osmiornica25 Opublikowano 15 Marca 2009 #1 Opublikowano 15 Marca 2009 Witam mam pytanie czy jest możliwosć krzyżowanie pyszczaka saulosi z pyszczakiem saulosi "coral"? I drugie pytanie czy pyszczak saulosi moze krzyzowac sie z pyszczakiem Socolofi?
harisimi Opublikowano 15 Marca 2009 #2 Opublikowano 15 Marca 2009 Saulosi z saulosi coral bez jakiegokolwiek problemu ... socolofi i saulosi także i daje to potomstwo ale do tarła dochodzi tylko wtedy gdy socolofi lub saulosi nie ma partnera lub zaburzony jest układ hierarchiczny i samiec któregoś z gatunków jest totalnie zdominowany i nieaktywny seksualnie ... u mnie przez kilka ryby nawet o tym nie pomyślały ale u kolegi gdzie na kilka samców socolofi była tylko jednak samica i to nieaktywna to stało się
osmiornica25 Opublikowano 16 Marca 2009 Autor #3 Opublikowano 16 Marca 2009 Dlatego zadałem to pytanie bo mam obsade sauolosi 2+2 i chciałem dokupic dwie samiczki, jedną "coral" a drugą Socolofi , co o tym sadzisz?
sabotage Opublikowano 16 Marca 2009 #4 Opublikowano 16 Marca 2009 Dlaczego chcesz dokupic samiczke socolofi, skoro masz TYLKO (chyba, tak domniemam - przypuszczam) saulosi? IMO dziwny manewr. Niezrozumialy dla mnie.
nabe Opublikowano 16 Marca 2009 #5 Opublikowano 16 Marca 2009 Na zasadzie "a skrzyżujmy,zobaczymy co się stanie". Człowieku, uzupełnij haremik saulosow o kilka samic i będzie to trafna decyzja.Po co specjalnie tworzyć jakieś bastard sp.
bezsenny Opublikowano 17 Marca 2009 #6 Opublikowano 17 Marca 2009 DLA MNIE sama owa krzyzowka jest niepowazna, jak i ten watek niedlugo dojdzie do tego ze ludzie beda krzyzowac co sie da by powstala jakas ekstra odmiana na marginesie w akwarium sam mam 1 bastarda red reda z red blue i trzymam go tylko po to by zobaczyc jak bedzie wygladal po osiagnieciu dojrzalosci plciowej a potem..... oczywiscie wszystko dokumentowane narazie wyglada jakby miala czerwony kapturek na glowie
harisimi Opublikowano 17 Marca 2009 #7 Opublikowano 17 Marca 2009 Natura sama się broni spontaniczne krzyżówki najczęściej są po prostu szare i brzydkie ... dopiero bardziej skomplikowane zabiegi bardziej doświadczonych mieszaczy potrafią tą szarość obejść.
bezsenny Opublikowano 17 Marca 2009 #8 Opublikowano 17 Marca 2009 zgadzam sie Wojtek z toba , choc moim skromnym zdaniem niedlugo dojdzie juz do prób krzyzowania nietylko ryb z malawi a takze innych biotopow.... sa przyklady w galerii. nie rozumiem tylko 1 jak sie to ma do samego chowu ryb, przeciez posiadajac nawet rybe pokolenia fxxx ktora w pewnym stopniu odziedziczyla w genach duze a czasem spore zachowania ryb f0 po skrzyzowaniu ja z inna ryba nie posiada juz owych zachowan ,lub je zatraca ewntualnie posiada calkiem inne zachowanie endenemiczne jak czyste ryby. ( to jak z kundlami) niektorzy je kochaja inni nienawidza. Chyba ze sie myle Swoja drogą świetny artykul
harisimi Opublikowano 17 Marca 2009 #9 Opublikowano 17 Marca 2009 Tworzenie ras a nie kundli ma na celu uzyskanie pięknych ryb ( w przeciwieństwie do psów gdzie dużą rolę odgrywają walory użytkowe ). Ocena tego czy to dobre podzieli pewno nasze grono jak wiele innych tematów. Nie ma jednak wątpliwości ze takie domowe tworzenie bastardów niczemu nie służy ... a chów rasowych tworów nie jest ścisłą malawistyką. Moje sztuczne tworki jednak były pyszczakami z ich wadami i zaletami tak więc geny mocno wpływają również na te ryby.
bezsenny Opublikowano 17 Marca 2009 #10 Opublikowano 17 Marca 2009 hehe widze ze sie rozumiemy w tym temacie , gdyz tez jestem przeciwny umyslnemu krzyzowaniu poszczegolnych gatunkow
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się