deccorativo
Użytkownik-
Postów
6 278 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez deccorativo
-
Filtr kasetowy do akwarium
deccorativo odpowiedział(a) na deccorativo temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Szkoda - to z góry wiem że u mnie nie przejdzie, ja mam kasety wysokości 45cm ale tylko dlatego że taka jest głębokość baniaków. Tego zazdroszczę tobie bo i ceramiki możesz dokładać i doczyszczanie wody tak rozwiązać. Jak masz miejsce po gąbce głównej to wsadz tam taki duży kawał tej tapicerskiej. Jak ona jest gruba. Taki układ ma o tyle znaczenie że filtracja ma większą powierzchnię więc spadek w komorze pompy mniejszy no i doczyszczona woda jest przed ceramika a nie za nią jak teraz. Woda sumarycznie powinna być jak teraz a spadek w komorze pompy mniejszy. Przepraszam że cię tak wykorzystuję ale właśnie podjąłem się zbudować kaseciak dla jednego z was z uwzględnieniem tych wskazówek Karola jak oglądał kaseciak morski. Zastąpi to narurowca w baniaku 200x60x60 prawdopodobnie na pompie Jebao DC3000 od 8 - 25W a może nawet Jebao DC6000 przy dwu przeciwnych wylotach da zupełnie obłędne możliwości. To będzie zupełnie nowa jakość Malawi -jak u mnie - może zniknąć szafka. Cały czas Seba jednak pamiętam twoje argumenty dlaczego ty pierwszy i natychmiast zbudowałeś po mnie drugi filtr kasetowy na tym forum. Twoje opinie są dla mnie wyznacznikami w dalszej modyfikacji filtra kasetowego, ale potrzeby jak widać rosną. Po przetestowaniu oczywiście wkleję szkice i opis zmian konstrukcyjnych. -
Filtr kasetowy do akwarium
deccorativo odpowiedział(a) na deccorativo temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Ale se lubita utrudniać życie. Ja mam gąbki grube na 10cm więc są sztywne jak kij. Jak macie cienkie 3-5cm to drutem w dwu miejscach przez całą wysokość gąbki nakłujcie tunel i wsadzcie tam wąskie paski ścinki z tej pcv co wam została z klejenia. Do płukania trzeba wyjmować Ramka w ramce to zły pomysł bo i tak musisz zostawić po 0,2mm luzu na stronę by tego nie wbijać młotkiem w kaseciak. Wszystkich uszczelniaczy jak Raven ( silikonem uszczelniał komory - zatrzymało mu pompę) czy teraz Kalbar ( by ani kropelka wody nie poszła bokiem) informuję. Żeby nie wiem jak nie dokładnie skleić klejem z psiego gówna kaseciak z dziurami 1mm co kawałek to i tak nie zalejecie chałupy A KASECIAK BĘDZIE DZIAŁAŁ PERFEKCYJNIE !! Więc go nie uszczelniajcie. Bo nawet 20l wody na godzinę która będzie wlatywała lub wylatywała nieszczelnościami i obok gąbki nie ma żadnego znaczenia w działaniu filtra kasetowego. TO NADAL TYLKO 1% WODY KTÓRA PRZEZ NIEGO PRZECHODZI FILTRUJĄC BIO I MECH. I NIE MA TO ZNACZENIA DLA JEGO PRACY. MA JEDNAK ZNACZENIE W KAŻDYM INNYM FILTRZE JAK SIĘ LEJE NA PODŁOGĘ. Seba ta gąbka tapicerska to dobry myk, ja stosuję watę Azoo i wymieniam co dwa tygodnie na nową u ciebie chyba wystarczy płukanie. Jak to kupić i czy nie za bardzo hamuje wodę.? A już miałem kupować tą owatę na allegro:D Podaj jaki masz poziom wody od krawędzi kasety z i bez tej gąbki. Kalbar konstrukcja filtra kasetowego jest dobra i gdybyś go od razu zrobił w wymiarach jak podałem w szkicu to by działał perfekcyjnie. Przy pompach 2000l/h i ceramice 2l kaseta musi mieć wysokość 45cm. a szerokość wewnętrzna kasety 10cm i dolny wlot do komory pompy rozmiar co najmniej 5x10cm. Dla jasności nie jestem przeciwnikiem eksperymentowania bo nim sam jestem. Twoja kaseta w kasecie musi puszczać wodę bokiem , przelot wody z komory grzałki do komory pompy zatkałeś o 100% i tym samym wyłączyłeś z ok 70% ceramiki z opływu wody, a to już jest bardzo grożne. Zapamiętaj -Woda zawsze płynie po najmniejszych oporach i najkrótszej drodze a nie tak jak my byśmy chcieli. -
