syki1 Opublikowano 17 Grudnia 2009 #1 Opublikowano 17 Grudnia 2009 Posiadam 240 litrowe akwa a w nim trzy gatunki pyszczakow Maylandia Estherae ob morf (5 szt) Labidochromis Caeruleus (7 szt) Pseudotropheus Socolofi (5 szt) z ta ekipa do wczorajszego popoludnia plywaly sobie spokojnie Synodontisy, nie zauwazylem wczesniej jakichkolwiek walk miedzy tymi rybami a reszta obsady (jedno co rzucilo mi sie w oczy to brak "wasa" u jednego z synodontisow). Dzisiaj po powrocie z treningu (nie bylo mnie 3 godziny) zastalem dwa martwe synodontisy, obydwa nie mialy zbytnich uszkodzen ciala, jednak brakowalo im obydwoch wasow. Co moglo byc powodem smierci ryb?
slawek gorol Opublikowano 17 Grudnia 2009 #2 Opublikowano 17 Grudnia 2009 sam sobie odpowiedziales. powyrywane z ciala wasy, to twoim zdaniem brak uszkodzen ciala ? czyli czlowiek bez rak tez nie ma uszkodzen ciala - szacun. niestety, piszemy w kazdym poscie ze te ryby sie nie nadaja do malawi. wy piszecie: ale zyja mi juz rok i nic sie nie dzialo.
syki1 Opublikowano 17 Grudnia 2009 Autor #3 Opublikowano 17 Grudnia 2009 mam nauczke na przyszlosc a czy sa jakies inne sumowate, ktore moglbym trzymac z moimi pyszczakami?
Perez666 Opublikowano 17 Grudnia 2009 #4 Opublikowano 17 Grudnia 2009 synodontis njassea,ale jest za duży do twojego baniaka i trudno dostępny.
shinuk Opublikowano 17 Grudnia 2009 #5 Opublikowano 17 Grudnia 2009 viewtopic.php?f=55&t=4181 proszę poczytaj sobie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się