Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

możesz położyć gazę - do 2 cm w kotniku - to IMHO za długo, poza tym nie wiem jak duże masz dorosłe ale 2 cm podrostki raczej sobie nie poradzą.

Jednak widzę że i gdyby 30 osób ci odradzało to i tak zrobisz swoje.

Opublikowano

Pływa kilkanaście podrostków 1-2cm w akwa ogólnym i radzą sobie bez problemu.Dorosłe ryby mają największe po 10cm.

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

Opublikowano

Jak już upierasz się żeby mieć młode to daj sobie spokój z jakimikolwiek pudełkami, kotnikami, foliami czy innymi formami męczenia ryb tylko zapewnij im jakieś kryjówki w akwarium.

Możesz odłupać kilka warstw łupka i poukładać go tak aby tylko maluchy się tam mieściły, możesz zrobić małe gruzowisko - chodzi o miejsce w którym młode byłyby bezpieczne, a do którego nie mieściły by się dorosłe ryby.

Wierz mi że kilka na pewno się uchowa.

Sądząc po Twoich poprzednich postach nie wygląda mi na to abyś miał miejsce i warunki na utrzymanie dajmy na to chociaż dwóch całych inkubacji więc po co te komplikacje (kiedyś odłowiłem dwie inkubujące samice saulosi i miałem ponad 50 młodych więc podążając za dzisiejszymi standardami gdybym chciał je wszystkie zostawić musiałbym im zapewnić zbiornik minimum 600 litrów).

Te które się uchowają będą najsilniejsze i najbardziej sprytne z całej reszty i powinny w niedługim czasie bardzo skutecznie przerybić Ci zbiornik - choć przyznam szczerze nie wiem jaki jest tego cel.

Opublikowano

Chyba zrobię tak jak mówi kunta wyjdzie najlepiej.Kotnik niby nie jest duży ale i tak brzydko wygląda.W tej chwili inkubują 3 samice saulosi więc powinno się coś uchować.

Opublikowano

Kunta dobrze Ci radzi, ja rozumiem że w twoim wieku chciałoby się wszystko i już :) (bez obrazy :wink: ) Sam pisałeś we wcześniejszych wątkach że z powodu "problemów zdrowotnych" masz trudności przy opiece nad akwa (podmiany) a dodatkowe przerybienie twojego i tak zapchanego zbiornika (raczej pomyśl nad większym akwa lub redukcją) spowoduje że podmianki będziesz musiał robić bardzo często bo pojawią się problemy :(

Bardzo mnie cieszy że pyszczaki stały się twoją pasją ale podchodź do niej jak profesjonalista i poważny facet którym już prawie jesteś :)

Opublikowano

Wiem że mam złą obsadę i będę musiał coś z tym zrobić.Ja jak bym mógł to bym kupił nawet z 600l ale nie da rady.W przyszłości jeszcze dokładnie nie wiem kiedy ale będzie 375l.

Opublikowano

Tego że masz źle w baniaku się spodziewałem ale nie że aż tak beznadziejnie.

Weź człowieku likwiduj jak najszybciej wszelkie kryjówki i módl się żeby Ci się nic nie uchowało bo w chwili obecnej masz jakieś 5 litrów wody na dorosłą rybę nie licząc maluchów co jak dla mnie podchodzi już pod "Ustawę o ochronie zwierząt"

Co do planów na większy baniak to nie jest to żadne wytłumaczenie że kiedyś będzie ale jeszcze nie wiadomo kiedy. Jak będziesz miał większy baniak wtedy będziesz mógł pomyśleć o zwiększeniu obsady lub odchowywaniu narybku.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
    • Nie sądzę, żeby sztucznego iceberga mieszali jeszcze z Otopharynxem. Nie słyszałem o czymś takim. Przy takiej krzyżówce ten żółty nie byłby już pewnie taki intensywny. Prędzej mogli podjąć się hodowli selektywnej i do rozmnażania wybierać osobniki z jak największą ilością żółtego na grzbiecie. 
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.