-
Postów
9 394 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez harisimi
-
Nigdy mi się nie zdażyło aby samica próbowała zjeść młode czasami próbowała je łapać i nieraz był problem bo złapałem ja w sitko a ona znowu miała malucha albo dwa w pysku. Nie warto jednak ryzykować i bez paniki ale odłowić samicę w miarę szybko. Jak poukładasz kamyczki maluchy tam się ukryją przed matką bo akurat u saulosi młode pragną wolności. Jak chcesz się upewnić że samica wypuściła młode warto po zobaczeniu pustego podgardla sypnąć troszkę rozkruszonego pokarmu, jeżeli samica "rzuci" się na niego i zacznie zjadać to znaczy że już ma puste podgardle jeżeli nie, to warto ją jeszcze zostawić albo chociaż poobserwowac bo czesto samice puszczaja młode na raty nawet przez 2 dni.
-
Do kotnika włóż filtr, termometr i ewentualnie przygotuj grzałkę. Kwestia temperatury narazie nie odgrywa roli ale może za np. miesiąc i wtedy moze będziesz potrzebował grzałki ale jeżeli nawet temp utrzyma sie w okolicach 22 stopni to od biedy rybcie można hodować i bez niej. Samice odłów około 17-21 dnia. Do kotnika włóż kilka odkażonych i czytych kamyczków i czekaj aż samica wypuści młode. Do karmienia młodych wystarczą roztrate pokarmy suche możesz kupić mrożonki moine lub oczlika. Małe saulosi sa bardzo łądne i fajnie się rozwijają już około 2 miesiaca zycia od biedy największe nadają się do sprzedaży. Dbaj o wodę i regularnie ją podmieniaj. To nic trudnego. POWODZENIA.
-
Z orgnizacją kotnika nie ma większego problemu, weź wodę z akwarium ogólnego i zmieszaj w połowie ze świeżą. Włóż filtr gabkowy i bez problemu wystarczy na start. Nigdy nie miałem problemu z młodymi gdy tak postępowałem. Kotnik powinien mieć minimum około 50 litrów osobiście mam taki kotnik jak ty akwarium ogólne i wcale nie mam za dużo miejsca dla 50 podrastajacych rybek, dlatego musze najwieksze szybko wyeliminować aby mniejsze mogły rosnąć. Pytanie poco ci młode jest jak najbardziej zasadne. Jeżeli masz na nie zbyt to OK szykuj kotnik i wychowuj, po pierwsze satysfakcja po drugie troche kasy na pokarm nie zaszkodzi . Jeżeli nie masz zbytu a chcesz wychować młode z ciekawości wtedy możesz ryzykować w akwarium ogólnym. Choć to nie daje Ci gwarancji, że wychowasz chociaż jedno młode. Raz zależy to od wystroju wnętrza a dwa od tego czy w zbiorniku są inne niezbyt duże podrastajace rybki. Jeżeli jest w zbiorniku nawet dużo kryjówek to i tak jeżeli są 2-4 cm rybcie szansa na wychów jest niezbyt duża. Przez 3 lata wychowało mi się w ogólnym 3-4 młode ale miałem zawsze nowe młode ryby gdyż akwarium było w trakcie organizacji, uzupełniania czy reorganizacji obsady. Teraz ryby już urosły i najmłodsze maingano mają około 6 cm i mam pewien problem z narybkiem naturalnego chowu. W zbiorniku mam obecnie około 20 młodych rybek najwięcej saulosi ale i pozostałe gatunki równiez występują w tej gromadzie. Kryje się to tałatajstwo w każdej szczelinie a za duż ryby nie są w stanie ich wypędzić. Nawet jestem tym trochę załamany bo ich wyłapanie to rozbiórka 40 kg skał ;(.
-
Osobiście zapalem światło rybą na 8 h dziennie wcześniej paliło się 10 a nawet 12 godzin. Niestety miałem sporo glonów wobec tego zredukowałem czas oświetlenia i mam spokój. Światła słonecznego jest jednak u mnie mało. Samo sztuczne światło nie jest potrzebne, gdy w miejscu gdzie stoi akwarium jest dostatecznie dużo światła słonecznego. Kwestią samego natężenia oświetlenia naturalnego jest to czy ryby wyglądają dobrze, lepiej czy gorzej niż gdy mają zapalane swiatło sztuczne, czasami wyglądają najlepiej w padającym z przodu dostatecznie jasnym świetle słonecznym. Tak więc wszystko zależy od indywidualnego przypadku. U mojej kuzynki pyszczaki, żyją w ciemności nie mają nawet glonów co już nie jest niczym dobrym ale jednak nie widać aby miały z tego tytułu jakieś problemy. To własnie zbyt jaskrawe światło może powodowac płochliwośc ryb i ich nieciekawy wyglad.
