Sision współczuję CI, podejrzane jest to padanie ryb w takim czasie, jesteś pewien, ze to posocznica? Jeśli tak to ok, ale obserwuj rybska co się z nimi dzieje, czy pobierają pokarm, odchody etc.
Mogło być też tak, że 1 samiec chewere dostał łomot i padł, musiał tam już sporo czasu leżeć, z tego co mówisz, może msobo i 2 chewere się nim posiliły i z tego powodu mogły paść. Skoro woda jest ok. Przy zatruciu wody raczej padały by po kolei.
Czym leczyłeś tą chorobę?
Tematów na temat uśmiercania ryb było kilka, niech każdy robi to lepiej według swojego uznania, i tak zdania będą podzielone.