Skocz do zawartości

piotriola

Użytkownik
  • Postów

    2 365
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez piotriola

  1. Witam Odkopię starego kotleta i napiszę kilka zdań jak przez kolejne lata spisuje się moja pompa. Mija 14 rok użytkowania, jest dokładnie tak jak opisał konserwator tych pomp. Miała pracować 12 lat, przy stałej temperaturze wody będzie pracować dłużej. I tak jest, nadal jest niesłyszalna. Do przeróbki użyłem wiekowego filtra Eheim 2260, używałem tego kubła jeszcze przed zastosowaniem tej pompy. Nie wiem ile ma lat ale jest wiekowy, czasami sam się dziwiłem że uszczelka dekla nie wymagała wymiany. Rozwiązanie tego typu to prostota, wlot wylot i uszczelka górnego dekla. Jak na moje potrzeby takie rozwiązanie działa idealnie. Moje akwarium ma 2 m. co by się stało gdyby takie rozwiązanie zastosować w akwarium jedno metrowym. Pomyślałem że trzeba to wypróbować, kolejny kubełek stał w piwnicy nieużywany był to jednak mniejszy filtr 2250 ( niższa wersja). Pompa grundfosa sprawdziła się , zastosowałem ten sam model z trzystopniową regulacją prędkości. Przy tak krótkim zbiorniku postanowiłem wykonać redukcję na wejściu, filtr na wejściu i wyjściu ma takie same węże 16/22. Wylewki ,węże kolanka zastosowałem standardowe takie jak stosuje eheim. Podłączyłem ten wynalazek pod akwarium jednometrowe, chciałem tradycyjnie zmierzyć przepływ wody na poszczególnych biegach pompy, pomyślałem zobaczę jak to działa. Pierwszy bieg było ok, na drugim byłem zaniepokojony prędkością przepływu wody. Trzeci bieg powodował częściowe przelewanie się wody na drugim krańcu akwarium. Na rurce zasysającej zastosowałem prefiltr eheima, ma za zadanie ograniczyć przepływ. Włączyłem pompę na pierwszym biegu, i tak pracuje rok. Mam w tym akwarium około 20 ryb, duża powierzchnia kubła powoduje że woda jest bardzo klarowna. Pompa musi pracować na pierwszym biegu, nie martwi mnie nieudany eksperyment można jeszcze spróbować ze spłaszczoną końcówką wylotową. Podam kilka wymiarów, nie są to konstrukcje małe. Wysokość filtra 2260 z pompą 60 cm ,szerokość z uchwytami 40 cm. Wysokość filtra 2250 z pompą 48 cm ,szerokość z uchwytami 40 cm. Trochę przesadziłem z umieszczeniem takiej pompy w tak małym akwarium około 200 L, zbliżał się okres wymiany pompy w zbiorniku dwu metrowym. Postanowiłem że trzeba uruchomić coś na zapas. Tak już mam , nie lubię być zaskoczony gdy wysiądzie mi pompa. Mogę dodać że to moja trzecia przeróbka, podczas użytkowania problemem są ściągacze węży (opaski zaciskowe). Trudno zaciągną je szybko i bez wkrętaka. Kiedyś będąc w markecie budowlanym natrafiłem na ciekawe opaski zaciskane ręcznie, takie rozwiązanie bardzo ułatwia życie ( zdjęcie opasek poniżej). Czemu powracam do starego tematu filtra 2260. Tak jak wszyscy poszukiwałem dobrych rozwiązań, problem pojawiał się na ogół w niedzielę. Ogólnie znany jest problem z niedziałającym filtrem. Zamiast oglądać ryby zmuszony byłem do różnych kombinacji. Kiedyś wybór padł na Fx, filtr wydajny, duży pomyślałem trzeba zakupić. Odradził mi kolega, a że często szukałem części do filtrów natrafiłem na słabe opinie drogie części. Doszedłem do wniosku że szkoda pieniędzy na taki filtr, i wówczas narodził się pomysł wyposażenia starego kubełka w nową pompę. Minęło kilka lat, przerobiłem akwarium dodałem nową pompę. Od tamtego czasu pracuje bez przerwy. Kiedy tylko stanie pompa, odezwę się. Mniejszy filtr 2250 pracował wcześniej w oczku wodnym, obudowa wyblakła od słońca. Nie ma to znaczenia w szczelności kubełka, nigdy nie wymieniałem uszczelki pokrywy w żadnym z nich. Podczas awarii mogę dowolnie przekładać pokrywę filtra na której zamontowana jest pompa, wymiary są te same. Różnica to tylko wysokość. Na zdjęciach widać różnicę w sposobie zamocowania pomp, zmieniłem to. Pompy są takie same, są jednak małe różnice w mocy. pozdrawiam