Oświetlenie dla laika RGB COB od 10W - 200W pełna zdalna regulacja
deccorativo odpowiedział(a) na deccorativo temat w Oświetlenie
Zupełnie nie dawno ktoś powrócił z tematem gdzie jest takie zasilanie z kompa przystosowane do LED ale nie tu. Profil z przepływem wody jak najbardziej ale prościej grubą blachę co najmniej 3mm zagiąć pod kątem prostym by z tyłu baniaka za roślinami weszła w wodę tak na 5-10cm i nie trzeba całej tej hydrauliki;) nie tylko da światło dla mniej wymagających ale i bardzo wymagających bo da czerwone i niebieskie którego teraz masz jak na lekarstwo ale to tylko na PW bo to forum Malawi. -
Nie odpowiadał bo czekał i myślał że sam znajdziesz;) Słyszałeś kolego o takim czymś jak NACZYNIA POŁĄCZONE? Każda najmniejsza pompka tam się sprawdzi bo musi tylko ponieść słup wody od tafli do krawędzi baniaka a to zwykle 5-10cm. no i mieć siłę by pokonać opory złoża z Purigenem. Ale poniewaź przepływy bardzo wolny to i opory maleńkie. W twoim 480l jest tak z 400l wody to jak ustawisz wypływ tak 16l/h to przez dobę przejdzie przez Purigen cała woda z baniaka - oczywiście teoretycznie. Sam jestem ciekaw czy wyjdą identyczne wnioski z pracy tego ustrojstwa jak przy Purolite A520E. Koniecznie o tym pisz. Tu już któryś z kolegów to zastosował a mianowicie: Możesz kupić dwa odcinki rury kanalizacyjnej nie 75 a fi50 x 30cm do tego dwie zaślepki do fi50 i mufę do fi50 no i dwie szybkozłączki pod osmozę. Obciąć obie rury z cieńszych stron tak by razem wyszło 22cm Dobrze to spasuj by ci Purigen nie uciekł do tej mufy bo nie będzie tam przepływu wody - to akurat wejdzie ci tam te 350ml Purigenu. Czym dłuższa droga wody przez złoże tym lepiej i szybciej działa. Ja bym jednak radził ten korpus liniowy i szybkozłączki z osmozy wkręcone na konopie a nie na taśmę teflonową - bo spokojnie śpisz.
-
Całość od razu bo nie będzie co obserwować oczywiście poza zdrowo chowanymi rybami.
-
Dzięki za tabelkę Kolego perfekcyjny start na WA - za 7 dni wpuszczamy ryby:D :D jesteś na to przygotowany?
-
Darku fakt że okrzemki a nie sinice nieco uspokaja, ale wcale nie musiało tak być. Mamy już skuteczne sposoby walki z okrzemkami od samego startu baniaka. Wcale może ich nie być od samego startu niestety teraz już za póżno. Mija 10 dni od startu na WA ty podaj gdzie trzeba poziom NO2 i powinieneś zacząć kontrolować NO3.
-
To nie my nie mamy pomysłu tylko ty nie potrafisz lub nie chcesz ich tu znależć. Masz gotowe rozwiązanie dla twoich 350ml Purigenu. Nie tylko zdejmuje kaganiec z AqC2000 ale jeszcze nie wymaga wyjmowania Purigenu z bloku jak przyjdzie czas regeneracji, a niechybnie kiedyś to się stanie. Przeczytaj uważnie cały temat. Wszędzie gdzie jest Purolite A520E wstaw słowo Purigen http://forum.klub-malawi.pl/blok-absorbera-azotanow-no3-purolite-a520e-t23348.html są rozwiązania dla bloku stojącego w szafce i zasilanego albo z trójnika filtra biologicznego albo najlepiej oddzielną pompą Hydor np 600 bo wtedy regeneracja i płukania nie wymagają nawet wyjmowania bloku z szafki tylko przełożenia pompki i powrotu do wiadra plastikowego z tymi waszymi Bielinkami i ACE. Wyjdzie ci koszt kilkanaście zł jak już masz jakąś pompkę w rupieciach, ale nie będzie tak ładne jak propozycja aarseta. -- dołączony post: No może być tak ładne jak u aarseta . Kup korpus liniowy 2,5" chyba 25zł do tego dwie szybkozłącza 1/4"GZ pod wężyk 3/8" no i z kilka metrów tego wężyka od osmozy 3/8" Nie tylko że estetyczne to na 100% szczelne bo jak zaczniesz kleić to nie mam pewności.
