Skocz do zawartości

Podmiany wody i sposób jej uzyskania.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

5 lat niewiele zgonów ( poza idiotyzmem, który zrobiłem i nie dotyczy podmiany ) i glonów (non - Mbuna) i sterylne klimaty (bo tak miało być :)) ph 8, 0; kh 11; gh 16; NH 3/4 niewykrywalne ; NO2 niewykrywalne, NO3 jak sobie ułożę ilość domowej stałej podmiany podmiany ale mieszcząca się w skali do 10 mg/l. Reszty parametrów nie mierze bo w sumie nie potrzebuję stan ryb wskazuje że nigdy nie spotkało mnie coś lepszego niż stała podmiana. No i najważniejsze: średni koszt miesięczny to około 25 zł. Cześć parametrów podam gdy dadzą mi te wyniki z wodociągów.


Dlaczego uważam, że moje rozwiązanie jest lepsze ? Przede wszystkim ze względów ekonomicznych ( aż się boje liczyć ale może się mylę co do kosztów opcji chemicznej ) oraz tym, że pielęgnacja ryb bez użycia skomplikowanych wymienników i chemii również realizowana przez podmiane wody wiaderkiem jest przetrenowana przez dziesięciolecia. Chemiczna przez 9 msc. . Jeszcze dużo rzeczy wyjdzie w praniu, imho of kors.


Heniu napisz mi jeszcze kto dojechał na sodzie do 70 KH. Ja miałem niecałe 30 i nastąpił proces po którym miast bardzo wysokiego kh miałem kredę na przedmiotach.


Czy widzę zalety twoich badań ? Oczywiście ale dla mnie to nadal badania choć w kontekście ryb problemowych ( odłów ) bardzo intrygujące i obiecujące.


Ci co muszą kombinować z wodą ( np. mój kolega miał w kranówie poziom 30 - 40 mg/l NO3 ) nie mają wyjścia. Jednak

Ci co nie muszą to nie muszą wg mnie stosować chemii. Z pozycji obserwatora dla mnie to lepsze jest powszechne testowanie bo więcej materiału badawczego ale nadal uważam, że ryba jest najważniejsza i to ona powinna stanowić podstawę obserwacji.


No i nadal czekamy na mój test wody ☺.

-- dołączony post:

Przewietrzanie służy temu samemu co podmiana. Eliminuje ze środowiska zamkniętego nadmiarowe substancje powstałe w tym środowisku i uzupełnia te brakujące/zużyte dzięki znajdującym się w środowisku zewnętrznym. Tu nie chodzi o to czy bez podmiany wody ryba jest uśmiechnięta tylko o to czy twoje zabiegi są kompleksowe, istnieje obawa czy eliminujesz wszystko co szkodliwe ze szkła, dając wszystko co niezbędne a zużyte. To bardzo skomplikowane badanie imho nie na kilka testów, to biologia i chemia ... nie rozsadzam ale dopytuje.

Opublikowano

Przypomniałeś mi ten wątek. Nie wierze w ten pomiar. Coś było nie tak. Przeterminowany test albo coś. Ja ostatnio spanikowałem bo miałem 3 Kh ale to test był do bani i mam tak jak miałem.


No ale do meritum. Mam pomiar wody ze Starego Klukomia :) wykonany przez profesjonalne laboratorium badawcze. Oglądałem z zapartym tchem. Troszeczkę nadwyrężającym moją wiarę w testy kropelkowe. No i rzecz najistotniejsza mam 38 parametrów, które się mierzy ale krzemianu nie ma :evil:. Zapewne wzięliśmy pod nóż parametr który akurat dla człowieka nie odgrywa żadnej roli. Czy jest tak dla ryb. Nie odpowiem ;).


