Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, nie jestem początkującym akwarystą w Malawi bo mam je już 4 lata ale z roślinożercami a moje pytanie brzmi czy mógłbym mieć w akwa 240l pyszczki drapieżne chodzi mi o jedno gatunkowe akwa . Jak tak to jakie i czy mogły by być z odłowu .

Opublikowano

Skoro malawi masz juz 4 lata to miałeś dużo czasu by dowiedzieć się czy możesz czy nie.

Podpowiem ci tylko że jest troche artykułów na serwisie na ten temat jak i na forum.


Poszukaj, poczytaj i się dowiedz bo dla takiego weterana wstydem jest takie pytania zadaawać;)

Opublikowano

a ja czester się przewrotnie nie zgodzę z tobą ;)


widziałem dorosłe chipokae w 240 l i nie wyglądało to źle, zresztą w serwisie naszego klubu jest opisany ten gatunek i autor poleca akwarium większe niż akwarium 100 cm, więc IMHO ta ryba da radę w takim akwarium, szczególnie jako jednogatunkowym

No i ciapek to drapieżnik ;), oczywiście drapieżniki spoza grupy mbuna odpadają zdecydowanie do 240 l.

Opublikowano

Ale z czym ty się nie zgadzasz yaro:D


Z calym szacunkiem ale ja tylko koledze powiedziałem żeby poczytał. Oczywiście że w 240 małe drapieżniki można potrzymać. Nie wiem czy mogę zaliczyć do drapieżników aulonocare np Rubin Red ale chyba tak. Odżywia się zooplanktonem i bezkręgowcami i spokojnie nadaje się do 240.


Wcześniejszy post namawiał tylko do poczytania artykułów klubowych.

Opublikowano

Wydaje mi sie, ze trzeba by sie zastanowic czy mikolajowi nei chodzi przypadkiem o typowego drapieznika. Bo zeby od razu ryby z grupy Aulonocara nalezaly do drapieznikow?:)

Napiszmy w prost, ze typowi drapieznicy z rodzaju Fossorochromis, Nimbochromis czy Dimidiochromis do 240litrow zdecydowanei sie nei nadaja. Jesli juz na sile szukamy tak owego do chyba chipokae, bedzie najrozasdniejszym wyborem.

Opublikowano

No właśnie tego nie wiem. Dlatego najrozsądniej wybrać interesujące gatunki i poczytać na ich temat.

Bo ja naprzykład do drapieżników jak najbardziej aulonki już zaliczam, wkońcu mięcho jadają ale to sprawa umowna;)

Opublikowano

Nimbochromis to nie są "typowi drapieżnicy". Przynajmniej nie w obrębie całości rodzaju.

Warto wprowadzić pojecie "drapieżnik fakultatywny", aby odróżnić właśnie drapieżników- typowych rybożerców, od drapieżników, które zjedzą i rybkę małą i larwę, ślimaczka i co tam podejdzie.

Opublikowano

Tym bardziej grupa Aulonocara nie pasuje mi do drapieznika. Idac dalej mozna by przeciez podciagnac rodzaj Cynotilapia np afre pod drapieznika, bo przeciez i larwe i skorupiaka i mala rybka nie pogardzi.

Co do Nimbochromis.. ventus, livingstonii, czy linni to w moich oczach drapieznicy. Nawet ich specyficzne sposoby polowan utwierdzaja mnie w tym.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.