Drak Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #11 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 No nie wiem, zauważ że jest bardzo istotny element mający wpływ na walki : ograniczony obszar zbiornika. W akwarium ryba może być zatłuczona na śmierć z tego powodu że nie ma dokąd uciec. Terytoria jakie sa rezerwowane przez ryby w zasadzie sa duzo większe niż obszar akwarium, a jeszcze znajdują się w nim inne gatunki z obszaru i tu już zaczyna się walka o miejsce na poziomie gatunku ,a nei jakaś tam zwyczajna rywalizacja terytorialna samców w obrębie gatunku. Ale...z drugiej strony możesz miec racje , gdyż mozna założyć i tak że właśnie z powodu tego czym jest akwarium pojawiają się jakieś dość nietypowe zachowania. Przecież jak mi się wydaje nikt jeszcze nei prowadził badan w zakresie np. : ile konkretnie (średnio) dany gatunek (para) rezerwuje sobie przestrzeni w naturze.
yaro Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #12 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 a ja stanę po przeciwnej stronie nigdy nie widziałem wojenek w czasie nocy, nigdy nie widziałem nawet w nocy by ryby pływały. A trupki rano? Podedjrzewam że jednak ryby wcześniej wstaja od nas, jakiś narwaniec moze łatwiej dorwać jeszcze nie przebudzonego konkurenta, albo obrywa o zmierzchu a w zwiazku z pobiciem nie udaje mu juz sie dożyć do poranka. Ale to tylko niesprrawdzona teoria.
sision Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #13 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Ja często wstaję przed rybami (w zimie zwłaszcza - przed 6 rano wszystkie śpią ). Ale w taki sposób to możemy dyskutować w nieskończoność. Ja uważam, że nie ma stałej reguły dotyczącej tej kwestii.
mutra Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #14 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Moje się przepychają niezależnie od oświetlenia. Natomiast w porze nocnej (czyli dla nich od 22 do 6) raczej śpią niż pływają po akwarium. Wstaje przed nimi około 5 i o tej porze w akawarium widać tylko ślimaki. Przecież jak mi się wydaje nikt jeszcze nei prowadził badan w zakresie np. : ile konkretnie (średnio) dany gatunek (para) rezerwuje sobie przestrzeni w naturze. były takie badania wychodziło koło o średnicy metra do półtora u samców. Nie pamiętam niestety jakiego gatunku mbuny dotyczyły
czester_ Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #15 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Nie no ja także nie pisałem że ryby biją się w nocy. O której bym nie włączył światła to one śpią. Wydaje mi się co pisałem niżej że one robią to bardzo wczesnym rankiem gdy pojawią się pierwsze jasności lub zaraz po zgaszeniu światła. Moze wynika to z tego że słabiej widzą i szukają sobie miejsca na noc i "przez przypadek" wkraczają na rewir innej ryby. Wtedy właśnie obserwuje wzmożoną agresywność u swoich pupili. Następnym przykładem może być fakt że np gdy ktoś z nas robił wyciemnienie zbiornika przez sinice i zakrył grubym kocem nigdy nie było żadnych nawet małych ofiar wśród ryb. W dzień co prawda także nie mało się piorą ale wszystkie dotkliwe pobicia, pogryzienia były rankiem. Również wszyscy nieświadomie nawet piszemy że jeśli ryba jest pokaleczona i zostawimy ją na noc ranka może nie dożyc prawda?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się