Najistotniejsze parametry to:


pH 7,4 testy kropelkowe była ocena na 7,8

NH4 - 0,38 ml/l spora niespodzianka w testach sery brak jakiejkolwiek zieleni ocena jako niewykrywalne a w sumie to dość wysokie

NO2 - < 0,04 w testach kropelkowych niewykrywalne

NO3 - < 1,6 mg/l w testach kropelkowych niewykrywalne

PO4 - brak pomiaru

SiO2 - brak pomiaru

KH -brak pomiaru, kropelkowe dają 13

GH- 255 mg/l CaCO3 czyli około 14,5 dGH ( testy kropelkowe wypadają dość dobrze bo mam w nich 15-16 )

przewodność elektryczna właściwa 578 μS/cm


Szkoda bo nie mam najistotniejszych w tej dyskusji parametrów. Analiza mojej wody w kontekście tej dyskusji bez krzemianów jest niemożliwa. Ten pomiar jednak podaje mi jak wiele pierwiastków i innych parametrów jest mierzone w kontekście ich wpływu na człowieka. Jeszcze więcej jest ich globalnie w wodzie. Obserwując moje akwarium w kontekście okrzemek analizujących w pewnym sensie zawartość krzemianów. Wychodzi mi, ze poziom chyba nie jest dramatycznie wysoki skoro przy stałej podmianie nie pojawiały się one a jeśli już to po miesiącu przy dnie. Gdy podmieniałem wiaderkiem/wężem występowały i obok krasnorostów były najpowszechniejsze w moim szkle. Nie było dramatu ale były. czy to świadczy, ze ich poziom wzrastał w akwarium a stała podmiana skutecznie to eliminuje ? Jak dużo jest jeszcze takich związków czy pierwiastków, które mają niski poziom w uzdatnianej kranówce a ich poziom wzrasta w wodzie akwariowej ? Troszkę to się robi skomplikowane . Brak podmiany i chemiczna metoda gwarantuje mi eliminacje kilku związków/pierwiastków a co z resztą. Podmiana je rozwadnia i eliminuje a czy wszystko co trzeba eliminuje chemiczna metoda ? Na chwilę obecną krzemiany ulegają zawieszeniu bo nie kupie testu dla jednego z wielu pytań ale pytania we mnie pozostały. Metoda badawcza czyli czas gra jednak na korzyść badań deccorativo. Poczekam i poczytam o jego dalszych zabawach :D . Budujące jest to, że do tej pory nikt jeszcze nie krzyknął: "Deccorativo moje ryby wyciągnęły przez Ciebie płetwy" ;).

Opublikowano



Na KMT popełniłem taki temat "Dlaczego rybki lubią podmiany wody" który zapewne czytałeś bo możesz. Koleżeństwo tu raczej nie -tylko wyjątki. To jeden z trzech koronnych argumentów za podmiankami :

tworzenie się "zupy", konieczność "wietrzenia pokoju" i widoczna radość ryb z tej podmienianej wody.

Jeśli nawet będziecie podmieniać wodę na absolutnie identyczną parametrycznie czyli temp te same, twardości, pH itd to i tak rybki będą się cieszyły - każdy to potwierdzi. A dlaczego radość trwa krótko?

To co ta woda ma odmiennego jeśli jest taka sama - a co ryby odczuwają - a my nie wiemy o co biega.

Co jest tym " świeżym powietrzem" w tej podmienianej wodzie - co za chwilę zniknie?


Dlatego że nie podmieniam wody wcale to mogłem poszukać i IMHO znalazłem.



Bardzo ciekawa teoria, znalazłeś środek na radość ryb z podmiany wody, nie podmieniając jej. Nie bardzo wiem o co chodzi, możesz napisać coś więcej bo temat ciekawy i tajemniczy.:confused:

Opublikowano

Harisimi

Nadmiar fosforanów czy krzemianów powstałych w akwarium można eliminować na starej jak świat zasadzie podmiany wody lub tak jak Wy przy zastosowaniu środka chemicznego. Czy wasza eliminacja nue idzie za daleko czy juz nie wjaławiacie wody ? Nie odpowiem bo będąc posiadaczem stałej podmiany nie mam problemów tożsamość z tymi którzy tego nie posiadają.


można też stwarzające ekosystem taki, który będzie jak najbardziej samowystarczalny

zubożony ekosystem w akwarium Malawi trzeba "ręcznie" pieścić


deccorativo

moje rozumowanie jest takie wobec Microbe Lift Phosphate Remover ( wytrącacz PO4 i SiO2 z wody do podłoża).

