Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do albumu niestety trzeba posiadac konto. A ja takiego nieposiadam.


Jesli mi administracja cos takiego udostepni to bylbym w stanie zbudowac interfejs ktory korzystal by z grafik albumu bez logowania sie do niego.

Z reszta wczoraj okazalo sie jak podlaczylem pierwsza grafike ze z albumu tez nie jest tak latwo wyciagac zdjecia. Przez wlaczone w galerii ulatwienia poprawiajace czytelnosc linkow (rewrite) trudno jest manipulowac adresami i je automatycznie wyciagac... :( Tutaj tez wspolpraca z administracja by sie przydala gdyz w gallery2 o ile pamietam jest mozliwosc wyciagania bezposrednich linkow w latwiejszy sposob niz obecnie.


Bylo by milo gdyby ktos z administracji sie odezwal i powiedzial czy bedzie sie taka baza mogla tu znalesc gdyz ja nie bede (chyba) w stanie tego hostowac wiecznie. Z reszta IMO powinno to byc w ramach serwisu a nie gdzies zupelnie indziej.


Jesli chodzi o inna baze to oczywiscie nic nie wiem ale chetnie z nims moge popracowac w wolnych chwilach.


Dane w obecnej bazie sa zywcem zassane z angielskiej bazy. Jesli tam jest cos nie tak to i tutaj jest. Na pewno bedzie trzeba cos poprawiec - jak wskazuje na to przyklad z saulosi :)



A co do tego "Widocznego Temperamentu" to sam mam watpliwosci czy to jest dobre tlumaczenie. Nie wiem w sumie co to znaczy "Conspecific Temperament". Z angielskim nie mam problemow ale nie powiem aby to bylo czesto uzywane slowo.

Ktos pomoze ?


Jesli chodzi o zdjecia to jak najbardziej chce aby mozna bylo je zobaczyc juz na stronie glownej.

Mozna to ladnie javascriptem rozwiazac. Tak ze fota laduje sie dopiero kiedy najedzies nad pozycje mysza.. :)

Opublikowano

Hej, dobierajka wcale nie jest tak mocno skomplikowana w zaprogramowaniu. Bardziej czasochłonna jest w zgromadzeniu bazy wiedzy odpowiedniej, ale to można przerzucić na użytkowników, dając im odpowiedni interfejs :)

Co do implementacji, wystarczy dorzucić dodatkową tabelę, łączącą gatunki parami:

id

id_gat1

id_gat2

waga


i podobierać parami gatunki, które mogą ze sobą żyć, dodając dodatkowo wagę, określającą jak bardzo dane gatunki są dla siebie odpowiednie. W momencie rozpoczęcia przeszukiwania tych par, musisz wiedzieć, jakie gatunki możesz brać pod uwagę, więc potrzebna będzie minimalna długość zbiornika dla danego gatunku, optymalną wielkość haremu oraz wielkość rewiru dla 1 haremu. Użytkownik w dobierajce podaje wielkość zbiornika i opcjonalnie jakiś gatunek "must have". System ocenia, czy do danego baniaka wejdzie coś więcej, niż "must have" i jeżeli tak, to leci po parach wg. wag malejąco, wyszukując pasujące gatunki aż do zapełnienia zbiornika. Można tu zaprogramować łażenie po drzewku binarnym i podanie kilku różnych propozycji obsad.

Trzeba dodać jeszcze jakiś ogranicznik, zwiększający zapełnienie zbiornika dodatkowo po dodaniu każdego nowego gatunku bardziej agresywnego i pewnie jeszcze kilka różnych dodatkowych ograniczeń, które wyjdą "w praniu".

Użytkownicy dobieraliby gatunki w pary, przeglądając bazę gatunków. Waga rosłaby, gdy dana para będzie miała więcej dodań. A ja to już chyba powinienem kończyć na dziś, bo fantazja mi się włącza ;)

Opublikowano

Projekt niestety upadł z powodu braku czasu. Jego resztki, wraz z alternatywnym layoutem serwisu dostępne są tutaj

Co do dalszej nad tym dysputy, to proponuję poczekać na nowy zarząd i z nimi podjąć rozmowy.

Opublikowano
A co do tego "Widocznego Temperamentu" to sam mam watpliwosci czy to jest dobre tlumaczenie. Nie wiem w sumie co to znaczy "Conspecific Temperament". Z angielskim nie mam problemow ale nie powiem aby to bylo czesto uzywane slowo.