-
Mateusz jestem maniakiem aulonkowym ale w Twoich oczach pewnie profanatorem i to do potęgi , nie dość że mam aulonocary nie występujące w przyrodzie to jeszcze w połączeniu z mbuną . Jednak kącik tych ryb powinien mieć swoje miejsce bo ten rodzaj pysia jest warty wyodrębnienia. Powodzenia.
-
Zamiast sałaty (może być opryskiwana chemią, a to może zaszkodzić pysiom) polecam liście mniszka lekarskiego (potocznie nazywanego mleczem czy też dmuchawcem). Zalety: liście są delikatniejsze od sałaty, rosną praktycznie wszędzie (oczywiście zrywając je należy to robić z dala od miejsc, gdzie np. jeżdżą samochody), wg mnie mają niezaprzeczalne walory smakowe - ryby je lubią . Z tego co wyczytałem liście mniszka są wykorzystywane przez firmy (np. Tropical), produkujące roślinną karmę dla rybek. Osobiście po przepłukaniu gorącą wodą wrzucam je w całości do akwa, a po kilku godzinach zostają z nich jedynie ogonki. Sam mniszek wydaje się ciekawym menu dla pysi ale jednak z tą chemią bym nie przesadzał, zarówno w sałacie jak i mniszku jest jej sporo dlatego uważam, że można podawać obie te rośliny i nie patrzyć na chemie której niestety nie unikniemy.
-
Bardziej niż sposób podawania wydają się tu odgrywać przyzwyczajenia żywieniowe. Pyszczaki gdy mają apetyt na sałatę poszarpią nawet surową ( osobiście wolę podawac sparzoną ). Najprawdopodobnie Twoje ryby nie mają na sałatę chęci. Daj im ją po dniu głodówki a napewno będą jadły chętniej.
-
[112] akwarium do oceny-> komentarze, sugestie
harisimi odpowiedział(a) na Cobi temat w Chów pyszczaków
Hmm ... szczerze powiem że nie znam tego filtra ale u siebie mam 2 kubełki, eheima 2213 do 250 litrów i fluvala 404 do 400 litrów, razem licząc to filtry do max 650 litrowego zbiornika. Czyli ponad 50 % nadfiltracja. U ciebie tetra mogłaby wystarczyć ale pewność uzyskałbyś montując coś jeszcze większego np Fluvala 305. -
[112] akwarium do oceny-> komentarze, sugestie
harisimi odpowiedział(a) na Cobi temat w Chów pyszczaków
Można mieć krystalicznie czystą wodę i poprzestać na kubełkowym, trzeba tylko zastosowac sporą nadfiltrację. Pomysł z oszczędnością miejsca jak najbardziej dobry. Moje kilkunastoletnie doświadczenia wskazują na to, że nie jest filtr wewnętrzny tak bezwzględnie potrzebny. -
Ja też nie mam steropianu a mam dużo skał. Kamienie mam położone na bardzo cienkiej warstwie piasku i są to duże i płaskie kamienie dopiero na nie idą różne pokraczne głazy. Osobiście nie znam przypadku w którym z przyczyny braku steropianu zrobiłoby się bum .
-
1. Jak dla mnie zestaw zbyt ubogi w rodzaje pokarmów. Dodaj część pokarmów z listy która dla ciebie stworzyłem w wątku o płochliwości. 2. Oczywiście głodówka jest wskazana ale nie musi być niedzielna, możesz ją robić w jakimkolwiek dniu tygodnia . 3. Sałatkę wrzucić do kubka ( szklanki ) zalać wrzątkiem i albo na dnie w akwarium przycisnąć kamyczkiem albo dać rybą skubać trzymając sparzony liść w palcach przy powierzchni. 4. Możesz równiez przygotowac i zamrozic szpinak. Nie robi to różnicy. 5. Nie ma przeciwskazań możesz spróbować podać to pyskom.
-
Muszę Cię trochę zmartwić ale technika walki iodków "pysk w pysk" która uprawiały te rybcie sprzyjała takim uszkodzeniom. Najczęściej po kilku dniach było OKI. Mój iodek największy i najpiękniejszy dostał jednak w oko i bielmo nigdy mu nie zeszło. Lekka błękitno- biała mgiełka została mu na zawsze. Także u aulonek bardzo często mgiełki nikną po kilku dniach. Zależy więc jak ciężkie jest to uszkodzenie. Oczywiście życzę Wam żeby nie było to nic poważnego.
-
Zerknęłem to jest jeszcze do kupienia ? Myślałem że aqua szut został przez coś tam wessany .
-
Fluval 103 hmm ... a jaką to ma szerokość ?
-
Z nie mbuny mam tylko aulonki i te walcząc zawsze próbują pokaleczyć sobie oczy na szczęście jak narazie pozostaje tylko lekka biała błonka, znikająca po kilku dniach. Nie sądze abyś mógł temu w jakikolwiek sposób zapobiegać, to raczej sposób walki wielu ryb z grupy nie mbuna.
