Skocz do zawartości

nie mam już siły, agesja, potmostwo , walki :/


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no właśnie tak jak yaro pisze.

Redy najłatwiej odróżnić i dziwię się czemu nie wyłapałeś jeszcze samca (biały z dużą liczbą kropek na płetwie ogonowej)?


Pewnie dominujący jest wyrazisty. Pozostałe samce powinny przypominać go.


Zacznij od redów i najbardziej agresywnych maingano.

Opublikowano

eljot12 sorka nie wiedziałem, że tak na to patrzycie.


Czytam każdy po kolei i odpisuje. Zaczynam od najświeższego itd....

Temat jest jak dla mnie bardzo aktualny, więc "stary" nie za bardzo pasuje. Chyba że dla autora jest już nieważny, ale dla osób takich jak co przeglądają forum jest ważny.


Acha generalnie nie znalazłem info jak się klasyfikuje "stary" i "nowy".

Skoro uważacie coś za stare i nikt już nie może odpisywać, to czemu nie blokuje się takich albo nie usuwa?


Generalnie trochę strzelacie sobie w kolano w ten sposób, bo jak zacząłbym nowy watek to dowiedziałbym się już było a jak odpisuje, gdzie to było to ze za stare.

Opublikowano

Pisząc stary miałem na myśli to, że autor wątku dostał odpowiedź na swoje pytanie i już nie jest nim zainteresowany.

Takie odświeżanie ma sens jeśli masz podobny problem i nie chcesz powielać wątków.

Opublikowano

ale tak jak napisałem wcześniej.

Jasne, że autor nie jest nim zainteresowany ale zainteresowane są może kolejne osoby czytające go.

akurat zaczynam mieć taki problem i chciałbym się dowiedzieć co dalej w tym temacie i spostrzeżenia innych, więc w ten sposób chciałem go odświeżyć i ta dyskusja trochę go w zły tor sprowadza, bo zaraz się przerodzi w dyskusję wszystkich użytkowników i osoba zainteresowana zamiast mieć na tacy najwięcej jak się da w tym temacie niczego się nie dowie. Jak się nie dowie to pewnie nie będzie jej się chciało szukać dalej i napisze nowy wątek.

Opublikowano

Maciej, nie rób fermentu, jeśli przez 2 lata nikt nie pociągnął tematu to zakładający topic czeka na odpowiedź? Nabijane bez sensu posty będą kasowane. Rzuć okiem na datę w rogu, to chyba wiele wyjaśnia.

Opublikowano

dobra ok. Już Perez mi wyjaśnił. Wykasuj te moje "zapiski" i nie powielaj mojego błędu ciągnąc bezsensu wątek.

Jeszcze zaraz pięć kolejnych osób się dołączy a ja dalej potrzebuje info jak jest z agresją między RED RED i Maingano.



Ale przeczytaj dokładnie co napisałem, że zakładający post nie czeka i ja to wiem.

Piszę bo ktoś inny np. ja właśnie się z tym zmaga. Dopiero co sam się nauczyłem w odróżnianiu płci Red Red.

Ale widzę, że bez sensu to piszę bo i tak nikt tego nie czyta.


eeee.....


Koniec offtopu. Gorol

Opublikowano

Zadałeś dziwne pytanie.

Z agresją to jest tak : melanochromis jest rybą dość zadziorną. Red z racji swych wymiarów też nie pozwoli się prać z byle powodów.

Dominację moim zdaniem przejmie maingano obierając rewir i będzie go strzegł. U moich redów nie zaobserwowałem jakiegoś dużego terytorializmu, może z racji tego, że były przeganianye przez bardziej agresywne ryby.

Pomijam oczywiście fakt, że red nie nadaje się do 200 litrowego szkła.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.