Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jaka powinna byc spoina miedzy szybami w akwa?

Mam 240l 120x40x50 szyba 8, 2 wzmocnienia wzdłuzne.i 2poprzeczne(dorabiane)

Grubosc spoiny na łaczeniu szyby frontowej (120x50)z boczna(50x40)to 3mm,jak to wyglada u Was?

Miesiac temu strzeliło mi takie samo akwarium (mieszkam na 3 pietrze^^) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/344 ... 7810e.html

szafka byla poziomowana itp...Od tamtej pory pytam juz o wszysko ^^


Mam pytanie ,jaki filtr kublowy polecacie do 240l, bardzo mocno zastanawiam sie nad tetra tec ex 1200.

12 l kubeł ,20 w, 4 kosze i 400 zl(i moze byc w akwa do 500l),a mam w wiekszy baniak

Obecnie mam fluvala 205(po starym zbiorniku), i wiecej niechce tego kubla (pracuje jakies 5 cm gabki na wysokosci turbiny,pozniej wydajnosc filtra spada).

Opublikowano

U mnie spoina pomiędzy szybami ma ok. 2mm.

Producent akwarii u którego się zaopatruję robi dłuższe listwy wzmacniające (odległość od bocznych szyb wynosi od 5 do 10cm.w zależności od wielkości akwarium) według zdjęcia w twoim uszkodzonym akwarium ta odległość jest dużo większa dlatego przypuszczam, że może to być bezpośrednia przyczyna tego pęknięcia a nie złe podłoże lub źle wypoziomowana szafka ponieważ dno jest całe a pęknięcie miało początek zaraz za listwą wzmacniającą.

Co do filtra - do tego akwarium polecam Sera 1300 jest cichy, ma duże kosze na wkłady i jest żywotny.

Opublikowano

U mnie w akwariu listwy "wzmacniające" były takiej sameij długości jak twoje i pękła mi jedna z nich 2 dni po zalaniu baniaka... Na szczęście nie doszło do roztrzelnienia akwarium. Wkleiłem nową na całą długość i dodatkową poprzeczną. Jak narazie wszystko ok

Opublikowano

Tak jak napisał miras to musiała być wina naprężenia przy końcu listwy. Wydaje się,że najbezpieczniej byłoby poprowadzić te listwy przez całą długość szyb i nawet skleić je z bocznymi i/lub wykonać z grubszego szkła z większym marginesem bezpieczeństwa. Ostatecznie zamówić całe akwa z grubszego szkła, dla spokojności. Pękanie baniaków w zasadzie się nie zdarza, ale na tym forum naliczyłem już ze 3 przypadki :/

Opublikowano
Wydaje się,że najbezpieczniej byłoby poprowadzić te listwy przez całą długość szyb


W tej kwestii są podzielone zdania.

Jest też takie, że w takim wypadku następuje nadmierne usztywnienie konstrukcji i szkło zamiast pracować na spoinie, pracuje na całej długości.


Problem czasem tkwi nie w długości wzmocnienia, a małej grubości spoiny pomiędzy szkłem, a wzmocnieniem. Szyba i tak będzie pracować, szkło wzmocnienie naciska bezpośrednio na szybę i...


Pękanie baniaków w zasadzie się nie zdarza,

Zdarza się. Może nie tak często znowu, ale zdarza się i warto mieć tego świadomość.

50/50% z winy technologicznej i winy użytkowania.

Polecam- ubezpieczenie na wszelki wypadek.


Kupując auto też chyba zakładamy możliwość wypadku, mimo tego kupujemy...

Opublikowano

Po całej tejn sytuacji teraz mieszkanie mam ubezpieczone.

Teraz 3cm od konca oryginalnych wzmocnien po kosultacjach z serwisem Aquael dodałem jeszcze poprzeczne o grubosci szkła 5 mm i szerokosci 6 cm,martwi mnie ilosc silikonu (zaznaczone na zdjeciu).

Co do prowadzenia wzmocnien po calej dlugosci, to mysle ze rzeczywiscie moze to w jakis sposob wzmocnic ,ale z drugiej strony jezeli było by to lepsze to robili by tak fabrycznie.

Co do poprzeczek ,tych dorabianych powiedziano mi (Aquael), ze nierobia ich ,poniewaz wzdluzne to standard w Niemczech a oni robia wg. tych norm(czyli takie wymagane minimum),pozatym ciezko cokolwiek zrobic z wbudowanymi poprzecznie np.tła wewnętrzne - to usłyszałem podczas rozmowy.

Pan z serwisu wrecz zalecił mi wklejenie tych poprzecznych.




Zdęcia:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/af2 ... 87e87.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/80c ... 70311.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a60 ... f60f3.html

Opublikowano

To co pokazałeś na pierwszym zdjęciu to książkowy przykład efektu karbu czyli kumulacji naprężeń. Jak już zostało napisane winne są złe wzmocnienia wzdłużne. Osobiście jestem zwolennikiem klejenia wzmocnień wzdłuż całego dłuższego boku. Trzeba jednak brać przy tym pod uwage to co napisała Mjunszajn (takie wzmocnienie może "rozpychać" boczne szyby) i zadbać o odpowiednio grube spoiny które by takie rozpychanie kompensowały.


Co do konstrukcji którą pokazujesz na nastepnych zdjęciach to nie spotkałem się z czymś takim. Bardziej by mi pasowało albo dać grubszą szybe albo pociągnąć wzmocnienia przez całą długość i dać jedno poprzeczne wzmocnienie porządnej szerokości.

Opublikowano

jak bym widział swoje akwa identycznie pękło wymieniłem wtedy szybe dałem wzmocnienia dłuższe i jedno poprzeczne na środku ja mam parter ale wodospad o 3 w nocy prosto na twarz bo łóżko mam pod akwa bezcenne , środkowe wzmocnienie dałem ok 20 cm szerokie z szyby 8mm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.