  2. Ryby sztucznie wyhodowane są bardziej agresywne , miałem ale to był zły wybór.
  3. Kupując te ryby na początek karmisz je takim pokarmem jakim karmił je hodowca, Nawet gdy pokarm był słabej jakości, nagłe zmiany karmy nie są wskazane. Zmiany diety powinny być przeprowadzone powolnie. Nawet w Twoim temacie widać że Toasz78 karmi te ryby granulatem, U Ciebie pokarm nie sprawdził się. Musisz odpowiedzieć sobie co było powodem, czy brak namaczania pokarmu czy zbyt wielka ilość podawanego pokarmu. Jest jeszcze przyzwyczajenie ryb do danej karmy. W ciemno poradził bym, nie zmieniać karmy a racje żywieniowe obciąć o połowę karmić raz dziennie. Ryby zdrowe wyglądają jak byłyby wiecznie głodne, ryby ospałe apatyczne to ryby którym coś dolega. powodzenia
  4. To masz jakieś doświadczenie skoro miałeś akwarium z tym biotopem. Z podanej obsady zrezygnuj z Aulonocary ob, skoro większość to MBUNA. Obsadę musisz kompletować z małych ryb, dobrze jest gdy wpuścisz wszystkie odmiany razem. Obsada ma podobać się Tobie. W temacie,, obsady" masz tyle tematów że na pewno coś znajdziesz.
  5. W przewodzie pokarmowym wiele się dzieje, występuje pewna zależność bakterii tlenowych i beztlenowych. Gdy zaburzamy ten proces jedne mogą dominować nad drugimi co już nie jest pożądane. Podczas takich zmian mogą ujawnić się bakterie pośrednie które również wywołują choroby. Ogrom bakterii w przewodzie powoduje że różne źródła podają różne bakterie odpowiedzialne za tę chorobę, Niewłaściwa dieta zmienia układ panujący w przewodzie pokarmowym, stosując mrożonki możesz wprowadzić wiciowce wskazane przez Ciebie bakterie ( hexamitoza), gdy używasz karmy suchej jest małe prawdopodobieństwo zawleczenia tej choroby, Jeżeli autor tematu sam doszedł do wniosku że powodem może być pokarm granulowany, nie ma powodu aby to podważać. Ryby roślinożerne to specyficzna grupa, trzeba trochę doświadczenia przy ich hodowli. Przytoczony przykład z karmieniem ryb krewetką przez dwa miesiące to słaby pomysł. po pierwsze krewetki to pokarm nieprzetworzony który nie puchnie . Po drugie takiego pokarmu ryby mogą zjeść o wiele więcej. Po trzecie kaloryczność krewetki bardziej zbliżona jest do warzyw niż do mięs. Dla mnie to doświadczenie świadczy o wyższości krewetki nad pokarmem przetworzonym. Ciekawa teoria z tą rurą otwartą z dwóch stron he he.
  6. Ciekawa ta fotka, z tego co widzę pokarm podwoił objętość. Łatwo wywnioskować co dzieje się w układzie pokarmowym ryby.
  7. Granulat dla ryb typowo roślinożernych to słaby pomysł, najważniejsze że znalazłeś przyczynę.
  8. Jeżeli ten problem pojawił się ponownie , coś jest nie tak z dietą. U ryb roślinożernych występuje dłuższy przewód pokarmowy, inaczej odbywa się trawienie. Zbyt duża zawartość żyta, śrut, jęczmienia może powodować zatory jelitowe. Nie wiem jak karmisz swoje ryby, to jednak przychodzi na myśl czytając Twój temat. Zawsze jest jakieś wyjście, przemyśl czy pokarm nie jest zbyt treściwy, czy nie podajesz zbyt dużo. Może sypiesz granulat, te ryby nie wiele potrzebują aby przeżyć pozdrawiam.
