-
Postów
2 365 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Wideoteka
Treść opublikowana przez piotriola
-
https://www.google.com/url?sa=i&url=https%3A%2F%2Fakwa-mania.mud.pl%2Fryby-i-rosliny%2Fatlas-roslin%2Froslinyp%2Fpotamogeton-schweinfurthii%2F&psig=AOvVaw0qSskOkVN1-swJH7QCq9mE&ust=1668813192796000&source=images&cd=vfe&ved=2ahUKEwia8djdq7b7AhXjmIsKHbEzBWIQr4kDegUIARCzAQ
-
Witaj Sporo Twoich analiz dotyczy ryb hodowlanych,nie jest to dobry wzorzec ale można z tego sporo wywnioskować. Nie potrzebnie wyjechałem z tym kurczakiem, w sumie nie dotyczy ryb i tego tematu. Poprawię się i postaram się o linki, skoro nie wierzysz na słowo. https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwiNlqC2vpz7AhWE_CoKHRxfANMQFnoECFUQAQ&url=https%3A%2F%2Fwww.odkrywamyzakryte.com%2Ftilapia%2F&usg=AOvVaw2yMRAL6rUo1qiyrXLDxhAo
-
-
A ja zachęcam do przeczytania linku powyżej, balast w nadmiarze z chityny nie będzie dobry dla tych ryb.Być może na Ciebie takie obalenie mitów działa , na mnie nie. Inaczej postrzegamy informacje, ja cenię praktykę i wieloletnią obserwacje. Ad 2 To nie manipulacja to fakt. Te ryby są zmuszone zjadać to co im podasz. Tylko od nas zależy, czy dieta jest zbliżona do tego co zjadają w naturalnym środowisku. Ad 3 Dawno nie miałem tych ryb, musisz uwierzyć na słowo. Coś mi świta Kawamura 92.Trudno nazwać to badaniami, są to raczej obserwacje. Ad 4 I tu nie wiem czy żartujesz czy dokarmiasz ryby planktonem. Nie wierzę że poławiasz sam, to rzemiosło wymarło dawno temu. Dostrzegam Twoje wyczyny kierowania się pod prąd, wcześniej napisałem że ciekawe będą Twoje spostrzeżenia . Ostatnie badania które wstawiłeś dotyczą ryb hodowlanych, Ta Tilapia występuje pod nazwą Św. Piotra Tłuszcz nie może pochodzić od zwierząt ciepłokrwistych
-
Są takie stelaże aluminiowe w sklepach, istnieją również takie do skręcania. Swojego czasu poszukiwałem czegoś takiego, cena zawsze była wysoka. Profil ze zdjęcia ma pewnie większą wytrzymałość od tradycyjnych profili. Poczytaj w poniższym linku, chyba też wykonują z profili grubości 1 mm. https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwj_7bfb9v_6AhUhXfEDHRb-D1oQFnoECBUQAQ&url=https%3A%2F%2Fwww.zoolight.pl%2Fproduct-pol-2483-Stelaz-aluminiowy-pod-akwarium.html&usg=AOvVaw1VpcIzmDHJ8rPeFLm1kg4C
-
Sam korzystam z badań hodowlanych, jednak są pewne granice których nie przekraczam. Nawet nie myślałem aby białko roślinne zastąpić białkiem zwierzęcym. Dla mnie jeżeli dany osobnik ma w swojej diecie 80% dodatku roślinnego to tak jest. Pełna zgoda że spirulina zawiera dużo białka, jestem tego świadomy. Wyżej napisałem że czystej spiruliny nikt nie podaje.Jednak gdy zmieszasz spirulinę z innymi roślinami, brokuł, kalafior, pokrzywa (białko na poziomie 1-4%) uzyskasz odpowiedni dodatek roślinny. U mnie tak to działa, jeżeli białko pochodzi od roślin to tak jest. Nigdy nie testowałem dużej ilości białka pochodzenia zwierzęcego w karmieniu ryb roślinożernych. Testowano takie dodatki na Trofeusach, (typowi roślinożercy). Uzyskiwano więcej narybku, tarlaki szybciej zdychały. Technologia sprawia więcej możliwości , można tu podać przykład Kury r1 która zjadała ponownie swoje odchody. Jest taniej bo niestrawiona pasza ponownie jest trawiona kura rośnie. Ale czy chciałbyś taki eksponat na obiad. Nie neguje jakim pokarmem karmisz, jest temat z którego każdy wyciągnie swoje wnioski. Dla mnie trochę to dziwne, że znając preferencje żywieniowe danej ryby idziesz w innym kierunku. Poniżej znajdziesz coś o białku.pozdrawiam https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjKxODoyf_6AhU_SPEDHSA0A1kQFnoECBIQAQ&url=https%3A%2F%2Fmagazynakwarium.pl%2Fsubstancje-balastowe-gorecki-akwarium%2F&usg=AOvVaw3QxjI8WUPUd3MpnLTr9dCk
