No chyba nie ma nic łatwiej przyswajalnego jak spirulina, poza tym, (to takie moje przemyślenie), spirulina z uwagi na różną jej zawartość w pokarmie może różnić sie zapachem i smakiem, o ile ryby rozróżniają smaki a przynajmniej tak mi sie wydaje i między innymi tym tez kieruję się przy podawaniu pokarmów rybom. Rano mięsko a wieczorem roślinki. Co dziennie inny pokarm mięsny i inny pokarm roślinny... Co cie nie zabije to cie wzmocni