Skocz do zawartości

przemo-h

Użytkownik
  • Postów

    2 063
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez przemo-h

  1. Z supermarketu. Przed podaniem rozmrozić w zimnej wodzie i posiekać.
  2. Osobiście polecam krewetki.
  3. Muszę to trochę przerzedzić. Skrzydłokwiaty to straszne chwasty. Część przesadzę do drugiego modułu i przy okazji przytnę korzenie, bo moduł rozsadzi kiedyś. Dosłownie jak w artykule, rozkłada się i nie wygląda to nawet jak syfek na prefiltrach, a bardziej przypomina żurek, ale na pewno była by niezła zadyma, gdyby te gąbki wycisnąć.
  4. Jestem właśnie w trakcie zmiany zbiornika i wczoraj udało się odkleić szpachelką moduł BTN. Poszło po mojej myśli, czyli korzenie roślin bardzo dobrze wrosły się w gąbki. Wszystko trzyma się w jednym pakiecie i funkcjonuje jak do tej pory, tylko bez modułu. Moduł trzeba było już odkleić, aby wysechł do ponownego przyklejenia w nowym zbiorniku. Po roku użytkowania w zasadzie niewielka ilość osadu, ale fakt, że moduł H jest dość pojemny. Trochę osadu wraz z kilkoma gąbkami opadło na dno. Tak to wygląda.
  5. Crabro nie jest mięsożercą. To elastyczna ryba i jak najbardziej pasuje do reszty.
  6. 180x50x60. Różnica w mojej obsadzie jest taka, że nie ma w niej terytorialnych gatunków. Są to też ryby bardzo agresywne wewnątrzgatunkowo, dla tego, jak wspomniałem wcześniej, raczej będą to haremy z jednym samcem. Ilościowo w takim zestawieniu będzie niewiele, a pyszczaki w takich przypadkach stają się bardzo płochliwe.
  7. Ja też stawiam 180cm i idę w 5 gatunków. Obsadę sobie taką wymyśliłem, że o wielosamcowości można raczej zapomnieć na dłuższą metę. No, może poza malutkim Labidochromis chisumulae. Źle na pewno nie zrobisz kolego, jakkolwiek nie wybierzesz, a reszta okaże się w praniu. To samo tyczy się mnie. Mimo tego, że podstawa mojej obsady to ryby, z którymi mam już doświadczenie, to w tym zbiorniku może się to rozegrać zupełnie inaczej. I to jest chyba najlepsze w Malawi. Powodzenia!
  8. Tak.
  9. Został opisany jako Labeotropheus simoneae (Pauers, 2016), ale pod nazwą trewavasae Katale też można go znaleźć.
  10. W takim zestawieniu miałem te ryby, tylko dodatkowo było jeszcze parę innych ze względu na większy litraż i to połączenie, o którym piszemy, czyli: trewavasae, Maison, saulosi, acei i estherae bardzo dobrze się sprawdzało. Z mojej strony, prócz acei zasugeruję saulosi w większym stadzie. Będą najniżej w hierarchii, a w grupie z kilkoma samcami będą wyglądać o wiele lepiej. Wielosamcowość w przypadku Maisona jest raczej niemożliwa w takich zbiornikach. Wszystko jest dobrze do czesu. Potem zaczynają się walki na poważnie i szkoda ryb moim zdaniem. Z trewavasae w różnych morfach może być łatwiej, ale wtedy te pięć gatunków to już trochę dużo.
  11. Może być też gałąź pod taflą wody. Nie ma za bardzo znaczenie jakie to drzew. Najważniejsze, aby nie było iglaste. Gałęzie najlepiej użyć takie, które były już odcięte jskiś czas. Łatwo usuniesz z nich korę.
  12. To Twoja subektywna ocena, ale acei to bardzo dobre uzupełnienie tej obsady. Jest bardzo dobrym towarzystwem dla silnego Maisona i zarazem malutkiego saulosi. Zbiornik, który zasugerowałeś dla acei to biotop, ale z drugiej strony zawsze można iść na kompromis. Trochę skał dla terytorialnej mbuny i trochę otwartej przestrzeni dla acei.
  13. W Częstochowie były organizowane tzw. "jam session" w piątki. W studenckim bloku, w piwnicach grała tam okręgowa kapelka różne covery i czasem organizowane były małe koncerty. Przed te bloki schodziła się wiara przeróżnej maści. Niektórzy, aby posłychać, a niektórzy, aby spotkać się z kimś. Czasem przy piwku, a czasem przy tanim winku i niekonieczne wszyscy byli studentami. Tak to weszło wszystkim w krew, że stało się to tradycją i na prawdę sporo ludzi się tam zjerzdżało. Po drugiej stronie ulicy same knajpki z rockowym klimatem, w których też coś od czasu do czasu koncertowało, jak wcześniej wspomniany Mordor. Pięknie było. Z czasem pojawiało się coraz więcej krawężników wlepiających mandaty za bzdury. W końcu (po czasie), doszło do zadymy i przyjechała już ekipa w czarnych uniformach. Po tym zamknęli wszystkie knajpki, zakazali koncertów i osiedle Dekabrystów umarło. Teraz w Częstochowie jest tylko jedna studencka knajpka, w której jest przyjemny klimat. Poza tym rządzi kościół, a raczej Jasna Góra. Ale sklep metalowy jeszcze jest z tymi samymi właścicielami.
