Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć. Jak w temacie, chociaż nie jestem pewien czy na 100% chodzi o filtr? Akwa (180 litrów) mam od pół roku. Ryby to 16 sztuk dorastających (od 4 do 6cm) Saulosi i M.Livingstonii. Sprzęt to Eheim 2224 i głowica Aquaszut N750 turbo (przypływ 750 l/h) ustawiona na maxa z podpiętą dość dużą gąbką do oczek wodnych tej samej firmy. Od jakiegoś czasu zauważyłem, że na piasku zalegają mi odchody! Co dziwne odchody zalegają głównie w odległości kilku cm od gąbki z mechanika? Fakt, że w tej części akwa mam kilka mniejszych kamieni i kilka muszli, tworzących kryjówki dla ryb, jednak wydaje mi się że odchody spokojnie powinny zostać wciągnięte przez filtr? Po przeciwnej stronie akwa, gdzie stoją jedynie dwa większe kamienie jest czyściutko. Jeśli chodzi o ustawienie wylotów z filtrów, to są ustawione w ten sposób, że tworzą obieg wody po całem akwa. Wylow z mechanika w narożniku jednej ze ścian bocznych akwa skierowany po przekątnej na przeciwległy róg akwa, natomiast wylot z biologa znajduje sie na drugiej bocznej ściany (po przeciwnej stronie niż z mechanika) i skierowany jest równolegle do tylnej szyby akwa. Jeśli chodzi o podawanie pokarmów, to wprawdzie karmię 3 razy dziennie (raz w tygodniu głodówka), ale małymi porcjami, więc wydaje mi się, że nie przekarmiam. Przykładowo: rano podaję 2 szczypty spiruliny OSI w płatkach, po południu 1/3 kostki artemii, a wieczorem około 20 kuleczek hikari excel (rozmiar small). Podmiany wody (20 litrów), czyszczenie dna i szyb robię co 7-10 dni. Co sądzicie?

Opublikowano

Raz udało mi się ustawić tak kamienie i filtry, że wszystkie kupki ryb miałem w jednym miejscu.

Powinieneś sie z tego cieszyc, bo spuszczając wodę jesteś wszystko w stanie zebrać z jednego miejsca.

Nie wiem czy mechanik jest w stanie zebrać 100% pozostałości, zawsze cos zostaje, a jak masz tak ze zostaje w jednym miejscu to masz spoko, przy sprzątaniu.

Kombinowanie z ustawianiem kamieni czy innym wylotem z filtrów, może spowodować że będziesz miał kupki wszędzie (moze nie tak widoczne) ale będą.

Chyba że problem jest w tym, że mechanik nie spełnia wogóle zadania i w akwarium masz nieciekawą wodę, więc wtedy bym coś kombinował, w przeciwnym razie bym zostawił.

Może i filtr to badziew, jednak jeżeli woda w akwarium jest czysta, to po co kolejne inwestycje?

To nie biolog, więc ma za zadanie tylko zbierać syfki z wody.

Opublikowano

Dzięki Panowie za tak szybki odzew. Z tym typem "N" to się rozpędziłem. Dokładnie to mam głowicę AquaSzut T-HEAD 750 - sorry za zamieszanie. Woda w moim akwa jest czyściutka. Do tej pory byłem zadowolony z tej głowicy i gąbki, ale może w miarę wzrostu ryb powoli zaczyna nie dawać rady i może rzeczywiście trzeba się będzie rozejżeć za czymś mocniejszym. Szuta wziąłem z racji tego, że jest naprawdę cichy, a moje akwa stoi w sypialni.

Opublikowano

kiedys ..dawno.. w 240l akwa mialem owego t-head'a 750. dmuchal idealnie. przy prawidlowo ustawionej cyrkulacji kupki nie uswiadczylem w akwa. podczas przesiadki na 450 zmienilem na resuna 2000 l/h.

Opublikowano

ja również dobrze wspominam ten filtr (550 i 750). U Ciebie problem prawdopodobnie polega na tym że jest za słaby do Twojego akwarium. Ja Sabotage napisał 1500l/h powinno załatwić sprawę (czyli np. AT-201 albo AT-202) Inną przyczyną może być mocowanie gąbki: wiele filtrów nie posiada rurki na wlocie skutkiem czego zasysa brud tylko górną częścią gąbki. W takim przypadku faktycznie syf może leżeć bezpośrednio pod pompą.

Opublikowano

Do Yaro - eheima na mechanika? Czy może chodziło Ci o to, że moja 2224 będzie kiedyś za słaba?

Do Sławekoswa - skoro u Ciebie w 240 l. było ok, to u mnie w 180 l. też powinno tak być? Może mam za dużo ryb, które za bardzo brudzą?

Do Mutry - 1500 l/h do 180 l. akwa (to jest raptem 100 cm długości)? Nie za dużo? Jakbym już się decydował na zmianę mechanika, to myślałem o czymś z przedziału 1000-1200 l/h... ale może masz rację, że 1500 l/h na bank załatwiłoby sprawę? Ta gąbka (filtr 100 do oczek wodnych firmy aquaszut), którą teraz mam doczepioną do głowicy Szuta, umieszczona jest w koszu w kształcie walca, niestety z góry i z dołu jest całkowicie zabudowana właśnie tym koszem. Można jeszcze spróbować wyjąć obudowę gąbki i zostawić samą gąbkę, może będzie lepiej?

I pytanie do wszystkich... gdybym zmieniał mechanika, to na jaki? Wiele osób ma rusuma, wiele chwali atmana, inni weipro? Potrzebuje czegoś mocniejszego od szuta 750, ale równie cichego jak szut.

Opublikowano

1500l/h to jest pompa bez gąbki. Założysz gąbkę, złapie trochę syfu i już przepływ spada. AT-203 jest niby do 600l a u mnie jest na styk w 375l (z czego 100litrów to skały).

Gdybym kupował teraz to kupiłbym największego weipro albo jakąś pompę lepszej jakości (AM albo coś takiego) AT-203 którego mam kiepsko się obsługuje- odpadają z nieg przyssawki i cięzko trafić głowicą w zaczep jak masz mało miejsca za kamieniami. Sama pompa jest super ale obsługa jest uciążliwa w moim akwarium

Opublikowano

Ja bym takiego at-203 spoookojnie do 100cm pakowal... ludzie placicie 60 zl(prawda w oczy kole:D) a nie 300 czego Wy oczekujecie?;)

Jak ktos chce 2in1 czyli dmuchawe i filtr w 100cm smialo at-203 jak ktos chce 3in1 z cyrkulatorem to.. imo 203 za slabe...

Prosze przestancie wierzyc w bajki. Mikolaja nie ma, dziadek mroz nie zyje 2000l/h, ktore wyczytaliscie w ulotkach... robi Was w ...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.