Jeśłi jest od dziesiątków lat stosowany przez morszczaków w ich niezwykle czułych ekosystemach korali, ukwiałów i ryb i nie spotkałem ani jednej opinii że szkodzi temu najtrudniejszemu do utrzymania biotopowi to nie może szkodzić ani Tanga ani Malawi.



Nie znam się na morszczakach, ale jeśli to jest prawda to nie wiem skąd ta cała dyskusja....

Jednym z argumentów przeciw tej metodzie jest opinia o braku testów, o braku długoterminowych testów.... przecież deccorativo tutaj jasno pisze, ze jest od lat z powodzenie stosowany....


deccorativo

Nie rozumiem jednak jak ktoś nie przyjmuje do wiadomości faktów.

Ten morski "atrament" (także do słodkiej wody) od dziesiątków lat stosują morszczaki do o wiele delikatniejszych organizmów niż pyszczaki i tam od tych dziesięcioleci nie widzą negatywnych skutków. To że pół wieku siedzieliśmy za żelazną kurtyną nie znaczy że po tamtej stronie nic nie było i nic w akwarystyce się nie działo.



Mała uwaga: woda morska ma inny skład... Nie wiem czy akurat na krzemiany ma to wpływ (osobiście wątpię, ale tego nie testowałem)...


deccorativo

Dziś powtórzyłem nową metodą pomiar SiO2 w swojej węgrowskiej kranówie i jak pisałem już poprzednio zawiera się między 18- 60 mg/l SiO2 Nie jest to wyjątek a raczej reguła w polskich kranach. Dziś mierząc inaczej potwierdziłem że przekracza nawet te 60 mg/l gdy tymczasem w jeziorze Malawi jest 1,1 - 4 mg/l SiO2.


Ludzie dobrzy:) Jesli mamy w akwariach ryby z Malawi.... to chyba tylko jedna jest odpowiedź, jakie parametry powinnam mieć woda.... .....

Nie wiem skąd te dyskusje.

To są twarde fakty - a z takimi się nie dyskutuje.

Ten test JBL:


Test krzemianowy JBL Test-Set SiO2 służy do pomiaru i rutynowej kontroli zawartości krzemianu w wodzie słodkiej i morskiej, w przedziale 0,2 - > 6 mg/l


ma możliwość ustalenia poziomu SiO2 na poziomie z Malawi :)


dziękuje :) dziękuję :) nie ma za co - zawsze do usług :)


Jest problem z za dużym zbiciem SiO2??? To zbić do poziomu z Malawi.


Harisimi

Co do wpływu 6000% dawek to nie wiem czy Ci podam ale jeśli i u mnie tak to wygląda ( tzn kranówka ma wysoki poziom krzemianów to z radością oświadczam, że nie ma to zauważalne wpływu na ryby zarówno młode jak i te z odłowu.


Badałeś to? Nie zrozum mnie źle, ale żeby wysnuć takie wnioski musiałbyś zbadać 2 grupy (kontrola I treatment). To jest standardowa procedura badawcza. Nie możemy wysnuwać wniosków bez testów. Zauważcie, że ja zawsze (no chyba, że zapomnę, ale w to wątpię)uważam na słowa odnośnie hipotez, teorii, badań i wniosków.


Wszyscy tutaj gadają, ale tylko ekipa deccorativo testuje.


spiochu

Czy to znaczy, że nie musze martwić się o niski poziom SiO2 w wodzie w akwarium bo ryby przesiewając piach dostarczają sobie krzemiany do organizmu?


