Skocz do zawartości

harisimi

Członek Honorowy
  • Postów

    9 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez harisimi

  1. Mam podobnie w narurowcu i też nie wiem do końca jak to się dzieje, że Grundfos co chwila syczy od nadmiaru powietrza i wyrzuca do baniaka powietrze a jak wyłączę system nie ma wycieku. Myślę, że problemem zarówno u ciebie jak i u mnie jest jednak uszczelnienie, powietrze jest większym weryfikatorem szczelności i występuje jakaś mikro nieszczelność powietrze załapuje się tą szczelinką i wprowadza się w obieg. Zmiana filtra pomoże bo to są dobra urządzenia bujają się od lat w 3 akwariach i są bez zarzutu. U mnie chyba będę musiał wołać hydraulika i zmienić jedną z kolumn.
  2. Według mnie wąż zasysający w miejscu łączenia z gumowa opaską jest nad powierzchnią i tamtędy zasysa wodę zatop to pod wodę i problem powinien ustać ja miałem tak w klubie zanim zajarzyłem co jest cały czas się zapowietrzał, dałem rade to zatopić bez skracania rurki ale jeśli się nie da to ją skróć i powinno być OK
  3. Na razie woda się buntuje z chwaleniem się musimy poczekać aż się wyklaruje ... no ale jednego samca alfa sfotografowano
  4. Dam dam nawet więcej niż 1 w weekend je obrobię.
  5. W sumie wbiłem się jednak w plexi a że połamałem jeden kawałek podczas wiercenia to dołożyłem jeszce 86 zł za kawałek z otworami . Razem bagatela 450 zeta . Wsypałem piasek wlałem wodę i teraz zaczęło to pracować. Na razie na narurowcu bo sump czeka na wkłady i zawór zwrotny. Jednak narurowiec da rade w baniaku na razie bedzie 6 ryb .
  6. Za pleksi krzykneli mi prawie 400 zł i teraz szukam alternatywy. Myśle o jakims silikonie, farbie. Założenie jest jedno ma być w miarę gładko i twardo ( kwestia wyczyszczenia z glonu ) oraz ma to być czarny matowy kolor. Macie jakieś pomysły ?
  7. Decydując sie na tak silnego drapieżnika powinieneś wziąć pod uwagę taką sytuacje. Nimbo to bardzo silne ryby samiec lubi mieć rewir. Słowem ogromne problemy w czasie tarła. U MARS-a nimbo potrafił spacyfikować 35 cm Bucka ale tam chociaż jak zagonił czy pogonił to nie zabił bo i rywal był niemały. IMHO przy twojej obsadzie będziesz miał wiecej problemów niż radości. Ten klocek bardziej nadaje sie do np dwugatunkowej obsady z innymi krodkodylkami. Do twojej obsady lepszy byłby mniej agresywny rybojad jeśli juz takiego chcesz mieć, Stigmatochromis modestus czy popularna "Frejka" fajny byłby też Dimidiochromis strigatus.
  8. Nie wiem jak masz umiejscowiony sump, u mnie brakowało by im światła ale u ciebie nie koniecznie tak jest. Na pewno jednak jest tam relatywnie silniejszy przepływ wody a z czasem będzie im po prostu brakowało miejsca. Do tego nie wiem jak masz zorganizowany sump ale generalanie jeśli pełni również funkcje filtracji mechanicznej ( brak prefiltracji ) to zawiera jednak skumulowane mechaniczne zabrudzenia które w samym baniaku są zbierane i rozkładaja się na większą powierzchnie. Zanim zabrudzenia zostaną wychwycone przebywaja w komorze w której są ryby. Red redy w tym baniaku mają szanse nawet na wielosamcowość docelowo pomyślałbym więc o wielosamocowości i układzie 2 na 5 ( na starcie co najmniej 10 młodych ryb, lepiej 12 ) gdy saulosi sa jednosamocwo i o układzie 1 na 4 ( co najmniej 8 młodych ryb na starcie ) gdyby u saulosi wystepowała wielosamcowość. Pytanie co do elongów jest takie czy masz możliwośc ich zakupu czyli połaczenie kolejowe czy autobusowe z którymkolwiek sprzedawcą internetowym. Jesli nie to nie ma sensu teoretyzować . Osobiście wolałbym jednak elongi.
  9. harisimi

    żywienie porady

    Acei nie jest roślinożerny.
  10. harisimi

    Ciut lepsza fota.

