Pimpka Opublikowano 26 Listopada 2010 #21 Opublikowano 26 Listopada 2010 obrońcy hybrydy nie zauważają chyba szermując argumentami "za" że jeśli chodzi o psy i koty to kwestia różnic poszczególnych osobników dotyczy odrębnego jednego gatunku (pies domowy i kot europejski- bo o nich chyba chodziło poprzednikom) i w ramach którego wyodrębnia się poszczególne rasy- ale cały czas w granicach gatunku, a przy Aulonokara fire fisch mówimy o krzyżówce międzygatunkowej, czyli o czymś zupełnie oderwanym od środowiska naturalnego Cytuj
Wojciech Opublikowano 26 Listopada 2010 Autor #22 Opublikowano 26 Listopada 2010 Słuchaj yaro argumentujesz jak mój pięcioletni syn a pisząc o swojej córce wprowadzasz do wątku jako kolejny członek zarządu - kolejną złośliwość od której wszystko się zaczęło, bo właśnie zaczęło się od tego. Ja sympatyczny kolego nie biorę nic do siebie ja zareagowałem na stwierdzenie członka zarządu że akwaryści nie powinni rozpowszechniać tej ryby i przekonania swojego bronie, i bronie tego zwyczajnie , normalnie, przeciętnie a nawet od niechcenia, a głównie chodzi mi a ta złośliwość którą kolega napisał a która w tamtym wątku była nie na temat . I co się stało moi drodzy przyjaciele, ja wygrałem tą potyczkę z zarządem o uszczypliwość, stało się to co chciałem złośliwe stwierdzenie sympatycznego forumowicza Pereza mądry Pan Admin wywalił do innego wątku czyniąc tamten nieskażony. Adminowi Dziękuje o to mi chodziło dobre wyczucie i kontrola. Temat o uszczypliwość uważam zakończony gdyż Admin potraktował go jasno wywalił do OFFtopa (Wszystko co wychodzi poza ramy pozostałych działów), a może przenieść go do "Zażalenia, skargi, propozycje zmian" z woskiem o zmniejszenie tego typu złośliwości, ale co tam uważam że tak jak zrobił Admin jest jest ok. W OFFtopie jak najbardziej o etyczności powstania Fire Fish lub innych ryb hybryd można dyskutować bo tu jest na to miejsce i na ten temat jest teraz rozumiem ta dyskusja no i jeszcze na temat czy hybrydy są gorsze czy takie same czy lepsze, jakie są plusy i minusy hybrydy a jakie nie hybryd . tak więc proszę jeśli teraz mamy odpowiedni na ten temat wątek piszmy o plusach i o minusach. Pozdrawiam Cytuj
Wojciech Opublikowano 26 Listopada 2010 Autor #23 Opublikowano 26 Listopada 2010 Ja jako pierwszy napiszę na minus fire fish to że niestety ta ryba to hybryda i nie obejrzymy nigdy filmu z nią w roli głównej jak pływa w jeziorze, zawsze będziemy mieli świadomość że jest hybrydą co jeszcze hmmm. . . ktoś dopisze. Porównując do ryby odłowionej nie może mieć naturalnych zachowań. Na plus piękne wybarwienie http://www.google.pl/images?um=1&hl=pl&safe=off&client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&biw=1280&bih=624&tbs=isch%3A1&sa=1&q=aulonocara+fire+fish&btnG=Szukaj , żadna inna aulonocara nie ma wybarwionych pięknych w kolorze łososiowym samic, jako nieliczna hybryda przenosi na potomstwo ubarwienie i płodność, zachowuję się jak inne aulonocara dziobie i przesiewa piach, pręży płetwy je mięsny pokarm, trwoży hierarchie w stadzie i formę stada. Jeśli chodzi o etyczność ja nie mam zastrzeżeń ryba została stworzona dla i przez człowieka, nie wnosi swoim istnieniem do świata jakiegoś zła, nie mam żadnych danych że swoi istnieniem zaburzyła porządek naturalny lub wprowadziła jakieś inne zło, więc uważam że wyhodowanie tej ryby było etyczne a jak uważacie wy ? Cytuj
danielj Opublikowano 26 Listopada 2010 #24 Opublikowano 26 Listopada 2010 Po pierwsze , Perez666 mimo swej wiedzy i uroku osobistego w Zarządzie KM nie jest. Po drugie , możesz sobie hodować w akwarium , co Ci się podoba , wszak jest Twoje. Po trzecie to jest klub miłośników pielęgnic z Malawi , nie Tajlandii , więc tutaj poklasku dla swoich mieszańców nie znajdziesz. I tyle , trzy zdania i wystarczy tej jałowej dyskusji. Cytuj
