Perez666 Opublikowano 20 Czerwca 2010 #11 Opublikowano 20 Czerwca 2010 Perez bardziej miał na myśli że obsada kombinowana nie jest wskazana dla początkującego. Zgadza się.
filas Opublikowano 22 Czerwca 2010 #12 Opublikowano 22 Czerwca 2010 z moich obserwacji dodam jedynie, że przy karmieniu dwa razy dziennie musisz naprawdę zachować umiar bo sauloski to małe ryby ale potrafią szybko i dużo pochłaniać w trakcie karmienia i rosną z nich potem takie "kwadraciaki" przerośnięte, otłuszczone. Możesz stosować czasami większe, namoczone granulaty, najlepiej tonące, z którymi aulonki poradzą sobie lepiej niż saulosy i proporcjonalnie więcej zjedzą od nich. A obecnie mamy sezon na robale więc nie przesadzaj z tymi mrożonkami typu mix. Ja moje większe pysie dokarmiam w sezonie różnymi robasami, np złapana ćma wieczorkiem jest poza zasięgiem saulosków za to taki nimbo aż trzęsie się jak widzi mnie przed akwa
Lax2 Opublikowano 25 Czerwca 2010 Autor #13 Opublikowano 25 Czerwca 2010 Czyli moge podawac upolowane robaczki , ale czy sa jakies niejadalne ktore sie nie nadaja? Dziekuje za cenne wskazówki.
mutra Opublikowano 26 Czerwca 2010 #14 Opublikowano 26 Czerwca 2010 a na jakież to robaczki chcesz polować?
filas Opublikowano 26 Czerwca 2010 #16 Opublikowano 26 Czerwca 2010 więc tak, na polowanie potrzebujesz sforę psów myśliwskich, które wytropią i nagonią ofiarę, dobrą strzelbę,..... a tak poważnie to podałem Tobie przykład ćmy ponieważ występują one w różnych wielkościach i są bardzo łatwe do złapania - zwabisz je wieczorem światłem, schowasz do pudełka i na drugi dzień jak znalazł. Dodatkowo ćma jest bardzo selektywna jeżeli chodzi o ryby, które chcesz karmić - zbyt duża jest poza zasięgiem mniejszych gatunków, których nie chcemy nią nakarmić. Oczywiście ryby trzeba przyzwyczaić do takiego pokarmu, wrzucony żywy owad pływający po tafli wody nie zawsze wzbudza zainteresowanie, czasami nawet potrafi wystraszyć ryby, ja moim, ćmę (żywą) podaję trzymając za skrzydła palcami i zanurzam pod wodę - atak jest błyskawiczny podaję też większość komarów, które nawiedzą mi chatę, małe muchy i im podobne - bo nie wiem jak się to towarzystwo fachowo nazywa a lata tego trochę oczywiście robię to 2 czasami 3 razy w tygodniu jako urozmaicenie diety bo nie mam zaufania do mrożonek sprzedawanych w sklepach - szczególnie latem podawałem również wspomnianą dżdżownicę ale jakoś zainteresowanie było mizerne, lepsze już były larwy mrówek, które mieszkają bez mojego pozwolenia na trawniku i mnie wkurzają jest jeszcze wiele robasów, którymi możemy wzbogacić dietę naszych mięso żernych pysi ale te, które podałem są łatwe w pozyskaniu
eljot Opublikowano 26 Czerwca 2010 #17 Opublikowano 26 Czerwca 2010 Moje kiedyś też obszamały ćmę ale to była jej inicjatywa, sama wpadła do akwa przez otwór w pokrywie. Atak też był błyskawiczny
mutra Opublikowano 26 Czerwca 2010 #18 Opublikowano 26 Czerwca 2010 moje gardzą komarami ale muszki owocówki wciągną w każdej ilości
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się