Skocz do zawartości

harisimi

Członek Honorowy
  • Postów

    9 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez harisimi

  1. Jakie to szczęście, że nasi malawiści wskazują na większe szkła jako minimum przykładowo 240 litrów Szkoda tylko, że często nie mają tam 12-14 ryb, które odpowiadałyby tym 6 w 112tce, tylko nieprzebrana rzesze ryb. Cieszy mnie, że nawet osoby, które nie mają pyszczaków tak radykalnie ukrócają bezsensowne gdybanie . Moze wyjśc z tego samo dobro jeli konsekwentnie będą się tego trzymać w czasie przygody z Malawi. Zasada jest jedna czym większy baniak tym lepiej.
  2. Nie mam wątpliwości, ze Twoje szkło jest super dla ryb które planujesz. Nie ma mowy o przerybieniu. Nie jest jednak kontorlowanym przerybieniem 6 czy nawet 8 najmniejszych pyszczaków w 112tce. Uważam, ze jest to minimum. Absolutne minimum aby zacząć przygodę z Malawi. Twoje szkło nie jest minimum Twoje szkło dla planowanej obsady podchodzi pod optimum a trzeba odróżnić te dwie rzeczy
  3. Pyszczak, pyszczakowi nie równy . Nie widzisz różnicy pomiędzy saulosi 1+5 a stadem ryb ... ja widzę. Jako, że startowałem w czasach gdy 120 cm to było dość duże akwarium a 150 cm bardzo duże wiele osób było zmuszone do pielęgnowania ryb w tych 80 cm i o dziwo dramatu nie było ... jeśli ktoś to robił oczywiście sensownie z saulosi czy sprengami. Ja tez startowałem od 240ki ale znajomi mieli sprengerae czy saulosi w 80 i nie był to problem. Kolega przez 3 lata miał w nim nawet wielosamcowo ( 2 samce ). Oczywiście barbarzyństwem jest włożyć do tego szkła Protomelasa dorastającego do 19 cm czy red reda 15 cm ale wybacz nadal będę bronił tego minimum dla najmniejszych pysków. Zwłaszcza, że do 120 cm baniaka prawie zawsze trafia więcej gatunków niż 1 i zazwyczaj więcej ryb niż 12 do tego są one większe wiec tak na prawdę saulosi czy spreng ma więcej miejsca w tej 112tce niż 3 haremy w 240tce. Szanuje Twoje minimum planujesz fajną obsadę. Trudno twojego szkła nie nazwać malawką jednak pozwolę sobie uznać, że jest to minimum zbyt radykalne. Na 1 cm pyszczaka przypada przy obsadzie saulosi 1+5 2,24 litra brutto, netto ciężko policzyć ale za pewne z 90 litrów wody w tym zostaje a więc 1,8 litra. U ciebie za pewne jest 430 litrów więc na twoje ryby ( zakładając że zostaniesz w tej 500tce z 2 haremami w układach 1+4 i 3+5 u saulosi ) przypadnie 3,03 brutto/2,6 netto. U ciebie wygląda to jeszcze w miarę fajnie. Przyznam jednak, że już w Twoim minimum przy 12 rybach podobnej wielkości jak twoje litrów na centymetr jest o wiele mniej. Tak więc spokojne są tu rozsądni ludzie, którzy jeśli już coś polecają do 112ki to wiedzą co robią :grin:. Jednogatunkowe zbiorniki tez mają swój urok. No ale życzę wytrwałości w twoim wewnętrznym minimum .
  4. Na fazie zostawił bym tak jak jest. Rybki nie robią sobie krzywdy gdy są młode. Czasem 3 samce koegzystują ze sobą lepiej niż 2 . Nieraz trwa to latami. Jest wtedy pięknie. Ryby same pokażą ci kiedy musisz zacząć redukcje. Chyba że już teraz coś takiego się dzieje u mnie w 240 miałem piękne saulosi i to 3 samce potem 2 . http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=13150
  5. Czyli szybka zmiana zdania :-). Oczywiście to twoja decyzja a ryby na tzw dworcu kolejowym pływają gdzie mogą i nie mają zachowań zbieżnych z tymi z natury. Wg mnie o wiele lepiej zaobserwować jak samiec rywalizuje o rewir , buduje kopce tarliskowe czy jak ryba z gatunku mającego to w naturze grzebie podczas zruszania dna razem z tobą. Takie zachowanie jest możliwe tylko w malawce. Akwarium malawisty nie jest nudne i gwarantuje Ci, że zebroides ( afra ) ze swoim rewirem walcząc z innymi terytorialnymi rybami na granicy rewiru to inny wymiar piękna niż ta sama ryba pływająca w tzw zupie rybnej. Mimo wszystko życzę powodzenia i liczę, że kiedyś twoje szkło stanie się malawką
  6. 30 jako separator dla samic i 100ka jako kotnik to bardzo fajnie rozwiązanie.
  7. Masz fajnie szkło. Można w nim trzymać około 26-28 małych mbuna w układzie haremowym. Nie jest jednak małą mbuna Cyrtocara czy red red więc liczba ryb powinna iść w dół.. Jeśli masz te ryby które wskazałeś pojedynczo czy w parach to może nawet nie przekroczysz liczby ryb . Nadal to jednak ma niewiele wspólnego z malawistyką . Po prostu masz ryby z jeziora malawi w akwarium ozdobnym. Oczywiście to twoja wola i twoje szkło jednak możesz mieć wspaniałą malawke która te tak zwane akwarium ozdobne zmiażdży również w dziedzinie dekoracyjności. Masz bowiem bardzo długi baniak. Idealny dla mbuna ale też fajny dla pozostałych grup. Przemyśl to sobie. Dużo kolorowych rybek to nie wszystko. Pozostawienie w takim szkle oderwanych od skał mbuna typu acei w układzie 6 rybek, kolorowych i też oderwanych od substratu red redow w układzie 1+4 oraz uzupełnienie tego 2 haremami silnie terytorialnych ale miejszych ryb w tym twojej afry 1+4 oraz pozostawienie samotniczych maingano w układzie 1+1 czy 1+2 dało by ci razem 23-24 ryby i akwarium malawisty. Na pewno ryby wyglądały by też lepiej. Masz jeszcze jednego terytorialiste ( hongi ) ale nie mieszał bym ich z afra i wybrał bym albo te albo tamte i odpowiednio wybrał jeszcze inny terytorialny gatunek gatunek i dietę.
  8. To zależy od wielu czynników gatunek, ryby dorosłe do których mają wrócić. Popularne mbuniaki wracające do popularnych mbuniaków pielęgnowane w dobrych warunkach potrzebują 3-5 msc.
  9. Mam Jagerki od zawsze obecne chodza bez zarzutu 5 i 7 lat ( pierwszą miałem 10 lat od 1994 roku ) i pierwsze słyszę aby ciągnęły więcej prądu niż inne. Teraz mam dwie w klubie 2 w domu ... nawaliła mi kiedyś jedna ale była to używka. Polecam te grzałki. Felerny sprzęt zawsze może się zdarzyć ale to wyjątek. 24 stopnie u pysków mam od zawsze tzn kiedys mialem 25 ale akwaria mi urosły i skoro nie widzę jakichkolwiek zmian w zachowaniu ryb to zjechałem stopień niżej.
  10. http://www.klub-malawi.pl/serwis/sprawy-klubowe/zapisy-do-klubu.html zacznij od tego a później zapłać składkę wg tych zasad http://www.klub-malawi.pl/serwis/sprawy-klubowe/skladki.html
  11. Oczywiście że wielkość zbiornika odgrywa znaczną rolę. Wychowałem pierwsze pyszczaki w akwarium 54 litrowym. Podrastały w nim do wielkości 4 cm a po czym wędrowały w świat. Było ich tam w okolicy 20-25. Były to raczej mniejsze gatunki.
  12. harisimi

