Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Zdecydowanie lepsze są z odpowietrznikiem.

Poza tym ja kupowałem najtańsze i spoko dają radę - i odpowietrznik jest :-)

Na co zwracać uwagę przy kupnie.... no na średnicę wlotu i wylotu, no i czy mocowanie i klucz są dołączone do zestawu.


Odpowietrzniki w korpusach przed pompa nie maja sensu bo z powodu powstajacego tam podcisnienia korpus bedzie zasysal powietrze a nie wypychal. Za pompa jak najbardziej potrzebne. Moje korpusy ustm z odpowietrznikiem na sprężynce potrafily same sie odblokowac i zaczac zasysac powietrze kiedy wklad sie zabrudził, czego efekfem byla sodówka w akarium, glosna praca pompy i jej slaba wydajność

Opublikowano
Moje korpusy ustm z odpowietrznikiem na sprężynce potrafily same sie odblokowac i zaczac zasysac powietrze kiedy wklad sie zabrudził, czego efekfem byla sodówka w akarium, glosna praca pompy i jej slaba wydajność

Bardzo przydatna informacja (nie przypuszczałbym że może się tak "zassać" :? ), a na marginesie ciekawy wskaźnik zabrudzenia wkładów :wink:

Opublikowano

Ważna i wygodna rzecz to to żeby ta niebieska nakrętka była osobną częścią narurowca, a nie jednolitą bryłą, pomaga to przy zakładaniu nowego filtra no i nie potrzebuje tyle miejsca na odkręcenie filtra.

Opublikowano

Ja mam korpus z odpowietrznikiem przed pompa i trzy za pompa i jeszcze zaden nigdy sie sam nie zaczal zapowietrzac. Probowalem kiedys jak dlugo uklad by sie odpowietrzal bez ingerencji - tzn bez przyciskania odpowietrznikow i po 5 godzinach nadal powietrze bylo w ukladzie. Z odpowietrznikiem zajmuje to kilka sakund.

Yaro co do tej integralnej czesci - wszystko zalezy od tego jak masz ustawione korpusy - jezeli jest tak jak u mnie czyli jeden obok drugiego to wlasnie w tym miejscu jest ich najwieksza szerokosc i ze wzgledu na oszczednosc miejsca staramy sie je umiejscowic jak najblizej siebie - przy 3 korpusach nie odkrecisz nakretki trgo srodkowego, a lapiac za korpus na dole gdzie jest wezszy odkrecimy bez problemu.

Opublikowano
Ja mam korpus z odpowietrznikiem przed pompa i trzy za pompa i jeszcze zaden nigdy sie sam nie zaczal zapowietrzac. Probowalem kiedys jak dlugo uklad by sie odpowietrzal bez ingerencji - tzn bez przyciskania odpowietrznikow i po 5 godzinach nadal powietrze bylo w ukladzie.

A nie masz czasami jakiejś głowicy na wlocie do instalacji zainstalowanej która ci dodatkowo pcha wode?

Bo to by było bardzo dziwne i musze przyznać że tego nie ogarniam gdyby odpowietrznik spełnił swoją rolę w momencie gdy w korpusie masz podcisnienie.

Za pompą oczywiście odpowietrzniki działaja.

Opublikowano

Ja również mam wszystkie korpusy z odpowietrznikami,w jednym akwa z przyciskiem a w drugim na śrubki.Działa wszystko dobrze.Przy wymianie wkładów wystarczy odpowietrzyć i korpusy ładnie się zalewają.

Opublikowano

Mam go w jednym z akwarii.Korpus jak to korpus,dobry i tyle.Natomiast jako wadę uważam odpowietrznik w postaci śrubki.Jest to mało poręczne i gdy za dużo się odkręci woda "sika" na wszystkie strony.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.