-
Oparłeś się głównie na sodzie oczyszczonej zapewne z powodów kosztowych. Ja poszedłem w Seachem Tanganika Buffer. Za to ty dajesz dwie sole mineralne, ale wytłumacz po co ten morski Preis Mineral Salz nie wystarczy sam Seachem Cichlid Lake Salt? czy to remanenty z morskich:D Odnalazłem w rupieciach swój konduktometr i po wymianie baterii działa. Moja woda Tanganika ma przewodność - 600 uS ( chyba u ciebie jednostki nie te) jeśli ufać konduktometrowi. Masz to wszystko precyzyjnie poukładane, ale ja nie mogę wejść na pH 8,45 Mnie jednak poza pH wyszła woda bardziej zbliżona wszystkimi parametrami do biotopu Tanga, może to przypadek, a może Seachem i Azoo lepiej to potrafią wymieszać . Jakbym miał zrobić wodę Malawi też oparłbym się na Seachem Malawi Buffer a nie na sodzie. Jedno wymaga wyjaśnienia bo brak tu spójności. Z moich doświadczeń wynika że regulacja pH jest z wynikiem natychmiastowym - dolewam np Azoo pHplus i natychmiast mam wyższe pH być może po 24 godzinach będzie nieco inne. Jeśli natomiast twardości mają wynik natychmiastowy jak twierdzisz a z czym się nie zgadzam - to po co czekasz po wiele godzin z poszczególnymi komponentami? przecież powinno być od razu:D Teraz do lufy wydziwiasz jak stara panna, nic ci nie pasuje jak już nie masz czego to wody dla murzynów ci żal. Powiedz po męsku że za dużo z tym roboty i koniec tematu. Pokrywa była i jest a tylko do celów filmowych musiała być zdjęta, więc parowanie owszem było bo sorry taki mamy klimat -przez miesiąc odparowało ok 10l i nie dolewałem co kilka dni, teraz jest chłodniej to odparuje mniej. Tobie też radzę założyć choć szybę bo mnie jedna ryba wyskoczyła w tym firmowym gdzie jeszcze nie ma pokrywy ale to inny temat. Blok absorbera na Purolite A520E w zależności od pH wody strzyże NO3 na określony poziom jak kosiarka trawę. Jak jest mniej - puszcza wszystko jak przekracza ustawiony poziom nadmiar ścina zatrzymując w żywicy. Nawet taki numer robi - jak go przestawisz z poziomu 15mg/l na poziom 20 mg/l podnosząc pH to ci tą różnice 5 mg/l zwróci do baniaka:( . Ale cały czas nawet jak już jest zapchany pochłania humusowe składniki DOC ( herbatkowy kolor wody) :D
-
Czekałem że się włączysz w temat. Jak zapewne zauważyłeś z lektury tematu skutecznej walki z okrzemkami za propozycję stosowania tutaj wody RO/DI okrzyknięto mnie profanem biotopu malawijskiego , a za ewentualność pomiarów PO4 i SiO2 - że z Malawi zrobiłem laboratorium. Na samą myśl pomiaru TDS w Malawi włosy mi się jeżą ze strachu co będzie:rolleyes: więc nie mierzę choć się o to prosi. Wodę po DI kontrolowałem tylko na SiO2 bo o to walczyłem. Jak zapewne zauważyłeś na filmie że to Tanganika a nie Malawi więc ten buffer był tylko do celów filmowych, na prawdę stosuję w tym baniaku Seachem Tanganika Buffer ( 1 płaska łyżeczka od herbaty na 30l wody) oraz Azoo African Cichlids Mineral Salt ( dwie miarki czubate na 30l). Jak zalewałem te 270litrów to wypracowałem proporcje buffera i soli Azoo tak by otrzymać Ph 8 KH -16 GH-11 i to stale się utrzymuje. Nie idę wyżej z pH ze względu na pracę bloku absorbera azotanów NO3 który przy pH 8,4 przestaje działać o czym zresztą producent Purolite informuje. Przy pH 8 blok stale puszcza NO3 na poziomie 