-
Za dwa miesiące na Forum Tanganikańskim można będzie przeczytać wątek "płochliwość " autor Nifrenithil . Ponoć to mężczyźni są narwani . IMHO zaczekaj chociaż 2 tygodnie, przegłodź rybki przy tym oczywiście badaj wodę. Jeżeli parametry sa właściwe i nie będziesz wsadzać rączek co 20 minut , wszystko się szybko ustabilizuje. Pozdrowienia.
-
Ciekawy jestem z jakich źródeł wywodzi sie ten podział i jaki ewentualnie badacz go wprowadził. Dyskusja na temat podziału dokonanego na tym konkretnym serwisie wydaje sie niecelowa, gdyż rażące błędy tu popełnione poprostu twórców tej strony dyskredytują. Połączenie aulonocar, trewków, demasoni i yellow w jednej grupie woła o pomste do nieba. Gdyby jednak znaleźć źródło takiego podziału może i znalazło by się i bardziej prawidłowe przykłady.
-
U mnie nic nie jest płochliwe 8). U kolegi dodaliśmy młodych ryb i przez kilka dni było lepiej ale później i maluchy ukrywały się w skałach. Dopiero poprawienie filtracji dało znakomite efekty. IMHO ryby młodsze którym nie zagrażają już ryby dorosłe są jednak mniej ostrożne i przez to mniej płochliwe.
-
Jakie pyszczaki do akwarium
harisimi odpowiedział(a) na Invader temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Faktycznie są różne ta na górze wygląda groźniej -
Z rozmoczonym granulatem radzi sobie nawet podrośniety narybek, rybki 8-10 cm nie mają z granulatem jakiegokolwiek problemu.
-
Jakie pyszczaki do akwarium
harisimi odpowiedział(a) na Invader temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Jeżeli podobają ci się aulonocary, możesz spróbowac jeden gatunek aulonocar z łagodnymi i niezbyt dużymi sprengerae, saulosi czy też nizbyt agresywnymi yellow. Wtedy masz gwarantowane, ze nie będziesz miał bastardów a także to, że wspólna dieta nie zabije ryb i mbuniaki nie zabiją aulonocar. -
Najkrótsze inkubacje to około minuty , jedna z samic saulosi często zjada jajka już na gorąco czasem trwa to trochę dłużej góra 3-4 dni. Najdłuższa inkubacja to również saulosi 47 dni, co ciekawe jest to najmniejsza z samic i nigdy nie wypuściła w zbiorniku ogólnym młodych szybciej niż po 35 dniach, w kotniku zrobiła to również w 31 dniu podczas gdy "siedziała" w nim od 21-go dnia po tarle.
-
Jakie pyszczaki do akwarium
harisimi odpowiedział(a) na Invader temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nie okaże się oryginalny : -yellow; -saulosi; -red-red. -
Obecnie podaje następujące pokarmy suche: Tropicala -Malawi; -Spirulina Flakes; -Spirulina Super Forte; -Spirulina Granulat; -spirutabin; Sery -flora; -granugreen; -spirulina tabs; Tetry -vegetable; Pokarmy mrożone: -wodzeń; -mysis; -malawimix; -tanganikamix; -larwa czarny komar; -mięso małży; -mieso krewetek; -artemia; -kryl; Pokarmy domowe: -kasza manna; -kasza kukurydziana; -makaron zwykły; -chiński makaron sojowo-ryżowy; -ryż; -płatki owsiane. Są to pokarmy które posiadam na stałe sporadycznie podaje jeszcze wiele pokarmów takich jak pokarm żywy np dafnie czy larwę czarnego komara ( własna hodowla w starej wannie ) czy szpinak i sałatę. W związku z tym że mam ryby mięso i wszystkożerne podaje w ciągu tygodnia 2 dni pokarmy suche, 2 dni pokarmy mrożone i 2 dni pokarmy domowe, w niedziele ryby mają głodówkę. Z twoimi rybami moze być tez tak jak mówi kiss. Na początek polecam poprostu trochę cierpliwości. Jak nic się nie zmieni jeszcze przez parę dni to spróbuj je przegłodzić bo 3x dziennie może znaczyć i dobrze i źle . Dopiero jakby przygłodzone ryby nadal się ukrywały zacząłbym sie trochę niepokoić. Pozdrowienia.
-
Bardzo małe zróżnicowanie sam podaje ponad 20 różnego radzaju pokarmów suchych, mrożonek i pokarmów z kuchni i ogrodu. Generalnie dąże jednak do tego czy ryb nie przekarmiasz. Jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie spróbuj je przegłodzić i tak poza tematem zróżnicuj im pokarmy.
