Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Red-Red są ciut większe o Yelllowków.

W internecie pisało że 250litrów im wystarczy...a 10litrów to żadna różnica.


No OK wystarczy - ale bez innego towarzystwa.

Myślisz że nie czytałem? czytałem jasno.. że dla Yellowków jest 120litrów minimum ,demanosi 160l,elongatusów 180l,red redów 250l

Tym tokiem myślenia wychodzi że potrzebujesz 710 litrów, żeby trzymac je wszystkie razem


Tak na ścisk to dwa gatunki.

Opublikowano
Red-Red są ciut większe o Yelllowków.

No takie ciut jeśli chodzi o samce ale jeśli chodzi o samice to różnica jest duża.

(nie tylko długość się liczy ale również i masa :wink: )

Opublikowano
Może od początku:

Wiktoria wiadomo :wink:

Redy IMO za duże na to akwa.

Yello dieta w kierunku mięsożercy

Demasoni roślinożerca w związki z ich dużą agresją wewnątrzgatunkową zaleca się hodowanie ich w większej ilości

Elongatusy ale jakie?

Niestety 3 gatunków z tego co masz nie wybierzesz :(




Każdą dietę da się pogodzić , dawać raz to raz to lub pokarm dla wszystkożernych i tyle.

redy min.120cm - a tyle masz ,możesz yellowy z redami zostawić .


BTW Tutaj odradzasz yellowy z redami czy elongatusami , a nie mówisz nic przeciwnego o trzymaniu np. maison reef i hongi z fryeri :shock:

Opublikowano
BTW Tutaj odradzasz yellowy z redami czy elongatusami , a nie mówisz nic przeciwnego o trzymaniu np. maison reef i hongi z fryeri :shock:

Jak nie doczytałeś w tamtym wątku to zacytuję siebie jeszcze raz

"Ja powiem tak, czym innym jest jak "eksperymentuje" osoba z doświadczeniem a czym innym jest polecanie "eksperymentu" osobie dopiero startującej w akwarystyce. Kisor w razie problemów (nie życzę :) ) będzie wiedział co zrobić i odpowiednio wcześnie zareaguje, nowicjusz niekoniecznie a niepowodzenie może go zrazić na dobre"

BTW Tutaj odradzasz yellowy z redami czy elongatusami

Gdzie tak napisałem :?:

Redy z yello jak najbardziej ale nie IMO nie w tym akwa; co do elongatusów i yello to trzeba widzieć o jakiego elongatusa chodzi (jest ich kilka :) )

destorions sory za off top.

Opublikowano
Każdą dietę da się pogodzić , dawać raz to raz to lub pokarm dla wszystkożernych i tyle.


Czy możesz przedstawić na to przekonujące dowody?

Opublikowano
Każdą dietę da się pogodzić , dawać raz to raz to lub pokarm dla wszystkożernych i tyle.


Czy możesz przedstawić na to przekonujące dowody?



Niedawno był temat na forum o takiej obsadzie w akwarium i tam karmione jednym pokarmem ryby wyglądały bardzo dobrze...

Opublikowano

Nie czuję się przekonany dlatego że cośtam/gdzieśtam. Miałem na myśli wypowiedź z pierwszej ręki, osobiste odczucia, wnioski z hodowli.

Opublikowano

Witaj.

Tak jak pisał eljot redy sobie odpuść...

Z reszty również za bardzo nic nie stworzysz,pozostaje zostanie albo przy yellowkach lub demasonach i dobranie do tego reszty obsady.

Elongatusy pominąłem bo nie wiadomo jaką masz odmianę.


Pozdrawiam.

Opublikowano
Nie czuję się przekonany dlatego że cośtam/gdzieśtam. Miałem na myśli wypowiedź z pierwszej ręki, osobiste odczucia, wnioski z hodowli.


Wnioski są takie:

Miałem jakiś czas non mbune i karmiłem ją pokarmami:

Dainichi color supreme , Hikari cichild gold ,Sera granured , Tropical Malawi , Ovo-Vit.

Rybki szybko rosły i aulonki zaczynały się wybarwiać .

Teraz mam mbunę i karmię pokarmami JW tylko że malutką ilością sery i hikari.

Więc jak widzisz , gdyby te ryby były w jednym akwa to z pewnością by pokarmowo "dały radę".


PS.Perez666- niech kolega da fotkę to sie rozpozna co to zza elongatusek.

Opublikowano
Nie czuję się przekonany dlatego że cośtam/gdzieśtam. Miałem na myśli wypowiedź z pierwszej ręki, osobiste odczucia, wnioski z hodowli.


Wnioski są takie:

Miałem jakiś czas non mbune i karmiłem ją pokarmami:

Dainichi color supreme , Hikari cichild gold ,Sera granured , Tropical Malawi , Ovo-Vit.

Rybki szybko rosły i aulonki zaczynały się wybarwiać .

Teraz mam mbunę i karmię pokarmami JW tylko że malutką ilością sery i hikari.

Więc jak widzisz , gdyby te ryby były w jednym akwa to z pewnością by pokarmowo "dały radę".


PS.Perez666- niech kolega da fotkę to sie rozpozna co to zza elongatusek.




To ze miales ryby z jednej i drugiej grupy pokarmowej i karmiles je tym samym, to wedlug ciebie jest potwierdzenie, tego ze mozna tak zywic ryby? Jezeli takie jest potwierdzenie twojej tezy, to niestety ale wogole nie wiesz o czym mowisz.To ze ryba cos je to nie znaczy ze jest to dla niej dobre i ze wyjdzie jej to na zdrowie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.