    Pseudotropheus

    Myślę, ze ona nie tyle pilnowała tej rybki co odganiała ryby z miejsca gdzie zamierzała wypuścić pozostałe. To akurat robią wszystkie dobre matki u mbuna. Najczęściej szybko się zniechęcają jak nadpłynie stado rekinów. Nie jest to jednak porównywalne z tym co można zaobserwować u samic części non - mbuna. Tam samice potrafią wypuścić młode i pilnować je jeszcze sporo czasu. Pilnować zbierając do pyska. zazwyczaj jest to nie do zaobserwowania bo nasze przerybione zbiorniki nie pozwalają na ochronę ryb. Czasami się to jednak uda. Mars miał taka sytuację że samica Nimbochromis livingstonii ochroniła stadko swoich mlodych przed reszta ryb w akwarium ( drapiezniki ). Jej walka byl trudna i do dość dużych rozmiarów dorosły finalnie tylko 4 rybki ale wrazenia były ponoć niesamowite i nasz kolega miał możliwość obserwować jak młode parkowały w pysku u samicy, gdy zbliżały się inne ryby. Ja sam nie miałem tego szczęścia ale miałem frajdę gdy w kotniku samica Aulonocara zbierała młode. Te po prostu wpychały się do pyska. U mbuna samica czasem raczej łapie młode a tu młode prosiły o hotel . Nie szukałem w habitacie ale w BTN tylko auratusy są wskazywane jako mbuna pielęgnująca przez tydzień młode.
  13. Msobo magunga zwyciężył już w 2008 roku tak więc trzyma się mocno. http://forum.klub-malawi.pl/najpiekniejsze-gatunki-mbuna-sondaz-hariego-t11268p6.html?highlight=sonda%C5%BC+hariego
  14. harisimi

