Skocz do zawartości

prośba o instrukje


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Kupiłem test do NO3 Aquatest zooleku niestety z instrukcją do woreczków przepływowych. Może ktoś w skrócie napisałby instrukcje jak przeprowadzić badanie? Przy okazji jak zbadać tanio twardośc ogólną i węglanową - jaki test jest godny polecenia. Z góry dzięi za pomoc.

Opublikowano

NO3:

-przepłukać menzurkę 3x woda z akwa

-odmierzyć 5ml

-dodać 7 kropli odczynnika 1

-wymieszać

-dodać płaską miareczkę odczynnika 2

-mieszać ok. 20s

-czekać 1min.

-dodać 7 kropli odczynnika 3

-czekać 5 minut i porównać ze skalą

Opublikowano

No oczywiście, ze testem do wody, bo i czym :) Pamiętaj tylko, że bardzo często (choć oczywiście nie zawsze) tani test nie jest najwyższej jakości.

Opublikowano

no oczywiście, że testem :shock: - to wiem ale pytam o wasze opinie jakich testów używacie kupiłem taki w małej buteleczce za 4 zł i jak mierze twardość wody dwa razy pod rząd to wychodza skrajnie różne wyniki. W ogóle czytając maile na forum zastanawia mnie dokładność wyników jakie wszyscy podają, np pH 7,4. Taki dokładny wyniki, z tego co wiem można osiągnąć tylko dobrze skalibrownym phametrem i to także uśredniony wynik z trzech pomiarów... Dlatego pytam jakich testów używacie.Co np myślicie o paskach, które mierzą 5 parametrów na raz?

pozdrowienia

Opublikowano

Te paski 5 w 1 to jest kupa:) jak potrzebujesz sprawdzic czy nie ma super wysokiego skoku NO3, ph czy jeszcze cos innego to moga byc ale do sprawdzenia dokładniej miary lepiej używać troszke droższych testów które mniej nas okłamują. Wiadomo też ze jakieś tam odchylenie może byc wkońcu potrzebujemy tylko skontrolować parametry.

Dysponuje pojedynczymi testami Tetry i ostatnio miałem do czynienia z Zoolekiem na NO2 i 3. Muszę powiedzieć, że poza ceną akurat w tym wypadku nie ma dużej różnicy.

Co do PH to ja mierze 2x i jak wyjdzie podobny wynik lub ten sam to jest ok.

Opublikowano

Te paskowe, to tak, jak napisał czester, troche badziewne są...

Ja używam zooleka. Może nie jest to najwyższa jakość, ale zazwyczaj mam podobne wyniki. Z resztą twardość od paru lat mam praktycznie stałą, jak się zmieniła o 1-2 stopnie, to już dużo. Także testy ograniczają się tylko do sprawdzenia, czy nie ma jakichś odchyleń od normy. Jeśli wynik jest dziwny, powtarzam test jeszcze 2-3 razy, żeby porównać sobie wyniki.

Opublikowano

Jeśli chodzi o paskowe, mogę potwierdzić badziewność.


Mam i Tetry i JBL, i jedyne, do czego mogę tego użyć,

to kontrola: czy nie ma 200 NO3 i czy jest więcej niż

zero NO2. Wbrew sugestii producenta, pasek na

przykład w przypadku NO3 pokazuje praktycznie to

samo dla 20, 40, 50, 80.


GH mi nie potrzebne, KH i tak muszę mierzyć

dokładniej niż paskiem... bez sensu.


milc

Opublikowano

Paski to badziewie

Inne testy to róznie np do PH zoolek też bedzie dobry bo to nie jest jakiś skomplikowany parametr do pomiaru natomiast co do innych parametrów to już warto zainwestować w lepszą firmę bo te tańsze np zooleka mogą różnie działać ostatnio u znajomego był problemw kotniku z paletkami i NO3 mierzył zoolekiem i mu wychodziło że ma tak 20-30 tymczasem jak przytargałem moją tetrę to wyszło koło 100 dla sprawdzenia kupiliśmy sere i też wyszło koło 100 wiec jeżeli chodzi o NO3 to przy tym parametrze zooolekowi nie ufam.

jak dla mnie jeszzce są ważne to na ile wygodnie robi sie test [Np szklane fiolki Hagena ciagle mi się wywalały] i łatwość odczytywania wyników [np sera ihmo robi dobre testy ale jak dla mnie fatalnie się je odczytuje] i od dłuższego juz czasu używam Tetry.

Opublikowano

Kupiłem miernik elektroniczny do pomiaru Ph i z nim nie ma żadnego problemu, jednak drugi miernik do twardości jaki kupiłem TDS pokazuje w skali ppm i za nic nie wiem jak to się ma do twardości węglanowej i ogólnej :/.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.