Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Urządzasz akwarium 240 litrów, wlewasz całą wodę z 127 l. uzupelniasz świeżą, podłączasz filtry, wpuszczasz ryby. Jeśli żyły w 127, będą też w 240


możesz potraktować jako znaczne odświeżenie 127. ot taka podmiana 50 %. Filtry, stara woda, stare kamienie (bo pewnie przeniesiesz część) są dostosowane do obecnej obsady z 127. Więc wszystko powinno grać od razu, bez czekania.


Niezależenie od wszystkiego, polecam kontrolę parametrów wody, szczególnie na obecność NO2. jak się pojawi, to podmienić znów trochę wody. I przez tydzien po prostu lepiej napowietrzac wode.


Powiedziałbym że to taka duża podmiana wody i tyle. Właściciwe to normalna podmiana. Uważam że 50% na tydzień to norma, chyba że mamy duży zbiornik z maą obsadą. Co do testów to chyba stracona kasa. Zamiast mierzyć, to dużo, rutynowo i często podmieniać, a zbiornik będzie w doskonałej kondycji. Rozumiem pomiary w zbiornikach holenderskich, gdzie musimy zapewnić stałe kH, GH, pH, PO4, NO3, ale w Malawi? Powiedzmy, że na początek może się przydać NO2 i NO3, ale potem są zbędne.

Opublikowano

NO2 0,1 to nic strasznego masz jeszcze świeży zbiornik a test JBL jest dość dokładny mierzy od 0 do 1 w przeciwieństwie do np. Tetry gdzie jest od 0,3 do 3,3 i wiele osób ich używa podając że mają NO2 0 :wink:

Pilnuj aby nie przekarmiać ryb do tego regularne podmiany i będzie git :)

Opublikowano
NO2 0,1 to nic strasznego

serio?

może zaczniemy obalać całkowicie podstawy akwarystyki ?

najpierw napiszemy że 0,1 moze być, potem że 0,2 a na końcu że może być wogóle, jeśli ryby nie zdychają to przecież jest ok.

Opublikowano

Yaro ja nie pisałem że może być tylko że to nic strasznego jak nie będzie przekarmiał i robił podmianki to powinno maleć w miarę dojrzewania. Zmierzył by tetrą i napisał że ma 0 :wink:

Widziałem już parę wątków w których ludzie się tak przejęli takimi parametrami i lali do wody różne specyfiki aby uzyskać idealne 0 (chyba się zgodzisz że nie możliwe) a w efekcie tak rozregulowali parametry że musieli wszystko zaczynać od zera :wink:

Opublikowano
A skąd będziesz wiedział jakie jest np. NO3 w wodzie, którą będziesz używał do podmian. U mnie w kranówie jest bardzo różnie.

Jaki poziom NO3 jest w Twoim kranie?

Opublikowano
A skąd będziesz wiedział jakie jest np. NO3 w wodzie, którą będziesz używał do podmian. U mnie w kranówie jest bardzo różnie.

Jaki poziom NO3 jest w Twoim kranie?

Niestety poziom azotanów w wodzie z kranu zawiera się między 20 a 30mg/l, sprawdzam regularnie. Wg danych WIK za 02.09-19,31mg/l, 03.09-24,80mg/l a za 04.09 już 30mg/l. Te dane wydają się być zgodne z prawdą( po to m.in. mam testy) i dlatego do podmian używam spreparowanej wody po osmozie.
Opublikowano
Niestety poziom azotanów w wodzie z kranu zawiera się między 20 a 30mg/l, sprawdzam regularnie. Wg danych WIK za 02.09-19,31mg/l, 03.09-24,80mg/l a za 04.09 już 30mg/l. Te dane wydają się być zgodne z prawdą( po to m.in. mam testy) i dlatego do podmian używam spreparowanej wody po osmozie.

Faktycznie kiepska woda, ale jeszcze nie tragedia, wostateczności byłaby. Dużo roboty masz z osmozą i ta ilością wody. :? Czym mineralizujesz wodę osmotyczną i jaka to ilość?

Opublikowano
Niestety poziom azotanów w wodzie z kranu zawiera się między 20 a 30mg/l, sprawdzam regularnie. Wg danych WIK za 02.09-19,31mg/l, 03.09-24,80mg/l a za 04.09 już 30mg/l. Te dane wydają się być zgodne z prawdą( po to m.in. mam testy) i dlatego do podmian używam spreparowanej wody po osmozie.

Faktycznie kiepska woda, ale jeszcze nie tragedia, wostateczności byłaby. Dużo roboty masz z osmozą i ta ilością wody. :? Czym mineralizujesz wodę osmotyczną i jaka to ilość?

Dodaję sody AquaDur plus i Aquadur malawi/tanganika. Podmieniam ok. 25-30% wody co tydzień i staram się aby poziom NO3 przed podmianą nie przekraczał 5mg/l. Wiem, że to może wydawać się trochę "chore", ale to już takie moje małe dziwactwo :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.