Witam, dotarly do mnie LEDy w nastepujacej konfiguracji:
4 razy bialy Samsung 5 LED
2 razy czerwony 3 LED
6 razy niebieski 3 LED
Do tego dwa zasilacze (jeden do bialych i byc moze czerwonych, drugi dla niebieskich LED) oraz sciemniacz przeznaczony do niebieskich LED
akwarium ma dlugosc 100 cm, idealnie przez srodek mam miejsce na przymocowanie bialych LED tylko, ze te cztery sztuki ktore przyszly maja laczna dlugosc 47 cm. Czy po wysrodkowaniu ich 25 cm od kazdej strony akwarium nie zostana niedoswietlone boki? Jesli tak to mam dwie alternatywne opcje, pierwsza to polutowac ledy w dluzszych odstepach tak, aby zajely 80 cm. Druga opcja, chyba najbardziej ryzykowna ale byc moze trafna to dolaczenie na obydwoch koncach bialych LED po jednym czerwonym, wtedy calosc mialaby dlugosc ok 70 cm (czerwony, bialy, bialy, bialy, bialy, czerwony). Jak myslicie nie skonczy sie to efektem dyskoteki? najlepiej niech napisze ktos kto ma podobne czerwone LED.
Jesli chodzi o niebieskie to sznurek 6 sztuk ma dlugosc 90 cm i jedynym dylematem jaki mam to czy zamontowac je blisko przdniej, czy tylnej sciany akwarium? Mam mozliwosc montazu praktycznie tylko kilka centymetrow przy przedniej szybie lub tylnej scianie.