Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Właśnie zdechł mi samiec rdzawy. Też od kilku dni był apatyczny ale przez to że interesowałem się tamtym saulosi jakoś nie przykuł zbytnio mojej uwagi....Przed zdechnięciem wypluł galaretowatą czerwono krwistą masę. Problem nie dotyczy zatem tylko saulosi. Załamka... :( . Może to pasożyty ?

Opublikowano

Chłopie, masz epidemie w akwarium - pakuj leki do środka póki cokolwiek jeszcze pływa. Ile ryb Ci zdechło a ile zostało? Jak masz jeszcze tego padłego rdzawego to rozetnij mu brzuch i zobacz czy coś się wylało i czy jelita są zgazowane.

Ja stawiam na bakterie/bloat.

Opublikowano

czy ta metoda z faq bezdzie ok do leczniea?


Bloat (Malawi-bloat) jest chorobą objawiającą się głównie opuchnięciem brzusznej części ciała i nitkowatymi długimi odchodami. Uważa się, że spowodowany jest przez występujące razem infekcje pierwotniacze i bakteryjne. Przyczyn pojawienia się tych infekcji jest wiele, ale głównymi czynnikami sprzyjającymi są: zła dieta (zazwyczaj zbyt „mięsna” i wysoko energetyczna), stres, złe parametry wody a szczególnie wahania tych parametrów, stosowanie soli w akwarium. Bloat leczy się metronidazolem (np. Metronidazol 250mg POLFA) i nifurpirinolem (sera bactopur direct) . Środki w akwarium ogólnym stosujemy łącznie w dawce:

3 -5 g metronidazolu na 100 l wody - 5g dla dorosłych ryb, 3 g dla ryb młodych, wrażliwych (np. z odłowu) + 1 tabletka bactopur direct na 40 l wody.

Tabletki rozgniatamy i rozpuszczamy w szklance ciepłej, najlepiej destylowanej wody. W akwarium ogólnym podmieniamy 20 % wody a następnie wlewamy rozpuszczone tabletki. Po czterech dniach kuracji warto podmienić 20% wody i dodać połowe dawki początkowej metronidazolu i kolejną całą dawkę bactopuru direct. Po 6 lub 7 dniach od zastosowania pierwszej dawki wymieniamy 20% wody i stosujemy węgiel aktywny celem usunięcia resztek leków. W czasie trwania kuracji ograniczamy karmienie. Jeżeli mamy intensywne oświetlenie to musimy je ograniczyć. Wyłączamy również lampę UV i denitryfikatory (jeżeli takowe posiadamy) Po usunięciu leków z wody zużyty wkład węglowy wyrzucamy i stosujemy preparat wspomagający rozwój bakterii w filtrze. Dokładny opis leczenia jest zawarty w artykule na naszym serwisie

Opublikowano

Jeszcze pytanie . Skoro na 100 litrów wody trzeba dać 5 g metronidazol to oznacza ze do mojego 240 litrów musze wrzucic aż 12 gram czyli 48 tabletek po 250 mg?

Opublikowano
Jeszcze pytanie . Skoro na 100 litrów wody trzeba dać 5 g metronidazol to oznacza ze do mojego 240 litrów musze wrzucic aż 12 gram czyli 48 tabletek po 250 mg?


Od litrażu baniaka odejmij dekoracje i te kilka cm od góry baniaka które nie są zalane i wyjdzie Ci jakieś 180l wody.Resztę sam sobie policz :wink:

Opublikowano

Fakt . Nie pomyślałem o tym. Czy konieczne jest stosowanie bactipouru czy wystarczy sam metronidazol? Widziałem że nie wszyscy radzą dodawanie tego bactopuru ze względu na niszczenie wszytskich bakteri w filtrze biologicznym

Opublikowano
Jeszcze pytanie . Skoro na 100 litrów wody trzeba dać 5 g metronidazol to oznacza ze do mojego 240 litrów musze wrzucic aż 12 gram czyli 48 tabletek po 250 mg?


hmm matematycznie dobrze liczysz. ale ja bym leczył w akwarium sterylnym, jeżeli takowego nie posiadasz lub nie masz możliwości założenia po prostu upuść np. (wiadrami 10l) ok 100l czy nawet 140) wywal trochę kamieni i zrób kurację w 100l. Będzie to bardziej ekonomiczne. 1op metro zawiera 20tabl. wiec podasz 1op.

czy masz metro? skąd jesteś?? pracuję w polfie i mam metro.... trochę :D

Opublikowano

MAma pytanie . Czy wystarczy że po kuracji wrzucę do mojego kubła taki filtr węglowy http://www.rybarium.pl/sklep/akwarystyka-slodkowodna-filtry-akwariowe-wypelnienia-1220/eheim-wklad-weglowy-do-filtra-2215_103422.html który byłw zestawie mojego filtra eheim ktory kupiłem 2 lata temu ale nigdy go niee używałem ? Czy jednak trzeba używać węgla w granulkach ? Jesli tak to ile taki wkład musi zostać w filtrze?

Opublikowano

witaj

ciężko mi powiedzieć czy taki wkład będzie ok. ja osobiście nigdy takowego nie stosowałem. zawsze był to węgiel (granulki) wrzucałem do filtra na okres 24h aby wyciągnął=zneutralizował działanie leku. nie jest drogi i proponuję zakup opakowanie węgla po zakończonym leczeniu. Aha przed leczeniem odmul dno, wypłucz filtr wewnętrzny zrób podmianę większą ok 40-nawet 50% wody świeżej i dopiero podaj lek. aby zmniejszyć ryzyko podtrucia ryb. opisz leczenie i efekty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.