    Pseudotropheus

    Twierdzisz, że wszystkie te matki opiekują się swoim potomstwem ? W zbiorniku ogólnym czy w kotniku ? Jak to wyglada ? Jest to bardzo interesujące zachowanie u Mbuna aż niewiarygodne.
  15. harisimi

    Pseudotropheus

    Też jestem tego zdania, że siłowy pozysk mlodych osłabia naturalne zachowania. Co do moich samic Protomelasa to bidule nie mają szans. obecnie mam zbyt dużo ryb w tym mlode ale 7-8 cm, które będą redukowane no i drapieżniki. No ale też kończę z OT
  16. harisimi

    Zmiany w galerii

    Start Albumu spowodował, że musiałem posprzątać po tymczasowych zabiegach, które dokonywałem w związku z pracą w Albumie. Sir_Yaro zapewnił mi Nam znanymi metodami dyskrecje lecz skutkiem ubocznym było to, że nikt poza adminami i pracującymi w Albumie nie widział nowych katalogów. Konkursy jednak były więc co czujniejsi może zauważyli znikające katalogi. Oczywiście one znikały tylko dla Was bo my je widzieliśmy cały czas. jednak wszystko wróciło do normy. Galeria jest w pełni otwarta dla sympatyków i klubowiczów. Znajdziecie tam działy takie jak ryby, akwaria, sprzęt i niezidentyfikowane, których orzeznaczenia nie trzeba bliżej wyjasniać oraz katalog humor, gdzie możecie wstawiając jakieś fotki z zakresu malawistyki, które mogą wywołać uśmiech na twarzy. Ostatni z katalogów to katalog przeznaczony na konkursy dla użytkowników, ostatnio był ten na akwarium ale nie było on ostatni. Znajdują się tam oczywiście fotografie z tego konkursu, który się już odbył. GaleriaHD została przemianowana na Galerię PRO, gdyż po zabraniu stamtąd tych lepszych fotek do Albumu pozostały tam trzy katalogi zawierające zdjecia z życia KM. W katalogu Imprezy zbieramy fotki które zrobiono na imprezach klubowych, w katalogu Klubowicze można wstawić swoją fotkę aby pokazać się innym ( do czego zachecam ). W katalogu Konkursy znajdują się fotografie z fotograficznych konkursów dla klubowiczów oraz będą się tam odbywały wszystkie konkursy, które zamierzamy jeszcze zorganizować. Galeria PRO posiada ograniczenia i pełny dostęp jest tylko dla Klubowiczów. Tak przy okazji ostatnie Imprezy czyli ZB 2014 i wyjazd do Cichlidenstadl maja po kilka fotek. Focący na tych imprezach proszeni sa o podzielenie sią z innymi jeszcze kilkoma fotkami, szczególnie nasz nadworny fotograf Luk ( ZB ).
      • 1
      • Dziękuję
  17. harisimi

    Pseudotropheus

    No ja mam gdzieś kalendarzyk z 1984 roku w którym mam zapisane "Bojownik Pupil III, miałem go 150 dni, sztywny" :mrgreen:. Szekspirem wtedy nie byłem ale pociąg do pisania się zaznaczał na a jakie twórcze i dynastyczne imię . Moje pierwsze spotkanie z pyszczakami było właśnie w połowie lat osiemdziesiątych i miałem dokładnie 2 pyszczaki, jeden był niebieski a drugi żółty . Ten żółty to była smukła żółta ryba. Stawiam, ze to Pseudotropheus johanii a druga błękitna to prawie na pewno socolofi. Kiedyś obie te ryby były popularne. Z tego co pamiętam w szczecińskim zoologu były jeszcze auratusy i lombardy. Co do opisów zbierania młodych przez mbuna do pyska wypuszczonych wcześniej młodych. Moja jedna samica mbuna ( chyba saulosi ) wypuściła kiedyś z pyska młode i pływała po zbiorniku. Pobiegłem po sitko zanim je znalazłem młodych już nie było. Podgardle było jednak wypchane. Za jakiś czas tego samego dnia znowu wypuściła młode i znowu powtórka zawinęła młode gdy tylko uniosłem szybę. Wyłowiłem ją dopiero na drugi dzień, gdy maluchy już nie chciały do niej wracać i pochowały się pomiędzy kamieniami. Edek jako samice opiekujące sie młodymi wśród mbuna wskazał Melanochromis auratus. Samice innych gatunków mogą czasem wykazywać większą troskliwość niż standardowo. Drugą sprawą jest to, że czasem w naszych za małych baniakach ze znaczną ilością ryb z góry skazują się na porażkę. Gdy miałem w moim 1200 litrów same Protomelas samica zgodnie z opisem Edka ostro atakowała ryby w tym 2x wiekszego samca. Nie udało jej się obronić młodych i nimi opiekować ale agresja aby wypuścić je w bezpiecznym miejscu była niesamowita. Obecnie samice nawet nie próbują mydlę, że jest po prostu za dużo ryb i ona to wie. -- dołączony post: czyli mphanga ?
  18. harisimi

