Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!! Interesują mnie opinie na temat filtra kubełkowego Aquael UNIMAX Professional 500 FV , czy to, iż produkowany jest w Polsce sprawia, że pozostaje daleko w tyle za jego zagranicznymi odpowiednikami? Czy może wprost przeciwnie? Model ten ma dobra godzinowa filtracje, cichą ponoć prace, dużo wkładów i możliwość instalacji lampy UV itd. Posiadam zbiornik standardowe 375l i jakoś ciągnie mnie do tego Aquael'a, bo miałem już w życiu kilka produktów rodzimej firmy i byłem z nich zadowolony<filtry wewnętrzne>. Chciałbym poznać wasze opinie lub ewentualne propozycje, lepszego sprzętu do tego Polaka. Pozdrawiam.

Opublikowano

Unimax jedne z najlepszych produktów dostępnych na naszym rynku. konkurują z najlepszymi. Może nie biją na głowę, bo tu niestety Eheim czy Fluval jest chyba ciągłym wzorem chociaż czy jednak zasłużenie? Na jednych z targów, żaden z dystrubotorów nie miał odwagi konkurować z Unimax 500 i 700 w kabinie dźwiękoszczelnej na najciszej pracujący filtr. Przy dobrze ustawionym słychać zaledwie szum wody w rurkach, samej pompy nie.


Ponadto Aquael dysponuje chyba wymarzonym serwisem - bez problemu dostaniesz każdą część, uszczelkę, patyczek, wirniczek itp. w super ekspresowym czasie i nie musisz wcale udowadniać że masz taki filtr. wychodzą z założenia że skoro potrzebujesz, to naprawdę potrzebujesz i ledwo skończysz wysłać maila z pytaniem czy mają, to potrafią ONI już go zapakować i wysłać do Ciebie.


No i filtry te mają to, co wielu oczekuje - ogromną powierzchnię na materiały filtracyjne, grzałki itp. akcesoria.

Opublikowano

Ja mam dwa fluvale 205 i 405. Nie zamieniłbym ich na inne filtry. Czy unimax jest lepszy? Nie wiem nigdy nie miałem i prawdopodobnie nie będę miał. Co do serwisu, który opisuje Nurosław, to jest to w obecnej chwili absolutne minimum dla poważnej firmy.

Jeżeli chodzi o F405 to mam ten filtr stosunkowo krótko (niecały rok) Jedyną jego wadą jest bardzo dobre spasowanie głowicy z kanistrem - ciężko rozłączyć "zassany" filtr.

Opublikowano

Ja się wypowiem na temat F305 i F405 mam obydwa i są naprawdę super.

To rozwiązanie z gąbkami wewnątrz wyjmowanymi bez ingerencji w kosze jest idealne.

Po prostu je płuczę i nie dotykając ceramiki odpalam filtr ponownie.

No i dostępność do części też ogromna.

Opublikowano

Ja dopiszę co nie co od siebie na temat Fluvala aby była równowaga w przyrodzie.

Filtr Fluval 205 kupiłem nowy i niefortunnie mi spadł - pękło dno.

Żywica dała radę i naprawiłem.

Po około 2 latach używania po każdym czyszczeniu (czyli otwarciu) filtr przez około jeden dzień przeciekał - czyli pierwszy dzień po ponownym uruchomieniu pracował w wiadrze (w ciągu tej doby wyciekało z niego około 5 litrów wody), później następowało samouszczelnienie i spokój do następnego razu.

Nie zmienia to faktu że Fluval wykonany jest solidnie i ostatnio rozważałem kupno FX5 ale nie znalazlem wystarczającego powodu (poza promocją) do czego byłby mi on potrzebny....

Opublikowano

Ja tylko 1 zdanie na temat serwisu aquael.

Raz mi sie rozkleił taki wieszak magnetyczny do filtra wewn. ktory umozliwia przymocowania filra wewn. za pomoca ,magnesu na zewnatrz szyby. Pomimo ze to warte to bylo 15-20 zł, to wyslalem z ciekaowsci na serwis.

I wyborazcie sobie ze wyslalem w poniedzialek, a w czwartek poznym wieczorem przyjechał kurier z nowym wieszakiem, bylem w wielkim szoku za tak szybką reakcje aquaela, w dodatku taka pieródłka ,nie chodzilo przeciez o filtracje.


Natomiast dla kontrastu teraz przecieka mi tetra ex 1200, producent powiedzial mi przez telefon ze musze wyslac najpierw do sklepu, a pozniej sklep wysle do nich, a oni pozniej do sklepu i sklep do mnie, porażka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.