Ktos pomoze ?


moim zdaniem chodzi o agresję wewnątrzgatunkową, a samo temperament, o agresję wobec ryb innych gatunków, taka ogólna agresja.

Opublikowano

An organism belonging to the same species as another.


Definition

An organism belonging to the same species as another.

noun, plural: conspecifics

Another organism of the same species.

adjective

Pertaining to another organism (such as an animal) of the same species, or that has similar appearance as another.

For example, Copperband Butterflyfish is a territorial species that it is likely to fight with conspecifics, especially in small community tanks.

Czyli chodzi tu nie inaczej jak o agresje wew. gatunkową.


Definicje ze strony cichlid-forum

Conspecific Temperament: This describes the overall demeanor of a cichlid toward other tank-

mates of the same species

Temperament: This describes the overall demeanor of a cichlid toward other tankmates that

are of a different species.

Tak jak napisal kisor.

Opublikowano

Podaje jeszcze kilka moich propozycji tłumaczeń:

-Maternal Mouthbrooder: Samice inkubujące ikrę w pysku.

No i propozycje tłumaczeń środowiska życia:

-Shallow Precipitous Rocky Habitat: Płytko występujące urwiska skalne.

-Deep Rocky Habitat: Głęboko występujące skalne siedliska.

-Sediment-Rich Rocky Habitat: Siedliska skaliste bogate w osady(nanosy, gruzowiska) skalne.

-Intermediate Zone: Strefa przejściowa (miedzy środowiskiem skalnym i piaszczystym-Habitat Number Three

It is called the intermediate area where the rocky shoreline meets the sandy zone. This area takes up 30% of Lake

Malawi and the water starts to deepen. Most of the smaller fish don't go into this area due to more predators.

-Cavedweller in Rocky Habitat: Siedliska skaliste, bogate w jaskinie-kryjówki.

-Sediment-Free Rocky Habitat: Siedliska skalne bez nanosów skalnych, osadów i gruzowisk.

-Rocky habitat: Siedliska skalne.

-Sandy habitat near the intermediate zone: Środowisko piaszczyste blisko strefy przejściowej.

-Sediment-rich rocky habitat and Intermediate habitat: Siedliska skalne bogate w osady(nanosy, gruzowiska) skalne oraz

strefa przejściowa.

-Shallow and turbulent rocky habitat: Siedliska skalne w burzliwych wierzchnich warstwach wodach.

-Shallow Intermediate Habitat & Turbulent Habitat: Siedliska występujące na płytkich przejściowych wodach oraz

w burzliwych wodach.


Jak coś pominąłem to proszę dopiszcie, no i oczywiście jak ktoś ma uwagi i propozycje zmian, to tez mile widziane. Po prostu czasem ciężko jest wytłumaczyć zwrot z angielskiego na polski w kilku prostych słowach, w angielskim jeden wyraz czasem określa cale polskie zdanie. Moja propozycja jest taka żeby, te środowiska zostawić w dwóch językach, zarówno polskim jak i angielskim.

Opublikowano

Dziekuje bardzo za przetlumaczenie tych pozycji. Juz wprowadzilem je do bazy.

POnizej zamieszczam wszystkie pozycje jakie obecnie istnieja w bazie:

Calm and shallow sediment-rich bays

Deep Rocky Sediment Rich

Deep sediment covered rocky areas

Głęboko występujące skalne siedliska

Large dark caves in the sediment-free

Open sand and intermediate habitat

Open sand near rocks

Płytko występujące urwiska skalne

Rocky habitats near the shoreline

Sand

Sand at the edge of steep

Sand, in and around Empty Shells

Sandy habitat

Sandy habitat near rocks

Sandy intermediate habitat

Sediment Rich Intermediate Zone

Sediment-free rocky habitat & intermediate habitat

Sediment-Free Rocky Habitat and Intermediate habit...

Shallow intermediate habitat

Shallow Intermediate Zone

Shallow sediment-rich habitats

Siedliska skaliste bogate w osady(nanosy, gruzowis...

Siedliska skaliste, bogate w jaskinie-kryjówki

Siedliska skalne

Siedliska skalne bez nanosów skalnych, osadów i gr...

Siedliska skalne bogate w osady(nanosy, gruzowiska...

Siedliska skalne w burzliwych wierzchnich warstwac...

