Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ty wiesz co ty piszesz ? Nikt ci tego nie napisal do tej pory, ale ty podstaw nie znasz ... tak...haremy sa potrzebne do czegos innego niz rozmnazanie..do spokojnego zycia... btw... poczytaj podstawy

Opublikowano
Ty wiesz co ty piszesz ? Nikt ci tego nie napisal do tej pory, ale ty podstaw nie znasz ... tak...haremy sa potrzebne do czegos innego niz rozmnazanie..do spokojnego zycia... btw... poczytaj podstawy


Cóż nie posiadam akwa a zainteresowało mnie to dopiero jakiś czas temu tak, że mam prawo nie wiedzieć wszystkiego. W książkach, poradnikach itp jak do tej pory nie natrafiłem na rozwinięcie tematu "Po co harem" jest wzmianka, że jest i na tym koniec.

Na forum jak narazie też nie trafiłem na temat dotyczący haremów, dlaczego są pożądane itd.


Tak więc jeśli nie wiem to się pytam :)


99% informacji mówi, że samo posiadanie 1 samca + kilka samic daje już harem.


Rybki powinny się chyba same dobrać w grupę czyż nie??

Opublikowano
Rybki powinny się chyba same dobrać w grupę czyż nie??

To myślenie życzeniowe, ryby się dobiorą same często wbrew intencjom akwarysty :)

Proporcje większej ilości samic do samców a nie parki, dobiera się min. po to,żeby samice nie zostały zamęczone ciągłymi zalotami w ograniczonej przestrzeni,uwaga samca rozłoży się na kilka ryb.

Dalej, więcej niż x samców w jednym zbiorniku zależy już od warunków "lokalowych", bo każdy zajmie określone terytorium którego będzie bronił, dlatego nie powinno ich być więcej niż n w danym zbiorniku. Kolejna rzecz, to jak rozkłada się agresja między samcami jednego gatunku, dlaczego układ z trzema samcami będzie lepszy niż z dwoma, chociaż są gatunki w których bardzo trudno utrzymać więcej niż jednego samca, obojętnie jak duże akwarium itd.

Opublikowano
Rybki powinny się chyba same dobrać w grupę czyż nie??


Jak będziesz miał pecha i z 10 kupionych młodych osobników wyrośnie ci układ 9 samców na 1 samicę,to niestety haremu nie stworzysz.Będziesz musiał pomóc stworzyć owy harem dokupując samic bądź znowu młode osobniki czekając na ich wybarwienie.

Opublikowano

Czyli teoretycznie w przypadku Acei to problem jest nie taki że problem jest z powstaniem haremu tylko problem jest w identyfikacji płci osobnika przez co akwaryście jest ciężko ustawić harem.

Nie ma co pasować z tego powodu. Kupimy i zobaczymy co będzie. Może uda się za pierwszym razem już trafić na odpowiedni komplet :)


A tak po za tematem.

Lepiej kupić większą ilość ryb niż zakładamy pozostawić czy zakupić tylko to co chcemy i ewentualnie potem robić podmianki?

Co koledzy robią z "niepotrzebnymi" rybkami? Sprzedają, oddają? Jeśli tak to gdzie.

Opublikowano

giant19s:Co koledzy robią z "niepotrzebnymi" rybkami? Sprzedają, oddają? Jeśli tak to gdzie.


Ja przeważnie oddaje za free,do zoologa bądź tak jak np.dzisiaj koleżance z forum galadriel(dwie samiczki msobo) :wink:


Lepiej kupić większą ilość ryb niż zakładamy pozostawić czy zakupić tylko to co chcemy i ewentualnie potem robić podmianki?


Kup większą ilość 10-12szt.Przy odrobinie szczęścia dobierze ci się docelowy harem.

Opublikowano

yellowki również trudno odróżnić a każdy ma tak więc metodą prób i błędów jakoś damy radę ;)

W najgorszym wypadku zamieni się na inne gatunki. Jest z czego wybierać więc nie powinno być problemu.

Do zakupu szkła i dalszych potrzebnych rzeczy jeszcze duuuużo czasu upłynie tak więc wszystko narazie w przygotowaniach.


Jeszcze wiele się na czytam zanim kupie rybki.

Podana obsada była tą w chwili obecnej dobrana aby nie było zbytnich problemów w hodowli rybek.

Możliwe, że jeszcze się zakocham w jakiejś innej i będzie zmiana ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.