Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moje 3 grosze: czekać na cykl to możesz do usranej...

aby ruszył cykl azotowy musisz czymś "brudzić" wodę czyli dostarczaś żarcia bakteriom np karmić nic w akwarium w małych ilościach

fajny sposób to iść do kumpla jak będzie czyścił swoje akwarium i "pożyczyć trochę "syfu" z z jego filtra potem dokarmiać to co wlałeś i po ok 2 tygodniach wpuszczać ryby

\PS. Ja też tak kiedyś zrobiłem do 50 l wpusciłem 10 pyszczaków i 3 padły a jak to zrobiłem że 7 uratowałem hm może kiedyś opowiem wariactwo na kółkach ale 7 uratowałem


A najlepiej poczytaj o cyklu azotowym w necie bo znowu zrobisz gafę i się zrazisz a szkoda

Pozdrawiam

Opublikowano

Wrzuciłem do "NIc" kostkę wodzienia chyba dobrze. Jutro z mojego starego filtra co mam w innym akwa ten brud wyczyszcze w nowym akwa.

Opublikowano

i jeszcze jedno jak będziesz miał testy to pamiętaj twoim sprzymierzeńcem jest teraz NO3 jak sie pojawi to jesteś na dobrej drodze jak się będzie zwiększać to tym samym będzie spadać NO2 i tym sposobem ustabilizujesz zbiornik.

A w przyszłości NO3 z sprzymierzeńca stanie się wrogiem ale na to masz czas zresztą NO2 zabija No3 szkodzi ale w dużych ilościach a w małych jest pomocny np dla roslin jesli takowe posiadał będziesz

Opublikowano

Jeśli victor ma juz jakieś inne małe działające akwaria (jak okazało się w rozmowie), chyba najlepiej będzie zaszczepić trochę flory z tych działających,prawda?

Opublikowano

Ani jedna mi nie chorowała w tamtym akwarium. Dzisiaj wyczyściłem filtr z tamtego akwarium w tym nowym. Myślę że dobrze już jest jak na razie :)


Ps. ktos wie co mogę trzymać z Pielegnicą ramireza???

Ps2. w piątek zmierze No2 i No3 i podam na forum.

Opublikowano

np.

ramirezki

neonki inesa

kiryski

otoski


Ps. Rybki malawi wg. mnie należą do jednych z najbardziej wytrzymałych ze wszystkich gat hodowanych w akwariach domowych

Opublikowano

Aha, albo podajcie jakieś fajne ryby nie trudne w hodowli ??? żeby była też taka duża wieksza rybka niz inne


Ps. znacie może jakis dobry tani nawóz do roślin żeby rosły dobrze??

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.