Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pod jeden statecznik masz zamontowane dwa startery. Niemożliwe jest u ciebie załączać tylko jedną świetlówkę. W momencie wykręcenia startera przerywasz obwód i nie ma prawa działać.

Więc albo robisz nową instalacje albo musisz zostać przy bierzącym ustawieniu.

Nic w tej sprawie więcej nie da się powiedzieć.

Opublikowano

Rzecz jest strasznie prosta. Ja przy takiej samej pokrywie używam jednej świetlówki. Jak? ano tak, że tą z tyłu lekko przekręciłem, więc świeci. Ale jest. Elektrykiem nie jestem, więc nie wiem, czy to ma ręce i nogi. Ale działa...

Opublikowano
Jak? ano tak, że tą z tyłu lekko przekręciłem, więc świeci.


chyba nie świeci!!!



Niby jest to jakieś rozwianie ale przypomina mi jeżdżenie dieslem na oleju rzepakowym ... niby można ale co z tego wyjdzie w przyszłości ?


Miej nadzieję że nic Ci tam nie zacznie iskrzyć, topić się lub palić.

Opublikowano

Mikołaj zrób tak jak na schemacie Kunty teoretycznie przy zwartym obwodzie jednej druga powinna świecić normalnie, nie wiem czy przy wyłączaniu przełącznikiem nie będzie zgrzytów ale jak nie spróbujesz to się nie dowiesz :wink:

Opublikowano

Jak widzę tę wromakowskie pokrywy to mam tylko jedno skojarzenie... BLEEEEE


Mam taką jedną w garażu i w sumie to nie wiem po co ją w ogóle trzymam... paskudstwo obrzydlistwo.... :?

Opublikowano

Ja uważam że cały wromak to chała np; zamówiłem akwa napełniłem wodą i po dwóch tygodniach pękło ,tło zamówiłem żółto brązowe z zielonym akcentem a przyszło czerwone , pokrywy wromaka są takie beznadziejne że nawet nie zadbali o ich wyposażenie jak ja mam ją podnieść i trzymać bo nie ma podpórek i włącznik się już dwa razy rozpad bo jest z takiego plastiku więc zamontowałem włącznik od lampki biurowej . Jednym zdaniem wromak to badzie i chała robi tanie ale z jakością zerooooooo :evil: :x :? :(:(:(:(:( :shock: .

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

a ja nie narzekam na swoja pokrywę, fakt że jest uciążliwa przy pracach w akwarium, ale ile czasu na te prace poświęcasz tygodniowo ? 15? 20 minut ? jedyne co mógłby Wromak zmienić w swoich pokrywach to struktura pokrywy, bo ta "niby skórka pomarańczy" jest ciężka do utrzymania w czystości. No w sumie jeszcze musiałem swoja pokrywę lekko zmodyfikować bo mi rurki nie chciały wejść od kubełka ze względu na wzmocnienie które było jeszcze pod wlotami do przewodów, ale nie wiem czy to wina pokrywy czy po prostu akwarium nie jest "wromakowskie"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.