Skocz do zawartości

Andrzej Głuszyca

Użytkownik
  • Postów

    15 667
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Andrzej Głuszyca

  1. Nie ukrywam , że jestem bardzo zaskoczony. Ale to tylko się cieszyć. U mnie trwało to bardzo długo! Super. Fajnie by było gdybyś mógł wrzucić dwa zdjęcia dla porównania. Jak sam widzisz nie ma jedynej "prawdy":)
  2. Ja taki efekt właśnie uzyskuje z diody led ale z jednego oczka ( dwa skrajne oczka mam zaklejone)o barwie biała - zimna. Rano świeci 1-1,5 i wieczorem też 1-1,5 jako tzw. nocne czyli po wyłączeni dziennego. Takie niebieskie to wg mnie są kiczowate ale to kwestia gustu. Środkowe jest super.
  3. Wg mnie na drugim zdjęciu efekt jest super!
  4. Film bakteryjny to nie tylko kurz na tafli .Owszem..kurz też ale skoro jest przykryte to przyczyna filmu bakteryjnego tkwi w resztkach organicznych czyli też w resztkach niezjedzonego pokarmu. Czasami jak poruszysz kamienie celem wyczyszczenia piasku też ( u mnie) powstaje film. Ale skimmer sobie szybko z tym radzi.
  5. Faktem jest , że forum powinno sugerować tematykę ale z drugiej strony nie jest jednak nigdzie określone , że dotyczy tematyki tylko Malawi . Jest tam wiele filmików spoza naszego biotopu i kolegi filmy wg mnie śmiało tam mogą być.
  6. @michalzgierz1989Jest przecież temat" Ciekawe linki i filmiki" i tam sobie wrzucaj filmy.
  7. @Tomasz78 Na jesień jest planowany odłów żółwi w tej fosie.
  8. Taj jak wspomniał Tomek @Tomasz78 wystarczy karmnik lub jak sam wspomniałeś przyklejone pastylki . Na kilka dni spokojnie starczy. Z głodu odchodów nie wyprodukują:) Natomiast odnośnie zacytowanego fragmentu to w przypadku pyszczaków można się obawiać , że po powrocie gdy włączysz światło i nie będziesz już zacieniał akwa to one się po prostu zrobią płochliwe. Podłącz oświetlenie do jakiegoś czasowego włącznika/wyłącznika i zaprogramuj tak jak zawsze świecisz w tym akwa czym zapewnisz im taki rytm dnia jak zawsze jeżeli chodzi o oświetlenie.
  9. Nie wiem czy rozpoznają konkretnych ludzi ale wiem , że na pewno reagują na pewne bodźce. Sam zaobserwowałem , że jak wejdę spokojnym krokiem do pomieszczenia to nie widzę w nich lęku , nie chowają się. Jak zrobię to gwałtownie to jest ich reakcja poprzez ucieczkę. Jak wejdzie ktoś jaskrawo ubrany to też potrafią się spłoszyć. Czasami ktoś spokojnie chodzi koło akwa w czymś ( ubiór) jasnym to są jakby pobudzone. Natomiast w ciemnym ubiorze ktoś się kreci koło akwa to nie reagują. Pewne jest to , że nas obserwują. Przykład: siedzę 2-3 m od akwa , nie ruszam się a gwałtownie ruszę ręką czy nogą to momentalnie podpływają do karmienia. Nie muszę ich przywoływać. A to świadczy o tym ,że nas jednak obserwują. Czy rozpoznają? Nie wiem i bym się bał wyciągać takie wnioski:) Ale faktem jest , że na niektóre bodźce , sygnały wysyłane przez nas reagują. Podejdź do akwa i zacznij wodzić palcem po szybie..będą za nim pływać jak szalone:)
  10. Jasne , że możesz. Możesz również skutecznie je wyczyścić szorując jakąś szczotką pod bieżącą wodą a potem polać je gorącą wodą z czajnika. Każdy sposób dobry i skuteczny. Wybierz ten najbardziej Tobie pasujący.