15 mg/l i tym sposobem mam stabilny poziom od miesiąca. Blok jest 1 litrowy. Wodę zalałem 1.07 i start na WA. Od tej pory nie było żadnych podmian wody. Ryby wpuściłem 20.07 br a pierwsza podmiana dn 16.08 - 30 litrów wody RO/DI. Tak z 10 litrów wody odparowało więc wlałem 30l ale buffer i sole Azoo dałem wg instrukcji na opakowaniu tak jak dla 20 litrów ( 1/2 łyżeczki buffera i 1 czubata Azoo). Podmiany będę robił raz na miesiąc po 10% tylko ze względu na inne szkodliwe dla ryb substancje a nie NO3. Rozpuszczam sole w słoiku a ponieważ u mnie 30 litrów wody RO/DI to 30 minut pracy instalacji, więc tak co 10 min wlewałem 1/3 ze słoika. Mierzyłem między tym dawkowaniem pH - ani drgnęło. Pomiar twardości oczywiście dopiero następnego dnia - także bz. Tak więc nie zauważam zmian parametrów wody choć zapewne przy pomiarach TDS by wyszły. Moim celem było wypracowanie możliwie prostej metody dawkowania i wiem że to nie precyzyjne. Być może po kilku podmianach zauważę różnicę - zobaczymy. Następna podmiana 10 % ok 30l wody RO/DI dopiero 20 września - zapisane w kalendarzu:D A gdybyś nie mierzył TDS to jak ty byś robił takie podmianki? masz 5 letnie doświadczenie z wodą RO/DI - podziel się wiedzą z nami.
-
Młody człowieku ( mam synów starszych od ciebie) to najwyższa pora zauważyć że świat się zmienia i akwarystyka także. Mamy już dostępne narzędzia by wody nie zmieniać miesiącami bo potrafimy miesiącami utrzymywać azotany NO3 stale na niezmiennym i dowolnie niskim poziomie i bez PO4 , a wodę utrzymywać kryształowo czystą bez DOC. Także beczki i wiaderkowanie to już przeżytek co warto także zauważyć bo możesz dostać od tego ryptury. Młody człowieku napisałem ci że jesteś zakłamany -muszę to wycofać. Jesteś podwójnie zakłamany bo sam pijesz i cała twoja rodzina czystą wodę z RO, ale rybkom które w tym stale pływają dajesz ten syf z kranu, a potem je szprycujesz jakimiś enzymami Boyda. Raz na miesiąc 5 godzin lejąca się sama bez noszenia woda RO/DI do baniaka to zupełnie nie sporo tym bardziej że nie musisz cały czas przy tym siedzieć - możesz się położyć i odpoczywać tłumacząc żonie że jesteś bardzo zajęty. dodano. bo właśnie masz otwarte ogromne laboratorium i preparujesz wodę Jak w jeziorze Malawi. U mnie to trwa 30 minut więc się nie kładę by poleżeć. Laboratorium Decco - YouTube Tak dla przypomnienia mamy już gotowe akwarystyczne fabryczne instalacje wody RO/DI o wydajności do 280l/dobę nieco ponad 200 zł. http://sklep.osmoza.pl/aquarius-maxi-ro-z-demineralizacja-wody-p-688.html więc nie szukajcie głupich wymówek.
-
A to już szczyt zakłamania. Miesięczny rachunek za wodę lufy obecnie co tydzień podmiana 120l czyli 20% z baniaka 600l 4 x 120l = 480l do kibla a przecież na ziemi brakuje wody Miesięczny rachunek za wodę lufy wg mojej koncepcji 1 raz w miesiącu podmiana 10% czyli 60l wody RO + 180l odpadowej np.do ogródka na kwiatki. razem = 240l czysta miesięczna oszczędność wody z przeznaczeniem dla tych na ziemi co im brakuje wody - 240l W obecnych czasach tylko kiep używa beczki i wiaderkuje. Jutro wkleję tu filmik jak się nalewa wodę RO/DI bezpośrednio do baniaka 300l stojącego akurat tak samo bo w salonie bez beczki i wiaderka. Bo rozłożenie i zwinięcie to moment.
