miał pecha i trafiły mu się kamyczki z ostrymi krawędziami to już nie tyle wina tego podłoża co niewiedzy akwarysty Natomiast podłoża kwarcowe o frakcjach opisanych przez milca są jak najbardziej bezpiecznebo od piasku sie praktycznie nieróznią Co do płochliwości to tu ponownie wyrosło to na podstawie mitu - dlatego że i owszem niektóre rodzaje podłoży kwarcowych moga być nawet bardzo jasne wręcz białe i takie podłoże może stresowac ryby powodując również ich płochliwość, ale tak jak raku już napisał po jakims czasie kolor sie zmnieni na mniej "czysty" Datego bym nie dyskwalfikował podłoży kwarcowych bo przy odpoiednim doborze jest to dobry wybór. Ja kiedyś uzywałem piasku kwarcowego akwarystycznego i on był ładny ale za jasny i faktycznie stresował ryby i jak z czasem sie przybrudził a ja w ramach uzupełnienia dosypałem ciemniejsze posłoże po wymieszaniu było już ok. Natomiast już w ostatnich dwóch akwa za podłoże robi u mnie również piasek kwarcowy ale nie akwarystyczny tylko pisek warcowy dekoracyjny o frakcji 0,1-1 mm firmy Kreisel który można kupic np w Castoramie za 7,- zł za 25 kilogramowy worek a więć w porównaniu z akwarystycznymi to tanio jak barszcz w dodatku kolor jest w sam raz. Ryby nie sa płochliwe i mimo że mam obsady non-mbunowe i kopiące jak dzikie od F. rostratus począwszy na Aulonkach skończywszy to żadna ryba sie nie poraniła a widok piachu przesiewanego przez skrzela jest powszechny.
  21. nimbo - sorry :? ale czy mógłbyś czasem troche rozwijać sowje wypowiedzi, bo z twkiego zdania jak powyżej to naprawdę niewiele wynika i dla mnie jako moderatora to prawie że podchodzi po BP czyli byle pisać. Jak coś na jakis temat wiesz to podziel sie z tą wiedzą z innymi - aby np takie negatywne opinie potwierdzic lub im zaprzeczyć, a nie wstawiasz jedno zdnie w dodatku nie całkiem dokończone jak wynika z wykropkowania :? Twoja pierwsza odpowiedz w tym topicu była zdecydowanie lepsza
  22. Aby uzyskać jakomkolwiek pomoc musisz opisać parę najistotniejszych spraw. 1. wielkosc akwa + jaka filtracje masz 2. obsada ilościowa i wielkośc ryb 3. podac najważniejsze parametry wody - wartość Ph - stężenie NO2 - stężenie NO3 4. Opisać pielegnace akwa - czyli jak często i ile wody podmieniasz. 5. wystrój czyli jakie podłoże i czy są rośliny Bez tych informacji to naprawe można tylko wróżyć co sie dzieje w Twoim akwa a najczęściej okazuje się że problem tkwi nie tyle w chorobie ale w jakims błędnym czynniku z w/w np w wysokim stężeniu związków azotowych.
  23. Jak najbardziej tak trochę wiecej żarcia pomoże. Nawet jak się nie ma ryb startowych to świetnego "kopa" na rozruch daje kostka np mrożonej artemi wsadzona do akwa - takie "mięsko" się psuje o wiele ładniej niż płatki.
  24. mars

    zatarty wirnik

    Weipro jest rozbieralny - sposób opisał Mateusz, nie ma co wchodzić w szczegóły techniczne ale w tego typu silnikach nie wchodzi w gre coś co nazywamy spaleniem - zreszta sam napisałeś że działa. Głośniej chodzi bo pewnie mu jeszcze coś przeszkadza zresztą wycztyszczony weipro też głośno chodzi - dopiero jak sie tochę zasyfi to ma lepsze "smarowanie"
  25. nebe podał fajny link który wiele wyjaśnia, co do pytań kolegów viti i rahita to jest tak że po dojrzaniu akwa NO2 zanika zą do koniecznego 0 natomiast na skutek przemiany NO2 pojawia się nowy związek czyli NO3 i w dojrzałym akwa jakiś poziom NO3 występuje. Całe nieporozumienie tkwi w tym że jeżeli akwa długo dojrzewa i nawet ma jakiegoś startera to poziom NO3 bedzie niewielki i cały szkopuł tkwi w tym aby mieć dobry test żeby móc to zmierzyć. Wymieniony powyżej test zooleka tego nie wykryje na 100% bo akurat test zooleka na NO3 to jest do bani kompletnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.