  14. Podobnie jak @Mortispierwsze gitarowe riffy podłapałem z Queen od szczeniaka i tak powolutku szło to zdecydowanie w tym kierunku. Oto moje 10 sztuk z młodzieńczych lat: Iron Maiden- Seventh son of a seventh son Metallica- Kill' em all Sepultura - Roots Kat- ballady Kat- Róże miłości najchętniej przyjmują się na grobach Black Sabbath- Black Sabbath Alice in chains- Dirt Ozzy Osbourne- No rest for the wicked Opeth- Blackwater park Mordor- Preyer to Metallicę szybko sobie odpuściłem od czarnego albumu. Maideni i Ozzy to była moja pasja, ale... Ta ostatnia kapelka z mojego miasta "świętej wierzy"- Mordor, to było coś, co wywarło na mnie ogromne wrażenie. Od tamtej pory przeważa mroczny metal, ale dla odmiany dobrze jest posłuchać też dobrego rock'n'roll-a. Do tej pory bardzo lubię Alice in chains, pewnie dla tego, że to mroczna strona Seattle. Poza tym do do młodych kapel podchodzę z dystansem. Ostatnio zawiodłem się na jednej takiej o nazwie Ghost. Zaczęli ciekawie i.... no właśnie
  15. Dawno tutaj nie zaglądałem. No to dorzucę coś do pieca, jeśli mowa o Motorhead
  16. Witaj! Wszystko zależy od tego, co bardziej się kalkuluje. Moduły tej firmy są trwałe i piękne. Wydasz raz i będziesz zadowolony. Jeśli masz czas, warunki i ładny model na odlew, to idź w DIY.
  17. Witaj! Jeśli jest tego zbyt dużo w Malawi Twoim zdaniem to poszukaj dużej gałęzi z drzewa liściastego. Takiej, żeby wypełniła całą toń i sięgała tafli. Wpuść tam duże stado Pseudotropheus acei Luwala, lub elgans (Ngara czy Itungi). Do tego Gephyrochromis lawsi i Astatotilapia calliptera.
  18. Rośliny w zbiorniku z pyszczakami to trochę taka walka z wiatrakami, ale nad zbiornikiem, jak @SlavekG pisze, jest o wiele prościej. Dzięki nim prace rutynowe przy zbiorniku ograniczają się do minimum.
  19. Czyli na problem z glonami 20, a nawet 10 PPI. Takie właśnie porośnięte glonami gąbki widziałem i nic z tym nie było robione. To oczywiście tyczy się Hamburga, czy głowicy z dużą gąbką. W module, czy za tłem nic glonem nie zarośnie ze względu na brak światła.
  20. Czyli musisz wężykiem zbierać co jakiś czas te glony? Jaką masz gradację u siebie?
  21. PPI 10 potrafi wyklarować wodę w tych filtrach, a PPI 30 nie mogło? Musiało być grzebane w tej gąbce, czyli pomimo zmiany na 30, była ona regularnie płukana, tylko w mniejszych częstotliwościach. Innej opcji nie ma. To oczywiście mija się z celem.
  22. Zrobię fotki i wkleję tutaj. Z pomiarów interesują mnie tylko NO2 i NO3. Pierwsze to od startu 0,025 ppm, a drugie staram się utrzymywać w granicach 10ppm.
  23. @iquitos68jeśli masz gąbkę ppi45 to wcale się nie dziwię, że sceptycznie do tego podchodzisz. Filtracja HMF to zupełna odwrotność tego co masz. Robisz jak napisał @SlavekGi zapominasz o filtracji. Odnośnie porównania filtracji za tłem do filtracji w module... U mnie śmiga to 10 miesięcy i poziom wody jest niezmienny w tym module. Nic tam się nie zapycha i szybko nie zapcha. Za parę tygodni stawiam większy zbiornik i mam zamiar to wszystko w jednym pakiecie wyciągnąć, razem z roślinami. Korzenie są zapewne mocno wrośnięte w te kostki, więc powinno być łatwo. Na czas zamiany zbiorników i przyklejania modułów wsadzę to do zbiornika 60l, zalanego wodą z akwarium i tak to będzie stać w tej wodzie nieruszane parę dni. Po wyschnięciu silikonu wsadzę ten pakiet z powrotem i zalewam nowy zbiornik, więc można przyjąć, że będzie to funkcjonować nienaruszane już 10 miesięcy. Ile to wytrzyma bez czyszczenia, to nie mam pojęcia, ale nie zapowiada się na to w ogóle. Nie rozumiem skąd nagle wzięły się te teorie, że jedno się zapcha, a drugie nie i jedno jest lepsze od drugiego. Jest tutaj kilka osób, które używają już długo klasycznych Hamburgów. @suricadema nawet zbiornik z karasiami. Nie zajmowałem się nigdy tymi rybami, ale podejrzewam, że to niezłe brudaski. Trzeba było czyścić ten filtr? Jedyne, co można kiedyś zrobić, to odmulić wężykiem z zewnątrz, bez wyciągania gąbki, ale to też zależy od gradacji, bo wcale nie musi to być konieczne. Głowicę cyrkulacyjną AC2000 lub cokolwiek podobnego można zrobić na HMF zamieniając oryginalną gąbkę na większego klocuszka z większymi oczkami. Widziałem coś takiego, na oko mogła mieć 10x10cm i wysokości może 30cm. Było to zarośnięte wszystkim, co tylko możliwe i też robiło co trzeba.
  24. Jakiej wielkości, grubości i gradacji jest gąbka w Twoim kaseciaku?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.