Ty nie musisz krzyżowac, one się same mogą skrzyżować, pod twoją nieobecność....ty będziesz myśłał "o, inkubuje, to ją odłowie". I wtedy co, masz 20 ryb krzyżówek...
Słaby pomysł, ja w 240l (ta sama długość) mam at-203 jako mechanika, wątpie aby kubełek spełnił jego zadanie. A bez prefiltra też cienko, bo co chwila bedziesz miał brudny kubeł, co chwile będziesz musiał otwierać filtr, co szkodzi tylko uszczelce.
Jak ja czytam o tych 240'stkach peknietych, to nie leje pod wzmocnienie, tylko sporo niżej, jak zaloze pokrywe to nie widac ubytku wody. Szyba odkształca się ok 4mm.
U mnie w 25l akwa wpuscilem 3 swiderki (jakieś 2-3 miesiące temu). Wczoraj naliczyłem ich 60. 2 tygodnie temu kupiłem 3 helenki, kilka muszli leży już pustych, ale nie ma mowy o całkowitym wyginięciu świderków.
Niestety, nie ma takiej możliwośći, filtr podłączam pod prysznic. Tak więc mam trzymac filtr z wodą ? Nie spowoduje to, że węgiel nie bedzie absorbował ?
Bo teraz ostatnie 2 miesiące oprózniałem wode.
Cześć. Do podmian wody używam filtra narurowego z wkładem (węgiel aktywny). Czy po zakonczeniu dolewania wody do akwa, filtr powinienem zostawic tak, by była tam woda, czy może dokładnie tą wode wylać. Gdzieś ktos pisał, że wilgotność + dostęp do powietrza to świetne środowisko dla różnych grzybów.
No sprawdze. Ale nawet jeśli, bąble dostają się piasek ? Zapomniałbym, piasek kreisel i 10kg jakiegoś piasku z zoologicznego, takiego bardzo drobnego pyłku...Tylko on w wodzie robi się jak twarda zbita masa.
Cześć. Wode wymieniam co sobote, jednak po kilku dniach po wymianach, mam już taki oto widok. Przy podmianie ruszam ręką piach i wtedy te bąbelki wylatują. Świderków ok 10. Niestety, troche brzydko to wygląda, wie ktoś jaka to przyczyna ? Akwarium funkcjonuje juz 3 miesiące.
Ja w 240 mam at-203, jednak i tak nie moge ułożyc cyrkulacji, bo albo leci tak, że kupy są ale dopiero przy boku akwa(ale wtedy filtr wieje w piasek i robi dziure...), albo kupy na środku.