  9. Bloat leczysz kojarząc dwa leki o innym przeznaczeniu, metronidazol to lek na pierwotniaki i pasożyty, Baktoforte s to lek na pasożyty. Pierwszy lek działa na pasożyty beztlenowe, zamieniając drugi lek możesz uzyskać ten sam skutek. Tylko czy zooldek jest tak skuteczny jak sera.
  10. Wysoki zbiornik wygląda lepiej od niższego, jest lepszy efekt. Jeżeli akwarium ma 70 cm wysokości , na zdjęciu wygląda że szafka ma podobny wymiar. Jeżeli tak jest, będziesz miał problem z pracami przy dnie jak zauważył Pikczer. Wysokość szafki i akwarium powinna sięgać do Twojej pachy, tak abyś mógł dotknąć ręką dna zbiornika. Są pewne wyjątki np: długie ręce, można też używać małej drabinki. Pozytywna sprawa to grube szyby , solidny stelaż z odpinanymi bokami. Jeżeli gość jest bardzo wysoki to przemyślane rozwiązanie.
  11. Jeżeli filtr pracuje w wiadrze , bakterie przetrwają. To najlepszy sposób na przeniesienie bakterii do nowego zbiornika. Inaczej będzie gdy filtr nie pracuje, pozbawiasz bakterie tlenu. Dobrze przeczytałeś że bakterie mogą funkcjonować w niższych temperaturach, dotyczy to pracującego filtra. W niższych temperaturach rozwijają się wolniej, ale potrzebują tlenu. Przy niepracującym filtrze przez 1,5 tygodnia wyczyścił bym filtr a gąbki bym wygotował. Uruchomienie takiego filtra jest ryzykowne, nigdy tego nie praktykowałem.
  12. Nie słyszałem nigdy o konflikcie bakteryjnym. Ujawniono u tych ryb bakterie Aeromonas,np: przy zmianach parametrów wody, zmianach temperatury ujawniają się i powodują choroby przewodu pokarmowego. W normalnych warunkach istnieją nie są szkodliwe , przy nagłych zmianach mogą powodować choroby. Opis ten można skojarzyć z bloat, nawet transport ryb czy stres może powodować choroby. Zakup nowych ryb zawsze wiąże się ze zmianami, podobnie jest z dokładaniem obsady. Ryby które ustaliły hierarchie przeganiają nowe ryby, jest to nic innego jak stres. Zakup młodej obsady z jednego źródła pozwoli wyeliminować jeden z czynników szkodliwych, ryby są przyzwyczajone do siebie. Jeżeli pływały w jednym zbiorniku. Kolejnym czynnikiem powodującym choroby może być zmiana pokarmu, używając takiego samego jak hodowca (nawet jeżeli jest gorszy) eliminujesz kolejny czynnik powodujący choroby. Kupując ryby z dwóch źródeł, na pewno zmienisz dietę jednej z grup. Myślę że osoba z która rozmawiałeś wie o czym mówi.
  13. Podobnie zaobserwowałem u mnie, rzadko można zobaczyć dwa wybarwione samce w jednym zbiorniku. Być może ta odmiana wybarwia się wcześniej tak jak opisał Bartek_de.
  14. Ryby które wybrałeś długo się wybarwiają, trzeba trochę cierpliwości. Samice w zależności od warunków w których się znajdują mogą być ciemniejsze. Przed wybarwieniem można próbować rozpoznać samca po płetwie grzbietowej, będzie ona ostrzej zakończona. Przy takiej wielkości trudno coś doradzić. Spróbuj wykonać zdjęcie, wstaw w tym temacie.
