Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Wlasbie robie male zapasy na zime ...:)

Dainichi sciagnalem ze stanow i zaraz dokladnie sprawdze ... 2,5 ko opakowanie Dainichi Cichlid Food-Ultima Krill kosztowal mnie 76.32 $ + koszty przesylki 47.95$ czyli za calosc zaplacilem 124.27$.

Sam nie wiem czy to drogo czy tnio :confused: ..



Jacek daj mi prosze kontakt do sprzedawcy od którego kupiłeś. Zbyt często trafia się na dupków którzy nawet jak wiedza gdzie jest Europa to nie chcą tam wysyłać.

Nie miałeś żadnych problemów ?

Opublikowano
Była taka inicjatywa kiedy nie mieliśmy normalnego obrotu. Brak dostępności tego pokarmu wynika (niby) z unijnej papierologii. Przez pewien czas ktoś sprowadzał to normalnie i sprzedawał w sklepie, myślę że mozna naciskać na sklepy tak długo aż ktoś w końcu zacznie to rosprowadzać w cywilizowany sposób.


Z tego co ja się ostatnio dopytywałem to już papierkowych problemów nie ma. Natomiast problem jest w tym, że aby to się dystrybutorowi opłacało (czyt. żeby koszty+marża były do przełknięcia przez normalnego zjadacza chleba) to trzeba sprowadzić cały kontener, a taka przyjemność to koszt pół bańki (czy ćwierć, już nie pamiętam dokładnie) tylko wyleciało mi czy w pln czy w $. Mniejsza o to ile dokładnie, po prostu tyle, że nikt nie chce (nie ma?) wyłożyć takiej kasy.


Proszę nie brać tego jako prawdę objawioną, po prostu taką wersję usłyszałem od osoby siedzącej w tym temacie (czyt. pracującej w biznesie akwarystycznym).


Dlatego wg. mnie mój pomysł jest sensowny. Wiadomo, że przepłacimy ale no wiecie .... jak tu odmówić swoim podopiecznym takiego pokarmu ? No nie da się ^^

Opublikowano

Dzieki!

Zaraz będę w pracy to sobie policzę czy UK się opłaca. Ostatnio jak patrzyłem to

byli sporo drozej niż z usa z przesyłka...

W Londynie maja chore ceny wg mnie. A ryby jak patrzyłem... Matko...


Wysyłane z mojego Galaxy Nexus za pomocą Tapatalk 2

--

Sir_Yaro jaki pokarm chcesz?

Tutaj jeszcze trochę mają, a ja praktycznie co 4 tygodnie jestem w Gdańsku więc jak byś chciał to mogę Ci podrzucić.

http://www.ta-aquaculture.co.uk/Dainichi.htm


Teraz najszybciej będę 25/01 i 28/01 - musiałbyś jedynie na lotnisko podjechać.



Ceny maja takie jak w usa! Nawet parę złoty taniej. :)

Minusem jest ze mają już bardziej opary niż towar :)


Mozesz zadzwonić i sie zapytać czy mają Veggie DeLuxe lub Veggie FX 2.5kg ?

Jesli mają to pierwsze to biorę od ręki paczkę. Jesli ktoś by się chciał dorzucic to może więcej :)

Opublikowano
Panowie a jakie są ceny, tak po ludzku, po naszemu :)


A co tu po ludzku. Weź cenę ze strony pomnóż przez 4.9478 (dzisiejszy kurs funta) i masz koszt. Jeśli kunta nam to przywiezie bez naliczania kosztów transportu to masz ostateczną cenę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.