Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tak własnie podrosły ale bede miał akwa za 2 tygodnie 850litrów 240*60*60.a przerybiłem z tego wzgledu że miałem problemy co do agresywności ryb i znudziło mnie bawienie się w ustawianie haremów.wszyscy znawcy a nikt nie umie doradzic,więc od czasu zaprzyjaznienia się z hodowcą pysi moje problemy ustąpiły.a jeśli jestes mądrzejszy od gościa co z pysiami ma do czynienia od lat 90 to szacun

Opublikowano

a do pana NABE.

widzę że masz akwa 200 litrów i sauloski ale naliczyłem aż 8 samców no niezle.harem jak złoto.ja bym nie dał wiecej jak 3 samców

komentujecie a sami zróbcie sobie porządek w akwa

Używaj opcji edytuj, nie pisz posta pod postem. mutra

Opublikowano

Dieter25, ano racja,w tych 200l kicha była i tłok jak w rybnym.Problemów z agresywnością wśród samców nie było,ale za bardzo nie było też co oglądać zachowań ryb.Piszę w czasie przeszłym,bo zdjęcie jest nieaktualne, teraz pływa tam idealne 3+7 i jest o wiele lepiej. Widzę,że wiesz o co chodzi i planujesz urządzić zacnych rozmiarów baniak, ale proszę nie proponuj ludziom takich wymaksowanych obsad, bo nawet posługując się twoim przykładem to nie był stan docelowy tylko jakaś próba naprawienia złego doboru ryb, skoro agresja była aż takim problemem.

Opublikowano

To ja zapytam jeszcze inaczej. Gdzie kończy się "kontrolowane" przerybienie a zaczyna zupa rybna ? Jaki jest tego przelicznik. To samo się tyczy nadfiltracji. Przeliczasz liczbę bakterii na ceramice ?

Opublikowano

NABE może masz racje.Ja narazie próbuje tak jak pisałem.jak narazie saulosi mi się w tej zupie rybnej rozmnaża.każdy się uczy metodą prób i błedów,ale nie lubie też jak ktoś pisze żeby do baniaka 500 litrów dać tylko 15 lub 20 pysi.Bierzmy pod uwage rozmiar ryby.saulosi to małe rybki.Nie mam tam ani crabro ani innych bardzo agresywnych pyszczaków.A co do mojego znajomego hodowcy to nie żaden dziadek co wymieniał wode co miesiąc i czyscił całe akwa. :lol:

Widze że ma pojęcie bo rozmnaża ok 14 gatunków pysi.i ma z 20 akwari po ok.200 l.myśle że to 10 l na rybe (oczywiście małe gatunki to max.przerybienie.)

A w ogóle to mam staw w którym jest 15 koi i stawik ma ok 9000 tys.litrów(czy to też przerybienie)

Ja tak napisałem i poleciłem taką obsade w razie W można wyklarować haremy i się pozbyć niechcianych agresywnych ryb.

Jestem zdania że lepiej naraz wpuscic wiecej małych pysi i ewentualnie odsprzedać kilka agresywnych ,jak dokupować co tydzien po 2 rybki.

baniak który do mnie dojdzie bedzie miał 850 litrów i mam tam zamiar mieć saulosi coral,maingano,yellow,w ilosci ok 50 szt.

A odnosnie nadfiltracji nie trzeba liczyć bakteri :D jak masz dużo wiecej ceramiki to lepiej.a ilość bakterii sama się ustabilizuje,bo jak wiesz bedzie ich ino tyle dla ilu wystarczy jedzonka.a jak bedziesz miał mało powierzchni dla bakteri to już lipa bo nie dadzą rady rozłożyc tyle związków.

Po to jest forum aby wymieniać się informacjami a nie kłócić się.Może ja rzeczywiscie przegiałem ale narazie jest u mnie o.k.

Opublikowano

Czas pokaże, czy taka konfiguracja ci się sprawdzi,może okazać się dość szybko. Btw. ja nie wierzę w "haremy" po 3 sztuki z gatunku, no ale co kto lubi. Ale przy swojej opinii będę się upierał, mądrzej zaplanować mniejszą ilość ryb niż teoretycznie możliwa.

Opublikowano

Koledzy spokojnie. Nie ma się co denerwować :)


Obecnie chyba wymyśliłem ostateczną "konfigurację" dla przyszłego akwarium.

Saulosi 2+8

Jackobfreibergi 3+6

I chyba na tym poprzestanę :)


Co koledzy o tym sądzą?


A tak poza konkursem.

Ile można by trzymać w 375 samych saulosi? Ile samców?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.