Nie! Sio2 to nie sól!!! Ludzie! To tlenek krzemu !!! Nie jestem ekspertem, ale wątpię aby krzem przez organizmy był pobierany w formie tlenku krzemu!!! Raczej jakieś kwasy... To, że okrzemki (nie mylić także z brunatnicami!!!) I niektóre rośliny potrafią odkładać SiO2 nie ma nic wspólnego z jego pobieraniem.



harisimi

Czy krzemiany są w ogóle rybie potrzebne.�*


Za Wikipedią


Organizm ludzki potrzebuje 20-30 mg krzemu dziennie. Większej dawki wymagają kobiety w ciąży, osoby po operacjach kostnych oraz ludzie starsi, gdyż ilość tego pierwiastka w narządach maleje z wiekiem. Występuje przede wszystkim w tkance łącznej, z której zbudowane są ścięgna, błony śluzowe, ściany naczyń krwionośnych, zastawki serca, skóra i układ kostno-stawowy. Krzem usuwa z komórek substancje toksyczne, korzystnie wpływa na naczynia włosowate, uszczelniając je, zwiększa wytrzymałość tkanki kostnej, wzmacnia zdolność obronną organizmu przeciw zakażeniom, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się. Usuwa podrażnienia i stany zapalne skóry, poprawiając jej ogólny wygląd i zapobiegając wiotczeniu, ogranicza wypadanie włosów, przyspiesza ich wzrost, wzmacnia paznokcie. Jest on również używany do budowy ścian komórkowych niektórych organizmów oraz stanowi centrum reaktywności kilkunastu enzymów, odpowiedzialnych za "przerób" krzemionki okrzemek i niektórych skorupiaków.

Krzem występuje w wielu roślinach, którym jest potrzebny do prawidłowego rozwoju, jednak nie udało się udowodnić, aby był niezbędny do rozwoju wszystkich gatunków. Zwykle jego obecność zwiększa odporność na agrofagi, zwłaszcza grzyby, które mają utrudnione wnikanie w tkanki roślin wysycone krzemionką. Podobnie w przypadku zwierząt, niezbędność krzemu wykazano dla gąbek krzemionkowych, ale mimo że występuje w ciałach wszystkich zwierząt, zwykle nie udowodniono dla nich jego niezbędności. U kręgowców występuje w większych ilościach we włosach i piórach (np. wełna owiec zawiera 0,02–0,08% SiO2). Krzem jest niezbędny dla rozwoju okrzemek i wykracza to poza rolę budulca ich skorupek.



Eljot

Musiałaby się zmienić ilość tlenu który jest nam niezbędny


Niekoniecznie. Ilość azotu I tlenu w atmosferze nie jest skorelowana ani w żaden sposób powiązana. Gdybyś wpompował tyle samo azotu, ile jest to by go było po prostu 2 razy więcej (w zależności od rozłożenia w atmosferze) Procentowo oczywiście tlenu byłoby mniej, ale ilościowo nie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Nie znam się na morszczakach, ale jeśli to jest prawda to nie wiem skąd ta cała dyskusja.... Jednym z argumentów przeciw tej metodzie jest opinia o braku testów, o braku długoterminowych testów.... przecież deccorativo tutaj jasno pisze, ze jest od lat z powodzenie stosowany....
Tylko że w morskim trzeba preparować wodę czy chcesz czy nie, tam nie chluśniesz kranówy. Dodatkowo nadmiar m.in. fosforanów może szkodzić bardzo delikatnym koralom.

I chyba nikt nie neguje tego środka a dyskusja toczy się o to czy całkowity brak podmian może być na dłuższą metę szkodliwy czy też nie.

-- dołączony post:

Niekoniecznie. Ilość azotu I tlenu w atmosferze nie jest skorelowana ani w żaden sposób powiązana. Gdybyś wpompował tyle samo azotu, ile jest to by go było po prostu 2 razy więcej (w zależności od rozłożenia w atmosferze) Procentowo oczywiście tlenu byłoby mniej, ale ilościowo nie.
Odnosiłem się do składu procentowego powietrza którym oddychamy a nie ilości danego gazu z atmosferze, gdyby procent azotu był większy to procent tlenu musiałby spaść, czyli w jednym wdechu tlenu byłoby mniej ;).
Opublikowano
Odnosiłem się do składu procentowego powietrza którym oddychamy a nie ilości danego gazu z atmosferze, gdyby procent azotu był większy to procent tlenu musiałby spaść, czyli w jednym wdechu tlenu byłoby mniej .



Eljot napisałeś: Musiałaby się zmienić ilość tlenu który jest nam niezbędny


Najwidoczniej myślałeś o czymś innym, niż napisałeś :)


Ilość to nie %


Ale Ok każdy z nas jest zmęczony - ja od 7 pracuję.

Opublikowano

dyskusja moim zdaniem jest wielowątkowa bo i o

- zmniejszeniu częstości i ilości podmienianej wody

- ja opisuje wątek zupełnego braku podmian i wcale do tego nie namawiam

- roli krzemianów SiO2 na ryby a właściwie ich wpływ na glony okrzemkowe.


Przykład z azotem Olobolo właściwie odczytał .

Chodziło mi o zrozumienie roli obojętnego składnika w podstawie naszego życia, doszliście do wniosku że wtedy z każdym oddechem będziemy wdychali mniej tlenu więc zapewne będziemy żyć ale raczej nie przebiegniesz nawet 10 kroków bo ci tlenu zacznie brakować.

Teraz przykład ten sam na wodzie.

Jeśli będą dwie kranówy obie o poziomie mineralizacji powiedzmy GH = 7 i pomiar krzemianów wykaże w jednej 6 mg/l a w drugiej 66mg/l to wiadomo że w tej drugiej innych już bardzo ważnych i niezbędnych dla ryb Malawi składników mineralnych albo nie będzie albo będzie ich znikoma ilość.

Mam na myśli poziomy wapnia, magnezu, potasu a te są już niezbędne dla ryb.

Krzemiany SiO2 nie mają znaczącego wpływu na ryby i ludzi jeśli są w niewielkim nadmiarze jaki i niedomiarze. Ogromne nadmiary jak wszystko raczej szkodzi.

Dobrze więc wiedzieć ile ich mamy w kranówie bo to także informacja o innych minerałach w wodzie no i odpowiedz czy mamy się liczyć z okrzemkami od startu i wiecznie - czy jest szansa że nie będziemy musieli kochać " Gór Colorado" - co już zapomnieliście??

Wystarczyły Helmety i atrament i już nikt nie kocha okrzemek?.

Opublikowano
Cytat:

Zamieszczone przez deccorativo Zobacz posta



Na KMT popełniłem taki temat "Dlaczego rybki lubią podmiany wody" który zapewne czytałeś bo możesz. Koleżeństwo tu raczej nie -tylko wyjątki. To jeden z trzech koronnych argumentów za podmiankami :

tworzenie się "zupy", konieczność "wietrzenia pokoju" i widoczna radość ryb z tej podmienianej wody.

Jeśli nawet będziecie podmieniać wodę na absolutnie identyczną parametrycznie czyli temp te same, twardości, pH itd to i tak rybki będą się cieszyły - każdy to potwierdzi. A dlaczego radość trwa krótko?

To co ta woda ma odmiennego jeśli jest taka sama - a co ryby odczuwają - a my nie wiemy o co biega.

Co jest tym " świeżym powietrzem" w tej podmienianej wodzie - co za chwilę zniknie?


Dlatego że nie podmieniam wody wcale to mogłem poszukać i IMHO znalazłem.

Bardzo ciekawa teoria, znalazłeś środek na radość ryb z podmiany wody, nie podmieniając jej. Nie bardzo wiem o co chodzi, możesz napisać coś więcej bo temat ciekawy i tajemniczy.



:))) Źle zrozumiałeś Piotrze. Heniu zacytował trzy argumenty kolegów z KMT za podmianami wody i w związku z tym " radość " ryb" :) On dalej jej nie podmienia i też tam znalazł " radość" ryb.

A tak na marginesie te posty są potwornie długie i czasami trzeba mieć wiele silnej woli aby za nimi nadążyć nie gubiąc ich sensu:)

-- dołączony post:

Wystarczyły Helmety i atrament i już nikt nie kocha okrzemek?

Heniu..Dalej jest tak ,że niektórzy są zwolennikami glonów w akwarium a inni nie. Ale weź pod uwagę ,że większość kolegów nie wyraża tutaj swojej opinii i stąd nie można wyciągać takich wniosków:) Ten podział dalej istnieje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Zmiana koncepcji oświetlenie. Kupiłem dzisiaj też diody o temperaturze barwowej 8500k w ilości 24 szt.  Zamierzam je rozdzielić na 2 lampy, w każdej lampie będą 2 nitki po 6szt. Zobaczymy co z tego wyjdzie. We wtorek przyjadą diody, niezwłocznie biorę się za wymianę. O efekcie poinformuję w kolejnym wpisie. Jeżeli będę zadowolony z efektu, to chętnie zrobię tutorial, jak to podłączyć pod sterownik Romka. Już teraz mogę się podzielić informacją, że jest to dość proste do zbudowania, no może nie tak proste, jak moduły LED, ale i tak proste. Dla mnie też jest duży plus, że takie oświetlenie, dość mocno grzeję wodę. W chałupie trmp średnia 22.5, a w akwarium 24.5C .  Do budowy nie potrzeba, żadnych rezystorów, tylko drivery stałoprądowe . Po jednym na każdy kanał. No i oczywiście profil alu u mnie 160x300mm razy 2, bo 2 lampy.  
    • W pierwszej kolejności przełożyłbym falownik. Z tego co widzę jest teraz nad wlotem filtra skierowany wzdłuż tylnej ściany? Jeśli mnie oczy nie mylą. W takim ustawieniu tylko utrudnia zasysanie brudów. Ja bym do wstawił na lewą stronę i skierował w stronę filtra. Wg mnie słusznym ustawieniem byłoby skierowanie wylotu filtra tak aby woda odbijała się mniej więcej w połowie przedniej szyby. Tak odbita woda skierowałaby się w stronę lewego tylnego narożnika a tam dostałaby "kopa" od falownika który dopchałby ją do wlotu filtra. Na zdjęciach nie widać żeby obsada była jakaś liczna. Jeśli faktycznie tak jest to nie wiem czy w ogóle jest sens kupować drugi kubeł... Woda na zdjęciach też wygląda ładnie. Co dokładnie Ci w niej przeszkadza? Chodzi o wodę czy o odchody gdzieś na dnie?  Jeśli chodzi o media filtracyjne to ja stałem się jednak sceptykiem jeśli chodzi o ceramikę. Stawiam na gąbki i kształtki K1. 
    • To niebieskie oświetlenie jest tylko na środku jako wieczorne. Kupiłem moduły 6500k + do tego jeszcze 8500k. Zobaczymy co z tego będzie 
    • Jeśli już masz niebieskie podświetlenie, to dałbym wszystkie 6500K.
    • To może w takim razie spróbuję dać po 2 kabały na jedną lampę jeden kanał 6 diod 6.5 a drugi 9tyś k. Niebieski mam już realizowany na modułach LED 24v jako oświetlenie wieczorne tylko na środku. Niestety ale z power ledami jest ten problem, że bez zmiany napięcia każdy kanał musi mieć tą samą ilość diod. U mnie to jest po 6szt przy napięciu 24v i do tego pod każdy kanał driver 
    • W swoim akwarium miałem diody 6500k. Takie diody dają światło neutralne, najbardziej zbliżone do naturalnego. W takim świetle kolorystyka ryb też jest naturalna. Dla podkręcenia koloru niebieskiego i żółtego, pomarańczowego, czerwonego dodałem niebieskie i czerwone diody. Było ich mniej niż białych i miały tylko delikatnie podkreślić kolorystykę ryb nie zmieniając jej. Wiem, że funkcjonuje trend montowania zimnych diod powyżej 6500k, ale jak dla mnie kolorystyka ryb wygląda nienaturalnie, chociaż ryby niebieskie przy takim świetle wyglądają na pewno atrakcyjnie. Żółte i pomarańczowe czy czerwone niestety już nie. Polecam Ci te diody 6500K. Do tego dodaj te czerwone i niebieskie i powinieneś być zadowolony.
    • Cześć Jaras 👋 Nie wiem czy moja opinia będzie Ci przydatna ale właśnie robiłem u siebie dwie belki. Jak wiesz zdecydowałem się jednak na moduły LED. W każdym razie na jednej mam 9000K a na drugiej 6500K. Te 6500K są w mojej opinii dosyć żółte mimo wszystko w porównaniu do 9000K.
    • Cześć. Mam w swoim baniaku 230x70x65h 2 belki DIY po 30cm na power LED -  W każdej z belce siedzą 6x dioda power LED 3w 12000k oraz 6x dioda power LED 3w WFS. Pod to wszystko jest podpięty sterownik leddimerpro od Romka. Ostatnio zauważyłem, że diody 12k są już mocno wysłużone, na każdej z soczewek na środku jest czarna plama. Mam to tak ustawione, że diody zimne na 75% a WFS na 25 % Światło WFS w ogóle mi się nie podoba - jest żółte. Zastanawiam się nad zmianą wszystkich diod na temp. 6500k Co o tym sądzicie? Czy ktoś z Was ma może belkę na power LED opartych właśnie na diodach 6.5k? Co prawda nowe diody już zamówiłem, ale mam jeszcze okazję coś zmienić. Będę wdzięczny za podpowiedzi 
    • Dzięki za odpowiedź, akwarium nie jest świeże ma już ok. 5 lat a chodziło mi o to, że woda nie kryształ czyli tak jak piszesz nie jakaś super, ale jest ok. Tylko ryby urosły, przybyło ich bo się rozmnożyły i myślę, żeby coś poprawić. Dokupię  pewnie ten drugi filtr. Wnioskuję, że jak będą dwa filtry to wyloty ustawić nad zasysami? Ja mam teraz jeden filtr - zasys w prawym dolnym rogu, wylot w lewym górnym rogu ale z przodu - skierowany wzdłuż przedniej szyby a na tylną skierowany jest falownik i pracuje bez przerw. Wklejam zdjęcia, ale nie widać dokładnie bo odbija się światło od okna.  A i jeszcze jedno pytanie o media filtracyjne - do tej pory w kubełku mam to co było oryginalnie czyli na spodzie jakieś kamyczki a reszta gąbki, im więcej czytam tym mniej wiem czy coś w nim zmienić , różne teorie o przewadze ceramiki lub jej braku, czy coś wyjąć czy dołożyć? Gdy dołożę drugi kubełek to dać oryginalny czy pozmieniać i na co?
    • Cześć 👋 Miałem bardzo podobną sytuację jak Ty 🙂 w akwarium 450 litrów (150x50x60) miałem na początku JBL e1902 i falownik 5tys. litrów na godzinę. Gruzu mnóstwo. Woda nie była jakaś super i zdecydowałem się dołożyć drugi filtr. Wybrałem JBL e1502. Ustawiłem je w taki sposób że 1902 zasysał mi wodę z lewej strony z tyłu i wylot miał skierowany mniej więcej na połowę przedniej szyby a 1502 zasysał z prawej strony z tyłu a wylot miał skierowany wzdłuż tylnej szyby w lewo. Falownik włączałem raz, dwa razy dziennie na jakieś kilka minut żeby dmuchnął po skosie w dół wzdłuż przedniej szyby. Dzięki temu podnosił odchody które wyłapywały mi filtry. Nie włączałem go na stałe bo wtedy ryby zachowywały się jak pstrągi w potoku. Nie podobało mi się to. Jeśli jeszcze mowa o kryształowej wodzie to powiedz kiedy było "odpalone" Twoje akwarium?  Może wstaw też zdjęcie baniaka 🙂 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.