  15. Widocznie źle wybrałeś kubełek. Dobry wybór to spokój na wiele lat, u mnie spisują się dobrze. Autor tematu dobrze robi pytając o filtr, dobry wybór to spory wydatek. Nie wypowiem się o filtrach HW nigdy nie stosowałem, mogę polecić Eheima 2260,2250. Są to filtry dostępne również obecnie, prosta budowa , szczelność, duża powierzchnia filtracyjna stawia je u mnie na pierwszym miejscu. Używam również innej filtracji, ostatnio padł mi filtr wewnętrzny którego zakupiłem w 1990 r. Mogę polecić ze względu na długowieczność. Ile lat i jakiego używałeś filtra kubełkowego? Kilka fotek ,może ktoś rozpozna. pozdrawiam
  16. Nie jest to niemożliwe. Uchyl rąbka tajemnicy.
  17. Czytając takie tematy można wywnioskować że każde akwarium jest inne, nawet jak w Twoim przypadku przy podobnej obsadzie i podobnym sposobie karmienia warunki są inne. Dobrze dobrana filtracja zmniejszy częstotliwość podmiany wody ale nie wykluczy jej na stałe. Podobnie będzie gdy mechanicznie będziemy zbierać zanieczyszczenia, zanim zaczną się rozkładać. Mając niedostateczna filtracje można utrzymać akwarium na stabilnym poziomie . Trudno porównywać filtracje dwóch zbiorników o takiej samej pojemności złóż filtracyjnych, gdy np: w jednym z nich funkcjonuje stała podmiana wody. Dobrze gdy znamy podstawy z zakresu nitryfikacji, na pewno ułatwi to dokonać prawidłowego wyboru. Ja opieram się na źródle które podaje filtrację 5% pojemności zbiornika. Jednak gdy zastosujemy złoże o większej powierzchni, czy zamiast 10 ryb trzymamy 5 ryb zmieni to sytuację w danym zbiorniku. Moim zdaniem ważna jest pewna wiedza ale i zdrowy rozsądek.
  18. Być może w napędzanych powietrzem w wodzie jest więcej tlenu, myślałem że testy kupiłeś.
  19. Ta mazia którą wstawiłem nie występuje u mnie w gąbkach. Nie stosowałem samych gąbek.
  20. Stosuję takie pocięte gąbki, mam biobale podkładki budowlane. Stosowałem również materiał podobny do K1, nie były to walce a coś podobnego do waty akwarystycznej. Ta wata plastikowa ( nie pamiętam nazwy) nie spisywała się dobrze, mazia niezbyt dobrze trzymała się w tym materiale. Kiedyś otwierałem kubeł w którym były biobale i wspomniane wcześniej zwykłe podkładki. Zdumiony byłem większą ilością śluzu na zwykłych podkładkach budowlanych. Pociętą gąbkę stosowałem na wyjściu, bardzo duże otwory. Mam spory kubełek pocięte kawałki służą mi za wypełnienie kubełka do pełna. Moja filtracja przy zbiorniku 200 L to około 10 %, obojętnie czym wypełnisz taki kubeł woda będzie czysta. Nawet gdy mam kilka ryb więcej nie ma różnicy. Przy pociętych gąbkach nie spada tak drastycznie przepływ, nie jest to pewna sprawa bo kiedyś miałem kubełek 20w obecnie 40w. W tego rodzaju filtracji woda równomiernie przepływa przez złoże, takie odniosłem wrażenie. W sumie nie bardzo wiem o co pytasz, wymiana wsadów przy zbyt małej pojemności filtra dużo nie zmieni. Nie testowałem nigdy zmywaków kuchennych, wsadów mutag . 1 fotka wata pcv 2fotka podkładka do styropianu (castorama) Tomasz78, oglądam Twoje farfocle i myślę że mamy w akwarium inne bakterie.
  21. Chodziło mi o to, że gąbka zapcha się wcześniej niż ceramika.
  22. Pewnie wnikają, muszą się jakość trzymać. Twoje pytania brzmią jakoś mikroskopowo. Biologiczne medium pływające Mutag BioChip 30™ 10 litrów koimark.pl
  23. Gdy ceramika zapcha się, do wewnątrz dotrze woda niedotleniona. Można to porównać z żywą skałą, zawsze coś do wnętrza dociera. Nie porównywał bym gąbki z ceramiką, to coś innego. Nie da się zostawić w filtrze gąbki na rok, ceramika przeleży trzy lata i więcej.
  24. Filtr który masz 3,5 L moduł 3L, filtracja to 5% pojemności zbiornika. Licząc po łepkach powinno być 10 L będzie 6,5. Filtr był dobry gdy ryby miały 3 cm, gdy podrosły trzeba częściej podmieniać wodę. Na pewno wspomogło by to filtrację , szkoda jednak niszczyć moduł.
  25. Witaj Ile litrów mieści moduł?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.