MARCEPAN Opublikowano 2 Grudnia 2010 #1 Opublikowano 2 Grudnia 2010 Spotkałem się ze zdaniem, że pyszczaki mozna trzymać w większej ilości gatunków w jednym akwa. Wystarczy zrobić haremy 2+1 i tak w zbiorniku 450l. mozna trzymać nawet 7 gatunków dopasowanych wzgledem diety. Co Wy na to?
eljot Opublikowano 2 Grudnia 2010 #2 Opublikowano 2 Grudnia 2010 Teoria która przy mbunie w większości przypadków skończy się zamęczeniem samic. Chyba chodzi ci o układ 1+2 , samiec plus dwie samice
MARCEPAN Opublikowano 2 Grudnia 2010 Autor #3 Opublikowano 2 Grudnia 2010 No tak, samiec plus dwie samice Przecież to harem, cyferki mi się obróciły.
yaro Opublikowano 2 Grudnia 2010 #4 Opublikowano 2 Grudnia 2010 to nie harem tylko bigamia jak to poprzednik napisał skończy się tym, że samice zostaną zamęczone. Poza tym ilością gatunków kierować się należy z myślą o znalezieniu dla samców swoich rewirów, nie wiem jak chcesz 7 samcom zapewnić w 450 tyle miejsca, aby miały każdy swoje miejsce.
kunta Opublikowano 2 Grudnia 2010 #5 Opublikowano 2 Grudnia 2010 Trzeba najpierw zadać pytanie skąd ta teoria? Teoria jak sama nazwa wskazuje może ale nie musi mieć pokrycia z rzeczywistością. Ja już spotkałem się z teorią (wprowadzoną w życie) że najlepszym układem jest 4+4. Już tłumaczę jak ten koleś mi to tłumaczył: Jeżeli mamy 1 samca i go stracimy - zostajemy z samymi samicami -ŹLE Jeżeli mamy 2 samce alfa w końcu wykończy zdominowanego - ŹLE Jeżeli mamy 3 samce w przypadku straty jednego pozostanie alfa + zdominowany który szybko zostanie wyeliminowany. Najlepszym wg niego rozwiązaniem jest układ z czterema samcami. W przypadku straty jednego wciąż zostaje nam alfa plus dwa zdominowane na których rozłoży się agresja, a my mamy czas na zakup brakującego osobnika. Teoria jak każda inna - trochę w niej prawdy, trochę bzdur ale każdy ją może przeciągnąć na swoją stronę. Co do ukladu 1+2 - poszukaj kiedyś już był taki wątek (chyba nawet ja go założyłem) o wyższości mniejszej ilości gatunków w większą ilością osobników nad większą ilościa gatunków w układzie 1+2
Exasperatus Opublikowano 2 Grudnia 2010 #6 Opublikowano 2 Grudnia 2010 1/2 to taki harem jak 1/3 coś,więc nieciekawy... Lepiej trzymać pyszczaki w grupach 4/8 np. Ale takie 1/2 czy 2/2 też pasuje jak widać w akwarium,które było na forum...
yaro Opublikowano 2 Grudnia 2010 #7 Opublikowano 2 Grudnia 2010 Widzisz, przedstawiasz teorie, a ja wolę zdać się na doświadczenie. oczywiście nie swoje, bo nie mogę sie równać nawet w części z A. Koningsem, dla mnie jest on niezaprzeczalnym autorytetem w sprawie zachowań ryb i jeżeli w swojej książce pisze że zaleca trzymać jednego samca, to nie szukam kłopotów i nie wymyślam teorii dla siebie. Po prostu się do nich stosuje. Może idę na łatwiznę, ale mi podoba się akwarystyka bez problemów.
Exasperatus Opublikowano 2 Grudnia 2010 #8 Opublikowano 2 Grudnia 2010 Więc obsady podane w BTN też nieładnie tak od razu uważać za złe. Minimalne akwaria również.
yaro Opublikowano 2 Grudnia 2010 #9 Opublikowano 2 Grudnia 2010 a teraz mi powiedz czy Ad podając minimalne wymiary akwarium miał na myśli akwarium jednogatunkowe czy wielogatunkowe? Aby ci ułatwić - popatrz na yelowka - zaleca jako minimalne akwarium 80l ale już przy przykładowych obsadach, gdy ma być z innymi rybami pisze już 150l.
Exasperatus Opublikowano 2 Grudnia 2010 #10 Opublikowano 2 Grudnia 2010 a teraz mi powiedz czy Ad podając minimalne wymiary akwarium miał na myśli akwarium jednogatunkowe czy wielogatunkowe? Tacy znawcy i nie wiesz?;p Skończ z ironizowaniem, jeżeli piszesz posta tylko w celu podgrzewania atmosfery to licz się z tym, że będzie traktowany jako OT. mutra
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się