Siedliska występujące na płytkich przejściowych wo...

Strefa przejściowa miedzy środowiskiem skalnym i p...

Surge Habitat

Środowisko piaszczyste blisko strefy przejściowej

Turbulent, shallow rocky habitat

Very shallow water of rocky habitat

Wave-washed rocky habitat

Wave-Washed Upper Rocky Habitat

Opublikowano

-Calm and shallow sediment-rich bays: Spokojne i płytkie zatoki bogate w osady,drobne nanosy

skalne i drobne kamienie.

-Deep Rocky Sediment Rich: Głęboko występujące skaliste środowisko, bogate w osady, drobne nanosy

skalne i drobne kamienie.

-Deep sediment covered rocky areas: Głęboko występujące skalne siedliska, pokryte

osadami, drobnymi nanosami skalnymi i małymi kamieniami.

-Large dark caves in the sediment-free: Ogromne ciemne jaskinie bez drobnych kamiennych

osadów, nanosów i skałek.

-Open sand and intermediate habitat: Siedliska na rozległym piaskowym dnie

oraz w strefach przejściowych.

-Open sand near rocks: Rozlegle piaszczyste dno w okolicach skal.

-Rocky habitats near the shoreline: Siedliska skalne w okolicy linii brzegowej.

-Sand: Środowisko piaszczyste

-Sand at the edge of steep: Siedliska w środowisku piaszczystym w okolicach

stromych krawędzi skalnych.

-Sand, in and around Empty Shells: Środowisko piaszczyste w pustych muszlach i

ich okolicach.

-Sandy habitat: Środowisko piaszczyste.

-Sandy habitat near rocks: Środowisko piaszczyste w okolicach skal.

-Sandy intermediate habitat: Piaszczyste, przejściowe środowisko.

-Sediment Rich Intermediate Zone: Siedliska bogate w osady skalne i drobne kamienie.

-Sediment-free rocky habitat & intermediate habitat: Siedliska skaliste bez nanosów

skalnych i drobnych kamienie, oraz środowisko przejściowe.

-Sediment-Free Rocky Habitat and Intermediate habit... : Siedliska skaliste bez nanosów

skalnych i drobnych kamieni, oraz środowisko przejściowe.

-Shallow intermediate habitat: Środowisko przejściowe w płytkiej warstwie wody.

-Shallow Intermediate Zone: Środowisko przejściowe w płytkiej warstwie wody.

-Shallow sediment-rich habitats: Siedliska bogate w osady, nanosy skalne i drobne kamienie,

występujące w wierzchniej warstwie wody.

-Surge Habitat: Siedlisko blisko brzegu gdzie występują duże fale, mocno "mieszające" wodę.

-Turbulent, shallow rocky habitat: Środowisko skalne w burzliwej, niespokojnej wodzie.

-Very shallow water of rocky habitat: Środowisko skaliste w bardzo płytkich wodach.

-Wave-washed rocky habitat: Środowisko skaliste obmywane przez fale.

-Wave-Washed Upper Rocky Habitat: Siedliska na górnym skraju skal, obmywanych przez fale.



I kilka poprawek do poprzednich tłumaczeń,myślę, ze jednak takie sformułowania będą lepiej odzwierciedlać biotop.


-Sediment-Rich Rocky Habitat: Siedliska skaliste bogate w osady(nanosy, gruzowiska) skalne-> Siedliska skaliste bogate w osady, drobne nanosy skalne i drobne kamienie.

-Sediment-Free Rocky Habitat: Siedliska skalne bez nanosów skalnych, osadów i gruzowisk.-> Siedliska skaliste bez osadów, drobnych nanosów skalnych i drobnych kamieni.

-Sediment-rich rocky habitat and Intermediate habitat: Siedliska skalne bogate w osady(nanosy, gruzowiska) skalne oraz

strefa przejściowa-> Siedliska skaliste bogate w osady i drobne nanosy skalne i kamienie, oraz

strefa przejściowa.



Dedalem tez zdjęcia chyba wszystkich dostępnych gatunków z albumu, i myślę, ze jednak ta opcja nie powinna być dostępna dla każdego, z tego względu, ze może się przez to zrobić spory bałagan w przyszłości. Może powinna być opcja wysłanie propozycji zdjęcia i po sprawdzeniu, czy się nie powtarza, i czy fotka w ogóle pasuje do danego gatunku administrator powinien wtedy fotkę dodać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.