  11. Postanowiłem poświęcić troszkę miejsca na opis tytułowej ryby z kilku powodów. Przede wszystkim jest to ryba mało doceniana wśród zwolenników naszego biotopu. Często jest uważana za mało atrakcyjną , ze względu na litą jej barwę przez co nie może "konkurować" atrakcyjnością z kolorowymi pielęgnicami gdzie owe kolory są dopiero widoczne przy odpowiednim wykadrowaniu zdjęcia. Często jest polecana jako bardzo łagodna dla początkujących "malawistów". Owszem.. nie jest trudna w hodowli ale polecanie jej jako łagodnej jest co najmniej nieporozumieniem. Jest jak każda pielęgnica z rodzaju mbuna. Zachęcam wszystkich jej posiadaczy o dzielenie się w tym temacie swoimi spostrzeżeniami. Ja poniżej umieściłem moje subiektywne spostrzeżenia i nie będę podejmować dyskusji czy jest ona np. sensu stricto roślinożerna czy nie . Moje czy też nasze spostrzeżenia będą pewnego rodzaju weryfikacją tego co można o niej wyczytać w literaturze. Zachęcam do umieszczania w tym temacie swoich spostrzeżeń tych co posiadają Iodotropheus sprengerae oraz ich zdjęć ze swoich zbiorników. " Nazwa łacińska to Iodotropheus sprengerae czyli potocznie zwany „rdzawy”. W tym momencie warto zaznaczyć , że pierwsza litera w nazwie to „i” jak Irena. Często można spotkać w nazwie „ L” jak Lucyna co jest błędem. Mój samiec dorósł do 12 cm a samice 6-8 cm. Samca dobrze wybarwionego charakteryzują fioletowe boki. Samice mają lity , brązowy kolor. Mam świadomość , że opisywana przeze mnie ryba czyli Iodotropheus sprengerae nie jest sama w sobie rybą która przyciąga wzrok mnogością kolorów, które można przy odrobinie umiejętności pokazać na zdjęciu i które są dopiero wtedy widoczne i zadziwiają. Powiem więcej…. ”rdzawy” na pierwszy rzut oka nie wzbudza zainteresowania. Ale to tylko pozory…:) Czytając choćby uważnie strony KM z obsadami i polecanymi rybami doszedłem do wniosku ,że rzadko Iodotropheus sprengerae jest polecany ze względu na swój urok a jeżeli już to ze względu na swój łagodny charakter co nie jest do końca prawdą. I tu nasuwa się pytanie..co ja widzę w niej pięknego? Otóż to…:) Pyszczak ten wymaga pewnej wizji trzymania go w swoim zbiorniku. Jeżeli mamy przemyślaną odpowiednią aranżację , oświetlenie to potrafimy wtedy pokazać całe jego piękno. Dodam, że „rdzawy” jest rybą stadną i warto ją trzymać w układzie np. 1+ 7/8 i więcej. Osobiście uwielbiam ciemne klimaty w zbiornikach z naszym biotopem stąd mam czarne tło ze styropianu z naklejonymi „kamieniami” i pokryte wszystko CX5 pomalowane czarnym akrylem. Całość uzupełnia tylko jedna świetlówka Power Glo firmy Hagen ( 18000K) zamontowana bliżej przedniej szyby. W tym miejscu chciałem zwrócić uwagę na rzecz bardzo istotną.. na oświetlenie. Wiem ,że to wszystko kwestia gustu..zgadzam się z tym. Ale nie jest tajemnicą ,że odpowiednio dobrane oświetlenie ma kolosalny wpływ na podkreślenie barw ryby. Dlatego metodą prób doszedłem , że Power Glo Hagen jest w moim odczuciu najlepszą świetlówką która rewelacyjnie podkreśla kolory „rdzawgo”. Kiedyś stosowałem czarny odbłyśnik zamontowany na świetlówce kierując światło bardziej