    Podoba mi się jedynym mankamentem jest nadmierna mroczność, w głębszym baniaku byłoby juz idealnie ale ... i tak jest bardzo ładnie.
  11. 30 litrów może być dobre dla bardzo małych rybek, jeśli nic z nimi nie zrobisz w odpowiednim czasie to w sumpie ci sie zdegradują. Oczywisie chęć posiadania potomstwa przy braku odpowiedniego kotnika determinuje różne zachowania a pyski Fxx to ryby releatywnie wytrzymałe znajdowałem młode nawet w kubełku. Tak więc gdy tylko dostaną gabarytów pozwalajacych im na bycie rybami a nie karmą w oczach twoich dorosłych pysiaków wpuszczaj do ogólnego. Miniaturowe np. saulosi wygladają ładnie ale są to ryby wadliwe. Mam stadko saulosi z dziwnych warunków ( 2 miesiace w akwa bez filtra, bez światła w garażu, żywiace się okrzemkami i tym co im czasem ktoś przygodnie sypnął ) i mają około 5 cm i raczej juz nie odbiją. Co do gatunków dla ciebie. Te które są w zoologu: red red i sprengerae jak najbardziej się nadają. Osobiście pomyślałbym jednbak o zakupie innych ryb np elongatusów.
  12. Sump to nie jest miejsce w którym powinny przebywć młode ryby . Wpuszczenie auratusów do tej obsady nie bedzie dobre. Masz już Melanochromisa i będą ze sobą zawziecie walczyć. Szczególnie że auratus to agresywna i silna ryba. Poszukaj sobie gatunku który nie jest terytorialny i nie jest Melanochromisem.
  13. Oczywiscie nazwa handlowa ... zapytaj sprzedawcę czy sam ją dopisał aby była bardziej krzykliwa czy też taką rybe otrzymał od jakiegoś hurtownika.
  14. Tak jak mówi Snocho nie jest to konieczne moje 208x97x63 podzielono na 3 części ale już baniak 200x60x60 w klubie jest z jednego kawałka. Z tego co rozmawiałem z producentem lepsza jest jednak opcja z dzielonym dnem.
  15. Trudno sie z tym nie zgodzić i zapewne skończy się 1 +4 i 1+4 ale jeśli są szanse na wielosamcowość w tej obsadzie to na pewno wieksze u yellow . Akurat mój samiec Yellow w większym zbiorniku miał ochote mordowac konkurentów ale często zdarzają sie łagodniejsze osobniki i wtedy wielosamcowość staje sie realna. U Melano raczej nie nalezy na to liczyć.
  16. No i po przerwie kup baniak dobrej firmy . Coby wad nie było .
  17. I bardzo dobrze ... 12 sztuk to dobra liczba. Z demasoni już mi przeszło...więc napewno saulosi i może joanjohnsonae.Tylko ile na początek i jak zostawic? Gdybyś zdecydował się na samo saulosi zakupiłbym 15 młodych licząc docelowo na układ z 3 samcami i 5-8 samicami, w przypadku łączenia obu gatunków od razu, kupiłbym 12 saulosi i 8 joanjohnsonae, docelowo zostawiłbym 1 na 4 melano i saulosi w zalezności jak sie uda 3 x 5, 2 x 5 lub 1 x 5. Haisimi a jakby to miało się do docelowej obsady caerules -joanjohsonae? W docelowej obsadzie yellow i perełka również liczyłbym na wielosamocowość u yellow i pozostał przy jednosamocowosci u melano. Czyli docelowo jak z saulosi.
  18. Kondolencje ... IMHO poczekaj, nazbieraj, kup większe szkło ( 200x50x50 to minimum ) z Twoim stażem w 240 tce trochę ciasno a warto byłoby troszkę popoznawać. Swoja drogę czy ty jesteś pechowcem czy ja szcześciarzem 28 lat zabawy i nigdy nie rozwaliło mi się akwa. Na wszelki sie ubezpiecz no i teoretyzuj sie skoro nie będziesz mógł praktykować na pewno na złe ci nie wyjdzie. No i nie martw się ... ja też mam jakis dziwny stan co prawda ryby pływają wielki pusty baniak czeka na przypływ gotówki i aż szkoda . Jednak u mnie samo tło to 300 zł, piasek i wypełnienia z 500 a ryby około 2000 jednak nie poddam się i bedzie tak jak sobie wymarzyłem
  19. Z demasoni już mi przeszło...więc napewno saulosi i może joanjohnsonae.Tylko ile na początek i jak zostawic? Gdybyś zdecydował się na samo saulosi zakupiłbym 15 młodych licząc docelowo na układ z 3 samcami i 5-8 samicami, w przypadku łączenia obu gatunków od razu, kupiłbym 12 saulosi i 8 joanjohnsonae, docelowo zostawiłbym 1 na 4 melano i saulosi w zalezności jak sie uda 3 x 5, 2 x 5 lub 1 x 5.
  20. Osobiście nigdy nie pielęgnowałem demasoni jednek posiadam dość spore doświadczenia z tą rybką. Gdyż bardzo czesto komponuje obsady a jak wiesz demasoni to miłość od pierwszego wejrzenia większości ludzi. Skomponowałem klika zbiorników z tymi rybami a część ludzi trzymajac sie moich rad posiada je do tej pory. Dwa zbiorniki są mi szczególnie bliskie, gdyż maja je moi znajomi w miejscu zamieszkania. Widuje je więc dośc czesto. W jednym demasoni zamieszkał w baniaku wielogatunkowym z 15 zostało 12 ( 150x50x60 ) w drugim jednogatunkowym z 20 zostało 14 (120x40x50 ). Jeśli ci chodzi o doświadczenie to na pewno wiedzę na temat tych ryb mam choć nie daje im buzi na dobranoc jeśli o ich wygląd i wielkosć to w chwili obecnej mam juz do czynienia tylko z rybami dorosłymi. Samce sprengerae sa zazwyczaj nie wiele większe a samice mniejsze od demonków. Nie widzę w baniaku 100x40 ani sprengów ani demonków ani politów.
  21. Uważam , że jeżeli te 20 sztuk by zostało bez redukcji wśród samych ryb to głupotą jest ingerować w stado żeby w akwarium było 5 ryb mniej bo inaczej jest przerybienie No a jeśli wpuścimy 30 sztuk i te bez redukcji wśród samych siebie by zostały w komplecie ( zapewne by zostały bo by się prawie nie ruszały i nie pomordowały ) to też głupota byłoby kasować 15 ? Nie byłoby głupota z prostej przyczyny bo ryby zwiększą swój wymiar i te 20 dorosłych to już mała zupa a 12-14 to liczba o sporo mniejsza czyli jakieś 48 - 64 cm ryb mniej do dzielenia wody.
  22. tak, a przeczytałeś do końca ten artykuł, według autora dla auratusa dobre towarzystwo to, cytuję "Mimo dużej wojowniczości pyszczaki można trzymać z innymi gatunkami, oczywiście odpowiednio silnymi i odpornymi na ataki, jak akarka paskowana - Nannacara anomala, barwniak czerwonobrzuchy - Pelvicachromis pulcher, barwniak szmaragdowy - Pelvicachromis taeniatus, a nawet ze skalarami - Pterophyllum scalare. " , i jak taki artykuł można traktować poważnie? Wszystko zależy od indywidualnych cech osobniczych, pamiętam jak w latach 80 przywiozłem jeszcze z RFN 20 młodych auratusów, trzymałem je w zbiorniku 120x45x45 razem z 10 Pseudotropheus socolofi, po chyba 6 miesiącach zostawiłem 2+5 Melanochromis auratus i 1+3 Pseudotropheus socolofi. Okazało się, że rybami dominującymi w zbiorniku były socolofi, a auratusy ustępowały im miejsca. Czy ten autor wie co tej chemia wody ? Tak na przykład odczyn PH ? Nie cytuj tu takich artikli ... proszę. Zadam pytanie w taki sposób czy afrykanin może mieszkać na Grenlandii ? Zapewne ale czy jest to dla niego optymalne miejsce na ziemi ... raczej wątpie. Mój kolega ma w akwarium z pyskami 3 stare jak świat żałobniczki. Pływają i żyją ale gdy patrze na tą profanacje to czuje sie tak jakby ktos mi włożył palec ... powiedzmy w oko . Auratus Fxxxxxxxxxxxxxxxxx jest w stanie nawet życ w wodzie lekko kwasnej a skalar Fxxxxxxxxxxxxxxxx nawet w lekko alkaicznej a więc do dzieła zniżmy temperaturę do 22 stopni dajmy wydajny filtr i bardzo mocne natlenianie i do skalara oraz auratusa walnijmy karasia z pobliskiego jeziora ... wytrzymały to da radę. Pytanie tylko czy mamy eksperymentować i jechać po bandzie czy PIELĘGNOWAĆ naszych podopiecznych jak najlepiej umiemy w jak nalepszych warunkach. Myślę, że to drugie a jak to drugie to choćbyś śpiewał pyskom i skalarom kołysanki gdy będa razem nie będa to dla nich najlepsze warunki. Socolofi to bardzo silna terytorialna ryba, zdopingowana przez posiadanie terytorium jest w stanie pokonac auratusa. Jednak socolofi jest bardziej przewidywalny i mimo wszystko mniej agresywny. Do czasu ewentualnej dominacji byłby jednak cieniem samego siebie bo rewir to snes jego życia
  23. 20 sztuk demasoni w tym szkle to już jazda bez trzymanka ... powiem inaczej widziecie w takim baniaku 5 samców i 15 samic sprengerae ( ryba podobnej wielkosći ) ? Ja nie. Masowe upychanie demasoni w zbiorniku to dobra rada ale myślę ma to swoje granice, myślę, że Pawlak zna życie wie, że wszystko się dotrze i nie miał na myśli docelowości w postaci 20 pysków w tym baniaku tylko start w tej ilości. Kusząca sprawa ale IMHO niezbyt dobry pomysł zwłaszcza na początek. Szczerze wam powiem, że jednak przy próbach dużego stadka brałbym pod uwagę zbiornik o powierzchni dna co najmniej 120x40 a jeszce lepiej 150x40. Dla mnie w takim baniaczku jak masz docelowe stado liczące 12-14 sztuk to sporo ryb ( 20 to w ogóle kosmos ) a mniejsze stadko to już ryzyko powolnej i systematycznej wyżynanki. Weź saulosi z joanjohnsonae. Połączysz piękny i obstukany gatunek terytorialny z mniej atrakcyjnym ( wiem, wiem kwestia gustu ) ale bardzo interesującym Melanochromisem ... dla mnie bajka.
  24. Red red jest jednak wiekszy od auratusa i powinien sobie z nim poradzić zwłaszcza, ze jest oderwany od substratu skalnego i nie ma zwyczaju trzymania sie skał. Tak więc wszelkie estherae bądź jeden z mniejszych elongatusów.
  25. Melanochromis auratus to silna i agresywna ryba ... to już wiemy ... akwarium 120 cm do jej wielkosci wydaje sie wystarczającym i osobiscie nie mam nic przeciwko temu aby ta ryba w czymś takim pływała. Potrzeba uniknięcia kłopotów zwłaszcza, że auratusy już tam pływają i w związku z tym będa zapewne wieksze wskazuje 2 rozwiązania albo spokojniejsze duże ryby, których gabaryt z czasem zniechęci czarnucha do akcji zaczepnych a do czasu uzyskania przewagi brak terytorializmu spowoduje, że auratus nie będzie zniechęcał dorastających ryb do życia. W zwiazku z tym, ze akwa jest małe, jedynym pomysłem byłaby tu ryby typu esterka ale i z nią auratus potrafi sobie dać radę. Drugim rozwiązaniem byłoby wpuszczenie ryb skazanych na porażkę i przez to nie wzbudzających zbyt dużych emocji u auratusa musi to byc segment ryb roślino lub wszystkożerców. Dla mnie najlepszym pomysłem byłoby oglądanie i wybieranie z elongatusów ... większość z nich jest mało terytorialna i mniejsza i słabsza a ładna. Wykluczyłbym natomiast ryby mniejsze i bojowe oraz wszelkich terytorialistów bo te będą miały przebąbane . Oczywiscie mozna pokusić się o ryby mogące w przyszłości pokonac auratusa ale więcej z tym problemu niż pożytku ... IMHO of kors
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.