-
Formowanie rurki z plexi
piotriola odpowiedział(a) na piotriola temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Witam Wykonywałem rurki do nanoakwarium, czymś takim zajmuje się mój siostrzeniec. Rurki były znacznie dłuższe, chodziło o to by węże nie były widoczne z tyłu zbiornika. Do krótkiej sprężyny przymocowałem pręt, aby po wykonaniu łuku można było usunąć sprężynę.Do połączenia użyłem zwykłej podkładki sprężynowej. Poniżej fotki jak to wygląda, niebawem wstawię jak wyszło w zbiorniku. pozdrawiam- 11 odpowiedzi
-
- 7
-
-
- formowanie
- rurki
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Napisałem wyżej ile roślinożercy powinny dostawać białka.Spirulina to zamiennik, jak napisałeś zawiera dużo białka. Obawiałem się pytania o wysokiej kaloryczności, w czystej postaci jest zbyt kaloryczna. Dla tego nie jest stosowana w czystej postaci. Zbyt duża zawartość białka ze spiruliny nie zaszkodzi rybom, co jest udowodnione naukowo. Białko odzwierzęce zwyczajnie nie będzie trawione przez te ryby (pomijam tu enzymy ułatwiające trawienie) o których napisałem wcześniej. Węglowodany u tych ryb pełnią funkcję wypełniaczy, czyli są nośnikiem pokarmu,witamin. Dla ryb roślinożernych istotna jest laminaryna która występuje w glonach. Informacje które podałem miały tylko zobrazować co te ryby jedzą, świadomy jestem że nikt nie karmi ryb fitoplanktonem.Ma to jedynie zobrazować procentowo zawartość danych składników. Tym pytaniem to mnie trochę rozbawiłeś, z tego co pamiętam To Ty wstawiałeś takie informacje. Czy nie jest to oczywiste że roślinożercy uzyskują białko z roślin, a mięsożercy z mięsa? Napisałem dieta niskobiałkowa - białko pochodzi z roślin , sprawdź takie zadałeś pytanie.
-
Nikt nie odpowiedział , postaram się przedstawić jak to widzę. Dieta niskobiałkowa to dieta skąd białko pochodzi z roślin. Dla ryb wszystkożernych część tego białka może pochodzić z mięsa np: krewetka ,mintaj. Jest to jednak dodatek lekki, nie mający nic wspólnego z typowym mięsem. Aby to lepiej zobrazować wybrałem opisaną rybę przez Ribbink To Pseudotropheus elongatus dinghani obecnie występuje pod nazwą Chindongo Flavus. Według opisu autora żywi się : 90% fitoplankton 7% aufwuchs 3% larwy owadów Według badań przeprowadzonych na 14 okazach tylko u trzech osobników ujawniono larwy owadów. Nie mając fitoplanktonu, peryfitonu można użyć spiruliny w proszku. Skład: Kcal białko tłuszcz węglowodany .............347 ....60.........1,1...........11 Jest to jedynie zamiennik w którym widać wyraźnie skąd pochodzi białko, udział tego dodatku z larw owadów jest na poziomie 2-3 %. U tego typu ryb, typowych roślinożerców pochodzenie białka ma znaczenie. Jeżeli białko będzie w dużej mierze pochodziło z mięs będzie to szkodliwe dla tej grupy ryb. Podczas hodowli tego typu ryb, da się szybko zauważyć różnice jakie występują przy niewłaściwej diecie. Opierając się na Góreckim ryby roślinożerne białka powinny spożywać na poziomie 35%, po długości przewodu pokarmowego można stwierdzić że ryba należy do grupy roślinożernej. W habitacie można znaleźć informacje że długość przewodu pokarmowego Demasoni wynosi 205% długości jej ciała. Nie znając preferencji żywieniowej tej ryby zaliczam ją do roślinożerców i tak będę ją karmił. Mam nadzieję że informacje z nad jeziora zmienią nieco Twoje poglądy w tym temacie.
