grzechp Opublikowano 18 Stycznia 2007 #11 Opublikowano 18 Stycznia 2007 ale teraz jak juz male opuszcza pyszczek samicy to zostaje zabijana jakas ryba ( nie koniecznie chora i tez nie ta samica) przez male!!!! He,he,heh ,kimsi_3 chcesz nam wcisnąć że 7-9 mm rybki oprawiają ok.10-12cm dorosłe ryby? Stary niezły z ciebie kawalarz podplywaja w kilka sztuk i atakuja rybe u mnie takie podpłynięcie skończyłoby się w żołądku dorosłej ryby, doprawdy wyborne
MateuszT Opublikowano 18 Stycznia 2007 #12 Opublikowano 18 Stycznia 2007 Tak się tylko wtrące z małą prośbą, Panowie, czutajmy uważniej... kimsi_3 to nie stary kawalarz. Kimsi_3 może co najwyżej być "starą kawalarą" . Trochę szacunku dla damy 8) .
mars Opublikowano 18 Stycznia 2007 #13 Opublikowano 18 Stycznia 2007 tak, mam na mysli pysie, ktore urodzily sie kilka miesiecy wczesniej, ktore juz podrosły.... te nie atakuja malych, ktore dopiero wyplynely z pyska tylko duze ryby..... no widzisz - precyzyj lepiej swoje wypowiedzi, bo napisałaś ale teraz jak juz male opuszcza pyszczek samicy to zostaje zabijana jakas ryba ( nie koniecznie chora i tez nie ta samica) przez male..... więc inne ryby nie sa zabijane przez maluchy które opuszczaja pysk matki tylko przez ryby parumiesięczne które osiągneły już pare centymetrów wzrostu a więc to już jest podrosnięta młodzież a nie maluchy. Natomiast w zachowaniu dorastającej młodzieży która już dojrzewa również płciowo nie jest to niczym nadzwyczajnym że młode samce zaczynaja walczyc miedzy sobą i chca wywalczyć sobie również pozycję w grupie jak i kawałek terenu a tak agresywne zachowania też nie są niczym niezwykłm u bardzo agresywnych gatunków do jakich auratus i lombardoi należy. To własnie z tych powodów zaleca się trzymanie w akwarium haremu ryb z każdego gatunku gdzie na jednego samca przypada pare samic no 1+3 lub 1+4 a jeżeli mamy gatunki agresywnw takie jak te w/w to można w takim akwarium jak ty masz mieć tylko jednego samca bo w innym przypadku samce same się zredukuja [powybijaja] do jednego. Dlatego jak się ryby rozmnażaja to mimo sentymentu z potomstwem tzreba z czasem też coś zrobic czyli wyłowić z akwa i oddac komuś lub sprzedac bo inaczej trup będzie się z czasem scielił coraz gęściej.
kimsi_3 Opublikowano 18 Stycznia 2007 #14 Opublikowano 18 Stycznia 2007 wiem, ze powinnam je oddac komus.... ale to wkoncu moja hodowla, wiecie jak to cieszy..... jak cos komus sie uda. wczesniej mialam zbiornik 240l i nie mialam malych, a w 300l wszystko jest lepiej. wiem, im wiekszy zbiornik tym lepiej. jednak mam obawe oddania pysiów - czy beda mialy dobrze, itp. ale najwyrazniej nie mam wyjscia....
sision Opublikowano 18 Stycznia 2007 #15 Opublikowano 18 Stycznia 2007 W Twoim wypadku pozbycie się części ryb to konieczność.Sama widzisz,jak się to kończy.Są też dobre strony sprzedawania narybku.Możesz go wymienić na pokarm np.Albo na jakąś inną rybę,której brakuje Ci do stada.To już Twoja sprawa,jak się dogadasz z nabywcą.A jak się uda,to Ty będziesz szczęśliwa,kupujący no i ryby oczywiście
grzechp Opublikowano 19 Stycznia 2007 #16 Opublikowano 19 Stycznia 2007 Trochę szacunku dla damy Mateusz ma rację kimsi_3 najmocniej przepraszam :oops: kimsi_3 przyjmij moje przeprosiny
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się