-
Jeśli dobrze pamiętam to w jeziorze Niasa woda jest raczej miękka coś koło GH 6 . Ty masz bardzo twardą wodę i z czegoś ta twardość się bierze ale nie wiesz ile tam i czego. Nie wiesz także ile masz jonów fosforu bo możesz tylko zmierzyć PO4 a P2O5 już nie, a może właśnie tego masz najwięcej, albo potasu już jest nawet za dużo a ty chcesz dokładać jeszcze. To co opisałem da u każdego akwarysty identyczną wodę w baniaku i na pewno bez fosforu, idealne proporcje jak w jeziorze a przede wszystkim będzie tam 70% jonów wapnia a nie 90 % jonów sodu jak sobie sami robicie sodą. Chciałem cie złapać kolego na tą sodę ze spożywczaka ale nie u ciebie - masz szczęście. Na kimś innym przećwiczymy czym różni się soda od tego co powinno być w wodzie Malawi. IMHO dodanie na pałę potasu wcale nie musi dać zielonych - idziesz jak ślepiec po omacku łapiąc się tego albo innego sposobu. Wiem że to co zaproponowałem dla niektórych może być szokiem i nie mam pewności że zadziała na sinice ale teoretycznie powinno. Na okrzemki działa na 100%.
-
Marcin nie robisz żadnego restartu bo tego keramzytu w dwu kubłach w ogóle nie wymieniasz. Już nigdy nie stosujesz uzdatniaczy wody kranowej bo RO jest bez chloru i całej reszty związków chemicznych . To 100% wody w wodzie tylko rozpuszczony w niej tlen i dwutlenek węgla. Dodając do niej Seachem Malawi buffer ustalasz automatycznie pH a dodając sól Malawi Salt ustalasz automatycznie twardości KH i GH ( dawkowanie na opakowaniach) więc bez mierzenia robisz z tej wody prawdziwą wodę Malawi bez tego całego szytu który ciągniesz z kranówy. Ja mierzyłem pH KH,GH pierwszy raz czy się zgadza ale teraz już nie mierzę. Tak na prawdę mogę teraz wyrzucić testy PO4 i SiO2 - co pół roku wymiana woreczka z absorberem. Trzeba tylko jak pisał Tomasz nie przekarmiać ryb no i bez przerybienia baniak ale to pewno sam wiesz.
-
Oj boicie się tej wody RO jak diabeł święconej wody, a jeden test więcej na PO4 który powinniście robić od zawsze to już laboratorium . Cała nadzieja w młodych :D Marcin to bolesna kuracja i nie jest to straszenie jak odpisali Aritowi tylko smutna konieczność. Tomaszr2005 napisał co prawda między wierszami ale brutalną prawdę. Żadna woda z kranu już nie nadaje się do Malawi. Zawiera tyle zanieczyszczeń ( rdza, muł) , trucizn ( arsen, ołów, kadm, fenole, rtęć, fluorki i sto innych od nazw których język się plącze) oraz związków chemicznych ( NO3, NO2, PO4, i często najwięcej P2O5 sól, itp.) W bilansie fosforu wszyscy milcząco pomijają nawóz sztuczny superfosfat P2O5 którego nie wykrywają nasze testy, a rolnicy stosują na największą skalę. To postać fosforu o której nie wiemy ile go jest w baniaku i ile dodajemy przy każdej podmianie ale w bilansie tabeli Redfielda to on tam jest i sinice na to czekają. Ty piszesz PO4 0,6 mg/l a na prawdę może być PO4+P2O5 = 6mg/l i od razu masz sinice bo nawet takich wartości Redfield nie przewidział. Tak więc nie robimy laboratorium i poza pomiarami raz na miesiąc parametrów pH, i NO3 i raz na miesiąc 10 % podmianą wody nic nie robimy