na przednią szybę a oddalając od tylnej co powodowało pewną grę światłem powodując to ,że akwa wydawało się bardziej ciemne. Wadą tego było to ,że ryby tylko w pobliżu przedniej szyby uwydatniały swoje kolory. Piękno barw mojego samca ( i nie tylko jego) podkreślają kamienie które też są jednocześnie tłem dla ryb i tworzą klimat akwa a jest to serpentynit. Proszę zwrócić uwagę na barwy mojego samca: boki ma pięknie fioletowe a reszta ciała jest rdzawa. Jest to klasyczny wygląd samca ( poza atrapami jajowymi)… z tym , że aby to dostrzec i osiągnąć trzeba tej rybie stworzyć po prostu odpowiednie warunki. Czasami tak pięknie wybarwiona ryba wrzucona do innego zbiornika ( nawet pięknego) traci swoje walory estetyczne. Podstawowe parametry wody w którym żyje ta moja ryba to : - pH8 - NO2 0,025 - NO3 5-10 - temp. 27C Nie mam wątpliwości , że ważnym czynnikiem podkreślającym piękno ryb jest pokarm. Ja używam w chwili obecnej Naturefood Premium Cichlid Plant , spirulina 36% Tropicala , Hikari Vibra Bites , mrożoną szklarkę ( wodzień) oraz D-Allio Plus Granulat – Tropical ze względu na dużą zawartość czosnku. Nie chce tutaj wchodzić w dyskusje czy jest to ryba typowo roślinożerna czy wszystko wszystkożerna. Opisałem po prostu w jakich warunkach żyje mój „ rdzawy” i czym jest karmiony. "
  12. Nie do końca masz na to wpływ. To jest jedno z zachowań ryb w niewoli. Nie wykluczaj następnych u tej ryby. Nie chce kłamać ..ale długo. Myślę , że około 7-8 miesięcy. Wiem , że długo bo często czytałem jak niektórzy pisali , że miesiąc , dwa i płetwy odrastały a mnie zastanawiało dlaczego u mnie tak długo trwa. Może dlatego , że jednak płetwa ogonowa odgryziona u nasady po prostu dłużej się regeneruje jak sama płetwa? W każdym razie nie licz , że po miesiącu nie będzie śladu. Dodam jeszcze , że może wpływ na to , że długo odrastały , miało to , że jednak ciągle moja samica była w akwa ogólnym i mogła być ciągle podskubywana?
  13. Oczywiście. Samica po tarle często jest na tyle osłabiona , że pada ofiarą ataków innych ryb. Aczkolwiek u mnie też samica "rdzawego" padła jego ofiarą. Ganiał ją przed tarłem jak i po tarle . Skutki tego widać na poniższym zdjęciu. Nie odławiałem jej i specjalnie nie leczyłem. Pozostawiłem to naturze. Fakt..płetwy odrosły ale były zdeformowane. Malo tego.. ta samica ponownie inkubowała i mam po niej młode ( teraz dorosłe). Tyle , że niestety... po wspomnianej inkubacji samiec ją dojechał tak , że po prostu mi ją wykończył. Ten samiec jest i był bardzo wredny. Teraz to już staruszek. Ma 12 cm i w kasze nie da sobie dmuchać nawet większym rybom. Obecnie ma jednego wroga. Jest nim samiec maingano i ciągle jeszcze mimo swojego wieku obgryzają sobie pyski. Czasami harmonia w akwa trwa długo. Czasami nagle ulega zaburzeniu i dzieją się takie sytuacje jak u Ciebie czy opisane u mnie. Jasne..ktoś powie dołóż kamieni i zrób więcej kryjówek. Nie zawsze to pomaga. Pyszczaki są agresywne, dynamiczne i jest to wpisane w ich charakter. Czasami zmiana samca i już jest spokój. Nie ma złotej recepty. To jest specyficzny urok w naszym biotopie.