-
Ja bym dodał jeszcze nieumiejętnie dobrana dieta, brak jest rzeczowych informacji na temat preferencji żywieniowych tych ryb. Nie bez znaczenia jest również polecanie pokarmów nieodpowiednich. Powielanie informacji o pokarmach przeznaczonych dla wszystkich ryb z tego jeziora. Na koniec wspomnę również o super pokarmach hiper, premium i tym podobnym. Są rzekomo stworzone dla tych ryb. Niestety informacje pochodzące z internetu w większości są niesprawdzone, ja podchodzę do tego z pewnym dystansem. Zauważ że w pierwszym poście pojawia się Demasoni, czym ją żywić? Do tej pory nie padła odpowiedź co je w naturalnym środowisku. Moim zdaniem, od tego trzeba by zacząć.
-
Witaj, bardzo rozbudowana filtracja . Sama pojemność kubełków robi wrażenie.Nie jest tajemnicą że duża pojemność złoża filtracyjnego ma znaczenie .Czytając o tym eksperymencie pogubiłem się trochę w ilości użytych ,udziwnień" jak napisałeś.Nie stosuję takich dodatków w mojej filtracji, co zwróciło moją uwagę to ,Microbe-lift Gel filter bakterie'. Czy po użyciu tych bakterii oczyściły się węże z brązowego nalotu? czy dobrze to zrozumiałem. Akwarium wygląda bardzo dobrze, coś w tym układzie działa. Natomiast użycie niesprawnych kubełków Fx, oddala mnie od zakupu tego sprzętu. Ciekawi mnie ile czasu pracowały bezawaryjnie. pozdrawiam
-
Skoro wstawiłeś zdjęcie mojej ryby (Protomelasa) napiszę kilka zdań jak ją karmiłem. Była kiedyś ostra dyskusja na temat pokarmów dla tych ryb, nie było lepszej karmy niż polecane firmy. Lekko byłem zdziwiony że lwia część na forum używa sztucznej karmy, nie było mowy o hodowli robaków.Wszystko co naturalne było niewłaściwe. Pomyślałem przecież można inaczej, hodowałem o wiele bardziej wymagające ryby z Tanganiki,narodził się pomysł aby powrócić do starych sposobów czyli krewetka groszek. Posiadałem w swoim zbiorniku Protomelasa,Aulonacarę oraz Placidochromisa postanowiłem karmić te ryby pokarmem nieprzetworzonym.Krewetkę zastępowałem mintajem, dodawałem pokrzywę, kalafior i wiele innych dodatków. Pokarm zawierał 50 % dodatku mięsnego, te ryby które posiadałem nie należały do zbyt wybrednych.Ryby na takiej diecie wyglądały dobrze, leciał czas z każdej odmiany doczekałem się potomstwa. I to na tyle w tym eksperymencie , ryby ze zdjęcia nie widziały sztucznej karmy wstawiłem nawet film jak opiekowały się swoimi młodymi.Co zauważyłem, na takim pokarmie nie można ryb przekarmić mimo że tego pokarmu jedzą znacznie więcej.Po przejściu na pokarm kupny nie rozmnażał się Placidochromis. Nie opisałem tego eksperymentu, miałem wrażenie że słabe było zainteresowanie. Poznaję drugiego Protomelasa, właściciel przyrównywał tą rybę do tych z naturalnego środowiska karmił granulatem.
-
Dla mnie trochę za szybko na myśli podsumowujące, tym bardziej że nie poznaliśmy preferencji żywieniowych nawet jednego gatunku występującego w tym jeziorze. Czy można doświadczenia w hodowlach nazwać metodą naukową, moim zdaniem nie. Dla mnie wszelkie analizy z nad jeziora mają większą wartość. Trudno uwierzyć w super pokarmy znając to co te ryby jedzą. Dla niektórych gatunków niestrawne węglowodany są konieczne, dla innych szkodliwe. W sumie nie bardzo wiem do czego się odnosić,istnieje wiele grup żywieniowych. Wstawiłeś przewód pokarmowy tołpygi, proponowałem abyś spojrzał co wstawiłeś. Stwierdziłeś że to roślinożerca ma żołądek, ja stwierdzam że nie jest to takie oczywiste.Te ryby gdy są małe odżywiają się drobnymi owadami ,ogólnie pokarmem mięsnym. Na dietę roślinną przechodzą gdy wytworzy im się długi przewód pokarmowy, który umożliwi im trawienie pokarmu roślinnego. Ten proces zaczyna się gdy ryba ma dwa razy dłuższy przewód pokarmowy od swojego ciała. Do czego zmierzam, otóż z badan krótkotrwałych niewiele by wynikało. Żołądek u tej ryby może być pozostałością po narybku tej ryby, to że jest nie oznacza że funkcjonuje u dorosłej ryby. Nie wnikam skąd pochodzi zdjęcie,być może ukazuje przewód młodej ryby. Nie wiem czy ten organ zanika, to już wyższa szkoła jazdy.Dla mnie typowy roślinożerca nie potrzebuje żołądka.
