-Przemo- Opublikowano 5 Maja 2010 #11 Opublikowano 5 Maja 2010 Ale jak ma NO3=10 i robi podmiany to Po4 jest na pewno nie wyższe niż 0.5 :/ Chyba, że w akwarium jest jakiś ukryty "generator po4" mimo wszystko warto sprawdzić poziom po4 W takiej sytuacji nie ma wytłumaczenia sinic i tym samym skutecznej metody walczenia z nimi. Można doraźnie podmieniac co 3 dni 20% wody i dać mniej światła, być może pomoże. Jak często robisz te podmiany w jakiej ilości i jakim pokarmem karmisz ryby? Ten pokarm to nie musisz pisac dokładnie, ale może karmisz czymś dziwnym. Nie nawozisz przypadkiem roślin? I kiedy akwa wystartowało?
wartek Opublikowano 6 Maja 2010 Autor #12 Opublikowano 6 Maja 2010 podmiany okolo dwa razy w tygodniu po 5-10%. akwarium ma okolo 2 miesiace, a karmie glownie malawi, spirulina, hikari excel, granugreen wiec chyba standard. zadnych nawozow bardzo prawdopodobne w takim razie ze PO4 mam niskie chociaz nie mam testu. narazie o NO3 nie musze sie martwic bo saulosi sa dosc male, moze w takim razie przestac robic podmiany zeby wzroslo PO4? tylko czy wtedy sinice moga ustapic, czy poprostu bedzie mniejsze prawdopodobienstwo powstawania nowych w baniaku ktory ich nie ma?
aarset Opublikowano 6 Maja 2010 #13 Opublikowano 6 Maja 2010 Kilka zdań na temat zależności między NO3 a PO4 i jego wpływu na możliwość pojawienia się glonów. http://www.xs4all.nl/~buddendo/aquarium/redfield_eng.htm
Drak Opublikowano 6 Maja 2010 #14 Opublikowano 6 Maja 2010 1.Zasadnicza sprawa : glonów się nie pozbędziesz na stałe. 2.Zawsze możesz mechanicznie wyczyścić, wiedząc że i tak wrócą. 3.Nie miej złudzeń że jesteś w stanie zaplanować jaki glon będzie ci dominował w akwarium, no chyba że jesteś biologiem i dokładnie wiesz co robisz. Wniosek : wyjmij skałki i je mechanicznie czyść, mając nadzieje że warunki biologiczne w akwarium sprawią że będą zielone a nie rdzawe. To wszystko. Chcesz mieć wpływ? Ucz się.To wyższa szkoła jazdy na poziomie akademickim. Akwarium rządzi się skomplikowanymi prawami biologicznymi a nie chciejstwem jego posiadacza. Zamiast narzekać ciesz się z różnorodności,albowiem glony są swoistym buforem biologicznym, uznawanym za coś niepożądanego bo...nie wyglądają jak trzeba albo w ogóle nie mają wyglądać,czli nieistnieć.
aarset Opublikowano 6 Maja 2010 #15 Opublikowano 6 Maja 2010 Tak, tylko kolega ma chyba problem z sinicami i nie wiem czy jest to powód do radości :?
-Przemo- Opublikowano 6 Maja 2010 #16 Opublikowano 6 Maja 2010 Drak, to co piszesz tyczy sie tylko "dobrych glonow" sinice na pewno do nich nie naleza, czesc glonow w nawet nieduzym nadmiarze szkodzi rybom i calej biologii w akwarium. I na szczescie te najgorsze da sie zlikwidowac nie majac szczegolnej wiedzy biologicznej. Sinice sa wlasnie takimi glonami, ktore sa niebezpieczne i da sie nad nimi zapanowac. Gorzej jakby to byly krasnorosty bo te gorzej wyplenic, aczkolwiek nie sa tak szkodliwe, jednak bardzo brzydkie
nabe Opublikowano 6 Maja 2010 #17 Opublikowano 6 Maja 2010 ](...) Sinice sa wlasnie takimi glonami, ktore sa niebezpieczne i da sie nad nimi zapanowac Sinice glonami nie sa. Komórki sinic zawierają jakąś ilość chlorofilu, ale to nie są organizmy roślinne.
Drak Opublikowano 7 Maja 2010 #18 Opublikowano 7 Maja 2010 Na sinice (o ile to sa sinice,gdyż ich prawdziwośc występowania w krzykach akwarystów sięga 10%) jest stary sposób : stryptomycyna (?). Wyjmujesz ryby do innego akwarium i walisz antybiotyk + zaciemnienie. Własnie dlatego antybiotyk drogi Przemo gdyż sinice glonami nie są. I nie istnieją dobre i złe glony,tak samo jak zwierzeta i rośliny w tej gradacji. Swiat biologii nie jest binarny i antropomorficzny.
nabe Opublikowano 7 Maja 2010 #19 Opublikowano 7 Maja 2010 Mówili, że erytromecyna ale nie będę się kłócił. Ale jeśli stosowanie erytro pomagało w wielu przypadkach, plag sinic u akwarystów zdaje się było grubo więcej niż te przytoczone (skąd?) 10%. W końcu czy ma jakiś związek ten poziom fosforanów z wysypem sinic, bo też mam sinice w małej tandze a chciałbym usunąć przyczynę a nie doraźnie.
kunta Opublikowano 7 Maja 2010 #20 Opublikowano 7 Maja 2010 Ja po kilku miesiacach od startu mialem problem z sinicami. U mnie pomoglo wyssanie calego diabelstwa razem z piaskiem dookola, podmiana 50% wody I zaciemnienie na 5 dni. Od tego czas nawet sladu sinic nie ma.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się