Wojciech Opublikowano 26 Listopada 2010 Autor #25 Opublikowano 26 Listopada 2010 twój post Prezesie KM niczego nie wnosi do tego wątku, więc jeśli nie masz nic merytorycznego do powiedzenia po co się w tym wątku wypowiadasz ?. Ten wątek moderator wydzielił do dyskusji na dany temat, więc łaskawie skasuj swojego nic nie wnoszącego posta. Chyba że jako Prezes masz uprawnienia do takich postów - wręcz rozśmieszyłeś mnie swoją postawą . Znaczy się że co pielęgnic z malawi ? przecież ty żadnej takiej nie masz ! bo w stopce widzę F1 a nie odłów, jeśli ty udajesz że one są z Malawi to się obudź one twoje tam nie były no chyba że opowiadała im o malawi ich babka lub puściłeś im film na yotube. Moje są mieszańcami i a o tym wiem a twoje czym sympatyczny kolego ? - małpką urodzoną w zoo ?? Cytuj
nabe Opublikowano 27 Listopada 2010 #26 Opublikowano 27 Listopada 2010 Aż chce się powiedzieć "przyganiał kocioł garnkowi" Nie rozumiem co chcesz przekazać Wojciech, z jednej strony proponujesz trzymanie sztuczej aulony, i to z takim zacięciem jakbyś chciał się z tego usprawiedliwić, chociaż nie bardzo widzę tego sens,skoro wcześniej przedmówcy przyznali,że nikt cię za to nie potępia. Z drugiej jednocześnie wysuwasz argument o jakiejś nieoryginalności F1, na co nie odważyliby się najwięksi biotopowi puryści - w końcu chów ryb w akwarium doprowadza do rozmnożenia, i co, te urodzone poza Niasa są jakieś gorsze? To jest właśnie pusta drwina, nic nie wnosząca do tematu. Z mojej strony co do hybrydyzacji - szkodliwe dla akwarystyki, brak poszanowania przyrody zamiast propagować piękno naturalnego środowiska zwierząt - komercyjna szopka.Dla mnie takie sztuczne twory nalezą do tej samej kategorii co papuzia, barwione przeźroczki, genetycznie zmodyfikowane ryby świecace w ciemności itp produkty, nonszalanckie i niepotrzebne "poprawianie" tego co ewolucja gotowała tysiące lat.Poza tym jak Daniel wspomniał - Klub zajmuje się pielęgnicami występującymi w Malawi.Co ty na to? Cytuj
Perez666 Opublikowano 27 Listopada 2010 #27 Opublikowano 27 Listopada 2010 Jak ktoś chce trzymać te twory to niech trzyma,tylko niech nie przyrównuje tego do Malawi...to tak jak wspomniana hiena jest psowatym (w rzeczywistości należy do rodziny hienowatych,podrząd-kotokształtne) Ryba stworzona do trzepania kasy...piękne kolory,któż by nie chciał mieć takiej w swoim baniaczku...na szczęście są szanujący się malawiści którzy nie uznają bastardów,hybryd i innych tworów w swoich baniakach. Cytuj
Wojciech Opublikowano 27 Listopada 2010 Autor #28 Opublikowano 27 Listopada 2010 Ktoś musi drogi Adminie przecierać szlak dla tej ryby, dlatego że większość z Was Klubowiczów to ortodoksi zamknięci na nowe, i nie chcący zauważyć różnicy po między tą konkretną hybrydą fire fish a innymi które są oczywiście złe między innymi tymi co mieniłeś adminie papuzia , przeżroczka i inne igłą barwione. cyt"Nie rozumiem co chcesz przekazać Wojciech" Chcę: przekonać Was że fire fish z rybami typu przeźroczka czy papuzia nie ma nic wspólnego, przyznaj nabe że ona nie ma żadnych mutacji nic nie jest jej wstrzykiwane i że przenosi na potomstwo to wszystko co każda inna ryba typu F1 która nie była w jeziorze. Chcę: żebyście podali konkretne stwierdzenia w czym ta ryba jest inna od tej F1 która nie widziała jeziora i jakie ma wady. Chcę: nabe jeśli nie potraficie podać takich stwierdzeń promowali tą rybę jak każdą inną urodzoną w niewoli. Piszesz do mnie nabe cyt. "Z drugiej jednocześnie wysuwasz argument o jakiejś nieoryginalności F1, na co nie odważyliby się najwięksi biotopowi puryści - w końcu chów ryb w akwarium doprowadza do rozmnożenia, i co, te urodzone poza Niasa są jakieś gorsze? :)" Tak nabe można stwierdzić F1 nie są gorsze bo jak piszesz niczym się nie różnią, rozmnażają się więc w czym są gorsze a no można powiedzieć w niczym więc dlaczego fire fish jest gorszy ? przecież nie ma fiycznie żadnej ułomności !. Drogi nabe co do zachowania tych ryb nigdzie nie znajdziesz że jej zachowanie odbiega od innej aulonocary urodzonej podkreślam tu drogi nabe urodzonej w niewoli (akwarium), są takie same gdyż fish nie jest żadnym genetycznym wytworem. Oczywiście fire fish nie będzie zachowywał się jak ryba z jeziora i takich nabytych zachowań u niej nie zobaczymy, ale też drogi nabe (wyprowadź mnie z błędu) nie zobaczymy ich w F1 gdyż one też w jeziorze nie były , u obydwu fire fish i F1 zachowanie i ich charakter