  14. Jeżeli mówimy o 3 mm spienionym PVC to jeżeli będzie przyciśnięte np. w kilku miejscach kamieniami to wtedy miejsca wolne od kamieni nie podniosą się. Spienione PVC jest sztywne przy grubości 3mm i tu nie ma najmniejszych obaw. Gdyby to była np. pianka pod panele wtedy by wystąpiło to o co pytasz. To jest dobry pomysł. A gdybyś zostawił lukę po około 1 cm z każdej strony ( oprócz tyłu) to wtedy warto zasypać ja piaskiem. Tu chodzi tylko i wyłącznie o walory estetyczne. Nie ma najmniejsze potrzeby. O dnie wyłożonymi samymi kamieniami nie będę się wypowiadać bo nigdy tak nie robiłem. Mam nadzieję , że wypowiedzą się tutaj koledzy , którzy tak robili i mogą coś więcej powiedzieć czy takie podłoże ma wpływ czy nie na parametry wody ( zaleganie odchodów i innych resztek organicznych). Oczywiście można się z tym uporać ale ich opinia będzie wiarygodna.
  15. Andrzej Głuszyca

    Okrzemki

    Zjedzą. Ale kup młode i kilka. Poczytaj tutaj: Pamiętaj , że zostawiają jaja . I to jest ich minus.
  16. W galerii jest fajny opis chłodzenia pokazany i opisany przez jednego z kolegów: ..jak również przez Bartka @Bartek_De w postaci kilku zdjęć:
  17. Ja dopiero reagowałem kiedy temperatura przekraczała 30C. Pisze w czasie przeszłym bo tu gdzie obecnie mieszkam jeszcze przez 3.5 roku nie zdarzyło się aby przekroczyła 30C. Ale kiedy przekraczała wspomnianą temperaturę to używałem w szczytowym momencie wiatraczka jak w linku tyle ,że pojedynczy , który mam na wszelki wypadek do chwili obecnej. 20 minut jego pracy i temperatura spadała o 2-3 stopnie. oczywiście pokrywę mam w upały lekko uchyloną. https://www.google.com/search?q=wiatraczek+boyu+cooling+fan&sxsrf=ALeKk01Qn7BdOGS5bKcpB3wUxH4r-eAvYQ:1624138198273&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwixzP6i0qTxAhVBlosKHSY6CMsQ_AUoAnoECAEQBA&biw=1714&bih=937#imgrc=FpIDcdBEci-2iM
  18. Ja kiedyś robiłem w ten sposób , że na jarzeniówkę zakładałem odbłyśnik pomalowany na czarno. Odbłyśnik był założony za pomocą klipsów i był asymetryczny. Chodziło mi o to aby tył akwa był niedoświetlony. Zaletą tego , że był zamontowany za pomocą klipsów było to , że mogłem swobodnie kierować strumień światła przód - tył przez co można było uzyskać głębię. Szczególnie jak się miało czarne tło. Natomiast przy oświetleniu ledowym ktoś tutaj na forum zamontował sobie wzdłuż czarny pasek ze spienionego PCV i był zadowolony tyle , że przyklejony pasek nie dawał już możliwości zmiany ( regulacji) kąta świecenia.