-
Witaj, ryby mięsożerne w swojej diecie mają również pokarm roślinny. Mimo że go nie jedzą trafia on w żołądkach ryb które upolują.Niewielkie dodatki spiruliny urozmaicą dietę, są to również witaminy i minerały.
-
To wiemy, można to wyczytać nawet na Wikipedii, ciekawi mnie to czy pielęgnice je mają. Porównaj żołądek tołpygi z sumem. Nie bardzo rozumiem pytania, pielęgnice mają żołądki. Nie wiem w grupie wszystkożerców które nie posiadają żołądków. Ciekawie to opisano w grupie ryb z Tanganiki. Ryba roślinożerna ma długie jelita 10 -1 jelito jest dziesięciokrotnie dłuższe od ciała ryby.Są też ryby 6-1,z treści przewodu pokarmowego wynika że dodatku mięsnego mogą spożywać więcej.Na koniec ryby mięsożerne, których przewód pokarmowy jest długości ryby 1-1. Ciekawią mnie ryby 5-1, a żeby nie było łatwo w grupie wszystkożerców zdarzają się ryby bez żołądka.Czy oznacza to że nie jedzą mięsa? Pewnie jedzą skoro mają krótszy przewód pokarmowy.W tym jeziorze zdarza się że okresowo ryby roślinożerne zjadają robaki.W sumie jest więcej pytań niż odpowiedzi. pozdrawiam
-
Badania które wstawiłeś są krótkotrwałe, trudno wywnioskować co z obiektami eksperymentu dzieje się później.Dla mnie opinia osoby hodującej wiele lat jakieś gatunki jest więcej warta. Z prostej przyczyny , eksperyment trwa dwa miesiące a taki delikwent ( dla mnie ekspert) karmi i obserwuje te ryby wiele lat. Dla mnie opinia eksperta będzie wyżej stała od tego typu badań. Co innego gdy badania dotyczą zawartości treści żołądkowej , są to informacje na których warto się opierać. Poznając pewne fakty trudno wówczas naginać rzeczywistość. Zgodzę się z tym, że brak jest wartościowych informacji dotyczących żywienia tych ryb. W temacie tym występuje duża grupa o różnych zapotrzebowaniach żywieniowych. A gdy brak jest informacji, nasuwa się wniosek Rosjanina ,,wiele ryb nie jest zbadana i poznana". Karmienie ryb roślinożernych samym mięsem mija się z celem, ryby zachorują. Zbyt dużo węglowodanów w diecie drapieżników ogranicza prawidłowe trawienie u tych ryb.Moim zdaniem problem polega w umieszczeniu ryb w odpowiedniej grupie żywieniowej. Nie wszystkie ryby wszystkożerne posiadają żołądek.
-
Długotrwałe karmienie może powodować martwice wątroby, czy coś źle przeczytałem. Tego typu badania mają na celu tanią paszę nierzadko niestrawną zmienić w karmę przyswajalną. Dla producentów musi być tanio, bez odpowiednich dodatków taki proces byłby niemożliwy.Stosując pewne enzymy staje się to możliwe, czy jest to dobre dla ryb? skoro stosowanie takich dodatków nie jest w pełni poznane.Poniżej znajdziesz coś na temat takich dodatków, które występują również w paszach dla ryb. https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjth4C0-dn6AhUsQfEDHVq4CzYQFnoECBAQAQ&url=https%3A%2F%2Finformatordrobiarski.pl%2Fpaszowe-enzymy-znowu-aktualne%2Fjaja-i-ptaki-hodowlane%2F&usg=AOvVaw3LXQFyjgFHGAKFC9MkeXEZ
-
Mam nieco odmienne zdanie jeżeli chodzi o ryby roślinożerne.Z tego co jest mi wiadome ryby roślinożerne pozbawione są żołądka, trawienie odbywa się na całej długości przewodu pokarmowego. Ryby drapieżne posiadają żołądek w którym znajdują się soki trawienne,kwas które pozwalają trawić mięso. U typowych roślinożerców trawienie odbywa się na innych zasadach.Reasumując ryby bez żołądka nie trawią mięsa. Gdyby było tak jak napisałeś można by hodować szczupaka na śrucie sojowej która ma 45% białka, tak się niestety nie da.W sumie nigdy nie natrafiłem na skład przewodu pokarmowego Demasoni,pozdrawiam
-
Demasoni to typowy roślinożerca, ktoś kto hodował te ryby będzie wiedział o czym napisałem. Zgodzę się że glony mogą zawierać do 60% białka, tylko jakie glony im podajemy. Ta ryba spożywa glony wraz z drobnymi organizmami, zawartość 2% tych organizmów nie stanowi zagrożenia. W pokarmach gotowych nie wiesz czy 40 % białka pochodzi od zwierząt czy z roślin. Posiadałem te ryby i to co opisał autor tematu jest dla mnie wiarygodne, ryby padają na nieodpowiedniej diecie. Nie znam przypadku aby te ryby były niedożywione, wystarczy spojrzeć na pokarmy które im serwujemy. Nie wiem skąd pochodzi artykuł, napisany jest dla mnie rzeczowo .
-
start 450l na pożyczonym brudzie
piotriola odpowiedział(a) na kozerek temat w Biologiczny start akwarium
Śledzę Twój temat i z tego co wyczytałem udało się wystartować akwarium w dwa tygodnie. Warto było by zakończyć temat, opisać jak funkcjonują ryby parametry wody. Temat szybszego startu akwarium będzie czytany, i stąd moje pytania . pozdrawiam -
Mbuna toleruje niewielki dodatek mięsny, najlepiej jak będzie to krewetka.Demasoni to typowy roślinożerca żywi się glonami, obawiam się że trudno będzie utrzymać te ryby na granulatach zawierających dużo białka. https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjI_rnBr9f6AhXVQvEDHXsNDP0QFnoECAsQAQ&url=http%3A%2F%2Fwww.argusakwarystyka.pl%2FEncyklopedia%2FP%2FPseudotropheus-demasoni&usg=AOvVaw1ACJNOgAhCmt2UfgO9eIUZ
-
Hikari to pokarmy dedykowane dla danych grup ryb, zawsze je namaczałem przed podaniem. Zwróć uwagę na wielkość pokarmu, produkowane są również w dużym rozmiarze co utrudnia karmienie małych ryb. Nie kupował bym pokarmu dla mięsożerców, mbuna w większości to roślinożercy.
-
Początek przygody - problem ze startem
piotriola odpowiedział(a) na Ludwik temat w Biologiczny start akwarium
Z opisu wynika że jest to hodowla okresowa, trudno wywnioskować ile ten proces działa. I czy można ten proces technologiczny przyrównać do akwarium. Procesy takie są skomplikowane i nierzadko wspomagane dodatkowymi elementami filtracji. Przy takiej ilości amoniaku konieczne było by użycie Thiomargarita magnifica ( to oczywiście moje zdanie) -
Początek przygody - problem ze startem
piotriola odpowiedział(a) na Ludwik temat w Biologiczny start akwarium
W procesie tym wielkość koloni odgrywa dużą rolę,świeże akwarium wymaga czasu aby namnożyły się różne bakterie. Niewłaściwa ingerencja może tylko zaszkodzić. Stężenie NH3 powyżej 0,1 na dm3 źle wpływa na te bakterie. Kolonia jest zbyt mała aby poradziła sobie z taką ilością jonów amonowych. Przeczytaj podany link,zwróć uwagę na Twoje nh3 i napisz do jakich doszedłeś wniosków. https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwi5j5WYhLz6AhVx_SoKHVBJBSMQFnoECCAQAQ&url=https%3A%2F%2Fwodawakwarium.pl%2Fnitryfikacja-jakich-warunkow-potrzebuja-bakterie-do-optymalnego-funkcjonowania%2F&usg=AOvVaw3Vk3hONjQY9uwUH_1vW2Z9 -
Początek przygody - problem ze startem
piotriola odpowiedział(a) na Ludwik temat w Biologiczny start akwarium
Trzeba być cierpliwy. Jeżeli proces ten trwa 40 dni nie da się wykonać tego w dwa dni, można jedynie go przyspieszyć. Jak przyspieszyć ten proces , przeczytasz poniżej pozdrawiam. https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjiyvKwrbn6AhWuDRAIHWlEDeEQFnoECAMQAw&url=https%3A%2F%2Fyokuchi.com%2Fnitryfikacja-kluczowy-proces-w-swiecie-przyrody%2F&usg=AOvVaw2MMg6CrHvptR2rQS7lOvPu