warunkuje tylko genetyka. cyt. "szkodliwe dla akwarystyki, brak poszanowania przyrody zamiast propagować piękno naturalnego środowiska zwierząt - komercyjna" Drogi nabe rozwiń w jaki sposób fire fish zaszkodził akwarystyczne - odnosząc się konkretnie do niego, co do poszanowania przyrody to chyba nie ma sensu rozmawiać bo jako człowiek korzystasz z niej w sposób rabunkowy - zatruwanie oceanów, zatruwanie powietrza, wycinanie lasów , to człowiek doprowadził do wyginięcia setek gatunków i degradacji środowiska więc szkoda gadać a zrobił to wszystko dla swojej wygody z której każdy korzysta. Ależ nabe ja się nie czuję potępiony i wiem że Wy nie potępiacie takich osób nawet kiedyś pisał do mnie o tym Prezes którego pozdrawiam pisząc o nim - więc skończcie z tym potępianiem i tego typu. Co ty na to ?, co wy na to ?, kto znowu uogólni i napisze że fire fish jest zły nie podając konkretnego powodu, jak określa się taką osobę która neguje i nie potrafi uzasadnić ?. Pozdrawiam. Cytuj
danielj Opublikowano 27 Listopada 2010 #29 Opublikowano 27 Listopada 2010 Wojciechu , tym się Twoje ryby różnią nawet od tych FXXX , że taki prosty saulosi , ma przodków ze swojego gatunku , którzy mieszkają w jeziorze. Twoje "wynalazki" tego nie mają , w tej chwili twórcy tej ryby ami pewnie nie wiedzą od jakiego gatunku wyjściowego się to wszystko zaczęło. A cóż to za argument , że się rozmnażają? Żaden , te fioletowe , czy różowe danio też się rozmnażają , i co są z tego powodu bardziej naturalne? Kolejny raz Ci piszę to jest Klub Miłośników pielęgnic z Malawi , nie z Tajlandii, nie ważne , czo F0 , czy FX , każdy kupuje ryby na jakie go stać , le , które są w Jeziorze , nie w Tajlandzkich basenach. A tak OT, czytaj dokładnie stopki , zobaczysz , tam znaczek WF. Cytuj
yaro Opublikowano 27 Listopada 2010 #30 Opublikowano 27 Listopada 2010 "Od czasu wprowadzenia ich do akwarystyki, co stało się w późnych latach 60, pielęgnice z jeziora Malawi są i prawdopodobnie zawsze już pozostaną jedynymi z najpopularniejszych ryb akwariowych. Ich cudowne barwy, łatwość w trzymaniu i interesujace zachowanie to trzy najważniejsze czynniki, będące przyczyną ich popularności. ... Poznano dużą liczbę nowych gatunków. Imponująca liczba tamtejszych pielęgnic - ponad 800 - sprawia, że naukowcy i akwaryści nie mogą nadziwić się, jak doszło do tego, że wszystkie one wyewoluowały w zaledwie jednym jeziorze. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że gatunków słodkowodnych ryb zamieszkujących Amerykę Północną jest w sumie 750 i są one rozproszone w tysiącach rzek i jezior, jasne okazuje się podstawowym przedmiotem zainteresowań naukowców pragnących poznać sekrety specjacji i ewolucji. Możliwość wyboru spośród tych właśnie gatunków ryb jest wspaniałą okazją dla akwarysty pragnącego stworzyć interesujące i dekoracyjne akwarium we własnym domu." Aby cieszyć się akwarium z kawałkiem Malawi, nie muszę szukać wśród wynalazków azjatyckich, natura była najlepszym wynalazcą. pozwoliłem sobie zacytować słowa A. Koningsa abyś zrozumiał że nie tylko my mamy takie podejście do tego tematu. Zawsze możesz założyć swoje forum miłośników ryb stworzonych ludzką ręką i zebrać wokół siebie osoby którym się to podoba - w większości jednak takich ludzi na tym forum nie znajdziesz. Wiele osób ma do nas o to pretensje, ale dlaczego nikt nie proponuje na forum FIATA aby zostali miłośnikiem VW? Przecież i to i to jest autem. Kolejnym zdaniem, które na zawsze utkwiło mi w pamięci to to, że: ".... Pamiętać powinniśmy, że właśnie my, akwaryści ponosimy szczególną odpowiedzialność za utrzymanie czystości każdego gatunku i populacji." Jeżeli nie widzisz czym się twoje ryby różnią od naszych to szkoda, ja tę różnicę widzę. Ja na tym poście tę dyskusję kończę, bo co byśmy nie powiedzieli to i tak napiszesz że jesteś moralnym zwycięzcą, bez względy na to co inni mówią, rozmowa taka jest bezowocna i nic nie wnosząca. Dla mnie najważniejsze jest to, że osoba zadająca pytanie w poprzednim poście nie posłucha się twojej rady wpuszczenia kilkunastu sztuk A. f-f. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi