Skocz do zawartości

W jakim zbiorniku trzymać Othofarynx Walteri ??


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w swoim domowym zbiorniku zacząłem można powiedzieć swoją przygodę z malawi.

Mam zbiornik 180 x 60 x 50 a w nim Nimbochromisy Linni Livingstoni i Polystigma oraz Buccochromis Notataenia wszystkie odłowy .

Narazie nie ma roślin, są otoczaki.

Ryby są spokojne, ale chciałem wiedzieć coś więcej o ich karmieniu itd. Być może hodujecie te ryby ??


Pozdrawiam


Przemek

Opublikowano

No to pięknie pojechałeś.

Dla każdego z tych gatunków z osobna, minimum to akwarium 2m długości i 700l pojemności.

A Ty wsadziłeś 4 gatunki , właściwie do kotnika dla nich.

Nie mogłeś najpierw poczytać coś na temat tych ryb ,a potem dopiero kupować?

Może dla innych biotopów masz duże akwarium , ale dla Malawi , to ono raczej takie średnie jest.

Opublikowano

Z góry dzięki za " pomoc " :):)


Pozdrawiam

Przemek


P.S.

Pytanie było kontrolne, a tak na upartego to jeśli 560 Litrowe AKWA nazywasz kotnikiem to pochwal Nam się w czym trzymasz swoich podopiecznych ??

Z drugiej strony pisząc takie odważne stwierdzenia spytał bym jeszcze o kilka innych rzeczy jak np. wielkość ryb i przede wszystkim ich liczebność w opisywanym przeze mnie zbiorniku. Tak na prawdę to jeśli jest ich tam w środku 10 szt. to chyba nie jest aż tak źle prawda ??

Może kiedyś uda Nam się nawiązać troszkę owocniejszą dysputę :):) tymczasem pozwolę sobie zakończyć temat i w wolnej chwili poczytam sobie Wasze forum wnikliwiej dla owocniejszej rozmowy w przyszłości :)

Opublikowano

Moje ostatnie Malawi miało 800l i trzymałem w nim 16 ryb a były one o połowę mniejsze niż Buccochromisy i Nimbochromisy. Buduję powoli 1250 l , gdzie sump będzie prawie taki jak Twój obecny zbiornik , więc nie mam się chyba czego wstydzić przy Twoi baniaczku?

Ale nie o to chodzi , nawet Ci z Nas którzy mają 116l mogą z czystym sumieniem powiedzieć Ci , że masz kotnik dla tych gatunków które kupiłeś.

Obrażasz się , że napisałem Ci prawdę?

Kupiłeś ryby , a nawet nie wiesz co jedzą , jakiej wielkości rosną , jakie mają wymagania co do zbiornika , a jeszcze o zgrozo kupiłeś pary , gdzie ryby są haremowe.

Na dodatek , jak piszesz kupiłeś odłów.

Zdajesz sobie sprawę jak męczysz te ryby?

Chyba nie.

Piszesz , że teraz zaczniesz czytać forum. O wiele na późno.

Najpierw trzeba było czytać , potem kupować ryby.

Opublikowano

Tu nie chodzi o ilość ryb tylko o wielkość ryb ... 25 cm drapieżnika ( o bucku już nie wspomnę ) nie powinno trzymać się w takim zbiorniku ... mam akwarium 450 litrowe 150x50x60 i wg twojego wzorca te 5 drapieżników by się zmieściło ... ale co to za życie w zbiorniku który pewno jest niewiele większy niż krater tarliskowy polystigmy ? Dyskusyjne byłoby trzymanie w Twoim zbiorniku jednego gatunku Nimbochromisów ale IMHO jeszcze by przeszło ... dwa gatunki byłyby już przegięciem ale pewno jeszcze byłbyś w stanie się z tym obronić, zwłaszcza gdy nie masz ambicji być malawistom tylko trzymać duże ryby z Malawi. Wpuszczenie bucka + 3 gatunków i to chyba w parkach skoro razem 10 ryb i do tego plany wpuszczania następnych gatunków raczej dyskredytują Twoje akwarium i stąd porady się rozbijają i więzną w gardle ;). Nie gniewaj się ale za dużo ryb ( gatunków ) to taka płachta na byka na tym Forum. Pozdrawiam Harisimi

Opublikowano

Panowie wyluzujcie.

Rozumiem, ze sympatycznie jest poczytać o zmaganiach z sauloskami w 112 litrach i ocenach fotek, ale sami przyznacie, ze bez przyciągnięcia użytkownika świadomego będzie mega lipa i Nasza Klasa.

Przemek nie ma doświadczenia z Malawi, ale zajmuje sie importem ryb z odłowu z Tanganiki, a teraz również z Malawi. Czesc z nich postanowił sobie zostawić, aby mieć dla siebie, chce się dowiedzieć coś o nich, a wy jazda.

Ja rozumiem, ze temat wymaga pewnego zaangażowania, to z cala pewnością nie to samo co doradzić co dobrać do yellowa w 200 litrach, albo jaki wewnętrzny do 240... mimo, ze jest opcja ''szukaj''... ale wielki, a prawie mega plis- przyjmijcie jakoś po ludzku kogoś kto chce się czegoś dowiedzieć w interesującym temacie. Myślę, ze skorzystamy wszyscy.

Opublikowano

Emilka , potrzebujemy ludzi świadomych co robią , zwłaszcza jeśli zawodowo zajmują się rybami.

Ale wybacz , tym bardziej jemu nie przystoi walić takich numerów:)

Pogłaskać i przytaknąć się mu nie dało.

Jesteśmy tutaj właśnie by pomóc "zbłąkanym owcom" , a że tak ostro zareagowałem?

Ano dlatego właśnie , że najpierw czytajmy , potem wstawiajmy rybska do baniaka.

Osobiście nic do gościa nie mam , ale...nauka to potęgi klucz :mrgreen:

Opublikowano

Danielu nie unoś się bo chyba nie w tym celu to forum tutaj a i Ty na nim wraz ze swoimi wyczerpującymi stwierdzeniami na temat mój :)_:) uważam sprawę za zamkniętą i muszę Ci powiedzieć że się nie gniewam. Po prostu odpowiadam w Twoim tonie :)


Mniejsza z tym na prawdę, wydaje mi się że kiedyś uda Nam się jeszcze porozmawiać w kwestii czy wiem czym karmić ryby które importuje i czy je męczę :):) :mrgreen::mrgreen::mrgreen:


Tymczasem jak już Mjunszajn :) zauważyła, chciałem tylko poznać Wasze obserwacje w temacie ponieważ tak na prawdę do tej pory importowałem i hodowałem tylko Tanganikę.



Pozdrawiam

Przemek

Opublikowano

i koniec złości na temat kotników :twisted::twisted::twisted:


gdzie wklejacie zwykle zdjęcia Panowie ??


Pozdrawiam

Przemek

Opublikowano
Tymczasem jak już Mjunszajn :) zauważył, chciałem tylko poznać Wasze obserwacje w temacie ponieważ tak na prawdę do tej pory importowałem i hodowałem tylko Tanganikę.



Pozdrawiam

Przemek



Mjunszajn - zauważyła (kobieta) ;)

Po drugie sam przeczytałem cały ten post i się zastanawiam skąd wiadomo że ryby które masz są małe i że będziesz je sprzedawał, czy trzymał tylko przez chwilę, czy moze jednak chciałbyś je hodować cały czas.

Więc nie dziwne są zachowania Daniela, który "troszkę" ;) wie na ten temat i w żadnym wypadku nie zrobił by rybom taklego "psikusa"

Co do zdjęć - wklejamy w galerii lub gdzie indziej a w forum podajemy linki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.