mdhlodz Opublikowano 22 Lutego 2012 #1 Opublikowano 22 Lutego 2012 Siema. Kupiłem w zoologu 10cm yellow. Ogólnie nie byłem za kupowaniem emeryta. Była ładna, a mam już 6-9cm inne ryby więc się zdecydowałem. Kupiłem tez inną yellow 5cm. Przy wpuszczaniu ryb zauważyłem, że mam pęknięte wzmocnienie i musiałem rozwalić całe akwa i wpuścić ryby do brodzika. No i jak już wpuściłem ryby z powrotem do akwarium zobaczyłem że ta 10cm ryba jest pogryziona i nie ma tylnej płetwy. Pływała więc było ok. Wróciłem z pracy a ona dryfowała. Pływa pionowo. opadała głową w dół wbijając się pyskiem w piach, pływała do góry nogami. Jakieś pirłety kręciła. Nie mam innego akwarium, więc dużym siatkowym durszlakiem odseparowałem ja przy tylnej szybie. Taka niby kwarantanna. Jak dalej z nią postępować? Ma szanse się w tym durszlaku wygoić?
eljot Opublikowano 22 Lutego 2012 #2 Opublikowano 22 Lutego 2012 Ryby w takim stanie najczęściej nie przeżywają ale zawsze jest szansa. Jak dożyje do jutra to kup kotnik podwieszany albo zrób takowy z 5l butelki po mineralce (musisz ją podziurawić). Dodawanie dorosłych ryb jest obarczone dużym ryzykiem. Sam ostatnio dodawałem 7 ryb, też dostały wpiernicz i jedna straciła ogon. 1
slawek gorol Opublikowano 23 Lutego 2012 #3 Opublikowano 23 Lutego 2012 tutaj wszystkie oznaki wskazuja na uszkodzony pecherz plawny.... imho po zabawie... nie ma szans. 1
mdhlodz Opublikowano 23 Lutego 2012 Autor #4 Opublikowano 23 Lutego 2012 No dziś od rana leży na boku w durszlaku i macha płetwą boczną. Na razie nic nie robię mimo, że nie ma szans. Wrócę z pracy za jakieś 12h będę podejmował dalsze kroki.
Sowa Opublikowano 23 Lutego 2012 #5 Opublikowano 23 Lutego 2012 Nie chcę Cię martwić, ale możesz nie zdążyć. Na moje oko, to już agonia. Przerabiałem to wiele razy.
mdhlodz Opublikowano 23 Lutego 2012 Autor #6 Opublikowano 23 Lutego 2012 Wróciłem a ona leżała. Oddychała bez poruszania się. Jak ją odłowiłem trochę się trzepała ale po rybie już. Odpuszczę sobie wprowadzanie dorosłych ryb.
grzesiek1989pyszczaki Opublikowano 9 Listopada 2015 #7 Opublikowano 9 Listopada 2015 tutaj wszystkie oznaki wskazuja na uszkodzony pecherz plawny.... imho po zabawie... nie ma szans. ja mialem przypadek ze plywala do gory nogami nie kontrolowala sie wogole... wszyscy doradzali eutanazje... dalem bactofotre s dalem microbe-life artemiss po 2 dniach zaczela lezec na boku po 4 stanela na nogi a teraz juz po ok. tyg. daje rade nawet podplynac do powierzchni po pokarm:) -- dołączony post: durszlak slaby pomysl... kazdy akwarysta-malawista powinien zaopatrzyc sie chociaz w 25l akwa wlasnie w takich przypadkach... -- dołączony post: ja mialem przypadek ze plywala do gory nogami nie kontrolowala sie wogole... wszyscy doradzali eutanazje... dalem bactofotre s dalem microbe-life artemiss po 2 dniach zaczela lezec na boku po 4 stanela na nogi a teraz juz po ok. tyg. daje rade nawet podplynac do powierzchni po pokarm -- dołączony post: durszlak slaby pomysl... kazdy akwarysta-malawista powinien zaopatrzyc sie chociaz w 25l akwa wlasnie w takich przypadkach... -- dołączony post: Siema. Kupiłem w zoologu 10cm yellow. Ogólnie nie byłem za kupowaniem emeryta. Była ładna, a mam już 6-9cm inne ryby więc się zdecydowałem. Kupiłem tez inną yellow 5cm. Przy wpuszczaniu ryb zauważyłem, że mam pęknięte wzmocnienie i musiałem rozwalić całe akwa i wpuścić ryby do brodzika. No i jak już wpuściłem ryby z powrotem do akwarium zobaczyłem że ta 10cm ryba jest pogryziona i nie ma tylnej płetwy. Pływała więc było ok. Wróciłem z pracy a ona dryfowała. Pływa pionowo. opadała głową w dół wbijając się pyskiem w piach, pływała do góry nogami. Jakieś pirłety kręciła. Nie mam innego akwarium, więc dużym siatkowym durszlakiem odseparowałem ja przy tylnej szybie. Taka niby kwarantanna. Jak dalej z nią postępować? Ma szanse się w tym durszlaku wygoić? ja mialem przypadek ze plywala do gory nogami nie kontrolowala sie wogole... wszyscy doradzali eutanazje... dalem bactofotre s dalem microbe-life artemiss po 2 dniach zaczela lezec na boku po 4 stanela na nogi a teraz juz po ok. tyg. daje rade nawet podplynac do powierzchni po pokarm -- dołączony post: durszlak slaby pomysl... kazdy akwarysta-malawista powinien zaopatrzyc sie chociaz w 25l akwa wlasnie w takich przypadkach...
Andrzej Głuszyca Opublikowano 10 Listopada 2015 #8 Opublikowano 10 Listopada 2015 ....temat zawsze aktualny tyle ,że sprzed trzech lat.
MatiK Opublikowano 10 Listopada 2015 #9 Opublikowano 10 Listopada 2015 Oj kolego, pojawiłeś się na forum i widzę, same kotlety odgrzebujesz drugi post i drugi temat sprzed kilku lat...
stan Opublikowano 10 Listopada 2015 #10 Opublikowano 10 Listopada 2015 ja mialem przypadek ze plywala do gory nogami nie kontrolowala sie wogole... wszyscy doradzali eutanazje... dalem bactofotre s dalem microbe-life artemiss po 2 dniach zaczela lezec na boku po 4 stanela na nogi a teraz juz po ok. tyg. daje rade nawet podplynac do powierzchni po pokarm:) -- dołączony post: durszlak slaby pomysl... kazdy akwarysta-malawista powinien zaopatrzyc sie chociaz w 25l akwa wlasnie w takich przypadkach... -- dołączony post: ja mialem przypadek ze plywala do gory nogami nie kontrolowala sie wogole... wszyscy doradzali eutanazje... dalem bactofotre s dalem microbe-life artemiss po 2 dniach zaczela lezec na boku po 4 stanela na nogi a teraz juz po ok. tyg. daje rade nawet podplynac do powierzchni po pokarm -- dołączony post: durszlak slaby pomysl... kazdy akwarysta-malawista powinien zaopatrzyc sie chociaz w 25l akwa wlasnie w takich przypadkach... -- dołączony post: ja mialem przypadek ze plywala do gory nogami nie kontrolowala sie wogole... wszyscy doradzali eutanazje... dalem bactofotre s dalem microbe-life artemiss po 2 dniach zaczela lezec na boku po 4 stanela na nogi a teraz juz po ok. tyg. daje rade nawet podplynac do powierzchni po pokarm -- dołączony post: durszlak slaby pomysl... kazdy akwarysta-malawista powinien zaopatrzyc sie chociaz w 25l akwa wlasnie w takich przypadkach... Proszę po pierwsze o używanie polskich znaków , a po drugie nie pisać tego samego po 3-4 razy !
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się