  19. Powyżej Bartek @Bartek_De udzielił Tobie odpowiedzi odsyłając Ciebie do tematów które wyjaśniają powody dla których nie powinno podawać się serc pyszczakom. Masz tam bardzo ciekawe wypowiedzi kolegi Piotra @piotriola który dla mnie jest jednym z autorytetów jeżeli chodzi o żywienie ryb w ogóle. Teraz moja podpowiedź na podstawie tego ,że też mam pyszczaki mięso i roślinożerne. Ja do jednej puszki sypię : - https://www.akwarystyczny24.pl/produkt/hikari-vibra-bites-5424?variant=73g-5709&cd=8702451293&ad=90359311351&kd=&gclid=Cj0KCQjw5auGBhDEARIsAFyNm9ExN4pf4bMyCyA23Yad3Za2dPgioTfKfrePkAQpGEnLHtRZexGjyA0aAog6EALw_wcB ..jest to pokarm jak widać Hikari ale tego akurat nie musisz namaczać jak większość pokarmów tej firmy. - https://www.akwarystyczny24.pl/produkt/naturefood-premium-cichlid-plant-s-45g-pokarm-dla-wszystkich-roslinozernych-pielegnic-239?variant=m-40g-237&cd=8702451293&ad=90359311351&kd=&gclid=Cj0KCQjw5auGBhDEARIsAFyNm9GW-VFdAQGhyQphZ0bxMELzDzhLWUCSr-D4rP781TRcJGL07zHnqxoaAl0rEALw_wcB ..możesz tutaj ewentualnie dać ten sam pokarm ale o mniej gradacji. - https://tropical.pl/tropical/product/super-spirulina-forte-granulat Te trzy powyżej wskazane pokarmy mieszam w jednej puszce i raz dziennie ( rano) podaje swoim pyszczakom. Wieczorem podaję mrożony wodzień ( dzień w dzień no chyba , że akurat nie mam). Ty mozesz podawać na razie dwa razy w tygodniu i obserwować swoje stadko:) . Raz w tygodniu warto podać D-Allio Plus Granulat z tego względu , że ma to o co pytałaś wcześniej czyli dużą zawartość czosnku. https://tropical.pl/tropical/product/d-allio-plus-granulat U mnie tak właśnie funkcjonuje karmienie . Jasne..u Ciebie może nie zdać to egzaminu ( ale powinno). Ważne jest to aby nie robić nagle , gwałtownych i diametralnych zmian w diecie.
  20. Zapomnij o sercach.
  21. Jak zaczniesz regularnie podawać sodę to KH z biegiem czasu Ci wzrośnie. Ja podaje co tydzień i mam KH na poziomie 20 .
  22. Zły cytat Ja jej nie poleciłem tylko wyszczególniłem przy wysokobiałkowym krillu jak dodatkowe źródło białka. jednym słowem ..też ją w moim poście odradziłem polecając zamiennie szklarkę.
  23. @SandraZ tego co napisałaś to z mięsożerców masz aulonki. Yellow to na dwoje babka wróżyła. Podajesz im siedem rodzajów pokarmów w tym cztery dla mięsożerców i tu być może jest przyczyna tego co opisałaś. Osobiście mam uprzedzenie to krilla. Właśnie krillem kiedyś mało co abym wykończył saulosi i stąd moje i nie tylko moje uprzedzenie ( teraz nie mam tych ryb). Do tego dochodzi ochotka żywa i mrożona. W sumie podajesz im dosyć wysokobiałkowe żarcie co często jest przyczyną różnych choróbsk. Biorąc pod uwagę , że masz już to żarcie to ja bym zrobił to w ten sposób: do jednego pojemnika wsypałbym spirulinę i supervit z tym , że spiruliny drugie tyle objętościowo co supervit. Z ochotki bym zrezygnował na rzecz wodzienia ( szklarki) . Zaraz ktoś napisze , że to ryzyko podawać mrożonki. Owszem.. ja podaję od kilku lat prawie codziennie wieczorem. Ty możesz podawać np. 2 razy w tygodniu. W ten sposób ograniczysz im białko i jednocześnie zejdzie Ci ten pokarm. Ale krilla i ochotkę bym odstawił. Warto raz w tygodniu podać D-Allio Plus granulat , gdyż ma dużo czosnku w składzie co pozytywnie wpływa na układ trawienny i odpornościowy ryb. To tyle odnośnie pokarmów i obsady . Pokombinuj...na pewno to im nie zaszkodzi. Też mam obsadę mięso i roślinożerną ale jak ja karmię to napiszę jak zejdzie Ci ten pokarm. To co u mnie zdaje egzamin nie musi zdawać u Ciebie. Może jestem w błędzie ale właśnie w karmieniu dopatruje się Twoich problemów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.