    Pseudotropheus

    Myślałem że tylko ja robię takie notatki ;-) . Zastanawiam się jaki to elongatus ... może ornatus.
  19. Pyszczaki to też ryby w pewnym sensie problematyczne. Problem nie tkwi jednak w zakresach chemiczno - aptekarskich ;-) jak u paletek ale przede wszystkim w kwestiach zachowań ryb ich doboru jak i kwestiach doboru diety. Dlatego proponował bym Ci zacząć od ryb relatywnie łagodnych i raczej kierujących się ku diecie wszystko lub mięsozercow. Mniejsze ryzyko przekarmiania i chorób. Wariant najlepszy to relatywnie łagodna mbuna. Przykładem może być połączenie jednego terytorialisty z dwoma gatunkami nieterytorialnymi . Ważne są też kolory. Byłabym więc wariant z ładnymi samicami, przynajmniej w 2 gatunkach. A Cynotilapia zebroides ( afra ) wariant geograficzny najładniejszy dla ciebie Labidochromis caeruleus yellow Pseudotropheus acei B Pseudotropheus ( Melanochromis ) cyaneorhabdos Pseudotropheus saulosi Iodotropheus sprengerae lub pseudotropheus livingstonii C Labidochromis sp. mbamba Pseudotropheus socolofi Pseudotropheus ( Melanochromis ) johannii To tylko przykłady. Alternatywą mogą być non mbuna. Zyskujesz na tym że to ryby łagodniejsze niż najlagodniejsze mbuna . Tracisz bo zazwyczaj droższe i z brzydszymi samicami. Jednak co najmniej jeden gatunek z samiczkami kolorowymi się znajdsię :-D A Placidochromis phenochilus Mdoka Aulonocara ... wybór konkretnego gatunku należy do ciebie ... odradzam jednak sztuczne gatunki jako bastardy są trochę nieobliczalne i nie są rybami z malawi ;-) Copadichromis borleyi B Placidochromis sp. phenochilus gissele Protomelas taeniolatus Namalenje ( Boadzulu red ) Otopharynx lithobates Możesz też dać mix mbuna z non mbuna ale wtedy skup się tylko na jednym gatunku najlagodniejsztych mbuna.
  20. harisimi

    Aulonocara baenschi

    He he ja ciągle ten sam ... no może trochę bardziej opĺywowy ;-). Na pewno pamiętasz seemanna. Wrócił ostatnio do jedynego biotopu ;-).
  21. harisimi

    Aulonocara baenschi

    Nie jack tylko jjacek. Oboje utalentowani ale to jednak inne osoby :-D. Zapraszam do galerii i albumu jjacek to ten od Aulonek i utaka. Jack to głównie mbuna .
  22. harisimi

    Aulonocara baenschi

    Niestety redakcja nie zgodziła się na to co planowałem i musiałem ograniczyć liczbę fotek ... przegrałes jednak z godnym konkurentem jjackiem ;-). Dzięki jednak za chęć pomocy . Swoją drogą to jednak udało się znaleźć starego klubowicza ;-)
  23. harisimi

    Tygodniowa przerwa

    Kostka mrożonki jeszcze lepsza.
  24. Przez wiele lat używałem systemu z dwoma kubełkami i nadal uważam że to dobre rozwiązanie. Kubełek dobrze spełnia rolę mechanika. W praktyce wyjdzie ci to jakie media zastosować, jak ułożyć wyloty. Obecnie mając system sump ( biolog ) i narurowiec ( mechanik ) jestem zadowolony ale zrezygnowałem ze sznurków na rzecz waty. Lepszy przepływ i duża skuteczność w wychwytywaniu najdrobniejszych zanieczyszczeń. Jeśli chodzi ci o grube zanieczyszczenia to daj faktycznie gruboziarnistą watę i będzie OK.
  25. Generalnie nigdy samą gąbką nie osiągnąłem takiej przejrzystości wody jak gąbka i watą ... minus to oczywiście konieczność relatywnie częstszego grzebania w kuble. Wata szybciej się zamuli. Przy 18 litrach wkładu warto rozważyć zamiast peszelu 3 litry ceramiki. Nie bedzie to zabijało cenowo a jednak ceramika jest lepsza. Wszelkie plastiki są mniej wydajne niż nawet gorsza ceramika. Wg mnie włóż gąbkę lecz jeśli woda nie będzie dostatecznie klarowna dołóż watę zamiast części gąbek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.