Skocz do zawartości

Menu dla Saulosi i Aulonocar


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy taki zestaw jest ok czy jakies wskazówki dla żółtodzioba?

Karmienie popołudniu (15 godz) i wieczorem (21godz):

Pon – głodówka

Wt – roślinny –TropicalMalawi, TropicalSpirulina SuperForte

Śr – miesny – mrożonka – Kryl, Artemia

Czw- roślinny – SeraSan (wybarwiajacy), TropicalSpirulina (granulat lub tabletki)

Pt – miesny – suchy – Premium Cichlid S, granulat SeraVipagran , (Tropikal Beta)

Sob – roslinny – jakis naturalny – zielony groszek, szpinak, marchew, kalafior, brokuły, makaron, ryż, kaszę, płatki owsiane

Niedz – miesny – mrozonka - Malawi-mix

Dzieki


usunąłem Twój kolejny post, następnym razem będzie ostrzeżenie. mutra

Opublikowano

Po co to halo, co my tu dyżur mamy jakiś co sobie myślisz? Dobrałeś zestaw odpowiedni dla mbuna,jeśli będą to chciały jeść to jest ok,inne znane i polecane pokarmy są opisane w tabelce gdzieś na forum.Upewnij się,że w tym "malawi miksie" mrożonym nie ma ochotki albo rureczników, lepiej coś lekkiego dafnia,oczlik,wodzień itp. Jak długo świecisz lampy w akwarium? Sypanie karmy na krótko przed zgaszeniem światła jest niezalecane.

Opublikowano

Moze faktycznie "halo" było mało potrzebne ale jednak skuteczne. Nie chodzi tu bynajmniej o wywołanie dyzurnych do tablicy, wiec jesli kogos uraziłem to wielkie sory. Swiece od 12.30 Power Glo do 22.30 z tym ze od 22.00 zapala sie "nocne" oswietlenie (1 metr diody niebieski) i swieca do 13.00, wiec jezeli czegos nie dojedza to "dokoncza " poznym wieczorem (co sie raczej nie zdarza). Sprawdzone na brokułach ktorego "lodyga" zostawiona dłuzej (czy jak to nazwac) została zjedzona gdyz rano nie było po niej sladu. Godzine podawania specjalnie ustaliłem na 21 bo akurat wtedy wracam z treningu i moge dac papu i czas ten jest (z moich obserwacji) wystarczajacy zeby wszystko zjadły.Poza tym jedzenie rzadko kiedy zdarzy opasc na dno a jesli juz to zaraz jest zjadene w czasie "patrolu".

yaro dlaczego Sobotni nie dla auloncary? Widze ze chetnie jedza płatki jaki i brokuły,pozatym jadłospis ustalałem na podstawie artykułu na KM. Dodam tylko ze ryby chyba dobrze sie maja bo (jesli mozna po tym sadzic) 3 samice saulosi inkubuja , jedna auloncara i dzisiiaj odbyło sie kolejne tarło auloncar , wiec sa juz dwie. czekam na rezultaty. Panowie nie reagujcie tak alergicznie na jakies pytania ludzi ktorzy chca pytac bo "kto pyta nie bładzi". Potrafie uzywac "szukajki" i google ale nie zawsze znajde jednoznaczne odpowiedzi (ile stronek tyle opini) wiec wole je uzyskac od ludzi ktorzy siedza juz w temacie i sa praktykantami . pozatym chce zeby moje rybki w ktore zainwestowałem czas ,serce i pieniadze miały sie jak najlepiej Jeszcze raz sory i dzieki za odpowiedzi.

Opublikowano

bo i psa można karmić trawą, ale jak długo?

aulonocary to mięsożercy, jeżeli raz na jakiś czas spożywają pokarm roślinny to powinno się im go dawać w formie płatków lub granulatów, nie w czystej postaci.

Po drugie raz na jakiś czas a nie co drugi dzień.

Opublikowano

Nie wiem jak inni ale ja bym nie stosował głodówki, umiarkowane karmienie codziennie lepiej się IMO sprawdzi. Co do samych pokarmów to przynajmniej jeden powinien być wysokiej jakości - "z górnej półki". Co do reszty zaleceń to Yaro trafnie zauważył że auloncara brokuła jeść nie powinna ;). Możesz za to wprowadzić do akwarium świderki jako rezerwę pokarmową.

Opublikowano

IMO zawsze będzie konflikt bo aulonocary mięsożerne a saulosi jak by nie było w przewadze roślinnego pokarmu.Jak się sam nazwałeś dla "żółtodzioba"(bez obrazy,sam się tak opisałeś :wink: ) obsada nie trafiona.

Opublikowano

Panowie wiec tak: obsada mojego baniaka nie jest zupełnym przypadkiem dobierałem ja na podstawie artykułu na waszym szanownym forum tj. http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klubowiczow/kacik_aulonocary/laczenie_aulonocar_z_pyszczakami_z_grupy_mbuna.html

Faktycznie nie ma mowy tam o brokułach wiec zgodze sie z wasz krytyka (na moje usprawiedliwienie) co do tej sprawy , nie karmie je ciagle brokułami tylko miałem zamiar raz na jakis dlugi czas podac ryba jako urozmaicenie diety.

mutra swiderki sa juz od jakiegos czasu w ilosci około 60szt. ile zostało ciezko okeslic :)

Widzicie panowie ze staram sie dobrze podchodzic do tematu po uprzednim zapoznaniu sie z roznymi artukułami wiec dlatego wole zapytac (od tego sa forumy jak mysle).

Opublikowano

Perez bardziej miał na myśli że obsada kombinowana nie jest wskazana dla początkującego.


Osobiście uważam że połaczenie jakie masz może się udać chociaż IMO lepszy byłby red-red który według moich doświadczeń bardzo dobrze znosi lekką dietę mięsną.


Zainwestowałbym w porządną spirulinę którą mogą jeść oba gatunki i wysokiej jakości pokarm mięsny (np. hikari) Co do mrożonek stosowałbym głównie rozwielitki i wodzienia. Dobrze byłoby również zadbać o rozwój glonów którymi Mbuna uzupełni braki pokarmu roślinnego.


Na pewno w oczy rzuca się średnia jakość pokarmów które wybrałeś. Tropical beta nie nadaje się wcale - to poślednie płatki i suszona ochotka. Co do brokuła to IMO możesz spróbować. Jeżeli okazałoby się że znajdziesz pokarm roślinny którego auloncary nie będą chciały jeść a saulosi przeciwnie , to będziesz w komfortowej sytuacji.


Co do świderków: czyli ubywa Ci ich? Widziałeś jak auloncary je jedzą?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.