Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam forumowiczów. Pewnie niektórzy z was zastanawiają sie nad tym czym przykryc swoje akwa. Najtańsze na rynku obudowy z ABS kosztuja ok 140zł na akwa 100x40. Otóż jest mozliwośc kupienia pokrywy z Bardzo wytrzymałego plastiku(czarnego) o standardowych wymiarach. Mam na mysli podstawki pod akwarium, Są estetyczne i tanie bo ja zapłaciłem 40zł (100x40). Mozna w tym bardzo łatwo zamontowac świetlówkę. Jest to na pewno przyzwoita alternatywa dla drogiej obudowy z abs. Pozdrawiam i czekam na wasze opinie.

Opublikowano

Ja bym się na takie coś jednak nie skusił, wolałbym kupić wydmuszkę z abs lub zrobić coś samemu. Cena faktycznie niska, ale dolicz koszt oświetlenia, podejrzewam, że jak byś kupował statecznik, kable itp to będzie koszt w granicach 70-80zł + 2 świetlówki za 60zł (w kupnej abs są jakieś tam świetlówki) daje nam razem 130zł, sumując z kosztem podstawy wychodzi drożej niż kupna wydmuszka. Tak więc dla mnie trochę bezcelowa zabawa, no i jak karmić rybki :)?

Opublikowano

Masz rację. Ja jednak zakładam, że świetlówki trzeba kupic i tak i tak, bo te z kompletu pokrywy abs do niczego sie nie nadają. Ja akurat posiadałem w domu dwa dławiki i mogłem zrobic tą instalacje, więc koszt był o wiele niższy. Pozdrawiam

Opublikowano

1. Funkcjonalność. Niestety ale podstawka jest płaska- nie zakłada możliwości istnienia wolnego miejsca pomiędzy szkłem, a samym plastikiem. Pytanie jakie się rodzi- gdzie zamontować świetlówki? Odpowiedź- trzeba obniżyć lustro wody i wmontować świetlówki tak, aby był w środku w zbiorniku. To oczywiście pomniejszy litraż zbiornika i dodatkowo skomplikuje kwestię izolacji instalacji elektrycznej od wilgoci. Problem drugi- brak otworów na węże i kable- jasne- można wyciąć, ale... w górze tej ''pokrywy'' bo tył zajdzie ściśle na rant akwarium i nic się tam nie wytnie. Problem trzeci- brak otworu na karmienie- tez trzeba wyciąć. Wszystko to da się zrobić, ale efekt wizualny i funkcjonalny będzie mierny.

2. Koszty. Niestety, ale nie czarujmy się- ZAWSZE [już to liczyłam przy sumpie] rozwiązanie inne od standardowego, jeżeli wykonanymi je poprawnie i zgodnie ze sztuką, będzie droższe od dedykowanego, zwykłego, normalnego rozwiązania. Liczmy- wydmuszka 40pln, startery ok 10pln, stateczniki 20pln, kable, wtyczki- kolejne 10pln. Świetlówki- około 30pln. Jak to zamontować? No trzeba metalowe obejmy- 6pln, oprawki bryzgoszczelne ok 35pln. Razem daje kwotę ok 150pln.


Oczywiście zaraz napiszesz, że widziałeś taniej stateczniki, że da się na jednym ,a kabel będzie z żelazka babci i świetlówki i tak zmieniłbyś. Ale ja nie policzyłam pracy, klejów i... miernego efektu tego wszystkiego.

Opublikowano
ale efekt wizualny i funkcjonalny będzie mierny.
no niestety, obawiam się że nieważne co się bedzie kombinować to i tak finalnie będzie to wyglądać jak kupa :|
Opublikowano

Chwali Ci się próba wykorzystania dostępnych materiałów i zrobienie czegoś nietypowego, ale w pełni zgadzam się z Mjunszain. Wynik ostateczny niestety nie dorówna oryginalnym pokrywom z ABS. O lepszych nie wspomnę.

Nie mniej jednak kombinuj, kombinuj, bo z tego czasem całkiem niezłe pomysły się rodzą.

Opublikowano

Otóz juz wam powiem jak to zrobiłem. Obudowa nachodzi na akwa az 3 cm! Więc całkiem spokojnie można było podnieśc ja tak aby nachodziła 0.5cm. Wtedy juz mam 2.5 więcej. Do tego podstawka nie jest płaska ma takie okrągłe wgłebienia na których ma stać akwa, głebokie na 2 cm to daje w sumie 4.5 bez obniżania lustra wody. Nikt nie leje wody na styk więc jesli mam 2cm od krawedziu akwa, to mam juz 6.5 cm. Wszystko sie mieści. Aktualnie mam dwa takie akwa. W malawi wszystko ukryłem pod pokrywą a 100L INstalacje zrobiłem pod szafką.(Istnieje taka mozliwość żeby pod pokrywa była tylko świetlówka) Efekt końcowy sie liczy, ale liczą sie również nowe pomysły i tańsze rozwiązania. Moze ktos kto będzie miał w domu oprawkę ze świetlówka kupi taka podstawke i zrobi obudowę za 40zł a nie za 150:) Acha jeszcze ktos pisał o karmieniu. Wyciąłem jedno takie wgłębienie zrobiłem ładne zamknięcie i mozna bez trudu karmić rybki. Otwory na węże mozna wyciąc z tyłu na krawędzi. Jest to rozwiązanie dla tych którzy posiadaja w domu takie rzeczy. Ja mam kilka dławików, starterów, gniazd itp, wiec sporo zaoszczedziłem. Jeśli chodzi o prace przy akwa.... Powiedzcie szczerze co wolicie. Patrzec na gotowe akwa czy cos przy nim robić?? Prawda jest taka, że my to bardzo lubimy, a efekt końcowy jest zwieńczeniem. Jeszcze jest satysfakcja;)

Opublikowano
Powiedzcie szczerze co wolicie. Patrzec na gotowe akwa czy cos przy nim robić??
No jasna sprawa że moczyć łapy :mrgreen: . Wrzuć zdjęcie to się przeniesie do DIY
Opublikowano

Jeśli dobrze zrozumiałem pokrywa nachodzi na akwa 0.5 cm a wodę lejesz na 2 cm od krawędzi szyby – więc zostaje prześwit 1.5cm – imho nie najlepiej.

Poza tym moja polityka żywieniowa nie przeszłaby przy jednym małym otworze do karmienia :wink:

No ale ja jestem ogolnie negatywnie nastawiony do tych podstawek (czy to pod czy na akwa) :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.