Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale po co od razu restart? Dekoracje do wanny, następnie wodę i ryby i filter, przestawiasz akwarium, wsadzasz spowrotem całą resztę i nie trzeba restartu. Po co cykl azotowy ma się znowu robić?

W ostateczności jak podłoże będzie zasyfione to je wypłuczesz itd. Ja tak u siebie robiłem i biologia przetrwała.

Opublikowano

Gdybyś przeczytał dokładnie, wiedziałbyś, że woda zlana będzie do wanny a po zakończeniu prac wrócki do akwarium.

Może błędnie, ale w moim mniemaniu restartowanie ma miejsce nie tylko kiedy zmieniamy wode na świerzą. Nazywam to restartem, bo wszystko musze zrobić od poszątku.

Opublikowano

Przygotuj sobie jakieś dodatkowe pojemniki, bo do wanny wejdzie Ci jakieś 25% - 30% wody (w zależności jaka wanna; te nowocześniejsze, z tworzywa sztucznego często są dość wąskie i wejdzie jeszcze mniej). Taka ilość wody to może być trochę mało do wykonania restaru.

Opublikowano

Ja czasem u siebie podmieniam 80% wody z lenistwa :) I nie zakłóca to biologii. Mam dużo kamieni i roślin. Jak cactus ma mało dekoracji to jest małe prawdopodobieństwo, że usunięcie dużej ilości wody może zaszkodzić. Na wszelki wypadek po opróżnieniu akwarium co kilka minut polewałbym lekko szyby akwarium starą wodą aby biologia z szyb nie zaschnęła :) Bo dodatkowe pojemniki to będzie problem, musiały by to być spore beczki :)

Opublikowano

Całość wody nie weszła, jakieś 100l poszło w kanał, narazie akwarium zalane w 3/4.

Czekam aż siądzie styropian podłożony pomiędzy akwarium a blat, przechyły wyeliminowałem, teraz może z 1mm będzie, chyba że krzywo siądzie na styro.

Operacja przebiegła bez większych powikłań, nie udało mi się jednak usunąć ugięcia blatu po środku. Zastanawiam się nad zakupem grubego blatu kuchennego który skręciłbym od góry do blatu szafki, może przy skręcaniu udałoby się wyprostować blat.


Może jest na forum jakiś szpec który by pomógł?

szafkao.jpg


Na rysunkach obrazujących przód i tył, na czerwono zaznaczony ugięty blat (po środku jakieś 4mm. Chcę dołożyć blat kuchenny +- 4cm, pytanie jak go przykręcić żeby wyprostował ten wykrzywiony z podwójnej płyty 18mm?

Na rysunku przedstawiającym spód elementy rysowane czarną ciągłą linią opierają się na podłożu, czerwone prostokąty to kantówki z litego drewna które mam zamiar dołożyć żeby przenieść ciężar z dwóch środkowych ścianek na podłoże.

Dobrze kombinuje?

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam,

Tak, operacja przebiegła pomyślnie. Pod szafką pomiędzy boczne ścianki weszły dwie kantówki, jedna z przodu, druga z tyłu, po całej długości zapewniając oparcie środkowych ścianek szafki. Całość została wypoziomowana, narazie blat się nie wygina, myśle że nie ma prawa. Pomiędzy akwarium a blatem dałem styropian 2cm. Kupiłem plastikowy kątownik 2x2cm pod kolor szafki którym zabezpieczyłem styropian przed pazurkami mojego małego domowego szkodnika. Całość wygląda super, przechył prawa-lewa jakieś 2mm, przód-tył 0.

Niestety nie będzie zdjęć, miałem rozładowaną baterie w aparacie, a czas mnie bardzo naglił więc nie mogłem czekać aż naładuje.

Na rybach nie wywarło to wszystko większego wrażenia, jedna membe deep została mamą w wannie ;)

Pozdrawiam

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Witajcie,

Znowu szykuje się małe przemeblowanie, dojrzałem do zmiany drobnych kamyczków na słusznych rozmiarów skałki.

Oto efekt rodzinnego wypadu nad płynący nieopodal potoczek:

dsc064701.jpg

Co o tym sądzicie? Jakieś sugestie?

Martwi mnie masa -.-


Sory za post pod postem ale edycja nie odświeży tematu.

Opublikowano

Bardzo ładne tzn wg Ciebie może być czy jednak brakuje tu czegoś i powinienem poświęcić jeszcze jedno popołudnie na poszukiwanie kamieni? ;)


Masa martwi mnie bo w poprzedniej aranżacji ciężar stanowiło kilkadziesiąt kamieni a tutaj 1kamień o podstawie 30x15cm i wys 45cm waży tyle ile ważyły wcześniejsze na powierzchni 40x40cm.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.