tylko delektujemy się naszym hobby - no bym skłamał co tydzień czyszczę gąbki w kaseciakach, ale i tu jestem na dobrej drodze. Testuję Kordon Tidy Tank - odtyka gąbki rewelacyjnie więc może czyszczenie też będzie raz na miesiąc - zobaczymy. Taki ja mam efekt końcowy. Czy to laboratorium i za dużo roboty to już sprawa indywidualna. Mnie to odpowiada więc nie piszcie że laboratorium i za dużo roboty jak tego nie zrobiliście. Niestety musisz: 1/ zakupić instalację RO lub znależć stałe żródło dostaw wody RO i już na stałe przechodzisz wyłącznie na wodę RO/DI. 2/ stale stosujesz Seachem Malawi/Victoria buffer oraz Malawi Salt -lub oba dowolnych innych producentów. 3/ Wymieniasz cała wodę w baniaku 4/ wymieniasz piasek rzeczny lub z Castoramy na piasek wapienny lub koralowy. 5/ Dajesz 1 litrowy absorber azotanów NO3 by na stałe miesiącami mieć NO3 = 5-15 mg/l bez podmian wody tylko uzupełnianie parowania wodą RO/DI 6/ wkładasz na stałe woreczek z pochłaniaczem fosforanów i krzemianów. Nie robisz żadnych pomiarów ani laboratorium - dajesz światło na max i czekasz. Filozofia jest taka. Od razu na pewno wskakujesz na poziom Redfielda tak ponad 2000 więc grubo powyżej sinic a ponieważ krzemionki masz TAKŻE 0 to nie mogą powstać okrzemki tylko to co na końcu tego łańucha czyli GLON ZIELONY.!!! spróbuj zawsze na początku wygląda grożnie - ja teraz leżę bykiem czego i tobie życzę i mam czas by tworzyć takie wypracowania jak praca maturalna z polskiego.
-
Marcin bardzo mi się podobały twoje wnioski i spostrzeżenia od początku twoich wpisów - to tak na osłodę. Rozumiem twoją rozpacz i bezsilność. Jeśli masz wystarczająco sił i determinacji to mogę zaproponować moją koncepcję walki z sinicami choć tak jak i w przypadku okrzemek nie wiem na początku czy skuteczną. Okrzemki miałem to wiem, sinic nie miałem to tylko teoretycznie mogę podpowiadać. Z okrzemkami wygrałem w 21 dni na co są dowody w postaci pięknych zielonych łąk na których pasą się moje tropheusy - to dokładnie Tanganika - ale do Malawi obowiązuje to samo. Droga częstszych i większych podmian jest z gruntu złą drogą - tak uważam. Preferuje sinice a nie glony zielone. Rozwiązaniem IMHO jest przeciwna droga - stworzyć zbiornik bez zakłóceń poziomów pierwiastków możliwie zbliżony do wody Malawi z wyposażeniem i parametrami preferującymi powstawanie glonu zielonego z poziomem Redfielda ok 2000 i niemal bez podmian wody. Uważam że to jedyna droga czyli - preferować rozwój glonu zielonego stwarzając utrudnienia sinicom - bo one tu stale są i czekają - pamiętaj. Tą drogą poszedłem z okrzemkami to mi napisali że sprofanowałem biotop Malawi, mam to gdzieś.... a mam zielone łąki na piasku, kamieniach i szybach. :D i Bemby z Maswa zajadające to bez przerwy - czego i tobie życzę.
-
kolego jak masz roślinniak to idz na tamte fora - tu jest Malawi i u nas roślin jak na lekarstwo albo wcale, a ryby tyle walą gówna do wody że NO3 mamy przeogromne - tak dużo że KNO3 jest tu nie znane, a podmiany wody by usuwać NO3 - cotygodniowe. Albo pisz tylko o swoim Malawi.
-
Jak czytam te wpisy co wyście już nie wyprawiali by się tego szytu pozbyć to mnie pusty śmiech ogarnia. Cuda wyprawiacie, daverciny, boydy, antybiotyki a żaden nie zacznie od początku, czyli od ustalenia w którym miejscu tabeli Redfielda się znajdujemy z baniaczkiem. Nawet testu na PO4 nie kupi bo drogi no i to już wtedy jest laboratorium - . Zapewniam was że ta tabela jest dobra i działa, ale oczywiście to nie jedyne jakie działania trzeba przedsięwziąć. Lufa jestem z ciebie dumny - zajarzyłeś. Stosunek N/P = 16/1 ale niezbędne jest K-potas , a jeszcze jako bufor wapń, magnez i najmniej Na - sód. A co ty dodajesz do podmienianej wody by pH i twardości były Malawi??? Wszystkie rośliny i glony potrzebują światła do fotosyntezy oraz tych pierwiastków. Sinice to bakterie ale dziwne poprzez tą potrzebę światła i chlorofil wewnątrz są bardzo zbliżone do glonów. Niestety są samowystarczalne i NPK wytworzą sobie same w tej proporcji - w tym trudność w ich zwalczaniu. Z tych parametrów jakie podałeś - cały czas jesteś tuż przy granicy sinic. Masz ratio 46 do sinic trzeba 10 , wystarczy małe wahnięcie NO3 lub PO4 byś znowu je miał a trzeba wejść tak na ratio 2295 wtedy i sinic nie będzie i te brunatnice błyskawicznie zamienią się na zielenice czego ci życzę. Jak jest glon zielony to nie ma sinic - chyba że jestem w błędzie, to mnie sprowadzcie na ziemię. Teraz jak to zrobić - to droga daleka i kosztowna więc zastanów się i jak masz "syndrom starca" i za dużo z tym roboty, a laboratorium potrzebne - to może zrezygnuj od razu i pokochaj sinice;)
-
Piotrze pamiętaj o kolejności: 1/ uzdatniacz wody wodociągowej chyba że jest własne ujęcie wody pitnej. 2/ WA 3/ Prodibio Biodigest 4/ filtr 24/7, temp 26C , co i ile jest ceramiki?, światło zbędne. Masz 17 dni na wybór obsady i jej zakup:D powodzenia PS jak ty tak dokładnie wyliczyłeś tą wodę netto:?: ale gratuluję że nie wlałeś WA dla brutto.
-
Moim zdaniem Staszku to jest falstart a nie start. kolega dał Tetra Bactozym a to jakaś chemia - znowu enzymy jak w proszku do prania, ale nie ma tam napisane że zawiera bakterie nitryfikacyjne oraz pożywkę dla tychże bakterii. Jedyna choć tylko 24 litrowa nadzieja w tej starej wodzie, ale to słaba nadzieja - tak na miesięczny start.. Czy w Belgii nie ma Prodibio Biodigest i Wody amoniakalnej?
-
O jeszcze mi o antybiotykach przypomniałeś, bo już o nich zapomniałem. To już totalne przegięcie. Jak pisałem nie mam do ciebie pretensji, bo czytałem wcześniejsze twoje walki z sinicami i każdy mądry jak tego nie ma - więc rozumiem. Gdybym nie miał chytrego planu walki, to bym się nie wcinał wam w temat. Sam nie mam na szczęście, więc nie przetestuje metody. Gołym okiem widać że nie pokonasz sinic jednostkowymi działaniami - bo one są samowystarczalne tylko światło jest im potrzebne i nic więcej, a ile można baniak trzymać zakryty. Ale napisz teraz po tych enzymach jakie masz glony w baniaku i ile NO3 i PO4.? Czemu nie użyłeś ślimaków Military Helmet ? - podobno sinice jedzą - tylko krasnorostów nie. Co prawda one też nie z Malawi tylko ze słonej wody, ale przynajmniej naturalnie, a nie chemicznie. Z moich poszukiwań tylko Boyd poszedł w enzymy w walce z sinicami, wszystkie pozostałe uznane marki absolutnie nie w ten szyt, tylko w wyselekcjonowane szczepy bakterii które rozumiem zajmują miejsce sinic i wypychają je z wody, więc znowu raczej naturalna walka bez chemii.
-
lufa ja ciebie nie potępiam i nawet nie napiszę jak mnie to zrobiono że to profanacja biotopu Malawi - bo rozumiem twoje wysiłki, a słowa jak nic inne potrafią ranić. Ale wyjaśnia to brak dalszego mojego teoretycznego tylko tu udziału. pozdro
-
Belka HQI HAQOS 1x150W + 2x24W T5 (120 cm)
deccorativo odpowiedział(a) na Kbelczyk temat w Oświetlenie
Podtrzymuję co napisał kolega ale dodam: Moce HQI 1W na 1 litr wody to albo morskie albo roślinne . Jeśli tak koło 20000K to tylko morskie. W Malawi są potrzebne światełka ze spektrum czerwonym i niebieskim wybarwiające ryby. Wymiary baniaczka też fatalne. Jeśli można podpowiedzieć to chociaż 140x45x45 . i lepiej większy wymiar na szerokość - liczy się dno jak największe ale tylko jak mamy mało miejsca. Jak nie ma ograniczenia to od razu baniak na maxa. -
Przeczytałem ten temat cały kilka razy. Na szczęście nie mam tego problemu ale czuję brzemię - wygląda okropnie. Jest tu was trzech , zapewne jeszcze wielu ma ale nie włącza się do dyskusji. Jeśli zechcecie to mogę się przyłączyć do tej niezwykle trudnej walki bo przy sinicach walka z okrzemkami to pikuś. Może nawiązując do tytułu to sinice zwyciężą ale próbować warto szczególnie jak się je ma. Padło tu wiele propozycji i wstępnych wniosków. Ja zacząłem od wikipedii - sinice i ta lektura już powala. cyt "Czynności życiowe Sinice to w większości organizmy samożywne, mające zdolność wytwarzania związków organicznych na drodze fotosyntezy. ... Zdolności te sprawiają, że sinice mogą być organizmami pionierskimi. Można je spotkać w prawie każdym środowisku na Ziemi, są odporne na długotrwałe susze czy wysokie temperatury gorących źródeł, a nawet wysokie zasolenie czy kwasowość podłoża." IMHO to przesądza że nie da się ich zwalczyć czekając aż wyczerpią z akwarium pożywienie. Ich pożywieniem jest światło i resztę same wytwarzają. Przy braku światła przechodzą na syntezę beztlenową. Wniosek - są samowystarczalne i nie da się ich wyeliminować skutecznie z akwarium. Skutecznie można z nimi walczyć na trzy sposoby: 1/ Stałe stosowanie chemii ( nie co 7 tygodni) czemu jestem zdecydowanie przeciwny jak każdej chemii poczynając od uzdatniacza wody kranowej a na Boyd Chemiclean jako najgorszej alternatywie kończąc. To czyste enzymy które jak sterydy u ludzi jedno leczą zaburzając wszystko inne. Moim zdaniem nie można zrobić nic gorszego bo już stale jesteś skazany na branie tego "lekarstwa". Jeśli przyznacie mi rację - jedziemy dalej, jeśli nie zgadzacie się ze mną w aspekcie stosowania wysublimowanej genetycznie chemii w akwarystyce to uznajcie ten wpis jako przerwane brednie starszego pana.
-
kolego poszedłeś na max oszczędność to teraz masz tego efekty. Jeśli ci test paskowy potwierdza to co kropelkowe Zoolek to tylko żle świadczy o tych testach kropelkowych. Wybrałeś najgorsze nie precyzyjne testy w klasie dokładności jak testy paskowe. Od razu widać że: przy starcie miałeś NO3 - 10 mg/l po 12 dniach wody bez życia spadł do 0 wyrzuć do kubła ten test. Z tego co pamiętam z innych wpisów, bo takich testów nigdy nie używałem to także ten na NO2 pokazuje tylko trzy stany : 0 - ryby zdychają- śmierć natychmiastowa. wyrzuć ten test do kubła. I w ten oto sposób oszczędzania musisz kupić teraz nowe testy kropelkowe JBLa dokładnie takie pH 7,4-9 Malawi NH4 ale nie serii 0010 NO2 NO3 i wtedy sam zauważysz zmiany parametrów w miarę dojrzewania wody. Wybrałeś także opcję startu na rybki startowe czyli taką w której amoniak rusza tak max po tygodniu ale rybki mało kupkają, więc możesz tym testem w ogóle nie odnotować wzrostu NH4. Musisz nic nie robić tylko cierpliwie czekać bo twój start będzie trwał tak 3 tygodnie +/bez minusa jeszcze 7 dni. Przy tych testach to prawdopodobnie i tak nie będziesz wiedział czy woda już dojrzała.
